Nic nie jest takie jakim się wydaje, Ty też jesteś iluzją ...
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Nic nie jest takie jakim się wydaje, Ty też jesteś iluzją...

Dodano: 39
harpie
harpie
Nic nie jest takie jakim się wydaje, Ty też jesteś iluzją...

Idziesz se przez życie cały czas udając życie, ponieważ identyfikujesz się z umysłem. Siedzisz w głowie. A to zaraz będziesz karmić dziecko lizakiem bezcukrowym, a to plama na nowej sofie, a to sąsiadka ma długie włosy, nogi i płaskie auto, którym powinnaś jeździć Ty. A to promka na kroksy, a to Stefan znowu jakby nieobecny myślami, jednym słowem udajesz życie. Bo to z pewnością nie jest życie, o które Ci chodziło wczoraj. Nie akceptujesz tego, nie godzisz się, generalnie nie, nie ma mowy. Jak już to najwyżej możesz odpuścić, zrezygnować. Jesteś za gruba, albo za chudą masz twarz i biustu nie masz wcale. Kurde flaczek. Wprawdzie gość z piątego wymiaru, który okazał się całkiem inny niż wcześniejsi prorocy, luzak, zwany Joszua powiedział rzecz właśnie proroczą:"Prawda wyzwala", Ciebie nic nie wyzwala, bo nie masz pojęcia, że prawdę nie pozyskuje się z Netu, czy świeżych pism w kiosku, ale spotykasz ją dzięki własnemu doświadczeniu. Matryca karmi się Twoim strachem, zagubieniem, bólem. Matrix chce, żebyś się przyłączyła do jakichś grup ludzi też zmartwionych, albo chociaż podekscytowanych. I Ty się przyłączasz, bo jakbyś kogoś nie wsparła czułabyś się jeszcze gorzej, jak ktoś niezaangażowany, jak burżuj Szwajcar, jak nieczuły sceptyk. I miotasz się po grupach, ponieważ szukasz smutku w pozornym zadowoleniu. Dziwisz się? Właśnie tego szukasz stale, smutku Masz go oswojonego. Po czym, gdy go znajdujesz ( a nie masz z tym problemów) już po chwili chcesz od niego uciekać. Bo wciąż zapominasz, że "prawda wyzwala". Jesteś smutna? Wejdź w swój smutek zamiast uciekać w jakieś zajęcie, zamiast iść do kina, czy zagłuszać smutek przyjęciem. Wejdź w swój smutek i zaakceptuj to teraz.  Tylko akceptacja, pogodzenie się z sytuacją jest w stanie Cię wyzwolić. Ludziom ciężko chorym dochtore mówio, żeby ludzie Ci stanęli do walki. To jest początek końca. W tym czasie najlepszą i jedyną drogą do wyleczenia jest brak walki, zamiast tego: akceptacja, świadome poddanie się. Wytwarza się niesamowita energia prawdy, która pozwala na obmyślenie drogi i ruszenie ze skrzyżowania. Nawet jak wybierzesz drogę przez matrix medyczny, to gdy zrobisz to świadomie, w stanie zero, to będzie dla Ciebie właściwa droga natenczas. Wybrana świadomie. Ruszasz ze skrzyżowania w drogę. Liczy się każdy krok.

Jesteś jaka jesteś Kiedyś nadleciał Internet i spadła na Ciebie kupa stekowca, dobra i zła. Zła dualna kupa, to taka, że usłyszałaś o tych wszyskich karmach, grzebaniu w sobie, w przeszłości, odnoszeniu się do spuścizny po przodkach, że trzeba afirmować grube kolana i brzuchol, brzydki oddech candidy, obstrukcję, niechęć do biegania, czy coś w tym guście. I zaczęłaś powtarzać do lustra, że jesteś śliczna i bogata, a z pewnością zachwycająca. Tyle, że jak zachwyca, skoro nie zachwyca? Udawanie Ale Tylko prawda wyzwala Prawda jest wtedy, gdy zamkniesz ego i popatrzysz na siebie od środka na zewnątrz, z pominięciem umysłu. Wtedy zobaczysz prawdziwą siebie, i niczego nie będziesz oceniać, ani porównywać, po prostu dojrzejesz do miłości z serca. Liczy się tylko słowo: tak Nigdy nie idź na kompromis z wygodnymi kłamstwami. Prawda nie może iść na taki kompromis. Idź przez życie, jakbyś była luzakiem Jezusem. Tylko prawda wyzwala Pepsi, ale po co się tak dołować tym wszystkim, skoro i tak moje ego umrze? Nie czuję tej niby nieśmiertelności i boję się przestać myśleć. Yyy ... dobre pytanie. Gdy już umiesz być nie-umysłem, umysł jest bardzo pięknym narzędziem. Jednak musisz mieć jasność, że umysł jest bezsilny, gdy stara się poznać istnienie bez początku i bez końca. Umysł istnieje tylko między narodzinami i śmiercią. Nie zna niczego innego. Od umysłu nie dowiesz się więc jak wygląda życie po śmierci ego. Ani co się działo z Tobą wcześniej. Chodzi jednak o to, żeby się tego dowiedzieć jeszcze za życia ciała. Ty jesteś wieczna. Doświadcz swojej wieczności tu i teraz. I jeszcze jedno, że od tego przejścia na wyższe wibracje nie ma odwołania. I energii i cząsteczkom materii (co szczególnie dziwi) to się przydarzy. I tak (być może za niedługo w rozumieniu czasoprzestrzeni Kosmosu) to się wydarzy wszystkim. Nawet Reptilianom, Masonom, Jezuitom, Frankistom, dziwnym bytom na Ziemi z 4 wymiaru, Rotszyldom, bankierom, papieżowi, i rabinerii. Wszystkim. Źródło: "Księga mądrości" Osho, "Dobre wieści" Roman Nacht

Lovciam:)


Blog  pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Może rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 39
  • anna.anna  
    Dziekuje Pepsi za blog, swietnie sie czyta i odpowieda na nurtujace problemy :**

    Mam tylko problem jak to wszystko wcielic w zycie i wreszcie byc szczesliwa. Mam w sobie takiego nerwa ktory uaktywnia sie i wybucha w najminej spodziewanych okolicznosciach. Generalnie mam go ciagle w gardle, czuje ta zlosc i pretensje do rodzicow ze pija, ze moj partner bardzo mnie skrzywdzil, ze w pracy nie do konca ok . Staram sie oddychac brzuchem ale jak biore oddech czuje sie jeszcze bardziej zla...

    Ok wiem wiem moje zycie w haosie to moja wina, problemy zawodowe, toksyczny i despotyczny partner to odpowiedz na moj stan umyslu
    Ale im wieksze problemy tym wiecej przyciagam problemow i takich ludzi ktorzy wysysja ze mnie energie, po spotkaniu z ktorymi boli mnie glowa i jestem chora. Dlatego wole moje stadko zwierzat , relacje z innym ludzmi jakos mi nie wychodza. Z drugiej strony fajnie byc szczesliwym i radosnym, nie chce tego co mam w gardle, tego gula.
    Oddech, usmiech, wrzucenie na luz, wyzbycie ego, jak mam to zrobic bo nie potrafie. Nic sie jakos nie uklada pomyslnie i ciagle cos mnie blokuje. Help.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • yellowfin38   IP
      Świetny artykuł, czytając go, jak i wymianę doświadczeń pod postem - odczuwałam błogość; moje małe satori pierwsze dziś :D ;) dziękuję <3

      Żyję w prawdzie i wysokiej świadomości, aczkolwiek cały czas się uczę, bo czasami matrix i ego "na chwilę" wytrącają mnie z tego stanu. Ludzie niestety boją się prawdy, ..boją się z nią zmierzyć...tworzą nowe i kolejne kolorowanki do gigantycznych zbiorów matrixu, a ja często gubię się na tym, że "chcę im pomóc", chcę ich wprowadzić na drogę prawdy..samoświadomości, a to wadliwe działanie z mojej strony, nie powinnam tak czynić, bo być może mogę nie tylko nie pomóc, lecz zrobić "krzywdę"; "nie przebudzaj nieprzebudzonych" - oni sami powinni wejść na tę drogę (ją znaleźć i kroczyć) lub mówiąc prościej językiem kozetki - "nie staraj się bardziej niż Pacjent /Klient" :)

      Świadomość, zerowanie, prawda - to cudowne stany i chciałabym dziś powiedzieć naszym kochanym Koleżankom i Kolegom z peps-społeczności, przy okazji tego ważnego postu i jednocześnie dzieląc się osobistym doświadczeniem - że wszystkie są możliwe do osiągnięcia. To nie iluzja, to nie eteryczny stan, to nie odległy świat - to mega konkret i jak to osiągniesz to będziesz to wymiernie odczuwał(a). A jak do tego dojść?...tu jak wiecie - w tej nauce - świetnie radzi sobie Pepsi i niech nadal będzie naszym Buddą <3
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • grzegorzadam   IP
        Jeszcze o jodzie:
        http://www.pepsieliot.com/20-powodow-dlaczego-jod-dla-mega-wazny/

        http://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/
        Niewielu wie, że:
        natychmiastowe dożylne podanie chlorku magnezu ogranicza diametralnie negatywne
        skutki zawałów i udarów.
        Chlorek magnezu z glukonianem cynku cofa atrofię ścięgien po ukąszeniu grzechotnika. (!)

        Podanie chlorku magnezu kobietom ciężarnym, które rodziły przed upływem 32 miesiąca
        ciaży, obnizyło ryzyko porażenia ciązowego o 50%. (prace BEAM – Anglia 2008 r. )

        Czy działa na jad teściowej nie wiem, badań brak :D
        Jak na razie..
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • grzegorzadam  
          Ten pan to manipulator.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • kotka_schrodingera  
            Oj, jak fajnie, że jako źródło pojawił się Pan Roman Nacht ;). Moje ukochane miejsca w necie: Pepsi, Nelly, Pan Roman -  i wszystko ma sens. Full circle.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także