Czuję się oświecona, ale jakaś przymulona, czy to OK?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czuję się oświecona, ale jakaś przymulona, czy to OK?

Dodano: 33

Czyli, gdzie się podziało szczęście, skoro pozbyłam się ego?

And petite reportażyk z dzisiaj z Eze.

Komć: Pepsi, chodzę, obserwuję, jestem w "tu i teraz". Czy to ma tak być, że jestem zamulona, bez radości, bez uczuć jako tako? Jako dziecko podwójnie byłam radosna. Teraz obserwuję i zamulam. Coś nie tak robię? Ogólnie to umysł zamulony mam, ktoś coś mówi, a ja często nie wiem co odpowiedzieć, czarna dziura. Doradzisz? Dziękuję za Twój komentarz, to najsamprzód, jak mówi prof. Miodek. No dobra, żartowałam:) Nie jesteś zamulona, jesteś zahipnotyzowana. Tak jak wszystkim nam po urodzeniu nakładane są programy, żeby nasze życie było słabe, nieobfite, zadłużone, z tsunami, brakiem wody (chociaż wodę można wyprodukować w prosty i tani sposób), z głodem i wojnami, żebyśmy cierpieli i przede wszystkim bali się. Ten zbiorowy strach i smutek udziela się wszystkim, nawet tym, którzy mają weselsze usposobienie i ma na celu karmienie dosłownie garstki popierdolonych istot, zwanych bankierami. I doszło do tego, że nasze ego potrafi podszyć się pod własną nieobecność i udawać, że go nie ma. Jak wiesz w "tu i teraz" ego znika. Prawie, bo masz samoświadomość, tyle, że nikt Cię nie robi w bambuko. Ponieważ wtedy do głosu dochodzi Twoja nieśmiertelna jaźń/świadomość. Czy chcesz mi powiedzieć, że ona jest przymulona? Kto jest przymulony? Umysł nie jest potrzebny, gdy do głosu dochodzi świadomość. Myśli nadal się pojawiają i charakteryzują się precyzją i uważnością.

przysiadł wędrowiec na schodkach starożytnego miasteczka Eze

W momencie, gdy wyłączasz ego, znikają też emocje, gdyż emocje są odpowiedzią ciała na egotyczne myśli. Emocje to strach, lęk, nieustające ocenianie, zazdrość, porównywanie siebie do innych nieprzymulonych, zamartwianie się, ale też ekscytacja, w tym przedmiotem, seksem. Natomiast przebudzenie, oświecenie wiąże się właśnie z radością, z uczuciami  (uczucia płyną z czakry/energii serca) współczucia, wybaczania, współodczuwania, miłości. Yyy ... nie tylko do Brada Pitta z "7 lat w Tybecie", ale do każdego. Czyli również do siebie, właściwie to wystarczy. Budda poproszony o zdefiniowanie oświecenia, powiedział: "To brak cierpienia".

przypraw nigdy dość

Mogę się oczywiście mylić, ale może z Tobą być tak: Masz zahipnotyzowany mózg, jak my prawie wszyscy. Na ten program został nałożony kolejny program, tym razem o przebudzeniu, obowiązkowym byciu w "tu i teraz". Może być tak, że kolejny raz dałaś sobie zrobić pranie mózgu. Nie ma znaczenia, czy mózgi piorą Reptilianie w skórze Romanowów i takich tam, czy też oświecony guru. Owszem chciałoby się znaleźć oparcie na kimś, kto (jak sądzimy) dotarł już do celu. Daje to jakąś nadzieję. No i właśnie dałaś się wpuścić w pułapkę oczekiwania na coś fajnego. Na jakieś dziwne cuda jaja, które mają się zadziać w "tu i teraz". Tymczasem jesteś przymulona. Odpowiedź nasuwa się sama, że nie ma Cię jednak w "tu i teraz", czyli w teraźniejszości. Jesteś pełna oczekiwania, a to jest przeciwieństwem akceptacji tego co jest teraz. Jesteś rozczarowana, jesteś bez radości, bez uczuć, wyprana i zmulona i do tego znerwicowana. Ta czarna dziura wskazuje na to, że wpadasz w rodzaj paniki i nie wiesz co odpowiedzieć. Nie jesteś w "tu i teraz", ponieważ jesteś w oczekiwaniu. Osoba oczekująca nie jest akceptującą. Jesteś niepogodzona z tym co Ci się przytrafia. Śpisz.

mega widoczek 

Podstawowa zasada jest taka, aby nie formułować  żadnych żądań na drodze do oświecenia. Nie spodziewać się  niczego i nie oczekiwać na przebudzenie. W miarę jak coraz mniej i mniej będziesz identyfikowała się ze swoim własnym "ja", zapewnisz sobie lepszy kontakt ze wszystkim i ze wszystkimi. Ponieważ przestaniesz się bać, że jesteś przymulona, że zapytana przez kogoś masz czarną dziurę w głowie. A ponadto nie będzie w Tobie żadnego przymusu, aby się nie zbłaźnić, czy coś w ten deseń. Jeśli chcesz mojej rady. Olej to, nie staraj się określić, gdzie jesteś, czy w "tu i teraz", czy może jeszcze we śnie? Zacznij po prostu żyć, a przy okazji (teraz schodzimy do poziomu ciała) zbadaj TSH, pozostałe hormony tarczycy i przeciwciała tarczycowe. Może ciało chce Ci coś po prostu powiedzieć? Gdy śpisz snem (takim od spania, bez przenośni) możesz kontaktować się z 4 wymiarem. Może to Cię wciągnie?

Lovciam:)

     
 33
  • Kita  
    Ten artykuł jakby o mnie.
    Moja teoria przyczyny takiego stanu rzeczy, czyli zmulenia/zahipnotyzowania/spania jest taka, że stan umysłu bierze się z procesów zachodzących w jelitach. Trzeba tam zrobić porządek i wtedy człowiek przejrzy na oczy.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • mimi   IP
      Czytam i czytam te artykuły ale nadal nie mam pojęcia, jak konkretnie wyjść z tego ego? Od czego zacząć?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Patrycja   IP
        A zawsze myślałam, że uczucia to to samo, co emocje. Dzięki za wpis i pozdrawiam cieplutko.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Grubvychuda   IP
          Pepsi przełknęlam to przedszkole syn zachwycony zrobił mi aferę ze go zabieram ale pierwszego dnia czyli dzis doszło do "nieporozumienia" przypuszczam zw dyrektorka zapomniała zamówić węge catering dla dziecka i nic nie jadł !! Co prawda tylko 5h i tym sie akurat nie przejmuje ale jak on musiał sie czuć kiedy pOzostale 5 dzieci jadło śniadanie potem zupę a on nie . Miał tylko jedno jabłko zapakowane przeze mnie :( płakałam godzinę na te myśl . Myślisz ze to po nim spłynęło jak po kaczce ? Czy bedzie to pamiętał . Wiem jestem być moze dosyć żałosna ale jak mi napiszesz to sie uspokoję <3
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Agnik   IP
            Ostatnio 2 dni pod rząd wybudziłam się ze snu na dosłownie kilka sekund patrząc na księżyc, (wydawał się świecić nienaturalnym wręcz blaskiem) z myślą, że to musi być dzieło 4 wymiaru, nie ma innej opcji. Nie wiem nawet dlaczego obudziłam się spoglądając w okno, bo jest ono z tyłu za łóżkiem.. Chyba artykuł Horrego musiał mocno utkwić mi w podświadomości ?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1