Jak stać się wolnym człowiekiem od negatywnej energii, obudzić czakry i uwolnić od ludzkiego ,,ku ... wa"?
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Jak stać się wolnym człowiekiem od negatywnej energii, obudzić czakry i uwolnić od ludzkiego ,,ku ... wa"?

Dodano: 41

Czyli Horry odpowiada na trudne pytania.

2 komentarze, jeden do Pepsa, a drugi do mnie, ale postanowiłem odpowiedzieć na obydwa, a co?

Komć 1:

Budzę się, powoli opornie, ale chyba się budzę. Widzę i słyszę szum w głowie, schodzę czasem do ciała, na krótko co prawda ale jednak. Tylko ostatnio dużo dzieje się w pracy, ciśnienie się zwiększa. I nagle zaczęłam znowu spać. Znowu się bać. Próbuję schodzić do ciała, ale nie idzie, myślę o tych wszystkich rzeczach które muszę zrobić, planuje na 3 tygodnie wprzód wszystko, wkurzam się na męża, on na mnie. I znowu nienawidzę poniedziałków. Mam ochotę w taki poniedziałek zachorować, najlepiej obłożnie, żeby nie musieć. I znowu, siedzę w pracy i próbuję zejść do ciała, być tu i teraz, i nic, znowu jaram się plotkami, obgadywaniem biurowym. Spinam ilością pracy, rozmowami z klientami... Czy jest coś co mogę zrobić? Chciałabym wrócić do wcześniejszego spokoju ... 

oraz komć 2:

Witam Pana kosmitę. Krótko. Świat jest zakłamany, a ja dostrzegam w ludziach bezmózgie roboty, które rodzą się po to by umrzeć no i w między czasie zrobić 500+. Nie chcę tego. Mentalnie i duchowo człowiek używa tylko 20% mózgu (umiejętności). Mam teraz 17 lat. Już w podstawówce interesowały mnie te tematy, a chłonę tę wiedzę szybko. Datego Mr. Horry proszę Cię o drobną radę: - Jak stać się wolnym człowiekiem od negatywnej energii, obudzić czakry i uwolnić od ludzkiego ,,kurestwa". JAK SIĘ PRZEBUDZIĆ? Pepsi i ja dziękujemy za Wasze wypowiedzi. Jesteśmy wdzięczni. Ostatnio słyszałem wypowiedź Haralda Kautz-Velli (naukowca niemieckiego zajmującego się "naszą tematyką"), który powiedział, że gdyby na Ziemi przebudziło się 10 000 tysięcy osób, wszystko ruszyłoby lawinowo. Mielibyśmy wielkie szanse na przebudzenie. Tyle, że 10 000 przebudzonych (nie wnikam skąd on wziął ten wynik) to ogromna ilość. Ale wiadomo, że warto się przebudzić, bo żyć śpiąc, nieświadomie, nieuważnie nie jest miło. Jest bojno i o to im chodzi. Kiedyś byliśmy szczęśliwi jak ptaki. Mieliśmy jedną jaźń i byliśmy pozbawieni ego. Zginąć dla dobra grupy, to była pestka, bo to trochę jakby obciąć paznokieć. Około 15 000 lat temu zostaliśmy zmutowani dla celów niewolniczych. Zamieniono nas na baterie karmiące Matrix. Kiedyś łączyła nas wspólna świadomość, a teraz po 15 000 lat mamy Internet. Rzecz z pewnością nieprzypadkowa i zapewne ktoś pomógł nam w tak szybkim rozwoju tej technologii. Dzięki Internetowi możemy znowu połączyć się jak stado pięknych ptaków. Nie bój się Kochana, nie znaczy to, że chcę Ci odebrać Twoje fałszywe ja, czyli ego. Absolutnie nie, bo historia ma ewoluować, wszystko ma nas uczyć, mamy doświadczać i wzrastać. Nie ma powodu teraz cofać się do stanu szczęśliwości ptaka. Na marginesie, zwierzęta nie są już szczęśliwe, właśnie z powodu makabrycznego stosunku do nich ludzi. Ponieważ mają wspólną świadomość, jakby wspólną duszę. Zwierzęta są dręczone w rzeźniach i w miejscach gdzie się je hoduje przemysłowo, a ich ogromny ból jest również baterią dla matrixu. Podobnie jak Twój, czy mój strach. Nie ma zupełnie znaczenia ile ludzie dostaną od państwa, nie powinno Cię to w ogóle obchodzić. Ja bym ludziom rozdał znacznie więcej pieniędzy, gdy od tego stają się szczęśliwsi i bardziej wyluzowani. Państwo spokojnie może rozdać więcej pieniędzy, bo je drukuje i nie ma mowy o zaciąganiu jakiegoś szczególnego długu na przyszłe pokolenia, bo to też jest totalna zmyła. Natomiast to, że wspomniałaś o tych pieniądzach powinno być dla Ciebie jasnym znakiem, że to Twój problem. Ludzie wokół Ciebie to Twoje hologramy, to Twoje odbicie. To Ty masz nałożone takie programy na swój umysł i takie sprawy widzisz. Gdy za pewien czas przeczytasz swój list, to zapewne wybuchniesz śmiechem, bo w jednym zdaniu użyłaś sformułowań: obudzić czakry i uwolnić od "ludzkiego kurestwa". Ludzkie kurestwo, które wokół siebie zauważasz to Twoje lustro. To oznacza, że przyszłaś tu na Ziemię ze swoją karmą. Skoro tak Cię boli rzeczywistość, która dla fakira jest lekka jak piórko, oznacza tylko jedno, masz to do przerobienia. Że to jest Twoja lekcja. Trzeba zacząć od akceptacji tego co jest. Jedna z was musi zaakceptować, że się znowu boi, jara plotkami, i kłóci z mężem. A druga zaakceptować identyczną prawdę o sobie, że siebie nie kocha. Żeby chociaż jednej osobie dać miłość, żeby wszystkim ludziom dać miłość, trzeba tę miłość posiadać. Czyli trzeba kochać siebie. Prawdziwe przebudzenie to zgubienie ja. To się zdarza nielicznym, gdyż ludzie identyfikują  się ze swoim sztucznym, zaprogramowanym, zafałszowanym ja, które ma za zadanie karmić matrix. Nie musisz zachorować, żeby nie musieć, musisz tylko zaakceptować to co jest i ruszyć ze skrzyżowania. Nie czujesz, że nie jesteś swoim ego, swoim ciałem, a nawet że nie jesteś swoim sercem?  Nie czujesz tego naprawdę? Jesteś częścią światła, jesteś oderwana od źródła i jesteś tu po to, aby zdobywać doświadczenie. Naprawdę nie wiecie laseczki, co robić? Jakżeśmy się tutaj spotkali, to możemy być pewni, żeśmy się już w naszych poprzednich wcieleniach też otarli o siebie. Może bardzo dawno temu, gdy byliśmy jednością, tak jak teraz jednoczy nas Internet, nasza ogromna szansa. Reptilianie nie są zachwyceni. Sens życia masz przy sobie, siedzi w Tobie. Nawet jeśli celem jest przebudzenie w którymś tam wcieleniu, to nie myślcie o tym celu. To tylko oddali cel. Moja rada jest prosta. Zaakceptuj siebie i swoją sytuację teraz. Jest jak jest. Następnie popatrz na całe swoje otoczenie, jak na własny wytwór, jak na stworzony przez siebie hologram. Popatrz na ludzi obok siebie z poziomu serca. Nie oceniaj, nie mów, że to nieświadomi idioci. Po prostu zacznij obserwować siebie i ich. Przestań być automatem, nie powtarzaj tego co mówią inni, jak na przykład o tych 500 złotych. To oznacza tylko jedno, że sama masz problem z 500 złotymi. To nie ma znaczenia, że czekają, że dostają, że są bierni, oni śpią, bo są Twoim odbiciem. To jest Twoje lustro. Strach o pieniądze, czyli o przetrwanie jest strachem pierwotnym. To w ten sposób złapali nas w pułapkę. Strach przed śmiercią, przemijaniem, bo nie rozumiemy, że jesteśmy nieśmiertelni. Tak, że dziewczyny rozwiązanie niesiecie w sobie. A na początek musi być zrozumienie i w tym chciałem być pomocny.

Kłaniam się nisko Na zawsze Twój Horry

   
 41
  • Agnieszka   IP
    Chciałam zapytać czy Horry słyszał o usuwaniu czakr i aktywowaniu tzw kryształu serca? Jeśli tak, to co o tym myśli? Jeśli nie, to czy mógłby przeczytać coś na ten temat tudzież obejrzeć jakiś filmik na yt (raczej anglojęzyczne) i wyrobić sobie jakieś zdanie na ten temat i tutaj je zapodać?
    Ja do tej pory o tym nie słyszałam i moja pierwszą reakcją bylo wtf, kto chciałby sobie usuwać czakry? Ale im więcej drążę temat, tym bardziej ma to sens.. Często wypowiedzi osób, które o tym mówią, są żywcem wzięte z tego co mówi Pepsi.. Aczkolwiek cały czas z tyłu głowy mam zapytanie czy to aby nie jakas podpucha?
    Byłabym wdzięczna za info jakie jest Wasze stanowisko w tym temacie.
    <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ewa   IP
      ..."czy te oczy mogą kłamać?"...Piona,cmok!
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • sarkasta   IP
        czakry w tytule, to zapytam: co Horry sądzisz o esencjach Andreasa Korte?
        pozdrawiam
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • kama   IP
          Dodam tylko
          Yt Danuta Adamska Rutkowska - Nieoczywista Rzeczywistość - polecam 3 części
          Budzimy się !
          To nie przypadek, że ludzie dochodzą niezależnie od siebie do, w gruncie rzeczy, tych samych wniosków
          Pani profesor nawiązuje z innej str do zycia w matrixie .....
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Marek Aleksander Glinka   IP
            Horry, przepraszam za taką lakoniczną i surowa formę mojej wypowiedzi w stosunku do Twojej empatycznej i łagodnej, ale tak się zdarza, gdy spotykają się różne charaktery, ale tak samo myślące i mające takie same intencje, prezentujące inne formy wypowiedzi. Pierwszy raz coś Tu piszę, chociaż czytam od ponad roku. Nie chciałem, aby to zabrzmiało przeciwnie, czy wręcz wrogo. Od początku, gdy znalazłem ten BLOG, polecam go wszystkim znajomym, szczególnie koleżankom.
            Pozdrawiam wszystkich.
            Marek Aleksander Glinka.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także