Czy należy dawać pieniądze żebrzącym?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy należy dawać pieniądze żebrzącym?

Dodano: 52

Oraz 4 inne pytania dla mnie.

Pisanie o mnie wydaje mi się nudne zarówno dla Ciebie, jak i dla mnie samej. Jednak jestem tak samo jak wszyscy historią jakiegoś przypadku. A jak wiemy, jeśli jednemu człowiekowi udaje się coś zrobić, każdy może to samo osiągnąć. Czyli, że wystarczy jeden przypadek odżywiania się praną (energią słoneczną), a już jest wiadome, że człowiek jest do takich rzeczy zdolny.

1. Dlaczego nigdy nie zagrałam w loterię pieniężną?

Pieniądze są potężną energią, dlatego trzeba być na nie przygotowanym. Pieniądz musi mieć stan przed. Ludzie, którzy wygrywają fortuny, po paru latach zostają z gołymi rękami i potworną frustracją jak do tego doszło? Rozpamiętują co zrobili źle i zwykle mają po życiu. Pieniądze nie mogą napłynąć na grunt, który nie jest do tego gotowy. Nie mogą się pojawić z nikąd. Syndrom nuworysza też na tym polega. Ktoś nagle zarabia dużo pieniędzy i ta ogromna energia zmienia jego osobowość. Programy ego szczególnie nie sprawdzają się przy pieniądzach i jakiejkolwiek wielkiej energii. Stare pieniądze są niejako wrośnięte w ego, daje sobie z nimi radę. Nie zaczynasz ani szastać, ani gromadzić jak skąpiec. Po prostu ich używasz, w tym też do robienia nowych przepływów.

Nie chciałam nigdy zagrać w loterię, gdyż nigdy nie chciałam wygrać żadnych pieniędzy. Ba, byłam wręcz pewna, że wygram, bo los daje prztyczka w nos. Chciałam po prostu nauczyć się jak je można zarabiać w wystarczającej ilości na potrzeby i dalszy rozwój. Na dzielenie się energią z innymi.

2. Czy moja książka o zarabianiu w Internecie i na blogu może komuś innemu pomóc?

Pomijając zasadę, żeby nie zadawać pytania o konieczności zakupu odkurzacza, sprzedawcy odkurzaczy:) powiem, że owszem. Ja zrobiłam dokładnie to, co opisałam w książce. Jest to więc opis historii mojego przypadku. Od tego czasu wiele osób skorzystało i wzorzec się sprawdził. Wcześniej też ludzie korzystali z takich metod, bo przecież nie wymyśliłam wszystkiego sama.

3. Ale o czym ma być moja strona Pepsi?

Doskonały kołcz Dan Sullvan mówi o koncepcji unikalnych umiejętności, a pytanie brzmi zgoła matrixowo, chociaż górnolotnie: "Jaki jest powód, może nawet parę powodów, dla których pojawiłeś się na planecie Ziemia? Czy potrafisz robić coś, co inni uważają za wyjątkowe, a co Tobie przychodzi z łatwością, że aż nie rozumiesz ich zachwytu?" Tak naprawdę kołcz Sullvan mimowolnie trawestuje pytania Osho. Czy wiesz, że jesteś życiem, a jedyny sens istnienia jest w Tobie, w Twoim wzrastaniu? Czy wiesz, że będąc w pasji jesteś skontaktowana ze swoją świadomością, że jesteś poza ego, poza Twoim fałszywym ja? Czy wiesz, że to są najwyższe wibracje, że wtedy jednoczysz się z wysoką energią wszechświata? Rezonujesz z wysokim, a więc przyciągasz wysokie. To są czynności znajdujące się w Twojej strefie geniuszu, czyli pasji, kreacji, tworzenia, lub wyrażając się bardziej pospolicie, to są Twoje unikalne umiejętności. Swoją działalność biznesową ostatecznie powinno się oprzeć na takich kompetencjach, które są dla Ciebie taką stroną. I uwierz mi, że każdy ją posiada.

rzeczony sernik Shar-pei:) i żeby nie było, to nie jest wpis sponsorowany, Marcin nawet o tym nie wie

Wczoraj były moje imieniny i Marcin upiekł dla mnie, a właściwie dla moich gości sernik, oczywiście całkowicie bez mąki. Było to arcydzieło. Sernik był puchaty, wyrośnięty (piecze się go w rękawie, gdzie podobno wyrasta na pół metra, po czym swobodnie opada i dlatego wygląda jak szyja szczeniaka Shar-peia), magicznie krzywy, pachnący jak jesienny poranek w ciepłym pokoju z widokiem na lekko przymglony fioletami sad, a moi goście jedząc go przymykali oczy i robili dziwne niekontrolowane tiki twarzy świadczące o kontakcie z doskonałym. Ten gość mógłby prowadzić bloga kulinarnego, a za przepis na ten sernik dostałby 1000 lajków, albo i więcej:) Nie ma logicznego powodu, aby poświęcać się czemuś, co jest dla Ciebie zbyt trudne. Pracuj nad swoimi mocnymi stronami, a nie słabymi. Czyli inaczej niż mówił Ci nauczyciel w szkole, czy rodzice kibicujący Ci na maturze z matmy, której nie kumasz. Im więcej czasu liniowego poświęcisz na czynności ze strefy własnego geniuszu, tym lepiej dla Ciebie, Twojej firmy/strony/bloga, dla Twoich klientów/czytelników i co tu gadać bez emfazy, … dla planety Ziemia.

A tu oczyszczająca "terapia 4 szklanek"

W didaskaliach Generalnie cały świat sprzysięga się przeciwko Tobie, bowiem chce odciągnąć Twoją uwagę od Ciebie samej, od Twojego prawdziwego ja. Telefony, media społecznościowe, mejle, dosłownie wszystko zamierza rozproszyć Twoją koncentrację. Gdy budzisz się rano i pierwsze co robisz sprawdzasz SMS-y, mejle, komunikatory internetowe, czy odwiedzasz media społecznościowe, to poważny błąd. Zapewne zechcesz na coś odpowiedzieć, czy coś w tym guście. Tymczasem jedyną informacją jaką zdobędziesz, będzie cudzy harmonogram spraw i zajęć. Stracisz więc kontrolę nad swoim własnym rozkładem zajęć. Zawsze będą czekać na Ciebie jakieś wiadomości, czy mejle, na które powinnaś odpowiedzieć, ale robiąc to bez zastanowienia stracisz kontrolę nad swoim czasem liniowym w tych 3 wymiarach danego dnia. Tymczasem każdy dzień powinien zacząć się od skoncentrowania się na najistotniejszych czynnościach, zanim dasz sobie narzucić zadania, które przygotowali dla Ciebie inni. Jakie czynności mogą być najistotniejsze dla Twojej działalności? Oczywiście te, które należą do Twojej strefy geniuszu, albo są Twoimi unikalnymi umiejętnościami. Czyli Twoje pasje kochanie.

4. Czy należy dawać pieniądze żebrzącym?

Nie myśl głową, to jest wykonalne, chociaż niełatwe. Gdy coś pochodzi od Ciebie z wewnątrz czujesz przepływ, coś jakby ciepło od pępka w górę. Gdy Twój umysł myśli, wszystko dzieje się odwrotnie, przychodzi z zewnątrz i schodzi od głowy w dół. Teoretycznie może się wydawać, że żebrzącemu jest gance gal skąd nadszedł datek dla niego, czy z Twojej świadomości, czy od fałszywego ja. W rzeczywistości to nigdy nie jest obojętne dla Wszechświata. Wyrachowana filantropia nie podnosi wibracji, natomiast działanie charytatywne z serca, a nawet z prawdziwego ja, z własnego awatara ma pozytywny wpływ na wszystkich. Tak działa matrix, oni chcą, żeby nawet działania dobroczynne ich karmiły.

Dlatego, gdy chcesz dać pieniądze żebrakowi, zatrzymaj na moment myśl, odsuń podszepty ego o dobrym uczynku i nagrodzie, ale spójrz na tego człowieka sercem, a jak jesteś dobra w te klocki to popatrz własną duszą i daj. Lub nie daj. Otrzymasz bowiem nieomylną podpowiedź od swojej intuicji, czyli skokowego głosu prawdziwego ja. Cokolwiek zrobisz, zaakceptuj swoją decyzję i nie wracaj do tego myślami. Nie wyrzucaj sobie, że jednak nie dałaś, ani nie wpadaj w samozachwyt, że dałaś. Po prostu, zrobiłaś wszystko tak jak powiedziała Ci Twoja intuicja. Ona się nigdy nie myli. Jest nieomylna. Rezonuje z Ziemią i Wszechświatem, jest cząstką samego Źródła.

5. Dlaczego jem raz dziennie?

Zdrowe zwierzę je raz dziennie, a przez pozostałe godziny trawi, krząta się, regeneruje, śpi, zdobywa kolejne pożywienie, chodzi do wodopoju. Dla osoby przejadającej się i nieustająco myślącej o jedzeniu, nastała sytuacja idealna. Jem dużo, a potem automatycznie wyłączam myślenie o jedzeniu. Jedzenia nie będzie. Mam więc przecudne filiżanki do bio koreańskiej sencha (zielonej herbaty), pokrzywy, bio kawy bez kofeiny, oraz kryształowe szklanki do wody. Piję wykwintne wody, których mam zawsze pod dostatkiem i koniec dywagacji w temacie. A że przy okazji post przerywany to potęga, naturalna, prozdrowotna, pierwotna, zwierzęca, więc mam dwa porcini w jednym barszczyku.

owocek:)

 52
  • cupofsoul   IP
    Dankeszyn :)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • cupofsoul   IP
      Witaj Pepsi :)
      Ciekawam o jakiej porze powinno się zjadać ten jedyny posiłek dnia.
      Pozdrawiam cieplutko :)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Natalia   IP
        Może ktoś mi podsunie co to może być. Przepraszam że nie w tym temacie. Może nie jest to przyjemne czytać o tym ale chciałabym pomóc siostrze. Choć i tak namawiam ja żeby zrobiła badania. Otóż w lipcu urodziła dziecko. Do tego czasu było nawet dobrze bynajmniej nic się nie działo złego z wyproznianiem. Od jakiegoś czasu, nie pamięta dokładnie. Ale już po porodzie. Zaczęło ja boleć jak się wyprozniala. Z czasem doszło do krwawienia. I teraz za każdym razem gdy oddaje kal krwawi i czuje okropny ból. Gdy się nie wyproznia nie zauważyła żeby krwawienie występowało natomiast czasem jak chodzi boli ja odbyt, ale zazwyczaj jest to podczas wyprozniania. Nie ma zaparc teraz tylko luźne stolce i za każdym razem jest krew. Nie zauważyła żeby to był żylak odbytu na zewnątrz. Boi się że to coś poważnego. Obawia się szczeliny odbytu. Czy to mogą być żylaki odbytu? Możliwe aby tak długo się utrzymywały i żeby za każdym razem krwawily. Wiem coś o tym bo akurat sama mam hemoroidy ale tylko wtedy gdy mam zaparcia a potem wszystko wraca do normy. Poradziłam jej badanie kału na krew utajona ale podejrzewam że dopóki lekarz jej nie zbada to niczego nie można być pewnym.
        I chciałam zapytać jeszcze o jod. Posmarowałam sobie nadgarstek takim jodem z apteki i chyba w godzinę ślad zniknął. Tzn że dalej smarować?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 2
        • kiki   IP
          Pepsi a ja trochę w innym temacie :)) Wchodzę w nowy związek, w zasadzie już w tej relacji jestem. Przepadłam, jak to mawiają w matrixowym świecie. Czytaj - zakochałam się, są motyle w brzuchu i tęsknoty zaraz po rozstaniu. I tak sobie właśnie o tym wszystkim myślę, mam świadomość, że to tak na początku, że to hormony i przysadka wariuje, że za jakiś czas to wszystko opadnie, zaczną wyłazić nasze "niedoskonałości i oczekiwania". Nie mam z tym problemu, usmiecham się na samą myśl o tym, bo to takie przewidywalne jest. Ale czasami nachodzą mnie takie myśli, jak się w tym odnaleźć, tzn. pozwolić na motyle w brzuchu i rozmyślanie o drugiej osobie 24h/dobę, czy jednak to wyłączyć, bo to przecież ego jest. Intuicja podpowiada mi, żeby zaakceptować każdy z etapów, cieszyć się nim, nie analizować tylko w nim być. Ale gdzieś chyba z tyłu głowy boję się, że takie "odpływanie" to tylko umacnianie ego. Które mam wrażenie zapędziło mnie w kozi róg już samym tym, że się nad nim zastanawiam :)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 2
          • cytrynka   IP
            Pepsi, jeśli Katarzynka to Ty - to ja tez chcę! Chcę przesłać cały worek u....ścisków, dzięki Tobie upewniłam się., że każdy pojawia sie po COŚ. Buziaki :)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także