A co jeśli nie potrafię być na zawołanie w tu i teraz?
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

A co jeśli nie potrafię być na zawołanie w tu i teraz?

Dodano: 17

Jak to jest z byciem w tu i teraz?

Czy jest to stan, który pewnego dnia potrafisz osiągnąć permanentnie i bezwiednie całkiem w nim tkwić, czy może to ciągła obserwacja? A co się stanie, jak ktoś mnie wnerwi i dam się ponieść emocjom? Jak cały dzień będę myślała o tym, że mi ktoś podniósł ciśnienie, albo jak zwyzywam w myślach gościa, który chwilę temu zajechał mi drogę?

Kiedy będę kurka wodna oświecona i szczęśliwa?

Nie licz na oświecenie. Na nic nie czekaj – zamiast tego bądź pełna podziwu dla tego, co dzieje się teraz, dla małych sytuacji, które mają wielkie znaczenie. Co się stanie jak pękniesz? Nic się nie stanie. Pomyślisz tylko – oho, pękłam i pójdziesz dalej. Zdarzają się sytuacje, w których kontrolowanie siebie i uważna obserwacja zdają się być ostatnim, na co masz ochotę. Jesteś wściekła jak stu diabli, ktoś Cię wpienił, mąż to buc, w robocie masz pracy po sam korek, dzieci drą japy i nie, nie będziesz spokojna. Ty mnie tu nie uspokajaj kurna jego mać! I wiesz co? Wścieknij się porządnie i nie bądź na siebie zła przez tydzień, że tak się stało. Przecież wiesz, że to Twoje ego. Zaakceptuj to, że się wściekłaś. Nie, że się dałaś, że ktoś Cię wkurzył, że to ego to jakaś beznadzieja i nigdy nie odpadnie i już zawsze tak będzie. Skup się na swoim wnętrzu i powiedz A kiedy emocje opadną obserwuj. Zamiast mieć wyrzuty sumienia, zamiast myśleć, że znowu dałaś się nabrać, skup się na tym jak czujesz się teraz, kiedy emocje opadły. W ogóle skupiaj się dużo. Obserwuj ludzi w kawiarni i myśl o nich z miłością, myśl z miłością o współpracownikach, dzieciach i przypadkowych przechodniach. A przede wszystkim myśl z miłością o sobie. O tym jakim cudownym człowiekiem jesteś teraz. O tym, że wzrastasz.

Czy cały czas będę musiała obserwować?

Nie. Bo w końcu zrozumiesz, że stałaś się obserwacją. Że być może zamiast ciągle mówić, opowiadać wszystkim o problemach, torebkach i beznadziejnej polityce, wolisz posłuchać jak inni mówią. Że lubisz dawać myślom płynąć zrozumiesz. Że one są i minie długo zanim będą znikać częściej i bardziej, ale to nieistotne, bo Ty się ich nie czepiasz. Są i są integralną częścią Ciebie. Na początku będziesz skupiać się na byciu w tu i teraz. Będziesz myśleć o tym, że a to właśnie parzę herbatę, a to że jesteś spokojna, przestraszona albo rozedrgana od nadmiaru emocji. Będziesz uczyła się jak stać się patrzeniem przez okno, zabawą z dzieckiem i oglądaniem obrazów. Aż w końcu załapiesz, że przez ostatnich 20 minut byłaś w tu i teraz, że tu i teraz tak Cię wciągnęło, że nie musiałaś obserwować tego stanu by w całości nim być. Raz, drugi i kolejny. I nagle wybuchniesz, być może, jak stu diabli, bo w końcu ktoś Cię wpienił, mąż to buc, w robocie masz pracy po sam korek, dzieci drą japy i nie, nie będziesz spokojna. Ty mnie tu nie uspokajaj kurna jego mać! Tylko że nagle, zupełnie bez powodu, parskniesz śmiechem, albo podejdziesz do osoby, na którą wrzasnęłaś i ją przytulisz. Przedrzesz się przez barierę, jaką tworzy ego i zrozumiesz, że to nie ta osoba stworzyła problem, tylko Twoje ego właśnie.

Bo czy ktokolwiek chce być zły, wściekły, wpieniony, rozdarty i na granicy płaczu?

Zawsze masz wybór i żaden nie jest jedynym słusznym, zawsze z czegoś wynika. Im bardziej wsłuchujesz się w intuicję, tym bardziej rozumiesz najprostszą i najbardziej oczywistą prawdę. Opatrzność Ci sprzyja. Świat chce dla Ciebie dobrze, ale nie zawsze i nie wszystko będzie usłane różami. Po prostu będziesz rozumieć, że wszystko w ostatecznym rozrachunku prowadzi do czegoś dobrego, nawet jeśli ktoś Cię wpienił, mąż to buc, w robocie masz pracy po sam korek, dzieci drą japy i nie, nie będziesz spokojna. Tyle. Zdjęcie: Eric Kim

uściski:)

 17
  • fila   IP
    Uściski dla Emanueli za ciepły tekst!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Chloe   IP
      Ponieważ Wszechświat mi sprzyja, znalazłam tego bloga, i Pepsi,a poniewaz Wszechświat sprzyja też Pepsiakowi, to ona znalazła i przyciągnęła tutaj Emanuelcię, i kpt.Pompę i Horrego... Hmmmm JESTEM WDZIĘCZNA, ŻE JESTEŚCIE :)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Niki   IP
        Wszechświat sprzyja. Mnie i wszystkim. Nieustannej opieki opatrzności sobie nie życzę ;) nie jestem człowiekiem specjalnej troski ...albo opieki
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • 69smefeta69   IP
          Dziękuję za ten wpis Emanuelo, dzisiejszego dnia baaaardzo mi się przydał :*
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Lusja   IP
            Boziu, Emanuelko! Naprawdę fajne. Dowcipne, lekkie, urocze... Akuratny "deserek" na miły koniec dnia. :) A gdzie ciebie samą można poczytać? Wrzuciłam cię w "gugl" i wywaliło mi Panią Gretkowską! :D
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także