6 najczęściej zadawanych pytań co do suplementacji witaminą D3 z K2 - FAQ
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

6 najczęściej zadawanych pytań co do suplementacji witaminą D3 z K2 - FAQ

Dodano: 717
plaża
plaża

W tym:

 Czy przyjmując witaminę D3, nie zachoruję na trzustkę?

Wiadomo, że witamina D3 powinna być przyjmowana i to z wielu powodów. Wszyscy już słyszeli o niezwykle istotnym dla zdrowia protokole z witaminą K2, ale, ale.... Jednak lekarz nie pozwolił bo trzustka. I to  yyy ...  na poważnie.

Powiem więc co wiem w temacie:

Podsumowanie 25 badań z udziałem 17,332 osób z indywidualnymi przypadkami różnych nowotworów, w tym jelita grubego, piersi i chłoniaka, wykazało znacząco mniejszą śmiertelność wśród osób z wyższym poziomem witaminy D3 w surowicy krwi, w porównaniu do osób o zbyt niskim poziomie tej witaminy.

Oznacza to, że poziom witaminy D jest związany wprost proporcjonalnie z przetrwaniem w przypadku raka.

Nie tak dawno jeszcze lekarze uważali (wielu zresztą uważa tak do dzisiaj), że owszem, witamina D zapobiega krzywicy, ale ponieważ jest rozpuszczalna w tłuszczach, a takich witamin należy się bać, ustalono ograniczenia jedynie do 400 IU (są to międzynarodowe jednostki) na dobę. A wszystko to z obawy, że witamina D zgromadzi się w tkankach tłuszczowych w ciele, co może prowadzić do nadmiernej absorpcji wapnia, a co za tym idzie, toksyczności. Mogą wówczas powstawać kamienie nerkowe, zwapnienia tętnic, i innych objawów nadmiernej ilości wapnia w tkankach, w moczu i krwi.

Owszem w którymś kościele dzwoniono, tylko nie wiadomo w którym.

Oto 6 najczęściej zadawanych pytań co do suplementacji witaminą D3 z K2:

1. Czy mogę zacząć ot tak sobie przyjmować witaminę D3 w większych dawkach, bo Pepsi i inni zalecają?

To słuszne pytanie kojarzy się ze słynnym cytatem Paracelsusa: Dawka czyni truciznę. Prawdopodobnie parę osób w tym momencie będzie zszokowanych, gdyż wszyscy wiemy, że tępi się szczury różnymi metodami, ale jedną z nich jest też witamina D3 - cholekalcyferol. To prawda, tępi się nią gryzonie wykorzystując właśnie „zakamieniowanie”, czyli masowe „zawapnienie” narządów szczurów.

Czy w takim razie należy witaminę D3 traktować jako dobrodzieja, czy złoczyńcę?

W klinice Riordan podaje się wygodną dawkę D3 (cholekalcyferolu) w tygodniu 50 000 IU/tydzień. Z kolei dzieci, według opinii kliniki, mogą bezpiecznie przyjmować 1000 IU dziennie na każde 25 funtów masy ciała, co odpowiada około 11,5 kg wagi dziecka. Jednak owe informacje w kontekście tego co napisałam wcześniej o gryzoniach wydają się faktycznie dość niepokojące. Okazuje się, że ustalono śmiertelną dawkę cholekalcyferolu: dla szczurów to 42 mg/kg ciała, z kolei dla psów 88mg/kg, nie ustalając przy tym śmiertelnej dawki dla człowieka (to miłe z ich strony). Gdyby jednak przełożyć dane (dla psów) na człowieka ważącego 50 kg okazałoby się, że musielibyśmy wziąć (skup się) ponad 3500 sztuk suplementów zawierających w każdej porcji 50 000 IU D3 w ciągu 24 godzin, co przełożyło by się na 146 takich kapsułek na godzinę, a to wszystko, aby mieć 50% szansy na zejście śmiertelne. Myślę więc, że jesteśmy bezpieczni!

Właściwie 10 razy łatwiej można by się zabić spożywając wodę niż przez przedawkowanie witaminy D3!

Jedna uwaga. W kapsułkach, tabletkach i tak dalej muszą znajdować się stabilizatory itp. Szczególnie trudno jest zrobić z D3 formę płynną w kapsułce żelowej, nie mówiąc o groźbie bezoaru z żelatyny, a więc zdecydowanie odradzam szalone pomysły. Bezoar (wikipedia) - rzekomy kamień jelitowy, powstający przez nagromadzenie niestrawionych substancji w żołądku zwierząt (na przykład sierść, czy włosy) Bezoary można stwierdzić również u ludzi.

2. Czy w takim razie witamina, która miała być toksyczna, toksyczną nie jest?

Tego nie powiedziałam. Istnieją inne kwestie toksyczności i czułości, które mogą wyniknąć ze spożywania witaminy D3. Aby uniknąć wszelkich niepokojów należy wykonać badanie 25(OH)D raz w roku, a poziom w granicach 60 ng/dl, a nawet jeszcze wyższy dla zdrowych osób będzie nadal sprzyjał ich optymalnemu zdrowiu. Ludzie chorzy na raka powinni utrzymywać poziom witaminy D w granicach górnej normy, a niektórzy naturopaci zalecają 110 ng/dl. Kanadyjski naukowiec dr Reinhold Vieth szeroko badający kwestię toksyczności D3, stwierdził kategorycznie, że nie ma żadnych opublikowanych danych mówiących, że przyjmowanie przez dorosłych 10 000 IU D3 może być przyczyną toksyczności.

3. Miałam niską 25(OH)D, nawet poniżej 10, teraz biorę polecaną D3TiBK2 TiB, to kiedy mam się znowu zbadać?

Nie ma powodu by wykonywać niepotrzebne działania, a wiem, że częstotliwość badań krwi pod kątem witaminy D wzrosła ogromnie. W rzeczywistości okres półtrwania 25(OH)D wynosi około 6 tygodni, więc badanie jej poziomu co miesiąc nie ma sensu. W przypadku jak najlepszego dobrania ilości suplementu w alarmująco niskich poziomach D, należy zbadać się po 2 miesiącach od rozpoczęcia suplementacji, ale na 5 dni przed badaniem należy zaprzestać suplementacji D3. Zwyczajowo zaleca się badać 25(OH)D raz w roku.

4. Czy branie większych dawek D3 ma sens?

Biorąc pod uwagę ponad 56 000 opublikowanych badań dotyczących korzyści płynących z witaminy D3, które wiążą się z „optymalnymi dawkami” dla indywidualnych ludzi, okazuje się to mieć głębszy sens. Przy czym „optymalna dawka” będzie dla wielu ludzi oznaczała coś innego. Ludzie przewlekle chorzy będą zwykle potrzebować jeszcze większych dawek niż zdrowi. Jednak nigdy nie należy postępować lekkomyślnie, każdy jest indywidualnym przypadkiem.

Jedynie pomiar wyjściowy 25(OH)D jest najlepszym wskaźnikiem do rozpoczęcia stosowania dużych dawek D3

Troska o dobro całego człowieka, czyli branie witamin i minerałów w najlepszych dla konkretnej osoby dawkach. Często okazuje się, że obecnym stanie zdrowia ludzi (permanentne niedożywienie), wiele witamin trzeba brać w dużych dozach.

Na tym polega potęga medycyny ortomolekularnej, której jestem fanką

5. Biorę D3, słyszałem o paradoksie wapnia, więc dokładnie ile mam brać witaminy K2?

Na podstawie wiadomości z kliniki Riordana : W jaki sposób wysokie dawki cholekalcyferolu zabijały gryzonie? Nadmiernym odkładaniem się wapnia w tkankach. Tymczasem mamy do czynienia z genialnym rozwiązaniem, mianowicie z geniuszem naturalnego partnera witaminy D3, czyli K2.

K2 rozprowadzi wapń do kości i zębów chroniąc nasze tkanki miękkie

Witamina K2 aktywuje kilka ważnych białek w organizmie. Henrick Dam, duński badacz, odkrył witaminę K w 1939 roku (Nobla otrzymał za to odkrycie w 1943 roku). Ponieważ duńskie słowo określające krzepnięcie krwi to koagulation, Dam nazwał cząsteczkę witaminą K. Witamina K jest niezbędna do funkcjonowania 8 białek biorących udział w krzepnięciu krwi.

A potem nastąpiły już tylko nieporozumienia

Większość lekarzy uważa, że witamina K "powoduje" koagulację (krzepnięcie, coś jak żelowanie). Owszem, prawdą jest, że dzieciom urodzonym z niedoborem witaminy K potrzebne są zastrzyki, aby przywrócić koagulację.

Ale...

Należy zrozumieć, że witamina K, za pomocą tak zwanej karboksylacji C A Ł O Ś C I O W O reguluje i równoważy układ krzepnięcia krwi

Oznacza to, że musi stać na straży zarówno powstawania skrzepów, gdyż krwotok mógłby prowadzić do śmierci, ale również musi zapobiegać powstawaniu skrzepów, jeżeli nie ma ran szarpanych, lub innych punktów krwawienia, jak nawet obfita menstruacja, czy uderzenie w nos. Wszystko dzieje się poprzez balansowanie ośmiu białek, a witamina K jest niezbędna do tego wspaniałego wyczynu. Karboksylacja osteokalcyny to jest właśnie regulacja dzięki witaminie K prowadząca do odpowiednio zmineralizowanych kości. Uważa się, że wszystkie antybiotyki stosowane w wielu paszach dla zwierząt, trafiają następnie do ciał konsumentów, gdzie korzystne bakterie przekształcające witaminę K do postaci aktywnej są obecnie poważnie zaburzone. Można nawet wysnuć tezę, że obecne nagminne braki witaminy K przyczyniają się do nowoczesnej epidemii otyłości! Aktywacja białka GMP dzięki witaminie K2, ma zasadnicze znaczenie w zapobieganiu zwapnień tętnic wieńcowych i szyjnych. Witamina K2 powoduje „twarde kości i miękkie tętnice” (nie odwrotnie). Zero ostróg. Z tego powodu zmniejsza się o więcej niż 50 % zapadalność na choroby serca u zwykłych użytkowników witaminy K. Ryzyko zachorowania na raka wraz z wiekiem zmniejsza się również dzięki witaminie K2. Na przykład, mężczyźni przyjmujący witaminę K2 w postaci MK7 w ilościach 45 mcg dziennie mogą statystycznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka prostaty aż o 60%! To jest tylko jednym z wielu zagrożeń nowotworowych, które mogą zostać znacznie zmniejszone przez regularne przyjmowanie witaminy K2. Na podstawie zaleceń z kliniki Riordan, gdy weźmiesz 100 mcg witaminy K2 w postaci mk7 zabezpieczysz sobie 5000, a nawet 10 000 jednostek IU dziennie witaminy D3. Możesz mieć pewność, że witamina D3 zwiększająca absorpcję wapnia nie spowoduje szkody, a wpłynie jedynie na Twoje zdrowie.

Na podstawie wiedzy, którą posiadłam, zwykle przy dużych niedoborach sugeruję (nie doradzam, gdyż nie jestem lekarzem) wzięcie 2 tabletek D3+ K2 TiB i 4 tabletek D3 TiB, co stanowi w sumie 10 000 IU D3 na dzień

A następnie proszę o ponowne zbadanie poziomu 25(OH)D po 2 miesiącach, z zaprzestaniem przyjmowania witaminy na 5 dni przed wykonaniem badania

Mówimy tutaj o suplementacji z D3, ale K2 przyjmuje się również jako samodzielny suplement, i w zależności od wieku i innych czynników dobiera się inne dawki Na przykład kobiety po menopauzie powinny przyjmować 200 mcg K2 dziennie ( o czym mówi dr. Ni Fairchild specjalista medycyny rodzinnej, nutragenomiki i medycyny integracyjnej ortomolekularnej). Z kolei J. Zięba zaleca jeszcze większe dawki w zależności od okoliczności zdrowotnych. Jak zawsze, bywają również przeciwwskazania, dlatego ludzie, którzy przyjmują Warfarynę, organiczny związek chemiczny, pochodną kumaryny, będącej antagonistą witaminy K, nie powinni przekraczać zalecanej dawki 45-50 mcg dziennie.

6. Czy wysoki poziom witaminy D w organizmie wiąże się z zachorowalnością na raka trzustki? (pytam, bo tak powiedział mi pan doktor)

Owszem spotkałam się z opinią lekarzy, że należy być ostrożnym z suplementacją witaminy D, gdyż od jej wysokich poziomów w organizmie można dostać raka. Jednak na podstawie mojej wiedzy, na raka trzustki najbardziej narażone są osoby z zaburzeniami gospodarki cukrowej, z cukrzycą, często też ludzie otyli. Również ci wystawieni na długotrwałe działanie toksyn, w tym w pożywieniu.

Co dziwniejsze zwykle tym wszystkim ludziom brakuje witaminy D

Owszem, było takie badanie, które stwierdziło zależność D i raka trzustki, jednak było też dziesiątki i setki badań, które stwierdziły coś krańcowo przeciwnego. W tym to wielkie badanie, o którym wspomniałam wcześniej. Wrzucam też inne badanie, które analizuje zachorowania na raka trzustki populacji świata w aspekcie spodziewanej (nasłonecznienie) zawartości witaminy D w ich ciałach i niczego takiego nie mówi. Wręcz przeciwnie.

Owocek:)

 717
  • Paweł   IP
    Witam, jestem tu pierwszy raz, i zauważyłem że ma Pani bardzo dużą wiedzę, obecnie mieszkam z żoną w Irlandii, i stwierdziłem że  wiedza lekarzy w tym kraju jest mizerna, prosiłbym o poradę , zacznę od tego że żona jest od 19 lat bez tarczycy, ze względu na to że od wielu lat ma podwyższony poziom wapnia i parathormonu przytarczyc powstały kamienie nerkowe, przeszła 8 operacji usuwania kamieni, w ostatnich dniach ma codziennie podwyższone ciśnienie, dochodzące do 190/110, to ostatnie wyniki: sód i potas w normie, wapń 2,76 norma mmol/L 2,1- 2,65. Wapń reaktywny 2,67 norma mmol/L 2,25-2,54. Całkowity cholesterol 5,9 norma mmol/L 3,5-5,0. Hdl 1,32 LDL 3,8. Trójglicerydy 1,76 norma mmol/L 0,3-1,7 . Glukoza 6,6 norma mmol/L 3,9-6,1. PTH Parathormon 165 norma ng/L 15-68, Witamina 25 (OH) D3 : 56 nmol/L. TSH 12,53 norma mlU/L 0,35-4,94. FT4 : 10,8 norma 9,0- 19,1. Dodam że  żonie zapisano eltroxin 125 mg, ale po tym bardzo źle się czuła, zaczęliśmy szukać naturalnych ekstraktów, i znaleźliśmy tzw świńską tarczyce i po tym lepiej się czuje, ale wyniki są lipne nie ma konwersji, do tego próby wątrobowe są zawyżone, czy mogłaby Pani coś doradzić, bardzo się boję o nią, zwłaszcza te skoki ciśnienia to jest tragedia, z góry dziękuję.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • bandzik1  
      Droga Pepsi, ja znow do Ciebie o pomoc...

      Choruje na zapalenie stawow od 4 lat i zapalenie tarczycy od 15-18 lat. Od ponad pol roku jestem na szklankach i Twoich suplach, w tym na kelpie, ashwa, maca, kolagenie bialku osteocare, omedze, selenie, witaminie e, witaminie A, i D3 z K2.

      Moje samopoczucie polepszylo sie jesli chodzi o przewod pokarmowy, bylam na bezglutenowej diecie, unikam alergenow itd, przeszlam odczulanie biorezonansem.

      Moj poziom TSH ze stycznia tego roku oscylowal w granich 2,4 przy normie (0,55-4.78). Lekarz nie zwiekszyl lwtedy etroxu i biore nadal 50, tenze lekarz poinformowal mnie ze nie mam Hashimoto tylko autoimm zapalenie tarczycy i ze powinnam suplementowac jod. Dotychczas kazdy poprzedni konowal twierdzil ze mam hashi-i tak od 15 lat.

      Wykonalam badania kontrolne i mam swiezutkie wyniki oto one..

      TSH 5.87 (norma 0.55-4.78)

      FT3 2.96 (norma 2.30-4.20)

      FT4 1.29 (norma 0.89-1.76)

      kwas foliowy > 20 (norma do 18.7​)

      ferytyna 15 (norma 10-291)

      transferyna 2.2 (norma 2.50-3.80)

      sod 140 (norma 132-146)

      potas 4.3 (3.5-5.5)

      no i D3-az zadzwonili z labu ze za wysoko-145 (norma chyba do 80?)



      I teraz Droga Pepsi please help. Co mam ze soba poczac?

      D3 suplementuje od mniej wiecej marca w ilosci 8 tys (wtedy mialam poziom 56), wraz z K2, w ost tygodniu wzielam sporo D3 gdyz podejrzewalam korone u siebie, temperatura, oslabienie itd.. Czy moge sie nie martwic tym wynikiem wiec, skoro nie bylo 5 dni odstawki supli przed pobraniem krwi plus bralam wiecej D3 w ost tygodniu. Wiem ze ze swoimi stawami powinnam dazyc do poziomu ok 80 skoro to choroba przewlekla? Nie stosuje lekow od reumatologa..



      Prosze Ciebie rowniez o Twoja interpretacje tego skoku TSH z 2,4 w styczniu do 5.87 teraz. Czy jest cos z supli ktore biore od Ciebie a ktore powinnam bezwzglednie odstawic?

      Kelp? 4 greens? Greens and fruits? Jak to jest z tym jodem? Bralam kelp co drugi dzien pol lyzeczki do czwartej szklanki oraz jod przeskornie, co wieczor..



      I co ja mam Twoim zdaniem? Hashimoto czy to autoimmunologiczne zapalenie tarczycy?



      Bardzo prosze Ciebie o porade, wariuje..boje sie zebym sobie jeszcze nie pogorszyla swojego stanu..tym D3 i tym TSH..

      I dziekuje za wszystko,

      Ania
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Pitagoras   IP
        Pepsi, help! :) Dziecko moje w wieku wczesnoszkolnym nie połknie Twojej d3, za duża :) czy może brać Twoją D3K2 do ssania, tę wiśniową, w ilości 2 tabletek? Nie będzie za dużo K2? Chłopak mi szybko rośnie, chudy, mleka i przetworów nie tyka, więc wapń Mu daję, ale mam tylko węglan wapnia, taki bio dla dzieciaków... Dodatkowo pije shake z rana, świeży szpinak i Twój Hyper (czy łyżka tego Hyper Food dla dziecka to nie za dużo...). Czasem podpija ode mnie łyka Shape Shake. Bierze Twój Vitek1 kap, Omegę 3 Kids też Twoją 2 kapsy...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ewaaaa   IP
          Dzień dobry,

          Mam pytanie odnośnie suplementacji D3 a witamin ADEK. Poziom d3 przed ciążą miałam 29,6. Suplementowałam wówczas dawką 3000jednostek. Teraz większyłam do 6000 tys. Zastanawiam się czy to nie za dużo i czy nie zaszkodzę dziecku... Biorę to razem z K2MK7. I teraz pytanie docelowe: wszędzie czytam, że D3 powinno się przyjmować z ADEK. Wszystkie ADEKi zawierają wit. A w postaci almitynian retinylu, który jest nie zalecany w ciąży. Normalnie idzie zwariować. Jak myślisz. Czy przy dawce 4000-6000 d3 muszę stosować ADEK?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Tomek KURA  
            Cześć wszystkim!!! Mam pytanie: biorę Waszą witaminę D3 z K2. Dawki różne przeważnie 4000 - 8000 dziennie. Analizę robię co rok: ostatnio 69 ng/ml poprzednio 35. Ostatnio miałem epizod kolki nerkowej i byłem na czyszczeniu moczowodu ze złogów. W analizie tych drobnych kamyczków mam: szczawiany i wapń. Czy ma jakiś wpływ na kamicę branie witaminy D3 ? Nie wiem czy brać ją dalej jeśli mam takie skłonności ? Nigdy nie miałem problemów z nerkami. Teraz zastanawiam się czy to nie ma coś wspólnego gdyż suplementację robię dopiero od ok. 3 lat. Może macie jakieś info ? Pozdrawiam Tomek
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także