Jestem brzydka i wiem o tym. Czy coś z tym można zrobić?

Jestem brzydka i wiem o tym. Czy coś z tym można zrobić?

Dodano: 19
Zdjecie profilowe Magdalena Bernaś-Wiśniewska
Zdjecie profilowe Magdalena Bernaś-Wiśniewska
Przezroczystość, prześwitywanie ścianą, gdy patrzy mężczyzna poszukujący partnerki do kopulacji zmyślonej, czy w realu, daje Ci szansę bycia uważnym obserwatorem. Wszyscy zbrzydną i nie ma znaczenia kiedy, gdyż należy zająć się własną ewolucją w nieśmiertelnym rytmie doskonalenia.

Pepsi, czy da się jakoś poładnić brzydkiego awatara?

Mam wrażenie, że z wyglądu dostałam wszystko najgorsze 🤣. Czoło jak lotnisko, cienkie i rzadkie włosy, wąskie usta, oczy z wadą wzroku, gdzie muszę nosić okulary (soczewek nie mogę nosić, reakcja alergiczna i robi się obrzęk rogówki). Posturę mam drobną, antykobiecą, ale chyba najbardziej mi się nie podoba twarz.

Całe życie chodzę w grzywce, żeby przykryć lotnisko czołowe, natomiast mam jeszcze mniej włosów otulających twarz, przez co wydają się być jeszcze rzadsze.

(...)

Patrzyłam na ten post z radami, jak się poładnić, ale np ja musiałabym sobie przeszczep włosów zrobić, żeby je zapuścić. Myślę, że włosy by bardzo pomogły w poładnieniu, ale naturalnie nie mogę mieć długich, a na przeszczep mnie aktualnie nie stać.

Tina Turner, Naomi Campbell są praktycznie łyse, chodzą w przepięknych perukach. A teraz przepiękne peruki nie są koszmarnie drogie i nie ma powikłań pooperacyjnych. To jakby co.

Drugą sprawą jest, że rozpatrując ludzi w kategoriach estetyki, czyli przyciągania z powodu urody partnerów chętnych do kopulacji, natura jest bezwzględna, i gdy tylko przestajesz być zdolna do rozmnażania zaczynasz brzydnąć w konfrontacji z kanonami piękna dla danej epoki.

W końcu wszyscy stają się brzydcy, natura wyłącza produkcję enzymu SOD (cynk, cynk, cynk), czyli dysmutazy ponadtlenkowej, i starzenie się napędza. Wszyscy staną się paskudni, jeśli będziemy oceniać porównując wzorcową kość 30 latki do niewzorcowej kości, ale całkiem normalnej 80 latki.

Starość nie jest chorobą jak nam chcą wmówić, i leczyć starość zalecają. I obruszają się, że ktoś nie leczy starości, ani menopauzy, gdyż też nie jest chorobą, ani zespołem chorobowym. Podobnie jak nie leczy się dziecięcości, co najwyżej można leczyć choroby charakterystyczne dla wieku dziecięcego, starszego, czy geriatrycznego. Geriatria z demencją, a kysz. Brzydota nie jest chorobą również, chyba, że wynika z jakiejś choroby, ale to co innego.

Inną sprawą są tak brzydcy ludzie, że nawet będąc w kwiecie rozrodczym mają problem z przyciągnięciem partnera. Fizyczne piękno jest rodzajem waluty społecznej, w którą nie można się obkupić. Ale można się przerobić na sztucznie piękną osobę. Przytomni i zręczni chirurdzy estetyczni, oraz dentyści, są w stanie sporo poprawić, a nawet upiększyć ciało do tego stopnia, że jeśli chodzi o atrakcyjność rozrodczą, najlepiej bez rozrodczości, czyli o tej krypto walucie niekoniecznie się mówi, nie jest potrzebna do wabienia, ba, może przeszkadzać.

Mężczyźni nie lubią zaczynać znajomości od dziecka w kołysce, nawet o tym mu nie milcz.

A więc jeśli chodzi o piękno, można się zrobić dość piękną i przyciągać. W Rio jest test pierwszej randki na plaży. Dlatego chirurdzy plastyczni są tam najlepsi jeśli chodzi o nowe brzuchy, pośladki i odłamkowym też piersi i twarz. Ale piękny tyłek z zatopionym w przedziale sznurkiem bikini musi być zrobiony doskonale, bo to w pewnym wieku najbardziej wypasiony robak na haczyku łowczyni.

Będąc brzydką, czyli odstającą od kanonów urody na minus sprawia, że sytuacja zwabienia kogoś w okresie rozrodczym jest trudniejsza. Miłość i związki nie są miłością i związkami wysokimi, w rozumieniu jedności dusz, ale rodzajem kodu przypasowania do obowiązujących kanonów.

Ludzie są uśpieni, seks stanowi ogromny Prozac do tłumienia emocji strachu, dlatego chcą w ekstazie kopulować, albo chociaż byle jak, a do tego potrzebny jest partner wpisujący się jako tako, lub bardzo bardzo (to zależy od wymagań i samooceny człowieka szukającego partnera do kopulacji, nawet nieuświadomionego poszukiwania).

Przypadkowi faceci z aplikacji randkowych łączą się z kobietą, która wybitnie odstaje od kanonu piękna, tylko po to, by dać jej znać, jaka jest brzydka. Mają silne parcie zadania bólu i hejtu.

Anonimowe trolle radzą, że nie byłaby taka nieatrakcyjna, gdyby zafarbowała włosy, zrobiła sobie peeling chemiczny, albo ostrzyknęła się krwią, jak żona producenta lodów, i przestała jeść więcej Oreo niż warzyw. Tak działa gra śpiących ludzi.

Ty też chcesz grać śpiąc, tylko od tej drugiej strony. Czujesz się brzydka, bo masz w głowie ustalone kanony na ten czas piękna. (Natenczas Wojski:)

Nie tylko Ty tego doświadczasz, że nie jest sprawiedliwie. Atrakcyjni kelnerzy otrzymują więcej napiwków. Piękni ludzie mają więcej rozmów kwalifikacyjnych, szybciej awansują i zarabiają więcej pieniędzy niż ich nieatrakcyjni koledzy. Są nawet postrzegani jako bardziej „prawi moralnie", chociaż to dotyczy tylko uprzedzeń sędziów.

Dlatego kampanie reklamowe, które mówią wszystkim, że są piękni, są moim zdaniem niebezpieczne.

Ludzie malutcy, w sensie młodziutcy najczęściej są przyjemni dla oka, gładcy, potem robią się coraz bardziej pomięci, i z każdym rokiem jest coraz mniej pięknych, a po pewnym czasie, już wszyscy są paskudni, i to jest git.

Weźże się Pepsi wyprasuj, to tekst jak najbardziej kompatybilny z moim awatarem. Ale kampanie reklamowe mówią wszystkim, że są piękni, bo myślą te debilne kampanie mydełek Dove, że ludziom należy wciskać kit. Że kobiety czekają na kit.

I łączy się zagównione, przemijające, ulotne piękno z godnością, dobrocią i prawością, które mogą być wieczne, nieśmiertelne. To tak, jakby ckliwie głaskać śmiertelne, humorzaste ego, wystraszone i oszukańcze, a zapominać o tym po co tutaj naprawdę jesteś. Jesteś tutaj w sprawie ewolucji własnej świadomości. Czyli pokazywania każdego dnia sobie trochę ulepszonej siebie.

Wszędzie burdel panuje, wszystkich straszą, kłamią zmyślają, mamią, że uroda to i owo, żebyś brała hormony, bo nadejdzie straszna choroba meno i brzydota, a tak możesz oszukać czas. Naklej se plastra.

Kobiety głęboko uśpione żyją z programami narąbanymi do głowy, mają podświadomość zrytą i zryte berety, że piękno je definiuje.

Twoja wartość nie wynika z wyglądu. Oczywiście, jeżeli ilość włosów na Twojej głowie wynika z niedożywienia, braków zapasów ferrytyny, kolagenu, biotyny, metabolitu D, jodu, nade wszystko cynku i innych pierwiastków i witamin, to trzeba to ciału dostarczyć. Masz taką powinność wobec ciała.

Jednak jeśli taka jest Twoja uroda, a raczej jej brak, i tak bądź dobrze odżywiona i nawodniona, biegaj, ciesz się i zobacz jak wielkie są atuty kobiety niezauważanej.

Przezroczystość, prześwitywanie ścianą za Tobą, gdy patrzy mężczyzna poszukujący partnerki do kopulacji zmyślonej, czy w realu, daje Ci szansę bycia uważnym obserwatorem. Wszyscy zbrzydną i nie ma znaczenia kiedy, gdyż należy zająć się własną ewolucją w nieśmiertelnym rytmie doskonalenia.

Przede wszystkim oswój sobie jakiś lęk.
Zbadaj TSH

Być może nadszedł już czas zaprzestania kupowania narracji, że każda z nas jest piękna, czy piękny (lub mogłaby być, gdyby zrobiła x, y, z). Zalogowałyśmy się tutaj w innym celu, niż wmawia nam Matriks.

Może wabienie partnerów, czy podziwianie się w lustrze, poprawa humoru, pomimo tego, że jesteś doskonałą jednostką świadomości, świetnym człowiekiem, ale Ty chcesz, żeby faceci czołgali się po całej Tobie wzrokiem z powodu piękna, które i tak jest idiotycznie nieważne, więc brzydkie. Bo wszystko zbrzydnie, ponieważ żyjemy w cyklu brzydnięcia.

A może Ty potrzebujesz tego przeszczepu skalpu i to Cię zmotywuje do ruszenia ze skrzyżowania, zrobienia potężnych przepływów finansowych, a następnie zadecydujesz, nowa Ty, czy naprawdę tego chcesz.

Czy da się jakoś poładnić brzydkiego awatara?

Oczywiście, że się da, szczególnie, gdy dysponujesz gotówką. Całe gówno, które nas w życiu spotyka jest po to, aby zamienić go w złoto. Wszechświat nie podkłada Ci kopyta, on Ci podsuwa rzecz do rozwiązania. Wszechświat jest dla Ciebie.

love

 19
  • obserwator   IP
    Mam znajomą. Wszystko ma brzydkie - niska dupiasta, nogi krotkie, cyc obwisly, nos dlugi, a oczy male - moglabym tak dlugo. Taki troche troll z wyglądu. Nic ładnego w szczególności, ale w ogóle - piękna. Jest typem królowej balu - i króluje. Na parkiecie i w życiu. Polecam każdemu zamiast się chować i martwić i ukrywać - stańcie sile w słońcu, bo czemu nie?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Całkiem stały bywalec   IP
      Za granicę do pracy pojechałam w wieku 17 lat, a wiadomo jaki to wiek. Przynajmniej dla mnie ważny był wygląd wtedy. Pracowalysmy w szklarni i po 10 godzinach człowiek nie wyglądał najlepiej. Z początku człowiek się przebierał, upiększał bo trzeba bylo jechać po chleb do sklepu. Ale potem mi przeszło. Nie widziałam sensu nakładania czystych ubrań na brudne ciało po to tylko żeby się pokazać, kupić chleb i po 5 minutach wyjść, żeby w domu się wykąpać 😂 to była dobra lekcja. Właśnie wtedy nauczyłam się nie przejmować takimi głupotami. A teraz mam taki luz w sobie. Oczywiście nikt nie mówi że mamy chodzić brudni i śmierdzący cały czas. Ale to była dobra lekcja. I do tej pory tak mam. Czasem ubiorę się w coś żeby nie przykuwać cudzego wzroku, coś w czym mi wygodnie a jak będę chciała to nawet w papciach wyjdę na chwilę do spozywczaka. Czasem na przekór. Bo jak mam duże czoło to je odsłonie ale zapoznam się z tym uczuciem, zobaczę że nikt nie zwraca na to uwagi i to jest fajne. Taka mala wolności. A z wyglądu to zawsze cycki małe i każdy dokuczał. A i to przeszło kiedy zdjęłam te push upy i przestałam oszukiwać siebie. Tak mi dobrze.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • nie-jestem-gruba   IP
        Osoba z komentarza nie jest sama. Też jestem niewidzialna dla tłumu, już dobrych paręnaście lat. Nie mam nikogo, nawet psa, a żyć "niestety" trzeba dalej...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Zuzanna   IP
          Kochana Pepsi, pisałaś w którymś poście odnośnie glutenu i że najwięcej go w pszenicy i życie. Co z orkiszem? Dodam że mam niedoczynność tarczycy, nie Hashi
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Maria Gleczman Gasser  
            A może ten filmik pomoże?: (...)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także