Historia przypadku. Poczucie, że życie ma mało sensu
  • 44Autor:44

Historia przypadku. Poczucie, że życie ma mało sensu

Dodano: 21
one
one
Czy życie na ziemi jest piekłem? Mam wrażenie, że moja dusza się tu zalogowała do awatara za jakąś karę.

Byłam niegrzecznym dzieckiem. Od zawsze coś było ze mną nie tak i od małego rodzice mnie nie lubili. Tłukli mnie oraz sami się ze sobą szarpali.Jak miałam 10 lat, to mama zmarła, zostałam z tatą. Przez kilka lat też mnie czasem tłukł, ale potem jak skończyłam 15-16 lat, to zaczęłam wybuchać gniewem za każdym razem i się skończyło to tłuczenie mnie, gdyż to on się zaczął bać tego mojego gniewu w odwecie.

Ja szczerze mówiąc jestem wdzięczna bardzo tacie, że nie oddał mnie do domu dziecka. Mama przed śmiercią powiedziała, że na pewno ojciec mnie odda i mi współczuje, wiec do 18 roku życia żyłam strachem, że jednak tam skończę. To nie tak, że moi rodzice byli źli, ja pamiętam, że byłam niegrzeczna i niewdzięczna, ale też z drugiej strony oni mnie nigdy nie kochali. Nie wiem co to miłość rodzicielska.

Potem przyszedł okres matury, nie dostałam się na żadne studia, poprawiałam maturę. Dostałam się na wydział fizyki. Rok temu skończyłam te studia. Czas ciężkiej orki to był, ale chyba to nie było to, gdyż teraz nie mogę znaleźć zatrudnienia. Znalazłam tylko jako sprzątaczka, pani fizyk sprzątająca za mniej niż minimalna krajowa. Ledwo wiąże koniec z końcem.

Jeśli chodzi o związki to oczywiście też jest tu pewna aberracja jest. A mianowicie miałam piękną relację, o dziwo, przecież jestem takim złym człowiekiem, a trafił mi się ktoś dobry. Ale nie mogłam uprawiać seksu, gdyż po prostu za każdym razem początek mnie tak bolał, że w końcu nabawiłam się jeszcze dodatkowo pochwicy. Czynności seksualne przestały mi się podobać, a nawet przeciwnie, nienawidzę tego. Libido spadło do 0. On mnie kochał, ale widziałam, że mu to nie odpowiada, więc odeszłam, zrobiłam mu miejsce na kogoś lepszego.

I teraz się tak zastanawiam. Czy możliwe, że moja dusza z góry zalogowała się do takiego złego awatara? Jestem złym człowiekiem, nie wyciągnęłam żadnych dobrych wzorców z domu, mam nerwice, niczego dobrego do tego Świata nie wnoszę. Ba, myślę, że tę entropię na Świecie bardzo podwyższam, obniżam Wam wszystkim wibracje.

Powiem szczerze. Codziennie myślę o tym, żeby sobie podciąć żyły, no ja już nie chcę żyć na tym padole. A potem sobie myślę, że być może do jeszcze gorszego potem awatara się zaloguję i po co mi to? Więc co robić z tym bezsensownym życiem? Myślę, że Wam też nie jest moje życie na rękę, gdyż podsycam te matriksy dość wydajnie.

Duża inteligencja, a jednak wybiórcza logika, młodzieńcze, a nawet dziecięce pojmowanie świata i swojej w nim roli, sporo faktycznych przeciwności losu, i skłonność do samobiczowania się, oraz poczucia własnej wadliwości. Przede wszystkim niezrozumienie.

Człowieka stosunkowo łatwo zepsuć, i stosunkowo trudno naprawić. Nie odwrotnie

Nie będę się tu wymądrzać, czy jesteś osobowością borderline, czy też nie, bo nie masz nałogów. I czy pochwica nie jest przypadkiem nieuświadomioną formą samookaleczenia się, karania ciała.

Nie wiem na czym polega stwierdzenie, że jesteś złym człowiekiem? Że byłaś trudnym dzieckiem i nastolatką? Czy że cierpisz na nerwicę, nerwice, przez co zdarza Ci się wchodzić w stany niskowibracyjne, czym dołujesz ludzkość, podwyższając entropię i chaos? To masz na myśli? Jak dziecko, które jest przekonane, że rodzice rozwodzą się z jego powodu?

Napisałem wybiórcza logika, bo skoro masz wrażenie, że Twoja świadomość nie ewoluuje, to ten poziom świadomości po prostu będzie, jej jakość nie ulegnie zmianie, czy się wylogujesz, czy ponownie zalogujesz. Ewolucja świadomości ma szanse zadziać się szybciej właśnie w tej grze pełnej wyzwań, stopni do wzrastania, które sami sobie stawiamy.

Nie dostałaś w domu miłości. A może to bodziec, żeby samej rozdawać miłość, ale wcześniej pokochać siebie? Ale Ty raz za razem udowadniasz sobie, że jesteś wadliwa, żeby nie musieć siebie kochać.

Twoja świadomość siedzi sobie w serwerowni, nazwijmy ją nawet niebem i ta świadomość gra swoim awatarem, czyli wysyła ciału bodźce i otrzymuje odpowiedzi zwrotne od ciała. Zanurzona w nim po uszy, myśli, że jest nim, oraz identyfikuje się programami ego. Programy najczęściej są destrukcyjne, bowiem niskie wibracje łączą się ze skalą emocji, które najlepiej karmią matriks. Jeśli myślisz, że ta gra jest piekłem, to myślisz i masz. Dostajesz piekło.

Nawet idealny mężczyzna, który pojawia się w Twoim życiu musi zostać zrażony w najprostszy kategoryczny sposób, zero seksu. Zero seksu jest jakby nie do naprawienia, więc idealnie do zakończenia tak przypadkowo jak dla Ciebie, pomyślnego zdarzenia w życiu. Musiałaś to jakoś zepsuć, świetnie nadało się do tego ciało.

Człowiek błądzi w przestrzeni swoich nieskończonych dylematów, gdyż nie rozumie jak działa jego świadomość.

Świetny psychiatra i nauczyciel duchowy David R. Hawkins w swojej mapie świadomości przypisał wibracje odpowiednim emocjom. Na każdą sytuację życiową możesz reagować z poziomu różnych emocji, a zatem też wibracji.

Jeśli wiesz, jaka emocja wiąże się z jakimi wibracjami na mapie poziomów ludzkiej świadomości, możesz świadomie przekierować emocje.

Stan umysłu / Poziom wibracji w Hz (energia) / Emocja

  • Wstyd/ 20/ Upokorzenie
  • Poczucie winy/ 30/ Potępienie
  • Apatia/ 50/ Rozpacz
  • Smutek/ 75/ Żal
  • Lęk/ 100/ Niepokój
  • Pragnienie/ 125/ Pożądanie
  • Gniew/ 150/ Nienawiść
  • Duma/ 175/ Pogarda
  • Odwaga/ 200/ Afirmacja
  • Neutralność/ 250/ Zaufanie
  • Gotowość/ 310/ Optymizm
  • Akceptacja/ 350/ WYBACZANIE
  • Rozsądek/ 400/ Zrozumienie
  • Miłość/ 500/ Szacunek
  • Radość/ 540/ Pogoda ducha
  • Spokój/ 600/ Szczęście i błogość
  • Oświecenie/ 700-1000/ Łączność z wyższym systemem świadomości, nazwijmy to niebem
Na swoją przeszłość możesz reagować z poziomu żalu. To niska wibracja i niska energia życiowa. Niewiele się chce przy 75.

Tak czy siak do 200 emocje leżą w sferze siły, a nie mocy. Moc zaczyna się od 200 i jest to poziom odwagi. Neutralność jest jeszcze wyżej 250.

Prawdziwą furtką do wysokich poziomów świadomości to Ochota z wibracjami 310. Jeśli więc na poziomie Neutralności wykonuje się swoją pracę właściwie, to na poziomie Ochoty, wykonuje się ją nie tylko dobrze, ale też z powodzeniem we wszystkim, do czego się człowiek zabierze.

Poniżej 200, gdzie się obecnie znajdujesz (bliżej 100) masz dużą skłonność do konserwatyzmu.

Ale poczynając od poziomu 310 horyzonty ulegają rozszerzeniu. Na tym poziomie ludzie stają się przyjaźni i wręcz automatycznie osiągają sukces w sferze społecznej i ekonomicznej. Co jak wiemy bardzo by Ci się teraz przydało. Pełnych entuzjazmu nie nęka bezrobocie.

Jak zachodzi taka potrzeba podejmą się każdej pracy, lub rozpoczną własną karierę w formie samozatrudnienia. Nie czują wstydu, ani nie są upokorzeni pracować w usługach, ani zaczynaniem biznesu od zera. Są pomocni dla innych i przyczyniają się do dobrostanu całego społeczeństwa. Są także skłonni do mierzenia się z własnymi problemami emocjonalnymi i nie są zablokowani na uczenie się, na zmianę, na polepszanie.

Jeszcze wyżej jest akceptacja 350. Na tym poziomie zachodzi najważniejsza przemiana związana ze zrozumieniem, że każdy sam jest źródłem i twórcą całego swojego doświadczenia. Jesteś scenarzystą, reżyserem i aktorem w swojej grze.

Na tym etapie nie tracisz czasu na rozstrzyganie co jest dobre, a co jest złe. Po prostu, gdy pojawia się problem, starasz się go rozwiązać. Zastanów się jak daleko jesteś jeszcze teraz od tej emocji?

Rozkminiasz przeszłość, chociaż mogłabyś się już z nią zgodzić. Nie byłaś w żadnym bidulu, więc nie musisz używać tej nazwy na dom dziecka, jakbyś tam była. Dlatego akurat "bidula" skasowałem z Twojego komentu, bo już się podpięłaś w coś słabego.

Rozsądek siedzi na poziomie 400. Z Twoim umysłem mogłabyś się tam znaleźć bardzo szybko, ale Ty wolisz rozkminiać, jak bardzo obniżasz Światu wibracje, tak jakbyś z innego miejsca tego nie robiła. Jakość Twojej nieśmiertelnej świadomości pójdzie wszędzie za Tobą. A tu masz szansę dużo się nauczyć, wprowadzić zmiany i obniżać entropię i ujmować chaos.

500 to miłość. Trochę nam wszystkim średniakom daleko do tego. Bo chodzi o miłość bezwarunkową, bez strachu, z wielką życzliwością dla siebie i wszystkich. Manifestuje się wybaczeniem, troską i wsparciem dla siebie samego i całego świata. 700 do 1000 oświecenie. To poziom wielkich postaci historycznych, jak Kriszna, Budda, Jezus. To Wszechobecna Świadomość, Boskość, Wyższy System Świadomości. Dostąpienie tego poziomu świadomości nazywa się Łaską.

Świadomość nie jest przywiązana do miejsca, pomimo, że napisałem niebo, czy serwerownia. Jest to stan świadomości w równej mierze obejmujący wszystko.

W tym momencie swojego życia możesz mieć za mało energii, aby zacząć przekuwać w złoto doświadczenie, które Cię spotyka.

Być może Twój obniżony stan psychiczny, wymaga pomocy psychologicznej. Tego nie wiem. Stawiam na to, że jesteś na tyle silna, że wykrzeszesz z siebie przynajmniej wibracje złości, żeby się z tym nie godzić i zacząć działać.

Nie liczę, że osiągniesz teraz poziom akceptacji i wywinduje Cię skokiem kwantowym kilka klas w górę. Chociaż to możliwe, ale to Ty musiałabyś w to uwierzyć.

Doskonale, że jesteś wykształcona, skok kwantowy będzie możliwy szybciej, również z poziomu zrozumienia.

Można założyć, że seksu nie chcesz robić z wyboru, że ta dziedzina Cię nie pociąga, jednak świadomość, że nie możesz tego robić, może wpływać na obniżenie wibracji. Dość prosto można wyjść z tego seksualnego zblokowania w sposób całkowicie naturalny (1), albo z lekką pomocą specjalisty (2)

Nie musiałaś rozstawać się z chłopakiem, ale Ty potrzebowałaś takiego doświadczenia, żeby się jeszcze trochę bardziej podniszczyć. To samo robisz najmując się jako sprzątaczka. Obniżasz swój poziom energetyczny, wibracyjny poprzez zatrudnienie znacznie poniżej własnych możliwości intelektualnych, oraz faktycznego wykształcenia.

Moją radą dzisiaj, być może kiedy indziej dałabym Ci inną. Zapoznaj się z mapą świadomości Hawkinsa i zacznij uważnie obserwować siebie z poziomu jakiej emocji traktujesz własną rzeczywistość. I dlaczego to sobie robisz?

Osoba na takim poziomie zrozumienia w 5 sekund pojmie, że może zmienić swoją rzeczywistość, podnosząc poziom własnej świadomości.

Zrób wyzwanie, popracuj z emocjami, rozpoznawaj je zawczasu, oczyść się 4 szklankamimedytuj bieganiem, rusz ze skrzyżowania.

love

44

PS

Flow Summit

Przypominam o zapisach na darmowy szczyt podbudowujący ducha! Kliknij w link! i zapisz się<3

Źródła:

  • "Siła, czy moc" David R. Hawkins
  • (1) www.enchantlife.com/naturally-heal-vaginismus/
  • (2) www.translatetheweb.com/?from=en&to=pl&a=https%3A%2F%2Fwww.healthline.com%2Fhealth%2Fvaginismus

Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej NIGDY nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

-
 21

Czytaj także