Niska samoocena! Co robić, gdy ZAZDROŚĆ zatruwa ci życie?
  • 44Autor:44

Niska samoocena! Co robić, gdy ZAZDROŚĆ zatruwa ci życie?

Dodano: 3
zazdrość
zazdrość
Studiuję kierunek medyczny i cały czas czuję się gorsza od wszystkich. Ciągle się porównuję i to mnie zjada od środka...

Czasami tak się zafiksuję w swoich chorych myślach, że już nie wiem co mam robić. Potrzebuję zmiany w swojej głowie. Potrafię popaść w tak głębokie stany smutku i żalu, że nie wiem jak z tego wyjść. Jestem typową ofiarą*, o której piszesz. I wiem, że to wszystko jest we mnie, i że przyciągam to o czym myślę, i gdzie ukierunkowuje swoją energię, ale nie wiem jak to zmienić.

Czasami wydaje mi się, mam takie chore przeświadczenie, że zaliczam coś na tych studiach tylko dlatego, że oddałam swoją energię stresowi i to jest moja nagroda. Że muszę płacić tym swoim zamartwianiem się, to wtedy się uda. Wiem, ze brzmi to abstrakcyjnie, ale utknęłam w ogromnej kupie ciężkich emocji i smutku i naprawdę nie wiem jak z tego wyjść.

Czasami czuję się w środku okropnym człowiekiem i mam wrażenie, ze wszystko jest ze mną nie tak. Po prostu nie umiem stworzyć ze sobą żadnej relacji i cały czas walczę, jakbym miała w sobie dobrego i złego człowieka.

Często się porównuję i wewnętrznie chciałabym być lepsza, żeby poczuć się ze sobą dobrze. Często zazdroszczę ludziom dosłownie wszystkiego i to mnie wykańcza. Nie chcę być złym człowiekiem. Chciałabym się skoncentrować na sobie i być dla innych taką radością jaka jesteś ty.

Być dobrem i siłą. Ale nie wiem jak to zrobić?


*"jestem typową ofiarą" wyjaśniam o co chodzi, że jesteś ofiarą lub właścicielem swojego ego

Zazdrość ma złą reputację, to pewne

Wiarygodne badania (1) dowodzą, że zazdrość wiąże się z niską samooceną w danym komponencie bycia. Czyli, że nie musisz być zazdrosna o wszystko, a zazdrość pojawi się w wątkach, gdzie sama myślisz o sobie źle. Gdy piszesz, że zazdrościsz ludziom dosłownie wszystkiego, po prostu przegięłaś z niską samooceną.

Ba, niską samoocenę podświadomie hołubisz, ponieważ wpędza cię w stras, który jest ci (takie masz przekonanie) niezbędny do wyrównania potencjału. Wtedy może się udać.

Zazdrość ma charakter destrukcyjny, ale dlaczego?

Mówi się, że zazdrość niszczy relacje, że stajesz się nieautentyczna, sztuczna, podszyta hipokryzją. Udajesz. Zazdroszcząc innym ujawniasz niechęć do siebie, poczucie małości i niedoborowości. Jednym słowem na czas zazdrości głęboko zasypiasz.

Oczywiście zazdrość ma kilka twarzy. Może pojawić się, gdy zamartwiasz się utratą czegokolwiek lub kogoś ważnego dla ciebie. A taka różni się od zazdrości, wynikającej z pragnienia czegoś, co należy, lub wydarza się komuś innemu. Zazdrość może prowadzić do gniewu, złości, urazu, smutku, nawet depresji. Jednym słowem stajesz się kijowa i dla siebie i dla otoczenia.

Jednak ZAWSZE mówi zazdrosnemu o jego niespełnionych potrzebach. Każdy człowiek ma powinność wobec siebie. Ma kochać siebie, sobie ufać i siebie akceptować, tylko wtedy może obdarowywać innych tym samym. Dlatego masz to uczucie, że jesteś zła, bo czujesz, że nie masz się czym dzielić. Z pustego i Salomon nie naleje, a w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu.

Nie jestem za tym, żeby uciekać do źródła przy każdym ukłuciu zazdrości. Żeby grzebać w sobie i szukać prawdziwych motywów.

Zazdrość jest nieprzyjemna i destrukcyjna, i najlepszą rzeczą jaką należy zrobić, gdy znajdziesz się w czarnej dupie zazdrości, jest jak najszybciej z niej wyjść (z czarnej dupy). Zamiast siedzieć tam i rozkminiać skąd mi się to wzięło?

Jedno jest pewne, do zazdrości i niskiej samooceny należy się przyznać przed sobą. Nie musisz tego upubliczniać w mediach, ale siebie nie możesz okłamywać. Jesteś więc na najlepszej drodze, wiesz co ci dolega, cenisz siebie nisko i zazdrościsz innym.

Jedno pytanko: czy obrazki w mediach pokazują prawdziwie życie?

Miej na uwadze, że ludzie zazwyczaj pokazują światu swoje najlepsze ja, więc nie zawsze łatwo jest stwierdzić, co naprawdę dzieje się w czyimś życiu lub związku. Są też te wszystkie kwestie mediów społecznościowych, które doładowują tę usłaną różami koncepcję.

Widzisz więc tylko częściowy obraz

Ale z drugiej strony NIE O TO CHODZI, ŻEBY NIE ZAZDROŚCIĆ LUDZIOM, BO NIE MA CZEGO. Chodzi o to, żeby po prostu przestać zazdrościć, starając się świadomie coraz mniej zazdrościć. A ludziom życzyć wszystkiego najlepszego, jak sobie samemu. Jesteśmy jednością.

Kochana, po pierwsze ja też zasypiam i łapię się, że zazdroszczę innym, więc jest nas już dwie.

Każda plotka, każde porównanie, każda ocena, każdy hejt ma u swoich podstaw niską samoocenę w danym momencie oraz zazdrość. Zazdrość to brak odwagi. Odważ się.

Na szczęście wszystko można przekuć na złoto

Można dać sobie chwilę na zrozumienie, że właśnie zazdrościsz, odczekać minutę, zaśmiać się z siebie, rechotać turlając się po podłodze, żeś taka KOCHANA lebioda. Następnie potraktować niemiłe uczucie jak inspirację.

On może? Ja też mogę. Ona potrafiła? Widocznie ludzie tak mają, ja też potrafię. Jesteśmy tym samym. Oni są zdeterminowani i konsekwentni, co doprowadziło ich do sukcesu? Ja też będę zdeterminowana i konsekwentna. Ona ma dobry cel i idzie po niego? Ja też opracuję plan działania i zanurzę się we WŁASNEJ drodze. Gościu stoi przed wypasioną hawirą, obok baseniska, w tle rols? Świetnie, jesteśmy jednością, ty też już to masz.

A gdy jesteś już w drodze? Chcesz się dzielić. Taka kolejność

Po pewnym czasie twoja podświadomość zrozumie, że ten ból, szpikulec zazdrości, też obraca się w dobro, w złoto, w naukę, w zrozumienie. Samoświadomość jedności doda ci prądu.

Jednak czasami zazdrość, jak każde negatywne uczucie u ludzi głęboko uśpionych wyrywa się spod kontroli

Matriks zrobi dużo, żeby wabić i utrzymać cię w tym stanie, gdyż niskie wibracje karmią wahadła. Ale to NIE matriks wpędza cię w te stany, to TY nieświadoma podpinasz się pod wahadła destrukcji. Pojawiają się stany nerwicowe, nerwica natręctw, irracjonalne lęki i smutek, a nawet depresja. Jednak nadal wszystko zależy od ciebie.

I znalazłaś się w stanie niekomfortowym, w chaosie i bałaganie wysokiej entropii. Świetnie, trzeba zakasać rękawy i zacząć sprzątać ten zasyfiony pokój. Zazdrość dostarcza ci wystarczających informacji, wiesz teraz wszystko. Największy bajzel pod łóżkiem, albo obok lodówki, i zlew też jak chlew.

Żeby ruszyć z tego skrzyżowania, na którym ugrzęzłaś obwiniając siebie, nie kochając siebie, szczypiąc się dotkliwie karząc za wydumane niedoskonałości (Bridget jesteś idealna taka jaka jesteś), dobrze jest to wszystko zobaczyć i nazwać. Nisko się oceniam, bo się oceniam, zamiast zgodzić się ze sobą.

Powiedzieć możesz:

- Kij z tym, jest jak jest, zawsze może być gorzej. Nie wiem skąd mi się to wzięło i mam na to wyrąbane, wiem jedno, że idę stąd, bo tu jest ciemno i śmierdzi.

Po czym opuść skrzyżowanie na 8!

  1. Pierwszy krok w nieznane, to wykrzesać z siebie poczucie wdzięczności za cokolwiek, łotewer. Jestem studentką kierunku medycznego, gitarka. Dokonałam tego, buziaczek.
  2. Następnie empatia i współczucie. Oni mają, ale ja siebie kocham i ich kocham, więc to jest ok.
  3. Nawodnij się (4 szklanki) i dotleń komórki (4 szklanki to alkalizacja)
  4. Ubierz buty biegacze, idź to zabiegaj
  5. Goń na spacer do lasu, utul brzozę
  6. Daj sobie czas na zrozumienie uczucia i zgodę na niego z ogromnym pokładem humoru, kocham tę mięczaczkę:)
  7. Śmiech z samego siebie leczy
  8. Sarkazm zachorowuje

Uważka

Jeśli jednak te uczucia (zazdrość, niska samoocena, lęki, depresja, rozwalanie systemu) cię przytłaczają, że na nic moje porady małpki Fiki-Miki, udaj się do dobrego TERAPEUTY, gdyż:

  • jeśli ciągle musisz sprawdzać swój i innych kanały w mediach społecznościowych porównując i frustrując się,
  • jeśli wszystko co osiągasz na studiach wydaje ci się pestką w porównaniu z tym, co osiągają geniusze obok ciebie
  • jeśli stale sprawdzasz telefon partnera,
  • jeśli poczucie gorszości nie odstępuje cię na krok,
  • jeśli wykańczają cię dobrze ubrani ludzie w kolejce do Starbucksa,
  • jeśli wciąż czujesz się zła, bo inni są lepsi...

NIE MOŻESZ BYĆ OBECNA W SWOIM ŻYCIU. A to jest problem.

lofki

Badanie:

  • (1) researchgate.net/publication/349110512_Relationship_between_Self-Esteem_Jealousy_and_Anger_in_Emerging_Adults

Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i się tego trzymajmy.

 3

Czytaj także