Wiesz co oznacza, gdy prawie każdej nocy budzisz się pomiędzy 03, a 05 nad ranem?
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Wiesz co oznacza, gdy prawie każdej nocy budzisz się pomiędzy 03, a 05 nad ranem?

Dodano: 109

Zmyślony komć:

Niektórzy śpią w nocy i nic, a inni rzucają się na łóżku, kotłują pościel, albo budzą się każdej nocy o tej samej porze. Czy to ma jakieś wytłumaczenie Horry? Dzięki za zmyślonego komcia i już odpowiadam: - Ma

Problemy ze snem pomiędzy godziną 21, a 23?

To raczej problemy z zaśnięciem. Owe trudności są zwykle związane z nadmiernym stresem i zamartwianiem się w ciągu dnia i teraz też. Albo, że postawiłaś swój naturalny zegar działający wraz z rytmem przyrody na głowie. Czyli nie ma mowy, żebyś znalazła się w łóżku przed północą. Ptaki śpią, Ziemia śpi, ale Ty siedzisz na  fejsie i oglądasz wystrojone dzieci swoich nawet nie, że znajomych. Czysty matrix.

Gdy budzisz się między 21, a 01 w nocy?

Według starożytnej medycyny chińskiej, w tym czasie energia pęcherzyka żółciowego jest aktywna. Twoje wybudzanie się w tym przedziale czasowym jest związane z emocjonalnym rozczarowaniem. Nie ma innej rady na to, tylko akceptacja stanu rzeczy, w której się znalazłaś. Żeby ruszyć ze skrzyżowania, musisz zgodzić się na to co Cię spotyka, kim teraz się stałaś, co wydarza się w twoim życiu. Trzeba zrozumieć, że zdobywasz teraz takie doświadczenia. W całym wszechświecie chodzi o rozwój. Bez doświadczeń, nie ma rozwoju. Wszystko co powstaje nowego, opiera się na akceptacji i zrozumieniu tego co już jest. Jeśli nie chcesz budzić się po godzinie snu, zaakceptuj, a następnie rusz ze skrzyżowania. Nigdy nie obwiniaj nikogo z zewnątrz za to, co Ci się wydarza. Tylko Ty możesz to zmienić, ale wcześniej powiedz TAK na zaistniałą sytuację.

Gdy budzisz się między 01, a 03 nad ranem?

W tym (wg TCM) czasie ożywia się południk energii ciała i wątroby. Gdy nie możesz spać i często budzisz się właśnie w tych godzinach, oznacza to, że rozwala Cię emocja gniewu, czyli złości. To nadmiar energii yang. Oprócz wyrażenia zgody na złość, wybaczenia sobie tej złości, machnięcia z uśmiechem ręką, bo to masz po prostu  jeszcze do przerobienia, idź i napij się zimnej, czystej wody.

Gdy budzisz się między 03, a 05 nad ranem?

Budzenie się między 3, a 5 rano wiąże się z energią płuc i  emocją smutku. Aby pomóc sobie wrócić do snu, zacznij technikę powolnych i głębokich oddechów. Jeśli notorycznie budzisz się w tych godzinach ... oooo, ... to już może być coś innego. Może to być oznaką, że Twoja świadomość, oderwana od Źródła (Boga, jak tam chcesz) cząstka światła w Tobie wysyła jasny sygnał, że czas się budzić na poważnie. Wtedy nie zasypiaj, bo ten czas czuwania to może być dla Ciebie znak, że czas na wyższe cele.

Gdy (sama i bez budzika) regularnie budzisz się między 05, a 07 nad ranem?

Przepływ energii w jelitach (przede wszystkim w jelicie grubym) może być sprawcą tych pobudek. Ale także Twoje emocjonalne blokady mogą dojść do głosu. Pomagają prozaiczne czynności, oddawanie moczu and rozciągnięcie mięśni.

Coś:

Nasze mózgi nie są jeszcze w pełni rozbudzone, gdy nagle budzimy się w nocy. Jednym z następstw nagłego przebudzenia się i do tego zbyt wcześnie, jest zjawisko, które nazywa się bezwładnością snu. Im bardziej drastycznie coś wyrywa Cię ze snu, tym ta bezwładność jest większa. Pamiętaj, że podczas snu często jesteś w innym wymiarze. Dlatego tuż po takim wyrwaniu ze snu nie podejmuj życiowych decyzji, gdyż mogą nie działać w Twoim (w moim też) wymiarze. Ponieważ również we śnie jesteś we władaniu ego, które jest jednak mocno przymulone, ale jednak Twoje problemy emocjonalne mogą manifestować się w organizmie jako ból, co wyrywa Cię ze snu. Ale jest też druga strona medalu, że przy takim przymulonym snem fałszywym ego, wszelkie programy nałożone na Twój umysł już od dziecka, stają się lżejsze, i dochodzi do głosu Twoje prawdziwe ja, czyli świadomość. Ta boska iskra wewnętrzna niejako wzywa Cię do przebudzenia. Szczególnie w magicznej godzinie między pierwszą, a trzecią. To jest czas, kiedy wzrastasz. Zaczynasz wyżej wibrować, co Cię budzi. To może być już tchnienie wyższego poziomu świadomości. Już samo uświadomienie sobie tego, stanowi część procesu do przebudzenia.

Bo jak sobie wyobrażasz ten matrix?

Leżymy sobie gdzieś teraz, popodłączani do aparatury, a nasze umysły wymyślają te wszystkie hologramy? I każdy nasz strach, złość, zamartwianie się karmi 4 wymiar, Reptilian, tych wszystkich świrów (bez obrazy i oceniania mi tu), którzy nie mają dość i którzy biorą czynny udział w naszym zmyślonym życiu? Czy też materia jest bardziej gęsta i ta cała energia w postaci gęstej fali objawia się mechaniką kwantową i masz wrażenie realności, że obcięłabyś sobie za to mały palec? Tylko Twoje malutkie dziecko coś widzi, rozmawia z jakimiś krasnoludkami, a Ty się z tego śmiejesz, bo już zostałaś zaprogramowana, a ono jeszcze nie.

Gdy następnym razem obudzisz się między trzecią a piątą nad ranem, zaakceptuj swój smutek, bo nie o to chodzi. Ty sama wzywasz siebie do przebudzenia. To Twój mistycyzm się budzi Kochanie.

na zawsze Twój Horry POrttier

 109

Czytaj także