logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
92 955 524
272 online
32 321 VIPy

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Hormony, jod, oraz sól z solniczki, czyli wszystko o leczeniu chorób przewlekłych – darmowy e-book

    Hormony, jod, oraz sól z solniczki, czyli wszystko o leczeniu chorób przewlekłych

    darmowy e-book do pobrania jakbyś interesował się tymi tematami

    okładka na bloga przewlekłeDołącz do strefy VIP i zgarnij e-booka za darmo!

    Powiązane artykuły

    1. Jolka 8 grudnia 2014 o 14:45

      Niestety nie mam konta na fejsie a przeczytać bym chciała!Wiadomo,że piszesz mądre rzeczy,pozdrawiam!

      1. pepsieliot 8 grudnia 2014 o 19:36

        Ożeż Jolko kto nie ma konta jest zwolniony z lajkowania i bierze sobie e-booka :))

        1. atqa 8 grudnia 2014 o 20:59

          O kurka! -to ja usprawiedliwiona z lajciania, zatem biere!

        2. Slawa 2 października 2016 o 21:11

          A czy to jeszcze działa? W sensie, że bez fejsa. I, że w ogóle można jeszcze pobrać?

          1. pepsieliot 2 października 2016 o 21:14

            przecież jest na blogu wśród książek

            1. Slawa 2 października 2016 o 21:51

              Nic chce się dać zrobić :(:( Ani na VIP ani do informatyka :(:(

            2. pepsieliot 3 października 2016 o 08:57

              zaraz to sprawdzę, przepraszam za niedogodność, ale czy dołączyłaś do strefy VIP ?

      2. Monika 16 lutego 2016 o 22:40

        Hej Pepsi, Niestety nie dostalam ksiazki o leczeniu chorob przewleklych, zalozylam juz dwa konta I dalej nic!! Nie ma tez w spamie 🙁

        1. pepsieliot 17 lutego 2016 o 08:15

          Informatyk!

      3. AgaP79 8 lipca 2016 o 13:43

        Jak pobrać e-booka. Zapisałam się do vip na fejsie też. Ale nie wiem jak pobrać e-booka.

        1. pepsieliot 8 lipca 2016 o 19:18
    2. Martyna 8 grudnia 2014 o 19:52

      Czym różnią się produkty „this is bio” od pozostałych, są w pełni naturalne?

      1. pepsieliot 8 grudnia 2014 o 20:37

        This is bio są 100 % organiczne i roślinne, TiB są pochdzenia naturalnego, ale nie zawsze roślinnego

    3. Panna Migotka 8 grudnia 2014 o 19:57

      Pepsi, Ciebie strasznie lubie, ale nie twarzowa książkę, nie cierpię FB!

    4. dominik_m 8 grudnia 2014 o 20:17

      Ale gdzie się go bierze?

      1. dominik_m 8 grudnia 2014 o 22:58

        Wszyscy dostajo tylko nie ja. Nie napisałem że tez mordoksiążki nie mam i pewno dlatemu 😉

        1. pepsieliot 9 grudnia 2014 o 09:02

          Dominik zapisz się po prostu i dostaniesz

    5. Panna Migotka 8 grudnia 2014 o 20:20

      a bardzo chce przeczytac twojego e-booka. Mogę?

      1. pepsieliot 8 grudnia 2014 o 20:30

        🙂

    6. Linus 8 grudnia 2014 o 22:19

      Hi pepsi, załapie sie na twojego e-booka, też nie jestem na FB!

      1. pepsieliot 8 grudnia 2014 o 22:24

        Oczywiście Linus i wszyscy chętni do lajkowania, ale bez kont na feju, zapraszam do brania e-booka 😀

      2. Anna Jagiełło 29 października 2016 o 01:46

        Mam ciągle uciążliwy kaszel, co robić?

    7. Panna Migotka 9 grudnia 2014 o 11:19

      Pepsi, przeczytałam , bardzo ciekawe.
      Co jodu, juz w poprzednim poście zapytałam Cie,co robić jak sie ma niestety, niestety, ze względu na nadczynność ,tarczycę wycięta.Byłam ofiarą właśnie takiej indolencji i najłatwiejszej ścieżki obranej przez lekarza. Brać jod, rozumiem ,rzecz jasna po zmierzeniu poziomu? Bo wygląda na to,ze nie mam go za wiele, skoro i tarczycy brak.

      całuski i wielkie dzięki za solidną prace

      1. pepsieliot 9 grudnia 2014 o 12:41

        Pnno MIgotko zastanowię się nad tym problemem

        1. Panna Migotka 9 grudnia 2014 o 13:55

          O, dziękuję Pepsi kochana jesteś. . W sumie nie narzekam na zdrowie, preferuję 8/1/1/, 90 procent surowego, biegam , trenuję, ale właśnie ta przeklęta tarczyca , a raczej jej brak. Musze brać eutyrox i nie ma odwołania.(?…) Jak jeszcze mogę sobie pomóc , tego nie wiem.Nawet z dopasowaniem dawki tych syntetycznych hormonow lekarze nie mogli sobie u mnie dać rady, W końcu udało mi się to samej. Gdybym mogła cofnąć czas, ale nie da się. A jak myślisz, czy istnieje możliwosc, zeby brać jakieśhormony naturalne i ewentualnie mniej tych syntetycznych?

          1. Wojciech Majda 15 grudnia 2014 o 02:58

            @Panna Migotka,

            naturalnym rozwiązaniem będzie branie ekstraktu z tarczycy. To oczywiście produkt pochodzenia zwierzęcego, zwykle świńskiego. Zawiera wszystkie 5 hormonów tarczycy, a nie tak jak Eutyrox tylko T4.

            1. pepsieliot 15 grudnia 2014 o 09:24

              Armour tarczycy

    8. Kasia 9 grudnia 2014 o 21:31

      także nie mam konta na fejsbuniu, jak jest możliwość to poproszę 😉

      1. pepsieliot 9 grudnia 2014 o 21:49

        Kasiu bierz oczywiście

        1. Kasia 12 grudnia 2014 o 12:51

          dziękuję bardzo już mam – schował się w spamie! ebook o witaminie D rozwiał wiele wątpliwości, ten mam nadzieję też pozwoli zrozumieć co się dzieje i jak mogę pomóc sobie sama. Pozdrawiam 😉

    9. Kamila 10 grudnia 2014 o 13:37

      A ja czekam na jakiegoś posta dotyczącego migren… Zwłaszcza takich okołohormonalnych związanych z cyklem. Mnóstwo kobiet bardzo cierpi co miesiąc a i dwa razy w miesiący (owulacja a potem menstruacja…) Czy masz może jakąś wiedzę co można zrobić żeby te cholerne hormony tak nam nie uprzykszały życia?
      Kamila

      1. pepsieliot 10 grudnia 2014 o 13:54

        Przejdziesz na witarkę migreny znikną, cała terapia Gersona zaczęła się od migreny

        1. Niki 10 grudnia 2014 o 17:26

          Właśnie! A jeśli nie chcesz, to chociaż sprawdź dietę eliminacyjną, możliwe że reagujesz migrenami na jakiś alergen. Szkoda życia na silne tabsy i ból, jeśli w naturze jest lek/ remedium/ antidotum tylko znaleźć właściwy dla siebie.

      2. Magda Hashi 18 grudnia 2014 o 00:49

        odrzuc gluten i mleczne na tydzien i po tygodniu zarzuc bulke a na drugi dzien szklanke mleka – na mnie dziala migrenowo i jedno i drugie, do tego zgaga i refluks :)powodzenia:)

        1. Kamila 19 grudnia 2014 o 08:46

          Hmmm i na te hormonozależne migreny faktycznie działa zmiana diety? Boję się że to jednak nie mój przypadek… Bo ja mam jej dwa razy w miesiącu za to po 3 dni, więc 6 dni z życia wyjętych i jest to zawsze związane z okresem i owulacją… Ale spróbuję bo naprawdę jestem już dość zdesperowana…

          1. Wojciech Majda 19 grudnia 2014 o 13:54

            Wielu ludzi chwali sobie jedzenie surówki z 1 marchewki z olejem kokosowym i octem jabłkowym. Marchew ma delikatne właściwości antybakteryjne a oprócz tego dość specyficzny błonnik, który nie podrażni jelit i nie będzie stanowić pożywki dla bakterii. Fizycznie usunie sporo bakterii, zmniejszy się wiec produkcja endotoksyn – obniży więc to pośrednio poziom estrogenu. Receptę przygotował Dr. Ray Peat…Po 3 dniach powinnaś zacząć czuć pierwsze efekty. Możesz też w czasie jak jesz tą surówkę łyknąć z 2 tabletki węgla aktywowanego – też pomaga na endotoksyny.

    10. Darek 10 grudnia 2014 o 20:06

      Mam identyczny problem jak Jolka i podobnie jak Ona chętnie przeczytam co napisałaś.Oczywiście, liczę na to, że podobnie jak Jolce, pozwolisz mi wziąć e-book.Kurczę, do dzisiak nie sądziłem, że jestem tak bardzo podobny do Jolki

    11. Emmet Brown 12 grudnia 2014 o 12:15

      Hey, ja również nie posiadam konta na FB i chętnie przytulę e-booka 😉

      1. pepsieliot 12 grudnia 2014 o 17:57

        Emmet no to wypełnij rubryczkę i dostaniez link do ebooka

    12. Natalia Ćwiek 13 grudnia 2014 o 13:28

      a ja mam fejsika, a nie mam tu konta, czy w takim razie też dostanie mi się taki ebook ? :))

      1. pepsieliot 13 grudnia 2014 o 17:35

        Natalio bierz 🙂

    13. edyta 13 grudnia 2014 o 19:15

      Pepsi, przeczytalam ebooka. To jest jednak pewna nowosc, to o czym tam piszesz. Jesli dobrze zrozumialam, to zalecasz suplementowanie jodem, czy ogolniej przyjmowanie jodu zarowno w niedoczynnosci (czyli rzecz wiadoma) jak i w nadczynnosci (sprzeczne z obowiazujacymi kanonami) oraz w hashi (dyskusyjne). A moze ja cos zle zrozumialam?

      1. pepsieliot 13 grudnia 2014 o 22:24

        na podstawiw wiedzy którą posiadam obecnie zalecam suplementowanie jodem i oczyszczenie receptorów jodu, w każdym przypadku, ale przy nadczynności i hashimoto ściśle pod kontrolą kogoś kto ma o tym pojęcie, najlepszy bylby światły lekarz

        1. nikt 9 kwietnia 2016 o 15:22

          takich niestety brak. stwierdzono, że mam halucynacje – piszczy ni w rozumie i słyszę też pracujące krosno ręczne. zażywam jod/jodek potasu =płyn lugola, H2O2,MgCl2,diatomit,selen

    14. Nati 16 grudnia 2014 o 14:30

      Nie mam konta na fejsbuniu, ale jestem klientką sklepu TiB. Mogę prosic o ebooka?

      1. pepsieliot 16 grudnia 2014 o 18:08

        Oczywiście Nati 🙂

    15. Woytecki 19 grudnia 2014 o 20:22

      Czyżby jakaś przerwa świąteczna w dostawach e-booka?

      1. pepsieliot 19 grudnia 2014 o 20:27

        E book jest automatycznie wysylany, szukaj w spamie

        1. Woytecki 24 grudnia 2014 o 14:21

          Znalazł się. Zdrowych, wesołych.

    16. elisia 10 stycznia 2015 o 17:12

      Pepsi tez chciałabym przeczytać e booka

      1. pepsieliot 10 stycznia 2015 o 17:33

        No to zapisz się i pobierz, w czym problem? jest darmowy

    17. Elżbieta 11 stycznia 2015 o 21:10

      Fajne wiadomości piszesz. Cieszę się, że nie jestem osamotniona w takim myśleniu i stosowaniu preparatów. E-book jest niesamowity !

    18. Aga 14 stycznia 2015 o 20:47

      Pepsi ja tez nie jestem fajsowa
      Usciski

    19. gosia 15 stycznia 2015 o 01:28

      Szkoda bo nie mam facebooka i nie zamierzam go mieć a chętnie bym przeczytała. To nie fair. Kto daje i odbiera…Mimo to pozdrawiam bo lubię.

      1. pepsieliot 15 stycznia 2015 o 07:50

        Gosiu o cym Ty mówisz?, miło jak ktoś da lajka, ale ludzie, którzy już to zrobili wcześniej, albo nie mają fejsa, też wypełniają to co trzeba i automatycznie dostają na mejla dostęp,jak nie dostałaś, to zrób jeszcze raz, może z innym adresem mejlowym, albo poszukaj w spamie u siebie na poczcie

        1. gosia 15 stycznia 2015 o 09:33

          Dziękuję za odpowiedź i przede wszystkim dzień dobry po raz pierwszy bo jestem tu nowa ale raczej na stałe. Przekonuje mnie to co piszesz a ja ze swoimi schorzeniami mam tutaj co czytać i czytać. Twoja strona to dla mnie Eureka i od kilku dni H2O i O. Na początek chcę zamówić spirulinę, niech się w końcu coś zmieni na lepsze. Dziękuję za e-booka, spróbuję pobrać. I miłego dnia, naprawdę miłego. Gosia

          1. pepsieliot 15 stycznia 2015 o 11:43

            Cześć Gosiu, pobieraj 🙂

    20. Iwona 21 stycznia 2015 o 15:19

      Hej Pepsi, na fejsie lubię Cie od dawna, bloga polubiłam, na książkę się zapisałam…i czekam cierpliwie codziennie sprawdzając maila, przyślesz? albo skąd pobrać ? 🙂

      1. pepsieliot 21 stycznia 2015 o 21:41

        Iwono przysyła się automatycznie, poszukaj w spamie, albo jeszcze raz się zapisz podając jakiegoś innego mejla,

        1. Iwona 22 stycznia 2015 o 16:38

          Dzięki, zadziałało 😉 tak trzymaj Pepsi!

    21. antares 26 stycznia 2015 o 18:57

      polubiłąm facebuka z Twoją stroną , sklep a książki jak nie było tak nie mam 🙁

      1. pepsieliot 26 stycznia 2015 o 19:34

        Antares to się dzieje automatycznie, więc sprawdź w spamie, albo jeszcze raz podaj jakiegoś innego mejla.

    22. anutka 4 lutego 2015 o 00:37

      Witam Pepsi, znalazłam Cię dopiero co, z czego cieszę się niezmiernie, wreszcie mam po co na dłużej odpalać neta, super strona, moje uznanie za zapał, wiedzę, dociekliwość w rozkminianiu, wyjaśnianiu i w ogóle!!! Już zamówiłam dzieło Twe biegowe, a teraz paczę:), że masz o hormonach też cóś, no to cóś dla mnie bardzo, bo moja tarczyca niedoczyni od jakiegoś roku, niestety. Tyle we mnie niezgody na te tabsy i tą chemię całą, ale wsparcie potrzebne. Ja bardzo lajkuję, polubowuję i w ogóle w ogóle, tyle, że bezfejsbukowa żem. I co tero? Dałoby radę?

      1. pepsieliot 4 lutego 2015 o 11:07

        Anutka oczywiście, to jest automatyczna rzecz, czyli po wypełnieniu formularza dostajesz e-booka, więc albo poszukaj w spamie, albo jeszcze raz wszystko powtórz, tyle, że z innym adresem mejlowym, pzdr

    23. kaja 4 marca 2015 o 20:06

      Witaj Pepsieliot, ciekawe artykuly piszesz, znalazlam Cie kilka dni temu i pewnie zagladac bede czesto, prosze o ebooka, bo cierpie na niedoczynnosc tarczycy i wszystkie z tym zwiazane dolegliwosci. Mysle , ze w tej ksiazce znajde wiele cennych dla mnie rad, wiec bede bardzo wdzieczna jesli otrzymam ksiazke.
      Pozdrawiam

      1. pepsieliot 4 marca 2015 o 20:28

        hej Kaja, e-book jest wysyłany automatycznie, więc albo poszukaj w spamie, albo jeszcze raz powtórz operację z innym adresem mejlowycm

    24. aga 13 marca 2015 o 08:46

      Udostępniam na fejsie, bo to wszystko jest genialne! Ale bloga nie mam :/

    25. agaaga 26 kwietnia 2015 o 22:11

      Kocham i ja

    26. Syl 9 maja 2015 o 13:48

      Melduje, ze nie mam kont na zadnym z serwisow spolecznosciowych i miec nie zamierzam (pewnie mam „paranoje”?-ale raczej zyje w realu, nie w wirtualu), jednak Twoj blog zainteresowal mnie tak bardzo, ze marze o e-booku, i mile prosze o przesylke! 🙂 Syl

      1. pepsieliot 9 maja 2015 o 15:04

        Oczywiście, że w takim wypadku wypełnij po prostu formularz i automatycznie dostaniesz książkę. jakbyś nie dostała, poszukaj w spamie, czesto tam się właśnie dostaje

    27. ulaso3 7 czerwca 2015 o 18:44

      Ja też raz jeszcze – nie mam kont na żadnym serwisie. Jednak proszę o dostęp do e-booka. Będzie mi bardzo, b. przyjemnie! 😉 Ula

      1. pepsieliot 7 czerwca 2015 o 19:25

        wypełnij formularz i automatycznie dostaniesz

    28. lidka 9 lipca 2015 o 09:01

      też bym z maczugą i na uboczu
      ucieszyłam się, że ten „margines” ma jakąś pojemność
      Lidka

    29. kika 21 lipca 2015 o 17:15

      Jestem zainteresowana kazdym wpisem na tej stronie, fantastyczna sprawa Pepsieliot, tym bardziej, że wiedzą tu nabytą przekazuje dalej ku radości innych.

      1. pepsieliot 21 lipca 2015 o 19:16

        Kika thx

    30. joanna 21 sierpnia 2015 o 16:38

      to ja się tez uśmiecham o ebooka bez fb 🙂

      1. pepsieliot 21 sierpnia 2015 o 18:36

        to jest wysyłka automatyczna

    31. joanna 21 sierpnia 2015 o 19:40

      tym niemniej 🙂

      1. pepsieliot 21 sierpnia 2015 o 21:03

        zapisz się, a jak nie dostałaś, to poszukaj w spamie, mówię, że ja tego nie wysyłąm, to się samo robi, możesz też zmienić adres mejlowy, jakby się gryzły

    32. joanna 22 sierpnia 2015 o 11:09

      dzięki, dotarło. Już za pierwszym razem.
      Ale uśmiechałam się – tym niemniej :-). kawał dobrej roboty Pepsi. Dobrej pedagogicznej

    33. Klara 28 sierpnia 2015 o 11:18

      Fachowa wiedza w pigułce, jak zawsze u Pepsi 🙂 Dzięki !

    34. Ola 4 września 2015 o 14:41

      Od kilku dni każdą chwile przeznaczam na czytanie bloga i też bardzo chciałabym otrzymac e-booka:),Proszę:)

      1. pepsieliot 4 września 2015 o 15:20

        zapisz się, e-book jest generowany automatycznie

    35. Renata Nocun 12 października 2015 o 00:27

      Zrobiłam wszystko wg instrukcji, aby otrzymać e-booka. Chyba go otrzymałam, ale nie wiem, gdzie go szukać :). Nie jestem do końca biegła technologicznie-komputerowo, please help! 🙂

      1. pepsieliot 12 października 2015 o 08:48

        otwórz kosz i poszukaj spamu

      2. Renata 28 października 2015 o 15:56

        Pepsinko, chyba przez nieuwagę całkiem wyrzuciłam link z książką o jodzie. Nigdzie go nie mam. Możesz jeszcze raz mi go wysłać? Tylko nie wiem, czy mam Ci tu podać mojego maila, czy inaczej?

        1. pepsieliot 28 października 2015 o 19:02

          Książka jest wysyłana automatycznie, więc zrób wszystko jeszcze raz 🙂

        2. Renata Nocun 29 października 2015 o 15:38

          Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, zaraz się tym zajmę. Chciałam Ci jeszcze powiedzieć, że czytam ostatnio Twój blog i podziwiam Cię za pracę, którą w to pisanie wkładasz. Artykuły są bardzo ciekawe, zaczytuję się czasami do 3 w nocy. Jestem, co prawda, bardziej paleo niż 811, ale czytam Twoje wpisy z wielkim zainteresowaniem. Te cenne wiadomości (np. jak i czym się suplementować) przydają się na pewno wielu osobom. Dziękuję Ci, ze to robisz, musisz być bardzo fajną dziewczyną i dobrym człowiekiem. Ściskam Cię mocno :).

          Chciałabym jeszcze zapytać, skąd wziął się Twój pseudonim PEPSI, bo El Jot, to się domyślam. Wątpię, żebyś promowała w/w napój. 🙂

    36. Renata Nocun 6 listopada 2015 o 13:11

      Mam e-book! Znalazłam go w spamie, tak jak mówiłaś. Dziękuję bardzo. Wszystkiego dobrego <3

    37. pepsieliot 30 grudnia 2015 o 22:11

      e-book Olgo wysyła się sam :), więc poszukaj w spamie, albo jeszcze raz przejdź tę operację, tyle, że z jakimś innym adresem mejlowym

    38. urszula321 1 lutego 2016 o 17:39

      Hej, nie mam tutaj żadnego formularza, zarejestrowałam się też dzisiaj specjalnie, możesz pomóc ? – zależy mi by przeczytać tego ebooka, bo jestem w ciąży i podobno mam problem z tarczycą… 🙁

      1. pepsieliot 1 lutego 2016 o 17:46

        napisz proszę do informatyka, jest tam adres, ja nie wiem jak pomogę pomóc

        1. urszula321 1 lutego 2016 o 17:58

          dzięki

    39. magdahb 24 lutego 2016 o 17:00

      Kurczę, zrobiłam wszystko co miałam zrobić i nic, e-booka brak 🙁

      1. pepsieliot 24 lutego 2016 o 17:32

        napisz do informatyka, on się tym zajmuje

    40. lolka73 26 lutego 2016 o 12:07

      U mnie to samo 🙁

      1. pepsieliot 26 lutego 2016 o 13:37

        wyślij mejla do informatyka, on tam tylko na to czeka 🙂

    41. Goosiunia 1 marca 2016 o 20:19

      Hello 😉 jak moge dostac ebooka bez fejsbuka? 🙂 Goosiunia

    42. Kasititi 8 marca 2016 o 15:14

      Hej Pepsi. ja zapisalam sie jakis czas temu, ale nic nie dostalam :((( Myslalam, ze trzeba cos kliknac, wiec wchodze teraz I nie ma nic do klikniecia, czytam komentarze I okazuje sie, ze trzeba zalajkowac I wtedy przyjdzie, czy juz mi byl przyszedl I wyladowal w spamie, ktory regularnie usowam bez zbytniego patrzenia? Ehhhhh :(((((((((

      1. pepsieliot 8 marca 2016 o 16:13

        napisz do informatyka, jest podany mejl jak wół 🙂

        1. Kasititi 8 marca 2016 o 16:26

          Napisalam juz wół godziny temu 😛 Dziex ;))

    43. magda 10 maja 2016 o 15:56

      halo halo Pepsi no jak z tym jodem 🙁 moge go brac w ciazy?? w postaci plynu lugola??? bo wszystkie info lacznie z wojkiem googl krzycza NIEEE NIE WOLNOOOO a potrzebnyyy i nikt mi nieee chce pomoc cala nadziejaa w TOBIE:D

      1. pepsieliot 10 maja 2016 o 16:35

        Kochana ja nie mogę się ubezpieczyć, bo nie jestem lekarzem.

    44. magda 10 maja 2016 o 16:09

      kuuurcze sorka 😀 mam odpowiedz od GRZEGORZADAM 😀 ale co slepemu po oczach 😀

    45. kocanka 17 maja 2016 o 11:34

      Hej, zalozylam konto, polubilam na fb, a ebooka nie widac, nawet w spamie! Prosze o pomoc 🙂

      1. pepsieliot 17 maja 2016 o 12:53

        do informatyka proszę napisać plisss informatyk@pepsieliot.com

    46. madziuleek985 17 maja 2016 o 23:45

      😀 GrzesiuAdamie mam pytanie 😀 ale mi sie rymuje:D z racji tego ze zostales mianowany expertem od jodu.. czy moglbys mi powiedziec ile jodu potrzebuje mezczyzna chory na raka prostaty z przerzutem do kosci????

    47. Asiekk 30 lipca 2018 o 15:18

      Ponawiam pytanie, zadane w innym wątku. Czy przed badaniem poziomu jodu należy go odstawić jeżeli się już suplementuje? Obecnie jestem na 10 kroplach płynu Lugola.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *