Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
0
27 online
30 216 VIPy

Idealny przepis na keto kawę z antyoksydantami, MZKK, czyli maślano-zielonego-keto-kawoszona!

Ketoza jest stanem metabolicznym, w którym przez organizm zużywany jest tłuszcz i ciała ketonowe zamiast glukozy, czyli cukru, jako głównego źródła paliwa. Zjawisko to zostało wykorzystane w popularnej diecie keto.

Sporo ludzi na świecie, w tym naturopatów, ale też lekarzy, stało się fanami diety keto, chociażby z tego powodu, że dieta ta odchudza. Dzięki czemu chorzy na choroby cywilizacyjne, jak cukrzyca, insulinooporność, nagminny przerost drożdżaków Candida, oraz też nagminne choroby autoimmunologiczne, jak Hashimoto, poczuli się znacznie lepiej.

Taka dieta jeszcze lepiej działa wraz z postem przerywanym, a wspólna kolacja, czyli polski późny obiad, dla wielu ludzi jest czasem odstresowania, zapomnienia i radosnego zakończenia dnia. W związku z czym przez cały dzień pości się, aby zasiąść do tłustej kolacji z bardzo niewielką (5%) ilością węglowodanów.

Czy w takim razie rzeczywiście przez cały dzień nie możesz kontaktować się z czymś innym niż czysta woda, nawet nie z 4 szklankami? Przez cały dzień bez dawki przeciwutleniaczy z zewnątrz? Noł!

Okazuje się, że rano, lub w czasie lanczu MOŻESZ wypić keto kawę MZKK, czyli kawę maślaną, która nie przerwie Twojej ketozy, ale dostarczy Ci energii i przeciwutleniaczy, oraz idealnie wpisze się w Twoją keto dietę.

w didaskaliach

Nie myl tylko tej rzeczy z autofagią, bo na diecie ze sporą ilością tłuszczu i białka zwierzęcego, zaledwie po 12 godzinach postu nie włączy się autofagia, gdyż białko trawi się bardzo powoli. Jedynym szybkim białkiem zwierzęcym jest 100% izolat serwatki CFM, który również jako wyjątek nie zakwasza ciała.

Przepis na idealną keto kawę MZKK, czyli Maślano-Zielony-Keto-Kawoszon

lub Miejski Zakład Komunikacji w Kędzierzynie (w domyśle Koźlu:)

Z czego?

Jak?

Wszystkie składniki zmiksuj w blenderze o dużej mocy, a następnie przelej do filiżanki, i posyp piankę szczyptą cynamonu.

Ta praktycznie bezwęglowodanowa PYCHA pełna antyoksydantów, i doskonałych kwasów tłuszczowych, oraz białka tkanki łącznej ułatwi Ci przetrwanie do wieczornej nasiadówki przy stole z bliskimi.

owocek ups, kawoszonek:)

(Visited 1 804 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Aurelia 27 lipca 2020 o 21:54

    Pepsi, mam taką sytuację. Jestem na 2 roku studiów, ogólnie same dziewczyny są w mojej grupie. Na początku byłam w kilku grupkach, natomiast teraz jestem w takiej sytuacji, że zostałam odrzucona od wszystkich tam, w ogóle ze mną nie rozmawiają (owszem zrozumiałam po dłuższym czasie dlaczego – np egoizm, nader paplanina o sobie, arogancja). Żałuję tego, chciałabym, żeby mnie te osoby 'na nowo polubiły’ – źle się czuję z tym, że każdy jest na mnie wrogo nastawiony. Czy mogłabyś mi coś poradzić? Napisałam ostatnio do kilku koleżanek, po prostu co słychać i tylko jedna z nich mi odpisała.

    Zauważyłam też, że tylko na studiach mi jakoś z ludźmi 'nie po drodze’, przy osobach np znajomych spoza murów uczelni, rodziny, współpracowników inaczej to wygląda, ani razu przy osobach tych nie przejawiałam 'egoistycznej’ natury, alter ego, toteż i te osoby mnie lubią, ale też nigdzie indziej jak na studiach nie spotkałam się z takim podkładaniem kłód pod nogi poprzez kumpelki z grupy i czuję się na tych studiach jak wyrzutek.

    1. Jarmush 28 lipca 2020 o 12:44

      Dlaczego przyciągasz takie doświadczenia, sytuacje? Co tak naprawde myslisz o sobie i o ludziach?

      1. Aurelia 28 lipca 2020 o 14:29

        Ja się bardzo nie doceniam, mam masę kompleksów i problemy z pewnością siebie, na ogół jestem miła, ale jak mnie ktoś wkurzy lub jakaś sytuacja to od razu bez namysłu wygarnę (walczę z tym), jestem szczera, a ludzie nie lubią słuchać prawdy, która nie jest dla nich miła. Wiem o tym, że mowa srebrem, a milczenie złotem – muszę popracować nad tą 'wylewnością’.

        W pracy, 'prywatni znajomi’, rodzina to przekochani ludzie, czuję się z nimi bardzo dobrze, życzę im dobrze. Mam też kochającego partnera, nasza miłość to poezja, jest bardzo blisko tej bezwarunkowej (tak mi się wydaje).

        Natomiast na studiach zawsze wyczuwałam takie napięcie, często miałam przyplyw mimo wszystko takiej miłości do koleżanek z roku, ale one są do mnie tak wrogo nastawione, że również i mi znika uśmiech z ust, nakręcam się negatywnie i czuję się tam odizolowana. Chciałabym być chociaż neutralnie odbierana, ułatwiło by to koegzystencję.

        Dlaczego przyciągam takie doświadczenia? Myślałam o tym. Może żeby nie ufać nader nowo poznanym ludziom, nie być wylewna, częściej słuchać i milczeć…

        1. Jarmush 28 lipca 2020 o 18:54

          nie ufać? a dlaczego? Ty miałaś przepływ miłości a one na to wrogo nastawione? To się wszystko kupy nie trzyma.

    2. Szymon P. 30 lipca 2020 o 19:59

      Może studiujesz pedagogikę? Może szukanie problemu w sobie tym razem nie jest własciwe?

      1. Jarmush 30 lipca 2020 o 22:10

        to nie jest dobry kierunek myślenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum