logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
95 949 177
online
32 617 VIPy
Reklama

fasiontv/pepsieliot

ENERGIA I RÓWNOWAGA HORMONALNA
100% ORGANIC MACA This is BIO®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jak odpuścić ogromną chęć zemsty za wyrządzone krzywdy, w tym te wyimaginowane?

I taki komć:

Pepsi, chyba założę coś w stylu brulion i Twoje zdania hitowe, zacznę zapisywać i kodować i wgrywać nowy softwere.
Powiedz mi proszę, jak mam poradzić sobie z …

Ten maminsynek z którym miałam problem, i teściami, okazało się, że zdradzał mnie kilka lat z „koleżanką”, teraz już partnerką. Tym sposobem byłam oszukiwana, ta kobieta (pedagog, detektyw itd) oszukiwała swojego męża, wtargnęła w moją rodzinę. I mam niezrozumienie do tej kobiety, jak mogła zrobić to moim dzieciom, że odebrała im ojca, a gdzie jej etyka?

Od publikacji tej sytuacji już mija ponad 6 mies, i co?

… Ona niedawno awansowała na VICEDYREKTOR, co mnie lekko jeszcze bardziej dobiło. I teraz nosi mnie, nie potrafię uciszyć swojego głosu,  wewnątrz czuję głos, zrób coś!!  A ja MILCZĘ! Znajomi, mówią mi: głUpia, ja już dawno bym zrobiła zadymę, donos, to tamto, a ja MILCZĘ! … Ale mną nosi,  bo chciałabym przebić balon, emocje mną szarpią, płaczę na siłce, nagle, płaczę nagle w aucie. Żal, brak zrozumienia itd.

Medytuję, wiem, że to jest po coś, wiem, że to lekcja, wewnątrz czuję, że coś powinnam zrobić, nie umiem odpuścić, próbuję, olewam, żyję swoim życiem, medytuję. NIC. nadal milczę, pani pedagog jest z moim mężem w weekendy, mąż wraca w dni robocze do domu, do dziecka.

Jak odpuścić?

Reklama

Tu znajdziesz SELEN TiB® przyczyniający się do prawidłowego przebiegu spermatogenezy (cokolwiek to znaczy:), uzdrawia włosy i paznokcie, a także pomaga  w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego i tarczycy, chroni komórki przed stresem oksydacyjnym. NEWS! Wreszcie go mamy, jedynym dodatkiem oprócz kapsułki z celulozy jest mączka ryżowa i żadnych innych wypełniaczy, no i jest w szkle, czegoś podobnego nie ma na ryneczku. Jaramy się:)


Dżizas, dobrze, że doszłam do tego ostatniego zdania, bo już z drżączką gardłową pomyślałam, do czego dziewczyno kochana zmierzasz?

Ustalmy coś, z czym nie ma co polemizować, bo to jest pewnik, prawda oczywista, nie trzepie Cię z wnętrza, nie krwawi Twoje serce (bo serce nigdy nie krwawi, tylko promieniuje miłością), zemsta zawsze pochodzi z głowy, to program ego. Ego trzyma się kurczowo podsycania nienawiści do „winnego”, jest „winny” według ego, a „winny” według ego, ma zostać ukarany. A Ty masz sprawę jasną, jest „winny”, a raczej „winna”.

Nie jest też dobrze, że takie wibracje, co tu dużo mówić, niskie, przyciągają do Ciebie donosicieli, ludzi niskowibrujących chęcią zemsty, może nawet tych, których moje ego ocenia najniżej, anonimowych donosicieli.

I to wszystko się przyssało się do Ciebie, pod pretekstem, że jest „winny”. Nie jest też dobrze, że wałkujesz z ludźmi te sprawy, że podbijasz entropię i chaos pod pretekstem ulgi, ale to nigdy ulgi nie przynosi. Za to odcinasz się jeszcze bardziej od bazy danych, brniesz ku wahadłom destrukcji rozhuśtanym przez śpiących. Chcesz je zasilić swoją nienawiścią, poczuciem bezsilności i zemstą, czyli nakarmić własną energią życiową. Chcesz zmarnotrawić swoją moc.

Wracając do świeżo awansowanej VICEDYREKTOR (szczyt niesprawiedliwości dziejowej!), a więc skoro jest „winna” trzeba jej podciąć skrzydła, sprawiedliwości ma się stać zadość, odebrać jej sukces, na taczkach z nią, wywieść ze wsi, do gnojówy, może nawet utopić. Jednakowoż dziecku zabrała ojca maminsynka! Na margi, owszem odwiedza (zaślepiony vicedyrektorką kretyn) swoje dziecko, ale jakimże maminsynkowym sposobem pełza po tej Ziemi (Gai), jakże kijowym i niedorobionym jest tworem, dobrze, że chociaż loża przysięgła zasądziła, że „niewinny”.

Coś jak lincz w czasach prohibicji w Stanach, czy na polskiej wsi również współcześnie, nagonka, wymierzenie „sprawiedliwości” społecznej, a w domu na ścianie sypialni Jezus z promieniującą i otwartą na oścież czakrą serca.

Teraz dopiero można by zapłakać, to byłoby przerażające, gdyby nie świadomość, że to my także, że to nasze oblicze, to drugie. Że jesteśmy mściwi i nadal niewiele kumamy.

Reklama

Przy okazji, dajemy cynk, że jest już CYNK TiB® pomocny dla dużej ilości funkcji ciała, rozrodczość, równowaga kwasowo-zasadowa, metabolizm węglowodanów, poziom testosteronu wzrok.  Cynk pomaga w prawidłowej syntezie białka i DNA, przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych, kwasów tłuszczowych i witaminy A. Cynk to także zdrowe kości, włosy, paznokcie i skóra. NEWS! Wreszcie go mamy, jedynym dodatkiem oprócz kapsułki z celulozy jest mączka ryżowa i żadnych innych wypełniaczy, no i jest w szkle, czegoś podobnego nie ma na ryneczku. Jaramy się tak samo jak NOWYM selenem, magnezem i folianami TiB®🙂


VICEDYREKTOR wielkimi literami, oznacza, że to boli najbardziej, zazdrość, zawiść, ale na szczęście, jest „winna”, dopierdolmy jej. Zrównajmy yyy … do nas?

A więc ta kobieta wcale nie jest „winna”.

Niczego Ci nie zabrała, niczego nie odebrała, nie zabrała ojca Twojemu dziecku (swoją drogą maminsynka, jak sama go nazywasz z pogardą), bo ta gra tak nie działa. Twój mąż, to nie jest ubezwłasnowolniony człowiek na wózku inwalidzkim, którego można podkraść, jak warzywo, skądkolwiek. Ta kobieta ma swoją drogę do przejścia, swoją ewolucję do uskutecznienia w tym wcieleniu, może nawet umówiła się z Tobą przed zalogowaniem do awatarów, że odegra taką rolę w Twoim życiu, żebyś szybciej się przebudziła, żebyś pojęła coś, co już od dawna do Ciebie szepce, że nie jesteś swoim ego.

Że nie zalogowałaś się tutaj, żeby bać się, smucić i nienawidzieć, że jesteś tutaj tylko w jednym celu, żeby nauczyć się kochać bezwarunkowo, czyli przebudzić się w końcu. Miłość bezwarunkowa zaczyna się od pokochania siebie, przypominam. To, co sobie robisz nie przypomina miłości, to siadanie na mrówce, na kaktusie, czy na osie, wkładanie lewego buta na prawą nogę, języka uparcie w dziurę bolącego zęba, czyli pieśń staruszka siedzącego na furtce. Zrzucić stare paradygmaty by trzeba, skumać przydałoby się, że robią Ci sieczkę z mózgu, że czas bandyckich kobiet, wydzierania żarcia życiu już minął, że nawet Gaja podwyższyła wibracje, że ewoluujemy, że czas już zacząć wzrastać.

Póki co, lecisz przez życie obok tematu, masz niskie myśli, z którymi się utożsamiasz, nie ewoluujesz więc, nie zdałaś do następnej klasy, ale kij z tym, repetuj, tylko wyciągaj prawidłowe wnioski.

Ta kobieta nie jest winna i nie jest winny Twój partner, to, co przeżywasz, to obraz, który sama stworzyłaś. Jesteś twórcą gry, w którą nie umiesz grać, bo identyfikujesz się ze swoim awatarem. Nie rozumiesz, że to, co widzisz w lustrze własnej rzeczywistości, to manifestacja Ciebie? Twoich przekonań, myśli, intencji i lęków? A przede wszystkim braku akceptacji tego co jest, a bez tej zgody, nie ruszysz ze skrzyżowania w tym wcieleniu.

W tym filmie pokazuję jak zrobić 2 szklanki, które przerzucą Cię na inny poziom rzeczywistości:)

Zadanie domowe, to codziennie 4 szklanki z rana, 2 razy dziennie medytacje, oraz raz dziennie, nie mniej jednak niż 3 razy w tygodniu 2 szklanki, czyli zacznij przyciągać coś znacznie fajniejszego.

z miłością

PS
W naszym matriksowym życiu społecznym i państwowym obowiązują pewne prawa, i rzeczywiście, gdyby ktoś komuś coś zajumał, a my byśmy o tym wiedzieli, należałoby oficjalną drogą zgłosić wykroczenie, gdyż zgodnie z prawami obowiązującymi bralibyśmy udział w przestępstwie, jako współwinni, ale jest to zupełnie inna para kaloszy. Wspominam o tym tylko dlatego, żeby ubiec ewentualne spływanie od meritum.

(Visited 3 584 times, 1 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Jagna 21 października 2019 o 14:33

    Uwielbiam Cie!
    :)) ja się z nikim nie umawiałam to po pierwsze :)) Po drugie zdawałam sobie sprawę z tego EGO- dlatego tez milczę – ale jednak to dotyka i boli w naszej rzeczywistości.
    czyli takiego kopniaka miałam dostać, ja mam się dzięki nim budzić, a oni powinni mnie nie obchodzić.
    ciul z nimi – ok,
    miłość bezwarunkowa – sedno, czyli nie ma balona.
    to ego kiedyś mnie wykończy nerwowo – DZIEKUJE.

    1. Pepsi Eliot 21 października 2019 o 15:52

      ślę miłość

      1. J 22 października 2019 o 13:46

        ….miłośśśćććć!!! po Twojej odpowiedzi, miałam cudowny dzień, dziękuje –

        a dzisiaj ten czort znowu lekko próbuje mnie nastrachać- bo przecież ten juz nie maminsynek tylko istota boska – próbuje mnie straszyć instytucjami, prokuraturą itd. trudno zwiać gdy ma się z nim dziecko.
        Pepsi, a jak radzić sobie w sytuacji, kiedy poniża mnie przy dziecku?
        jak reagować, jak wiem i widzę, ze właśnie okłamał dziecko, jak reagować gdy nim manipuluje? zostawić to ? usuwać się ciągle?

        1. brzmidziwnie 23 października 2019 o 00:46

          Wierzysz w to co piszesz? Wierzysz w to,co pisze pepsi?

          1. dzielny 23 października 2019 o 11:17

            passa dla zdrajców, oszustów, kłamców, negatywności, demonizacji, egocentryzmu się kończy
            tylko PRAWDA istnieje. Jagna bądź dzielna – trzymaj fason.

  2. lady Sfinks 21 października 2019 o 15:37

    Oj Pepsi, niby to właściwie standard, taki dotyczący nas tu Ciebie czytających (gdzie pojawiają się takie synchrony, że jak coś męczy i przeszkadza, to zaraz idzie się na Twój blog i jest aktualna, świeża odpowiedź na zmartwienia ;D), bo i pewnie jesteśmy razem tutaj niczym jakaś jedna, zsynchronizowana (zpepsowana? :D) ławica ryb i nakierowani na Twoje częstotliwości zaczynamy po prostu przynależeć do jednego pola morficznego…………Ale mimo to dzięki.
    Jeszcze nawet nie przeczytałam tekstu, ale już jak tylko zobaczyłam tytuł, to się uradowałam, bo to ewidentnie coś dla mnie na dziś 🙂 Ogólnie nie mam w ogóle problemu z poczuciem krzywdy, ale właśnie od wczoraj wieczór coś mi zgrzytnęło nie wiedzieć czemu dlaczego AŻ TAK i wróciła chęć odwetu. No dobra. Rzezi za wyrządzoną niesprawiedliwość (w tym wyimaginowaną ;)).
    Ale UFFFFF……Na szczęście jest Pepsi, zaraz przeczytam arta i wewnętrzna armia programów wojennych zostanie spacyfikowana 😉 Dzięki.

    1. Pepsi Eliot 21 października 2019 o 15:50

      z miłością do lady Sfinks

  3. Ella 21 października 2019 o 19:42

    Kochana jesteś <3 Lowju tu :*

  4. Lida 21 października 2019 o 22:44

    Świetny wpis…Love

  5. Mad Elena 22 października 2019 o 01:32

    Jagna, przepraszam, ale się śmiałam czytając cały tekst, śmiałam się, miałam takie sytuacje, gdzie laur czystej, niegodnie potraktowanej Ofiary, wręcz wpychany był mi na głowę- że przecież się należy, tu krzywda, tam sprawiedliwość, zbierz talony.. Kuszący fejk. A za jakiś czas: talony by się przydały, sapie ego. Mam tu okazję do uzbierania, stara historia, ale coś się właśnie przypomniało, coś wylazło.. I ego nakusza na fejk. Taka robota, no.

  6. Karampuk 22 października 2019 o 07:35

    Bossszzze, grzmi, gdzieś tam…
    No comments 😀 <3 😀

  7. Margo 22 października 2019 o 09:23

    Pepsi, a jak Ty byś zareagowała gdyby Twój mąż Cię zdradzał? Gdybyś dowiedziała się że Twój mąż zdradza Cię od roku albo dłużej? – co byś zrobiła?
    Pozdro Margo

    1. Pepsi Eliot 22 października 2019 o 10:40

      to nie jest w moim przypadku możliwe

      1. Keyt 22 października 2019 o 10:45

        Nie tworzysz sobie Peps takiej rzeczywistości, po prostu o tym nie myśląc? Z pozoru nie myśl, brzmi banalnie, ale pewne schematy wydaje się – wydaje! – trudno wyplenić 🙂

        1. Pepsi Eliot 22 października 2019 o 11:11

          Nieeee o to chodzi do końca, owszem kompletnie o tym nie myślę, bo wiem, że to nie jest możliwe w moim przypadku. Można zdradzić tylko osoby, które będą zdradzone, które odczują coś jako zdradę, to jest tak samo, jak nie można ukraść niczego osobie, która niczego nie uważa za swoją własność, mam tak od zawsze, nie można mnie zdradzić, bo nigdy nie poczuję się zdradzona. To nie filozofia, tak po prostu jest.

          1. Keyt 22 października 2019 o 11:45

            Z początku stwierdzenie mnie nie można zdradzić odebrałam jako słowa rozbuchanego ego 😀 Ale rozumiem w czym rzecz, dziękuję za odpowiedź 🙂

          2. Pepsi Eliot 22 października 2019 o 17:07

            ego wielkie też w tym bardzo pomaga mi od dziecka 🙂

          3. Bogata 22 października 2019 o 15:11

            I to jest niezaleznosc, to jest wolnosc, o ktorej mowia mistycy…

          4. Keyt 22 października 2019 o 17:33

            Pod wrażeniem jestem, że jesteś z mężczyzną, który tę twoja pewność siebie ceni, a nie czuje się przez to na drugim miejscu. Okiełznał lwice, w pewnym sensie ja pieczętując. 😉
            Katarzyny to swoją drogą takie cholery, że hej. Ale pozytywne.

  8. zizi 24 października 2019 o 15:02

    Pepsi – do przebudzenia nie wszystkim tak łatwo – osoba zraniona ma etap wielkich przypływów emocji – ludzie różne rzeczy robią – bo nie wiedzą jak te emocje rozładować , a musza być zobaczone i odpuszczone – i pięknie napisała laska, ze właśnie nie chce robić niskowibracyjnych gestów, a płacze bo zderza się z bólem , potem przerabia na działanie – lecz jak widać nie zawsze pomaga lub CZAS,
    wszyscy ludzie mamy emocje i nami targa, nawet w kolejce po bilet,a co dopiero zaufać komuś, a potem dostać wstrząsu uzmysłowieniem sobie brakiem ufności osoby która oszukuje i zdradza, bo bawiła się w swoją grę … to nie jest fer….
    lecz………jak żyć w poletku doświadczalnym w tej grze, jak naszymi dziećmi opiekują się ludzie, którzy do tego wogóle się raczej nie nadają, bo TEŻ są w swojej grze- uczą oszukiwać i zdradzać rodziny –
    pedagogiczna odpowiedzialność jest wezwaniem chyba aby w życiu i pracy zawodowej kierowali się zasadami moralnymi, prawdą i dobrem.
    niezbyt smaczne to jest – bo mając dzieci nie mam pojęcia, co im tłuką do głowy (bo do zrozumienia matrixu im daleko) – są jak gąbki, to tak samo jak z zaufaniem tym powyżej, czyli pewnie uczą nie zdradzamy, i nie oszukujemy, a sami to robią – bbbbbrrrrrrrrr…….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *