logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
72 714 481
296 online
29 887 VIPy
Reklama

MACA 100% ORGANIC This is BIO
POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ 
RÓWNIEŻ TĘ SYTUACJĘ

TWOJA
ENERGIA I RÓWNOWAGA
HORMONALNA

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Jak pewna ortoreksyjna osoba jednak wyleczyła siebie i dzieci, solą i dwutlenkiem węgla?

    Bo raczej nie glutenem z mięsem.

    Czyli o matce Elżbiecie, która spuściła ciśnienie, zeszła z dzieci i dzięki temu zostały puszczone samopas na kwietną łąkę zdrowia.

    Wodór to jeden z najbardziej łatwopalnych pierwiastków, z drugiej strony nie ma spalania bez tlenu. Ale razem te pierwiastki tworzą substancję niepalną, czyli wodę. Łoter wydaje się nie przestrzegać reguł chemii ani praw fizyki. Zachowuje się zupełnie inaczej niż jakakolwiek inna ciecz.

    Wydaje się, że siedzi sobie w szklance spokojnie, gdy tymczasem miliard razy na sekundę łączą się jej cząsteczki i rozdzielają. Dlatego tworzy kałuże i jeziora. Na przykład przy zmianie stanu skupienia na stały zwiększa swoją objętość o 1/10, czego żadna inna ciecz nie czyni.

    Sód jest jednym z bardziej wybuchowych pierwiastków, a wrzucony do wody eksploduje. Z kolei chlor jest jednym z bardziej toksycznych pierwiastków i może nas zatruć w try miga. Natomiast połączenie tych pierwiastków tworzy chlorek sodu, czyli zwykłą jadalną sól. A chlorków w ciele owszem nie powinno być za dużo, ale też nie może ich być za mało, dlatego to się przy okazji bada. Dlatego chlorek magnezu jest tak pozytywną substancją.

    Reklama

    IDEALNA KURACJA UODPORNIAJĄCA I SILNE ODŻYWIANIE GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków


    O co kaman więc?

    Żeby nie zakładać, że jedzenie pewnych przedmiotów, w tym jadalnych nie ma wpływu na reakcje chemiczne w Twoim  organizmie. Tak naprawdę przede wszystkim to ma wpływ. I dlaczego dochtore z maniakalnym uporem odrzuca tę wiedzę?

    W jednym z komciów:

    Elżbieta, matka dwojga dzieci karmiła potomstwo i siebie odpowiedzialnie (ja bym powiedziała ortoreksja nervosa), czyli bez mleka, soli, glutenu i cukru, przy czym mocno raw, a i tak dzieci (wraz z matką) stale chorowały.

    Dzieci (pomimo niejedzenia glutenu) miały też poważny problem z jelitami, które przeciekały. Dodatkowo dzieci były uczulone na 35 produktów. Z cukrem kontaktowały się głównie w zielonych owocowo- warzywnych szejkach i nic poza tym.

    Dopiero, gdy matka zmieniła podejście, dała im wszystko do jedzenia, za wyjątkiem kupnego złomu, a szczególnie podała im sól i gazowaną wodę, dzieci ozdrowiały i są nie do poznania. 

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny do rewolucyjnej, a jakże prostej oczyszczającej KURACJI 4 SZKLANEK


    No i co powiesz na takie dictum?

    Reakcje chemiczne po posiłkowe to skomplikowana sprawa, ale najważniejsze jest trawienie. Żeby skorzystać z pokarmu należy go dobrze strawić. Trawienie w żołądku odbywa się za pomocą kwasów gastrycznych. Okazuje się, że masa ludzi, w tym dzieci, ma za słabe kwasy żołądkowe. Tutaj prosty domowy test sodą w temacie czy rzeczywiście masz nadkwasotę, czy raczej niedokwaszony żołądek.

    Niestrawione jedzenie wypychane jest z kwaśnego żołądka w stronę znacznie bardziej alkalicznej części układu trawiennego i nie może się już strawić. Ten pokarm jest wręcz spryskiwany jakże zasadową żółcią. Stąd przeciekające jelita i inne kłopoty. Dochodzi do tego, że w świecie, gdzie sól kuchenna jest wyklęta, w rzeczywistości może okazać się (byle nie ta oczyszczona z wszelkiego dobra i z dodatkiem fluoru) doskonałym środkiem wzmacniającym kwasy żołądkowe.

    Jeśli zapewniasz sobie dużo potasu w pożywieniu (np. idealna pod wieloma względami 3 szklanka z octem jabłkowym w codziennej oczyszczającej kuracji 4 szklanek), możesz czerpać niesamowite korzyści z nieoczyszczonej prawdziwej soli. Pod warunkiem, że kumasz o co w tym biega.

    Organizm Twojego awatara składa się z funkcjonujących komórek i tkanek łącznych. Komórki wciąż się dzielą, nowe komórki rodzą się i stopniowo starzeją. Z tym nie ma co polemizować. Najważniejsze, aby nauczyć się zwiększać liczbę młodych komórek w stosunku do liczby starych. Skuteczny sposób odmładzania polega na wydaleniu (zniszczeniu) starych komórek o obniżonej czynności życiowej i zastąpienie ich młodymi. Do tego też służy nasz post przerywany i zjawisko autofagii.

    Jednak aby pomóc ciału w odnowie komórek należy koniecznie wywołać wydzielanie enzymu pepsyny (Eliot:) w żołądku.

    W tym celu 30 minut po posiłku, który już częściowo uległ strawieniu, należy na kilka minut wziąć na koniec języka 1 g soli (chodzi o prawdziwą, nieprzetworzoną szarą, kwiat soli, lub himalajską sól), a następnie przełknąć osoloną ślinę

    Taka mała ilość soli nie jest w stanie wywrzeć szkodliwego wpływu na organizm, a wręcz przeciwnie, owa czynność okazuje się być niezwykle pożyteczna. Już mądrzy starożytni Grecy proponowali, aby po posiłku przyjmować jedną granulkę soli. Okazuje się, że w wyniku ssania soli w żołądku odruchowo zaczyna się wydzielać sok żołądkowy zawierający wszelkie nieodzowne elementy służące do zniszczenia (rozszczepienia) postarzałych komórek.

    Trafiające do krwi soki żołądkowe, rozszczepiają nie tylko stare, ale także uszkodzone komórki. Przykładowo te uszkodzone azotanami, substancjami rakotwórczymi, wolnymi rodnikami, różnymi truciznami soli i metali ciężkich i radionuklidami.

    Pepsynopodobne substancje we krwi rozpuszczają (rozszczepiają) także komórki rakowe i komórki organizmów chorobotwórczych. Jednak okazuje się, że nie rozpuszczają wyłącznie swoich własnych młodych komórek, gdyż skład aminokwasowy pepsyny podobny jest do składu aminokwasowego białek młodych komórek.

    w didaskaliach

    Odmłodzenie kolonii komórkowych można osiągać za pomocą wielu zabiegów, i również w starożytności zalecano spożywać rośliny z rodziny rojników, lub inne zdolne do wywołania stymulacji wydzielania soków żołądkowych, o czym jest mowa tu.

    Wracając do matki Elżbiety

    Nie twierdzę na 100%, że jedynie sól pomogła potomstwu Elżbiety, i że inne dzieci, przeciętnie innych matek, czyli jedzące wszystko, w tym złom, przynajmniej zawsze mają dostęp do soli w czipsach i chrupkach, a nawet w bułeczkach and czeko. Tym bardziej, że to nie o tę sól (z dodatkiem fluoru) chodzi.

    I w związku z tym nie mają te dzieci problemów z kwasami żołądkowymi, gdyż to nie jest prawda. Wręcz przeciwnie,  mogą mieć nawet problem z wymiotowaniem yyy … kałem.

    Matka Elżbieta wróciła też do picia wody gazowanej i podawania dzieciom wody gazowanej, ze względu na zwiększenie ilości CO2 w organizmie. Wprowadziła też zmianę oddychania, wdech, wydech i pauza, by zwiększyć ilość CO2 w organizmie.

    Różne są techniki najlepszego oddychania, a każdy guru nawija trochę inaczej, ale wszyscy są zgodni co do jednego, że najważniejszy jest wydech. Im bardziej spowolnisz wydech, tym więcej dwutlenku węgla dostanie się do komórek ciała.

    Co w takim razie powiesz o kontrowersyjnym dwutlenku węgla?

    W komórkach musi pojawić się yyy … miedź i dwutlenek węgla. Żeby nie było, zatrucie miedzią jest straszne i nikomu go nie życzę, ale braki miedzi, szczególnie, że ludzie rzucili się (w wielu przypadkach jakże słusznie) suplementować cynk, który jest antagonistą miedzi, a więc braki miedzi sprawiają, że tracisz energię. Awatary, które mają dużo więcej miedzi we krwi mają więcej energii, ale też inteligencji. Noś więc bransoletkę z miedzi, jedz suszone daktyle i rodzynki.

    Ale miało być o dwutlenku węgla, którym nas okropnie straszy mainstream.

    Tlen jest mega ważny, ale w każdej komórce musi znaleźć się dwutlenek węgla. Tak naprawdę nigdy nie oddychasz tylko tlenem zawartym w powietrzu. Oddychasz zawsze też dwutlenkiem węgla, który siedzi w martwym polu drogi oddychania, czyli w nosie, ustach i górnej części dróg oddechowych, a nawet jeszcze w oskrzelach.

    Astma?

    Astma może być wyleczona w jeden dzień, gdy tylko przedłużysz to martwe pole (wkładając do ust rurkę plastikową i oddychając przez tę rurkę), gdyż tam będzie dwutlenek węgla.

    Dwutlenek węgla pojawia się w pęcherzykach płucnych, a następnie dostaje się poprzez krew do komórek ciała i to jest działanie uzdrawiające.

    Kup maseczkę na twarz, taką zwykłą na gumce i pracuj w niej przy kompie.

    Gdy zasypiasz na specjalnej poduszce (żeby kręgosłup szyjny był w idealnej pozycji) przykrywaj sobie nos i usta kołdrą, żebyś owszem dostarczała sobie tlen, ale jednocześnie zgromadzony w wydychanym powietrzu dwutlenek węgla z powrotem wracał do płuc.

    Tlen oczywiście czyni cuda, ale nigdy nie zapominaj o dwutlenku węgla.

    To jest mega odkwaszanie komórek.

    Uważka:
    Oczywistym jest, że nie można oddychać tylko dwutlenkiem węgla, bo to będzie smiortka.

    really?

    Ponownie wracając do matki Elżbiety:

    Widać, że jeszcze wiele reakcji w naszych ciałach może nas zaskoczyć i, że kategoryczne twierdzenie, co jest dla Twojego awatara na bank dobre, wciąż pozostaje w sferze projekcji życzeniowej.

    Obecnie pediatrzy zmuszają oporne matki małych dzieci, żeby koniecznie nie wygłupiały się i jak najwcześniej kontaktowały progeniturę z glutenem. Takie są tendencje w przypadku braku u dzieci celiakii. Podobno im wcześniej się ten gluten do wózków wprowadzi, tym lepiej będzie człowiek na deskorolce reagował na gluten w przyszłości.

    Czym Jaś za młodu nasiąknie, tym Jan mocno trąci?

    Przypomniała mi się dykteryjka o pewnym gościu. Pewien gościu obsługujący starego typu agregaty chłodnicze nieustająco miał kontakt z amoniakiem. Aż się tak uodpornił, że mógł łyknąć porcję śmiertelną i ciągle żyć.

    Jak widać jesteśmy skomplikowanym chemicznym laboratorium, ale ten się śmieje kto się śmieje ostatni.

    Jeżeli dzieci odżyły po glutenie, czekoladzie domowej, mleku i mięsie, to z czym tu na ten moment polemizować?

    Moim zdaniem odżyły bo matka spuściła ciśnienie, zeszła z dzieci, nadmierne potencjały zostały rozładowane.

    Wahadło destrukcji upuściło dzieci i spadły (również dzięki ponad 80 minerałom w soli i yyy … dwutlenkowi węgla) na łąkę pełną zdrowia, dobra, które nie karmi się niczyją energią.

    owocek

    (Visited 4 590 times, 16 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Luna 16 września 2018 o 17:30

      Dokładnie tak, Pepsi. <3

    2. Aleksandra 16 września 2018 o 17:39

      Powinnas nazywać się nie Pepsi a Pepsyna Eliot 😁😀😆

      1. Pepsi Eliot 16 września 2018 o 19:55

        dobre <3

    3. Matylda 16 września 2018 o 21:42

      Pepsi, czy dobrze zrozumiałam, że ssanie soli 30 minut po posiłku może zniszczyć komórki nowotworowe oraz te które są uszkodzone radionuklidami (np. jodem promieniotwórczym )?
      Pytam, bo będę poddana działaniu takiego jodu i szukam metody na jak najbardziej skuteczne i najszybsze pozbycie się go z organizmu. Możesz coś doradzić w tej kwestii?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 16 września 2018 o 23:42

        To co napisałam przeczytałam w książce Bołotowa, nie mogę nic więcej dodać.

    4. Asa 16 września 2018 o 21:59

      Czyli kazdy po posilku powonien brac szczypte soli na jezyk? 30min po kazdym posilku?

      1. Pepsi Eliot 16 września 2018 o 23:34

        każdy, kto bada potas i sód, każdy człowiek, który rozumie swoje ciało

    5. Malgo 17 września 2018 o 09:55

      Pepsi wiem że to rodzaj wróżenia z fusów ale może. Mąż mój chłopak ledwo 50-letni ma w ostatnich tygodniach dziwny objaw, spada mu temp. dość mocno bo ok. 34 st. do tego zimny pot i mocny zjazd z energii. W tym czasie ucisk ok.Mostka. I ogólne jednak osłabienie. I tak na pewno jeden, dwa razy dziennie. Morfologia ok. PSA ok, mocz ok, tarczyca – hormony TSH ok 1.80 norma do 2 czyli też ok.
      Lekarz przepisał naproxen i wolałby się już nie widywać 😵 a objawy jak były tak są.
      Dieta no cóż nadal mocno mięsna chociaż naprawdę już to mocno staram się obciąć do minimum. Rano soda od okolo roku. Przez wakacje nie suplementowalismy prawie nic bo słońce etc. Ale wracamy do vit d, greenfruitsa, i c. Musimy uzupełnić braki – może jaka sugestia co nabyć?
      Pozdrawiam Malgo.

      1. Pepsi Eliot 17 września 2018 o 11:44

        zrobiłabym jak najszybciej te badania https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/ koniecznie homocysteina !Na 5 dni przed badaniami należy odstawić D3+K2 TiB i Greens & Fruits TiB.
        Zrobiłabym jeszcze dodatkowo badanie echa serca, bo to są objawy podobne do przedzawałowych.
        Jak najszybciej niech wprowadzi kurację 4 szklanek, a szczególnie szklanka numer 2 natychmiast.

    6. Malgo 17 września 2018 o 12:24

      Dzieki bardzo -czekalam na Twój komentarz. Usciski. M.

    Dodaj komentarz