Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
234 940 912
24 online
57 606 VIPy

Jak przeżyłam 15 lat na witariańskiej 811?😜🍍💚🍇🧩

Witarianizm skutki uboczne

Wpis UAKTUALNIAM CO ROKU, gdy kończy się kolejny rok na 811😜🍍💚🍇🧩

Są portale niezwykle napompowane ważnością.

Wolnościowcy, liberałowie nazywa je religijnymi.

Co jest, ma się rozumieć, metaforą, bowiem ortodoksi, poplecznicy takich wahadeł są w stanie shejcić, ba, zabić słowem.

Pochlastać każdego, kto się wyłamuje.

Dieta staje się religią, a tłuste mięso dowolnego ssaka, czy sam tłuszcz w słoiku wzbudza wzniosłe uczucia religijne.

Żeby nie było, identyczne zjawiska transcendentne dzieją się wśród wyznawców wege, czy witarianizmu, lecz.

Jednak kult keto wyszedł spod strzech i dostał się do hospitali, zagościł w gabinetach lekarskich, jednym zdaniem, GŁÓWNEGO NURTU  W KETO WCIĄGNĘŁO.

Matriks, sorki, mainstream się na poważnie zakochał.

Dzisiaj NIE CHCĘ już nabzdyczać się o jedzeniu, nawet jakby okazało się najbardziej prozdrowotne we Wszechświecie

Zatem luzik.

Zatem energia żeńska.

Zatem lewą nogą do lusterka.

Witarianizm skutki uboczne, czyli moja 811, gdy pytasz co ja właściwie jem?

Dla niewtajemniczonych:

Dieta 811 a dokładnie 80/10/10 to DIETA ROŚLINOŻERCY i polega na jedzeniu w ogromnej przewadze (80%) surowego pokarmu w proporcjach 80% kalorii z węglowodanów, 10% kalorii z białka, i 10% kalorii z tłuszczu.

Czyli jest to dieta wysoko węglowodanowa, niskotłuszczowa, normalnie białkowa, niskosodowa i wysoko potasowa.

Na początku też zostałam szurką, neofitką, niewolnikiem, fundamentalistką, czcicielką, maniaczką RAW FOOD, witarianką 811!

Teraz idzie mi 15 rok odkąd odżywiam się głównie surową żywnością roślinną w proporcjach 80% z węglowodanów, 10% tłuszczu i 10 % białka i wszystko znormalniało.

Oraz okrzepło.

Niech ilość Twoich poranków
Pomnaża codzienny rytuał 4 Szklanków !:)

Witarianizm skutki uboczne

  • Świt

Nawodnianie ciała po odwodnieniu nocnym, priorytet prozdrowotny

Po przebudzeniu czyszczenie języka (nie, że mycie zębów)

Woda (1 – 1,5 litr) z cytryną niezmiennie od 20 lat, woda idzie do 4 szklanek, którymi zaczynam każdy dzień.

Wypijam 3 szklanki letniej wody i idę na trening.

Po treningu  CAŁĄ RESZTĘ SKŁADNIKÓW 4 SZKLANEK WYPIJAM WŁAŚNIE TERAZ WRAZ Z 4 SZKLANKĄ‼️

Ze względu na trening piję więcej niż litr wody, ale moje ciało jest już przyzwyczajone.

  • Trening (po 22 godzinach postu, zawsze na czczo‼️) biegiem

Poruszenie limfy, priorytet prozdrowotny

Trening aerobowy każdego dnia trwa MINIMUM 40 minut kiedyś, dzisiaj 1 godzinę (rzadko dłużej)

Biegam bo muszę z autografem:)

Nigdy nie jest za późno żeby pobiec po szczęście!:)

Co drugi rozdział uczy biegania od zera do pół godziny jednym cięgiem w ciągu 8 tygodni,
Co automatycznie pasuje Cię na BIEGACZKĘ!
Co drugi zaś rozdział opisuje historię pewnej Coli Eliot, która bieganiem weszła w mega manifę!


  • Po treningu

Alkalizacja ciała, czyli dotlenienie komórek, i jednoczesne rozbrojenie wolnych rodników tlenowych, priorytet prozdrowotny

Witaminy i minerały:

RANO po treningu LODOWATE PRYSZNICE

Zasada jest taka: zimne poranki, wieczory ciepłe

PRZY ROZREGULOWANYCH HORMONACH często dochodzą również problemy z insuliną.
Dlatego nie ma się co dziwić dlaczego dobrze byłoby zastosować:

10 dniowe oczyszczanie hormonalne dietą 

Które może okazać się tym przełomowym krokiem dla Ciebie, gdy doświadczasz nieprzyjemnych objawów w kształcie bezsenności, stałego zmęczenia i osłabienia.

Bywa, że nawet rano po przebudzeniu, słabego nastroju, wypadania włosów, zero chęci na robienie coitus, do tego zamglenie umysłu.
Zależnie jednak od rodzaju problemu i indywidualnych potrzeb oraz cech Twojego organizmu, objawy te mogą się różnić.

Co nie znaczy, że nie jest Ci potrzebny dziesięciodniowy detoks hormonalny, w charakterze pierwszego impulsu do ruszenia z tego skrzyżowania.
Surowa, roślinna dieta (znajdziesz w  tym e-booku tygodniowe wyliczanki na wszystkie 4 pory roku: co, ile kupić, jak zrobić) ma istotny wpływ na regulację hormonów.

Dlaczego? To proste, gdyż jest dietą żywą, dostarczającą ekstremalnych ilości substancji odżywczych i poprawiającą przemianę materii.
Ma to ogromne znaczenie z perspektywy regulacji gospodarki hormonalnej.

Polecam Ci mój 10 dniowy programu detoksu hormonalnego,
Twojego pierwszego kroku wyruszenia we własną drogę ze skrzyżowania …


  • Jeden poranny ogromny posiłek dziennie, KALORII NIE LICZĘ‼️

Kiedyś ogromny zielony szejk.

Ale dzisiaj (bo zielone liście bio i zielonki suszonki This is BIO już zjadam w 4 szklance) idą po prostu surowe, zwykle ORGANICZNE OWOCE TEŻ W OGROMNYCH ILOŚCIACH.

Dowolnych ilościach!

Potem spokojnie jem coś w sumie przez 2-3 godziny, dużo i nie liczę kalorii, ale jakbym policzyła, to 2500, lub więcej

BIO pomidory, ogórki, kiszonki, tempeh, tofu, organiczne natto.

  • Godzina 13 (maksimum!) teraz otwieram już OKNO POSTU (okno jedzeniowe otworzę następnego dnia po treningu)

    W oknie postu TYLKO piję:

Grzechy (ale NIGDY w oknie postu)

  • Pasek surowej bio czekolady gorzkiej.
  • Sucha bułka (lub 2) owsiana/gryczana/ryżowa bio

Białko z zielonego groszku, Pea Protein This is BIO

Witarianizm skutki uboczne i raczej ZAWSZE POZOSTANĘ ROŚLINOŻERNA

Żywności w kształcie klasyki rodzaju, czyli kuchnia babcina, mamina, włoska, śródziemnomorska, kopytka, pierogi, pizza, frytki, hamburger wege, bryzol, buraczki zasmażane, puree, łotewer, NIE JEM W SUMIE PONAD 30 LAT.

Jestem roślinożerna, CO NIE ZNACZY WEGANKA, którą ŚWIADOMIE NIGDY NIE BYŁAM, bowiem stosuję suplementy pochodzenia zwierzęcego:

  • Omega 3 TiB (z oleju rybiego, właśnie, żeby trójglicerydy, czy fibrynogen nie wzrastał),

oraz

Jestem trochę dziwakiem i tak naprawdę moje klimaty to nie palmym tylko: głucho wszędzie, szaro wszędzie, co to będzie, co to będzie?

Ale jednak zdroworozsądkowo wybieram słońce.

I właściwie tak minęło 15 lat z hakiem:)

Dzięki temu stylowi życia i suplementacji, od lat odczuwam duże (bywa, że OGROMNE) POKŁADY ENERGII do wykorzystania w dowolnym miejscu ciała i przestrzeni życiowej

Czego życzę Tobie i nadal sobie.

Na zawsze Twoja

 

(Visited 18 811 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. avatar Tuiterazka 13 września 2020 o 19:14

    A wiesz co Pepsi, tak na Ciebie patrzę i myślę sobie dlaczego czasem piszesz ze jesteś czy byłaś nieatrakcyjna. Dla mnie jesteś przepiękna wciąż bardzo seksi kobietką. I dzięki za ten wpis. Znaczy, że jestem na dobrej drodze. ?

    1. avatar Jarmush 14 września 2020 o 15:42

      oj tam oj tam <3

    2. avatar Przemko :-) 14 września 2020 o 19:37

      Ja już dawno chciałem napisać to co Ty. Ale zawsze się waham, że mnie Greg Sportello odnajdzie 😉
      A jeszcze tak szybko nie biegam, hehe 😀

      1. avatar Jarmush 15 września 2020 o 04:11

        😀 <3

  2. avatar Paulina87 14 września 2020 o 08:49

    fajny pościk, ostatnio myslałam właśnie o tym jak wyglada Twój dzień 🙂 może moje pytanie to moja słabość albo głupiutkie wymówki – ale czuje, że moje ciało chciałoby takiej diety – ale moja glowa nie jest gotowa na to, yyy a może jestem jeszcze za mało oświecona, w każdym bądź razie – czy można jakoś przejść sposobem na 811 bez wielkiego yyyyy bum że już koniec „jedzenia” ? np jakoś etapami ? nie jem mięsa – odcinek 1, odcinek 2 po jakimś czasie – że yyy nie jem tego … Jest jakiś plan na lamusa na dojście do 811 ?
    filmiki na yt są gites – fajnie się biega przy nich na słuchawkach 🙂 takie bieganko razem

    1. avatar Jarmush 14 września 2020 o 15:37
      1. avatar Paulina87 14 września 2020 o 18:31

        Dziękuje za podpowiedz:)
        Dzisiaj biegałam ze świeżym filmikiem na fb, i pierwszy raz zrobiłam swoje 44min ciągłego biegu i 6,87 km. Jestem z tego super wypasionie zadowolona. Zauroczyła mnie Twoja determinacja, chce być taka laseczka. Może pisze to spiac jednym okiem, czasem tez zadaje te pytania jeszcze ile tego żeby było to, a to ile czasu na to bla bla bla. Ale co raz mniej, ta piana co ja biłam całe życie – mniej jest sztywna już ? coś planuje i dosięgam tego- mysle nawet ze jestem trochę inna . Nie sypie soli tam gdzie nie trzeba, mysle ze „Będą ze mnie ludzie” 🙂 nie za bardzo znam się na ego – ale czy czasem można je połechtać czy to raczej Ziuta która powinna być sprowadzana do parteru ? Czy można sobie czasem dać ta wisienkę z torta? Yyy nagrodę ? Czerwony pasek ze świadectwa ?

        1. avatar Jarmush 15 września 2020 o 04:26

          Nie musisz łechtać ego, ono to zrobi za Ciebie 😀 pod byle pretekstem, zagoń go do roboty, do orki, na służbę u Ciebie, a łechtaj sobie własną duszę, jej oddaj swoją dumę, jej podziękuj, sama ciesz się po prostu. Każdy opór w Twoim życiu, to Twoje własne ego, lub opór ego świata zewnętrznego. <3

    2. avatar Patrycja76 24 października 2021 o 17:47

      Witam czy ta diétka jest wskazana dla cukrzycy 1 dziekuje

  3. avatar aga3030 4 listopada 2020 o 12:25

    Hej Pepsi,
    fajny wpis, myślę że nie ma się co rzucać na raz na wszystkie takie zmiany, ale powoli, po jednej wprowadzać. Inaczej byłby to szok dla organizmu i chyba mocne zniechęcenie.
    Ja właśnie kończę trzeci miesiąc biegania i wprowadzania innych zmian. Robię szklanki już od dawna. Planuję jeszcze pp i eliminację glutenu ( mięsa nie jem) ale to kolejne etapy. Bieganie dało mi bardzo dużo i jestem wdzięczna za to. Zabrałam się za to wszsytko po ciąży i po przekroczeniu 30 lat. ( zbiegło się to razem), ponieważ po tych wydażeniach poczułam że postarzałam się wykładniczo. Bardzo mnie to przybiło, nagle po porodzie ( a może po 30?, może oba..?) poczułam jakbym postarzała się o jakieś 5 lat. Jestem słabsza, gorzej myślę, mam mniej energii, mniej mi się chce, zbrzydłam i porobiły mi się zmarszczki, nawet po „lekkim dniu” o 21 jestem już bardzo zmęczona. Cięzko to wszystko opisać ale ewidentnie odczuwam to jako nagłe „zużycie” ciała.
    Zaczęłam więc suplementować F&G, omega3, maca, kolagen, cynk, d3+k2, jod no i oczywiście 4 szklanki. MIjają 4 miesiące takiej intensywnej kuracji no i jeszcze to bieganie i przyznaję że jest lepiej, szału nie ma ale jest poprawa, poza tym pogodziłąm się już że nie osiągnę tej formy ” sprzed”. Nie mam już stanu pernamentnego i chronicznego zmęczenia w ciągu całego dnia :):) .
    Moje doświadczenie pewnie jest czymś normalnym i właściwie to już to akceptuję, zgadzam się na to 🙂
    Powiedz Pepsi czy żeby utrzymać obecny dobry stan powinnam się stale suplementować, czy robić jakieś przerwy, kuracje? Np 3 miesiące G&F a potem 1 miesiąc przerwy?
    Przesyłam Ci dużo ciepła 🙂

    1. avatar Jarmush 4 listopada 2020 o 19:25

      w zimie 10 dni, ja robię tak, że po pewnym czasie biorę po prostu co drugi dzień 1 do śniadania, w zimie codziennie, love <3

  4. avatar AGość 5 listopada 2020 o 14:15

    Ja mam tylko pytanie, skoro Pani tak mało tłuszczu spożywa, to jak się przyswajają witaminy rozpuszczelne w tłuszczach np D3 i K2 oraz A,D iE? Tłuszcz również jest potrzebny przecież.

    1. avatar Jarmush 5 listopada 2020 o 18:06

      10% jest idealnie

  5. avatar Maja7 9 kwietnia 2021 o 21:49

    Droga Pepsi, w jakiej formie spożywasz białka i czy zdąża Ci się zjeść coś ugotowanego? Dziękuję!

    1. avatar Pepsi Eliot 10 kwietnia 2021 o 10:48

      Shape Shake TiB jak widzę, że jest mus, rzadko, Hemp Protein This is BIO często, natto, często, no i od czasu do czasu zjadam 1 opakowanie Kolagenu TiB, po łyżeczce do 4 szklanki, lub do soku. Reszta z warzyw.
      Jem około 10% niesurowego jedzenia, np bio tofu

      1. avatar Maja7 10 kwietnia 2021 o 10:57

        Dziękuję!

  6. avatar Koko 4 maja 2023 o 11:20

    Dzień dobry,

    Czy nadal jest Pani na 811? Startuję z owocami, na razie same banany i winogrona, wieczorem wchodzą warzywa liściaste, trochę korzeniowych. Na razie nie dobijam do 1500kcal, ale podobno to się też zmienia w czasie. Do tej pory było surowe + nabiał, potem nabiał zastąpiony…orzechami. Ćwiczę intensywnie tylko 2 razy w tygodniu (taniec), tak to rozciąganie, lekkie wzmacnianie. Z książek Graham, Sowietów, Ehert…ale wciąż mi coś podszeptuje, że albo będę miała niedobory, albo umrę z głodu lub zwyczajnie, nie będzie mnie na to stać.

    1. avatar Pepsi Eliot 4 maja 2023 o 11:41

      to mało kalorii, 40 % kalorii z takiego pożywienia zaraz zamienia się w energię. Owoce i warzywa muszą być certyfikowane organik, szczególnie winogrona, zielone sałaty etc tu masz parszywą 12: https://www.pepsieliot.com/parszywa-12-i-czysta-15-czyli-najbardziej-i-najmniej-zanieczyszczony-pokarm/ i trzeba się do tego suplementować . Jeśli chcesz jeść dużo słodkich owoców, ilość tłuszczu w diecie nie może przekraczać 10%

  7. avatar Koko 4 maja 2023 o 11:52

    Zarówno Graham jak i Sowietow piszą, że początkowo trudno jest dojść do spożycia pożądanej ilości kalorii, ale zmienia się to z czasem. Tłuszczu nie przekraczam. Suplementuję spirulinę, chlorellę i D+K, do tego sok z buraka, kapusty czerwonej i zielonek. Mam nadzieję, że to będzie szło w dobrym kierunku.

    1. avatar Pepsi Eliot 4 maja 2023 o 19:02

      nIgdy nie zapominaj o B12

  8. avatar Magda 25 sierpnia 2023 o 13:23

    Jajko kury to nie jej menstruacja, a owulacja. 😀

    1. avatar Pepsi Eliot 25 sierpnia 2023 o 14:18

      🙂

  9. avatar Ilona Rossi 25 września 2023 o 13:15

    Dzięki bardzo pomocny post love ❤️

    1. avatar Pepsi Eliot 25 września 2023 o 17:23

      love Ilo <3

  10. avatar Asia 18 lipca 2024 o 09:16

    Pepsi, jesteś piękna i mądra:) Może post o nietolerancji histaminy? Nie mogę tego sama ogarnąć…

  11. avatar Sernik 18 lipca 2024 o 14:22

    Ale że tak na surowo te bialka jaj bez żadnego dodatku tak chlust do gardła?:-)

    1. avatar Pepsi Eliot 18 lipca 2024 o 14:59

      dieta roślinna to JEST !i nie wolno jeść surowych białek są trujące

  12. avatar Agata 18 lipca 2024 o 15:21

    Pepsi, czy można to sobie wegańsko dostosować? Czyli wrzucić wegański kolagen itp? I drugie pytanie, jak sobie pomóc, przy przechodzeniu na surowe, jeśli po owocach – każdych, może z wyjątkiem bananów – jest ostre bieganko do toalety, do tego stopnia, ze robią się problemy tam gdzie słońce nie dochodzi. Te próby poskutkowały tylko tym, że kiedyś, gdy jadłam owoce spontanicznie, ot po prostu lubiłam owoce – mogłam je spokojnie jeść, poza jabłkami i gruszkami, które zawsze mocno wzdymały. Teraz nie mogę w ogóle. Robiłam kilka podejść do jedzenia owoców rano, raz nawet przez kilka miesięcy, myślałam, że przetrzymam, ale nic się nie zmienia. Bardzo bym chciała wejść na jak najwięcej surowego i owoców, tylko nie wiem, co zrobić w tym okresie przejściowym, żeby się przestawić.

    1. avatar Pepsi Eliot 19 lipca 2024 o 10:32

      Nie ma na świecie zdrowego wegańskiego ssaka, krowa tez zjadając trawę połyka małe żyjątko, dodające jej pełnej puli aminokwasów, a przede wszystkim B12. A przechodzenie na surowe musi mieć dla umysłu bardzo dobre tłumaczenie, bo to nie jest takie łatwe w naszym klimacie, i jest to dieta wysokobłonnikowa, więc lata się do toalety po każdym posiłku, co jest właściwe.
      Ale jeśli źle się czujesz, jedz banany i wystarczy jak 51% kalorii będzie z surowych roślin. To już jest poważny krok prozdrowotny

  13. avatar Agata Pietkiewicz 18 lipca 2024 o 15:54

    Wspaniały wpis 🙌 podziwiam determinację i podejście do siebie samej 🔥🔥 ściskam 💜💜💐

    1. avatar Pepsi Eliot 19 lipca 2024 o 10:16

      Agato <3

  14. avatar Luiza 14 października 2024 o 21:26

    Ale mam pytanie, jako posiadaczka ksiazki Douglas&Graham 80/10/10 i jadlospisu z Surowego Detoxu Pepsi mam pytanie.

    Codziennie robie cos silowego i chcialabym jednak takie tofu 175g wrzucic. Czy musze wtedy caly jadlospis na nowo przeliczyc i dodac kalorie zeby zachowac stosunek :-))) ?
    Czy tez moze przymknac oko na stosunek wtedy? Co myslicie?
    Bo nie chce zwiekszac kalorii!!!

    Luiza

    1. avatar Pepsi Eliot 15 października 2024 o 06:38

      zadajesz pytanie absurdalne, skoro nie chcesz zwiększać ilości kalorii, wypadasz z diety 811, więc nie zadawaj pytań w zakresie tej diety

      1. avatar Luiza 15 października 2024 o 14:18

        No i masz racje, za duzo chcialam kombinowac. Dziekuje za odpowiedz.

        1. avatar Pepsi Eliot 16 października 2024 o 07:28

          dzięks, że się nie obraziłaś

  15. avatar Luiza 16 października 2024 o 08:58

    Prorok czy co?:-)) najpierw chcialam nawet, potem wyskoczylam i chcialam nie na cale zycie, tylko tak na pol zycia sie obrazic a potem zmiekla mi rura bo wiedzialam, ze i tak sie pogodzimy! Have a nice day

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Dodaj łyżeczkę doskonałego Kolagenu TiB do 4 szklanki!

Ta piękna blond sierść od czego proszę Pani?

A jelita?

A pozostała tkanka łączna?:)

 

Szpinak zawsze jedz bio Idealny sproszkowany Szpinak This is BIO załatwia sprawę:)

Idealny do 4 szklanki!

Panna Młoda nienażarta Szpinaku This is BIO

 

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

    Cap Martin sp. z o.o. przeprasza Panią Justynę Lichtenberg że przez wiele miesięcy naruszane były na portalu https://pepsieliot.com/ prawa autorskie do pisanych przez nią artykułów, materiały były bezprawnie przerabiane sugerując autorstwo innych osób, a w miejsce jej autorstwa wskazywane były osoby trzecie w tym Pepsi Eliot. Spółka wyraża ubolewanie za zaistniałą sytuację oraz oświadcza, że naprawiła szkodę oraz wypłaciła stosowne zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę zgodnie z wyrokiem Sądu