zależy jakie SIBO

W dobrej sprawie można użyć manipulacji, ale zrób to na własny rachunek. Uśmieszek.
W temacie jak rozkochać PONOWNIE własnego męża, czy w ogóle jakiegokolwiek człowieka na bank nie powiedziałam wszystkiego, chociaż pisało się to i owo.
Powstrzymałam się od tego, bo to, o czym jednak chcę napisać JEST FORMĄ MANIPULACJI innym człowiekiem na poziomie psychologicznym, fizjologicznym, NLP , a nawet … hipnozy?
Nie mogę powiedzieć, że zadziała w 100%, ale są szanse, że proces zakochania się na nowo, czy po raz pierwszy może mieć miejsce.
Nie lubię manipulacji i nie chciałabym, aby ktoś na mnie stosował podobne techniki, ale zakładam, że wśród moich czytelniczek są tylko śliczne od wewnątrz PODRÓŻNICZKI W CZASIE I PRZESTRZENI i nikt nie zostanie zmanipulowany w innym celu niż po prostu zakochanie się w Bogince z wzajemnością.
Jakby było inaczej uprzejmie prosi się o naciśnięcie klawisza eskejp.
Koks.
Czasami sytuacja jest naprawdę beznadziejna.
Wyglądasz okropnie, a chcesz wyhaczyć miłość skończonego estety.
Ale nawet wtedy masz szansę, gdy zostaną spełnione pewne warunki.
Gdy wierzysz w podobne fatamorgany oznacza to, że nic nie wiesz o możliwościach manipulowania drugim człowiekiem.
Chociaż to słowo ma kijowy wydźwięk fałszowania lustra rzeczywistości, to jednak pozostanę przy nim.
Bo zamierzasz wpłynąć na czyjąś podświadomość osobistymi kombinacjami.
Jest jeszcze zależność, o której muszę napisać, że pomimo iż osoba w centrum Twojej propagandy zorientuje się, że nią kręcisz jak wiaderkiem z wodą, to i tak MOŻE/MUSI POŁKNĄĆ HACZYK, BO TAK DZIAŁA PODŚWIADOMOŚĆ.
Gdy pojmiesz logikę działania umysłu, będziesz miała wpływ na to, kto się w Tobie ma zakochać, od nowa, czy kolejny raz.
Miłość jest jak każda inna psychologiczna emocja, której doświadczasz, dlatego po zauważeniu jej może być „kontrolowana” myślami.
Tak jak istnieją sposoby radzenia sobie ze stresem, czyli z kontrolowaniem go, tak samo można zastosować pewne chwyty na fujarkę, które mogą sprawić, że ktoś się w Tobie zakocha.
Moja rozkmina nie zadziała w 100%, na to nie licz, ale możesz dwukrotnie, no może trzykrotnie zwiększyć swoje szanse na odwzajemnioną miłość.
A to już jest coś.
Wszystko związane jest z tym jak działa Twój umysł z oprogramowaniem fałszywej Ty, czyli ego.
Gdy czujesz się osobą samotną, Twój umysł będzie PODŚWIADOMIE POLOWAŁ NA POTENCJALNEGO PARTNERA.
Bo takie masz przekonania i nawet o tym nie wiesz, że JESTEŚ W STANIE BARDZO SZYBKO ZAKOCHAĆ SIĘ W PIERWSZEJ OSOBIE, KTÓRA PASUJE DO TWOICH KRYTERIÓW.
Nawet tych nieuświadomionych.
Na przykład wykształcenie.
Zakładasz, że nie mogłabyś kochać kogoś słabo wykształconego.
Mogłabyś/raczej mógłbyś z tym kimś kopulować, ale nie kochać go.
Z czasem to kryterium może ulec zmianie.
Na przykład, gdy dopada Cię kryzys wieku średniego mógłbyś śmiało zakochać się w kimś głupim, byle pięknym i młodym.
Potem tylko młodym.
Gdy ktoś okaże się dobrym manipulatorem, ZROZUMIE KRYTERIA, KTÓRYMI RZĄDZI SIĘ UMYSŁ DRUGIEJ OSOBY W DANYM MOMENCIE, jest w stanie rozkochać drugiego człowieka po raz pierwszy, albo po raz kolejny.
Ktoś po chojracku może teraz powiedzieć, stuknij się Eliot metalową sztabką w korę przedczołową.
Prawdopodobnie teraz nie, bo nie spełniasz jego kryteriów teraz.
Jednak w momencie, gdy cudny chłopak z jakiegoś powodu osłabnie, straci pozycję, może nawet zachoruje, JEGO KRYTERIA ULEGNĄ ZMIANIE.
Jeśli spełnisz, zaspokoisz na dany moment jego potrzebę jesteś w stanie dostać nie tylko wdzięczność, ale właśnie miłość.
Czy obecna żona Olbrychskiego mogła liczyć na jego miłość w czasie, gdy grał w Ziemi Obiecanej, piękny, młody, zepsuty, nonszalancki?
Albo gdy był zdeprawowanym Azją?
Nie było takiej możliwości, gdyż współczesna pani Olbrychska nigdy nie była urodziwa, a jest okrągła, krępa i ubrana, jak absolwentka ASP w PRLu, długie wory, draperie, espadryle i temu podobne.
To nie jest ocena, takie są fakty.
A teraz ma jego miłość i przywiązanie.
Podobno bardzo lubią wspólnie oglądać TVN 24, ale chyba nie obecnie.
Tak samo dość brzydka, fakt, że seksowna Annette Bening, dopiero teraz, bo na stare lata na poważnie usidliła pięknego Warrena Beatty.
Co zaliczył wcześniej 12 775 podbojów seksualnych, co zsumował Peter Biskind.
Korzeń Maca był używany przez rdzennych Peruwiańczyków w celu zwiększenia poziomu energii.
Zmniejszenia zmęczenia fizycznego i psychicznego.
Uważali, że Maca może także pomóc spowolnić procesy starzenia.
Kobiety stosowały Macę łagodząco na objawy wywołane bólami miesiączkowymi i przekwitaniem.
Peruwiańczycy stosowali również Macę na podnoszenie libido, jako zastrzyk energii.
W rzeczywistości tysiące osób są w stanie spełnić cudze kryteria do zakochania się.
Lecz gdy założysz, jak fanatyczka religijna, że tylko ten koleś, ta osoba jest Twoją bratnią duszą (żeby było jasne, nie ma bratnich dusz), nie będziesz poszukiwać innych.
Przynajmniej do momentu faktycznego rozpadu związku, a wtedy często ze zdziwieniem konstatujesz, że nowa osoba jeszcze lepiej spełnia Twoje kryteria.
Ale nie o tym jest ta dysertacja akurat.
Czyli jeśli koleś jest inteligentny, ale jednocześnie słaby i poddańczy (samiec beta⁉️), będzie chętnie kochał kogoś też inteligentnego, ALE MOCNEGO.
PODSTAWOWĄ RZECZĄ, którą możesz zrobić, aby rozkochać w sobie konkretnego kolesia nie będąc inteligentną, pomimo, że są to częste kryteria, TO JEST TWOJE MILCZENIE.
OTWARCIE UST BYWA, ŻE POGRĄŻA NAWET MĄDRĄ, bo stress, nerwy i takie tam, ale to, jak SŁOWO OBNAŻA BRAK MĄDROŚCI, jest często impulsem do nawiania jeszcze przed śniadaniem osoby, która niby miała się zakochać.
Nie jesteś mądra, czy mądry?
Należy nauczyć się odczytywać język ciała osoby, którą chcesz w sobie rozkochać po raz pierwszy, czy kolejny.
I odpowiednio reagować.
Świetnie do tego posłuży Ci mój e-book poradnik NIEKOCHANA, czyli co zrobić, żeby ktoś się w Tobie zakochał. W tym SP, czy ktokolwiek upatrzony.
Gdy Bridget żona wciąż okazuje słabość, mąż Janusz zaczyna ją traktować jak bluszcz, który oplata mu szyję.
Podświadomie Janusz zaczyna przestawać ją kochać, BO MA INNE KRYTERIA.
Bo czuje, że nie wydoli.
Bo czuje, że sam jest słaby.
Oczywiście mówi się, że na początku związku są silne emocje, a potem ma być szacunek i zrozumienie.
Dla mnie to gówno prawda.
Ma być miłość jeszcze bardziej zajebista niż na początku.
Kij z Holandią że to matriks.
Była umowa u Źródła? Była.
To proszę nie pierdolić w temacie.
Jednak kryteria z czasem się zmieniają i jeśli nie pomanipulujesz ŚWIADOMĄ MANIFESTACJĄ, to będziesz miała tylko erzac zamiast miłości.
Każde dziecko po stokroć się przewraca i kolejny raz nie zrażone robi krok do przodu.
Dzieci nie mają lęku przed odmową.
Proszą rodziców o zabawkę, a gdy dostają kategoryczne nie, już wykręcają numer do dziadków.
To NABYTE W MATRIKSIE PRZEKONANIA POŁĄCZONE Z DUŻYMI EMOCJAMI (wstyd, lęk, poczucie niedoborowości solo, poczucie niemocy) i PRZYCIĄGANE JAK MAGNES ADEKWATNE SYTUACJE ŻYCIOWE SPRAWIAJĄ, że słyszysz wielkie TAK od Wszechświata, jesteś do dupy.
Wyleź z dolnych czakr, UŻYJ TEJ OGROMNEJ ENERGII LĘKU PRZETRWANIA, i WYSKOCZ DO SPLOTU SŁONECZNEGO.
Tam zaczyna się ODWAGA.
Poproś dla jaj najładniejszego chłopaka w klubie do tańca.
To będzie niepoprawne matriksowo/poradnikowo, olej, po prostu ĆWICZYSZ ODWAGĘ.
Poproś najładniejszą dziewczynę w klubie do tańca.
Najwyżej Ci odmówi.
Najlepszy sprzedawca nie wstydzi się zaproponować Ci towar.
Najwyżej podziękujesz.
To samo w miłości.
Odważ się pokazać pewność siebie, dumę, odwagę.
Daj do zrozumienia, że jesteś na tyle MOCna, że obejdziesz się bez quazi miłości, którą obecnie oferuje Ci Twój partner.
Bądź czujna.
Spraw, aby wasi wspólni znajomi, mówili dobrze o Tobie do osoby, którą chcesz w sobie rozkochać.
ZMANIPULUJ TAKĄ RZECZ, NIE PROŚ, BO POGRĄŻĄ CIĘ CELOWO, LUB PRZYPADKIEM.
Złe mówienie o Tobie jest w stanie Ci zaszkodzić, nawet podświadomie zaczniesz być gorzej odbierana przez osobę, która nasłucha się minusów.
Ale odwrotnie to też działa.
Niech przyjaciele Janusza, którego chcesz w sobie rozkochać powiedzą coś faktycznie dobrego o Tobie do niego.
Najlepiej bezwiednie, tak to wcześniej zaprojektujesz, ustawisz.
Najlepiej jak Cię przy tym nie będzie.
To da się przemyślanie załatwić, podkreślam jeszcze raz: BYLE NIE PROSZĄC ICH O TO‼️ Bo to najgorsza z opcji.
Czasami przyjaciele, robią sami z siebie fatalną robotę, na przykład prosząc Janusza za którym szalejesz, aby Cię nie skrzywdził.
To już ustawia Cię Bridget na pozycji słabszej, miękkiej, GONIĄCEJ, a Janusza na wygranej, silnej, UCIEKAJĄCEGO.
Zakaż takiej wątpliwej pomocy idiotom.
W małżeństwie z długim stażem można poczekać na słabość jednego z małżonków, i wtedy pokazać mu własną siłę, pomoc, wsparcie.
To działa niezwykle promiłośnie.
Człowiek słaby, chory, przygnębiony ma zupełnie inne kryteria.
Czuje się bardziej zależny od świata zewnętrznego i jest w stanie zakochać się w kimś, kto go wesprze.
W kimś kto pokaże moc.
Gdy będziesz mówić tym swoim piskliwym, płaczliwym głosem pełnym pretensji, albo tylko idiotycznie piskliwym szczebiotem trudno będzie Cię pokochać Bridget.
Naucz się mówić ładnie, seksownie, niższym głosem Magdaleny Cieleckiej sprzed dekady.
To jest głos wypracowany, drobne blondynki, no może za wyjątkiem Janis Joplin, nie mówią takim głosem, ale to jest naprawdę seksy.
NO I AKCENTUJ PRZEDOSTATNIĄ SYLABĘ.
Tak nie rób 🙂
POMOCNY nowy e-book
Miej zawsze łopatki złączone, nie garb się.
Cycki w przód.
Małe? Gitarka.
Wielkie? Gitarka.
Rządzisz wtedy dziewczyno.
Kulenie głowy w ramiona, okrągłe plecyki, zarówno u facetów, jak i u kobiet to postawa ptasia, ŻEBY INNI TAKIEGO ZADZIOBALI, A NIE CHCIELI Z NIM KOPULOWAĆ.
NIE GONISZ ZA NIKIM (nawet jak sobie gonisz)
NIE ROBISZ Z NIEGO IDOLA (nawet jak huśtasz to wahadło)
NIE DELULU (nawet jak dellu na całego)
Takie osoby się kocha.
I to na zabój i wiele razy.
Stale.
Często słyszę taką truistyczną gadkę: małżeństwo to ciągłe kompromisy.
Nieprawda.
Może byle jakie małżeństwo, jako układ, jako polisa bezpieczeństwa, moim zdaniem wątpliwa.
ALE MAŁŻEŃSTWO ISKRZĄCE, GDZIE MIŁOŚĆ BUZUJE, CZASAMI NIENAWIŚĆ PRZEZ PEWIEN CZAS, A POTEM TYM WIĘKSZA MIŁOŚĆ, TO MANIPULACJA PODŚWIADOMOŚCIĄ, ABY UMYSŁ WCIĄŻ NAKAZYWAŁ KOCHANIE.
To prawda.
Nie rodzi się przy kolejnym coitus w małżeńskiej sypialni.
Tam może mieć miejsce tylko przyjemna KONSEKWENCJA INTYMNOŚCI, KTÓRA RODZI SIĘ WSZĘDZIE INDZIEJ.
Podczas wspólnej wędrówki, pracy, a nawet sprzątania.
Gdy jesteś mądra Bridget to wszędzie może być bardzo intymnie, a ŁÓŻKO TO TYLKO WYNIK, LUB BRAK WYNIKU.
Uśmiechaj się.
Uśmiechaj się do ludzi i do człowieka, którego chcesz w sobie rozkochać.
Można przyciągnąć uczucie miłości zupełnie obcego kolesia, gdy przez dłuższą chwilę będziesz wpatrywać się w jego gały.
I Ty też możesz to odczuć.
No i wykonuj gesty, które wzbudzają zaufanie i świadczą o Twojej charyzmie.
Jakie to gesty? Kochana w NIEKOCHANEJ ZNAJDZIESZ WSZYSTKO.
Chyba, że już wiesz. Uśmieszek.
Podsumowanie.
Dowiedz się jakie są podświadome kryteria do zakochania się osoby, a następnie postaraj się je spełnić w danym momencie, a zyskasz o 100, lub nawet o 200 procent więcej szans, że ta osoba zakocha się w Tobie, po raz pierwszy, lub ponownie.
Jeżeli nie kochasz danej osoby, a tylko chcesz ją zmanipulować ingerencją w jej podświadomość to wiedz, że nie przykładam do tego grabki i nie mogę być w żaden sposób za to odpowiedzialna.
Tyle.
PS
Jeśli masz za męża gada, nie manipuluj, tylko jak najszybciej się stleniaj.
Gad gdy kocha, to tylko miłością nekrofilną.
Chce zabić.
Inaczej nie potrafi.
Zatem TLEN.

Odmaszerować!
Na zawsze Twój

Powiązane artykuły
Komentarze
Polecamy bardzo dobrą Witaminę D3+K2 TiB
Do ssania!

O wyższym wchłanianiu z receptorów podjęzykowych:)
Cap Martin sp. z o.o. przeprasza Panią Justynę Lichtenberg że przez wiele miesięcy naruszane były na portalu https://pepsieliot.com/ prawa autorskie do pisanych przez nią artykułów, materiały były bezprawnie przerabiane sugerując autorstwo innych osób, a w miejsce jej autorstwa wskazywane były osoby trzecie w tym Pepsi Eliot. Spółka wyraża ubolewanie za zaistniałą sytuację oraz oświadcza, że naprawiła szkodę oraz wypłaciła stosowne zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę zgodnie z wyrokiem Sądu

Sierżant Eliot Sierżant Eliot jest dowódcą Elitarnego Oddziału Nieprzeciętnych Dziewczyn, które każdego dnia w ciszy alchemizują, świadomie krystalizują swoje życie spełniając marzenia.
Odważnie, w ciszy, w orce, w największym dobrostanie jaki daje wejście we własną MOC!
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


o jezu, już się nie mogę doczekać następnego !!! 🙂 a co żem się uśmiała, to moje !
Delilah 😀
🙂 oj, oj… pogadamy za 30 lat (jak dożyję) Myślę Pepsi , że ten wpis wygladałby ZUPEŁNIE inaczeg gdybyś była grubo po 50-tce 🙂
Lil oj tam oj tam 🙂 kissss
czekam na ciąg dalszy już dziś;)
gabi supcio
A gdzie w tym wszystkim Chrystus? Gdzie rola rodziny? Gdzie kwestia wychowania dzieci? Szare to i bezwartościowe takie.
Och jakie to wzruszające. Koleżanko 🙂 na całe szczęście w Polsce nie ma obowiązku wychowywania dzieci w jakiejkolwiek religii, z Jezusem, nie wszystkie dzieci są zmuszane patrzeć na podobiznę nagiego mężczyzny wiszącego na krzyżu. Że też dorosłym nie przyjdzie do głowy, że ten obraz masakruje ich psychikę, co wrażliwsze emocjonalnie i mocno zdyscyplinowane (zastraszane, karane) przez środowisko rodzinne do końca życia nie potrafią poczuć wolności w wielu sferach życia. Zamiast szczuć je tym widokiem, perspektywą kary z niebios uświadomiliby sobie lepiej, że dla pacholęcia większym pożytkiem i szczęściem jest okazywanie czystej miłości – ludzkiej, nieskażonej ograniczającą doktryną religijną, miłości która budzi w dziecku miłość własną i daje początek zdrowym relacjom z ludźmi, także miłosnym.
Niki muszę Ci polać
Jako osoba wierząca, a jednocześnie studentka psychologii i coachingu przykro mi słuchać tak błędnego podejścia do kwestii wiary związanego z utożsamianiem jej z dogmatami religijnymi i szczerze proszę o nieprzypisywanie uczucia braku wolności seksualnej (chyba, że wolnością nazywa Pani rozwiązłość seksualną itp…) Bogu, a tylko błędnej interpretacji, jaką popełniano przy wychowaniu, czy nawet niestety w Kościołach… Pozdrawiam
Ależ trafiłam na komentarz idealnie, chwilę później nie wiedziałabym że ktoś się ośmielił polemizować 😉 właściwie nie polemizujesz, li tylko wyrażasz sprzeciw prosząc, bym zaczęła myśleć inaczej niż moja konstrukcja mentalna pozwala. Szkolne strofowanie, krótka smycz, zamiast przestrzeni dla wolności myśli.
Angel, a to z czym chciałabyś utożsamiac wiarę, jeśli nie z dogmatami religijnymi? O czymś nie wiem?
Nie, nie nazywam, zupełnie nie mam na myśli skrajnych zachowań seksualnych, to stereotyp. I na dodatek, dlaczego miałabym się tłumaczyć ze swoich słów, nie ma potrzeby, nikomu krzywdy nie wyrządzam 🙂 a jako że jesteś w przyjaźni z psychologią, z pewnością poradzisz sobie z tymi emocjami, ufam że tak będzie.
Popatrz rozwojowo na sprawę tych błędów wychowawczych w kwestii seksualności popełnianych w rodzinach i nauczaniu kościelnym – zastosowano błędną interpretację nauk i nikt przez wiele lat nie ośmielił się temu sprzeciwić, naprowadzić ludzi na właściwą ścieżkę? – zauważam dopiero teraz rolę seksuologa, który poprzez media chce to odkręcić, sam rozpoczął edukację seksualną, bo oświata jakoś się do tego nie pali… i tu Angel będzie popisowa rola właśnie was, seksuologów, psychologów, trenerów rozwoju osobistego, nauczycieli również, jeśli tylko dostaną na to etaty. Nieważne czy wierzących czy nie, to nieistotne, przed pacjentami na szczęście nie musicie wyjawiać prywatnych spraw, zachowując neutralność światopoglądową…
Niestety raczej ujawnią światopogląd.
owacjum na stojąco
A co ma Chrystus do tego „jak rozkochać w sobie kogoś, w tym ponownie męża”?
Szara to jest katolicka etyka seksualna wg. której pożądanie jako prymitywne z miłością niewiele ma wspólnego, ba! tam gdzie jest pożądanie seksualne tam miłości prawdziwej być nie może…a to guzik prawda.
Nie ma nic wartościowszego niż bycie w związku w którym iskrzy i miłość buzuje, w którym intymność nie ma na celu wyłącznie prokreacji- z mężczyzną którego się pożąda, a który jest jednoczesnie najlepszym przyjacielem.
A pisząc MIŁOŚĆ, nie mam na myśli zwiazku opierajacego się tylko na popędzie seksualnym-bo taki miloscią nie jest, a jedynie związkiem towarzysko-seksualnym, a tu Autorze Strony ani kwestia roli rodziny, ani wychowania dzieci, znaczenia zadnego nie ma 😉
.
Popieram w 100%.To księża i kościół kształtują w nas takie przekonanie a ta rola rodziny katolicka i zasady są nam narzucone z góry. Dla mnie Bóg to nieskończona dobroć i miłość .Więc jak miłość miedzy ludżmi może być czymś złym.Jak można uważać za grzech miłość do drugiej osoby np. bez ślubu. Miłość to coś pięknego -uskrzydla i dzięki niej jesteśmy lepsi .Kochajmy więc i kierujmy się swoim rozumem .
Autor Strony to jest blog świecki. A więc sorry, ale nie widzę niczego złego w tym, aby ludzie, którzy mają dzieci własne, a jeszcze lepiej adoptowane, bo dzieci jest pod dostatkiem, bardzo się kochali, albo raczej nie mieli dzieci, a nie byli ze sobą, bo muszą. Im więcej odwzajemnionej miłości w domach tym lepiej.
Uwaga na nadmiar inteligentnego milczenia i słuchania drugiej osoby . Zarzucają mi, że jestem małomówna, nie chcę się dzielić swoim życiem itp.
Wszystkim nie dogodzisz 😀
Naturalnystan milczenie najczęściej jest ponad mową 🙂
Trójkąt z Chrystusem nie dla każdego jest kuszącą perspektywą.
Modklis tak
witaj peps. ja wlasnie staramy sie z chlopakiem stosowac do podobnych zasad od poczatku i stwierdzam,ze po jakiejs ostrej klotni jest jeszcze bardziej namietnie.
ogolnie to pisze w sprawie innego problemu rowniez. jestes starsza,dojrzalsza i mam do ciebie zaufanie. jestesmy juz z chlopakiem prawie 2 lata. oboje tulamy sie albo z mojego,albo z jego domu, gdyz nie posiadamy wspolnego. na dodatek jestesmy z roznych miejscowosci. tulamy sie takze po holandii w celu znalezienia swojego kata i ulozenia sobie wspolniego zycia. jednak tam czlowiek traktowany jest czasami jak kolejny „numerek”…czasami wewnatrz trace nadzieje,ze jakos sie wszystko ulozy zlaszcza widzac tabuny mlodych ludzi w podobnych rozterkach. oczywiscie staram sie byc silna zewnatrz i nawzajem sie motywujemy. ale faktem jest,ze czesto jestesmy oboje przerazeni realiami… pisze to publicznie,gdyz moze ktos posiada lub mial podobne problemy i zechcialby sie podzielic swoimi uwagami.
buziaki :*
Justyno trzeba zrobić plan i zacząć go krok po kroku realizować, zacisnąć pasa, obmyślić jakiś biznes, zarobić jakieś pieniądze na początek i jest Was dwoje, musi się udać. Nie patrz na innych, to, że nie mają żadnego pomysłu na siebie nie znaczy, źe Wy też. Wiele da się zrobić. Wiem co mowię
Piękna z Was para.
atqa 🙂
I ja myślę, że miłość jest procesem i to dynamicznym. I dzięki chęci bycia kochanym rozwijamy się, podnosimy sobie poprzeczkę i stajemy się coraz bardziej ciekawym człowiekiem. Ja się nauczyłam robić zupełnie nowych rzeczy odkąd poznałam mojego męża, a już myślałam, że nie jestem ekstremalna, a tu niespodzianka
Nie rozumiem. Sugerujesz żeby udawać nie-siebie żeby ktoś nas „pokochał” . Jak mamy być szczęśliwi w związku w którym nie możemy być sobą? Albo ktoś cie kocha taką jaka jesteś albo wypad.
A co rozumiesz przez miłość? Zakochanie, pragnienie kogoś? Czy matka kocha dziecko ponieważ ono daje mu jakieś korzyści? Zawsze uważałam prawdziwą miłość za miłość bezwarunkową. Taką troskę o kogoś bez względu na to czy coś tam nam daje czy nie. Coś co jest niezależne od mojego „rozumu”. Coś co sprawia ze nie możemy osobę kochaną zostawić w nieszczęściu, nawet gdy sami mamy za to cierpieć. Może każdego można pokochać, na pewno potrzeba dobrego zrozumienia, czasu, otwartości. Zakochanie zakochaniem, jest potrzebne żebyśmy się łączyli w pary i rozmnażali, ale czy na pewno jest to miłość? Mi się wydaje że tylko fenyloetyloamina 🙂 Miłość potrzebuje czasu, nie ma takiej od pierwszego wejrzenia. Jak ktoś chce znowu poczuć stan zakochania, to może lepiej zainwestować w anfetaminke lub coś w tym rodzaju zamiast narzekać =) W życiu nie ma 2 takich samych dni, wszystko się zmienia i idzie naprzód, ciągle coś nowego. Może to nie w związku a w naszym życiu jest problem, bo ludzie lubią zwalać winę na wszystko dookoła a nie zauważają prawdziwych problemów.
http://damsko.pl/demot/0_0_0_1102973069_middle.jpg
https://www.youtube.com/watch?v=_b9GyypXkWs
kabanos kabanos
fajny temat a zarazem cięzki dla mnie, bo co ja „żona” mogę w obliczu zakochanego męża… ale w kochance… czego bym nie zrobiła i tak kochanka będzie atrakcyjniesza 🙁
Co zrobić,jak on nie wie czego chce?
oja tam oj tam, ka powiedz mu czego chce
Droga Eliot,jestem nowa na tym blogu i mysle,ze nie trafilam tu przypadkiem… Co zrobic w sytuacji, gdy osoba ,ktora nam sie bardzo podoba ma dziewczyne? Kiedys odpuscilabym,ale po dwoch zwiazkach w ktorych to moi byli mnie poderwali,a mi jedynie sie podobalo,pewnia sama pierwsza nie zworcilabym na nich uwagi..te zwiazki byly slabe dla mnie,dzis wiem,ze trzeba walczyc o swoje szczescie. A wiec wracajac do tematu..ten chlopak mnie nie zna,jego dziewczyna jest youtuberka i to na jej filmach go zobaczylam. Czy mam odpuscic , a jezeli zawalczyc to w jaki sposob mozna zagdaac w Interencie do obcego chlopaka,czy jest w ogole mozliwe aby cos z tego wyszlo?
Hej Marto, słowo walczyć i szczęście w jednym zdaniu to antylogia. Nie walczy się o szczęście, jakakolwiek walka o cokolwiek jest zawsze niską wibracją. Szczęście już masz w sobie, tylko zwykle o tym nie wiesz. Można komuś odbić chłopaka, ale sytuacyjnie, gdy tak po prostu się stało, dwie osoby się poznają i nagle zaczynają bardzo ze sobą rezonować i się dzieje. Jakby samo się dzieje. Ale nie znać kolesia, i planować jego zdobycie, krzywdząc inną dziewczynę, to niskie działanie, i pociągnie za sobą niskie zdarzenia. A na marginesie, jakby udało Ci się go odbić, to on któregoś dnia odejdzie i od Ciebie, to tak działa w matrixie.Ale nawet nie o to chodzi, bo to byłyby równie niskie pobudki, po prostu trochę empatii. Wczuj się w tę dziewczynę i pomyśl, co jej chcesz zrobić.
Oczywiście że można zagadać do obcego faceta w necie i w realu, tym bardziej masz pole do popisu, żeby zagadać do kogoś o kim niekoniecznie wiesz, że jest już w związku.
Bardzo cenne wskazówki. Z poczuciem humoru jak zwykle 😀 Pepsi, mam pytanie do Ciebie, a ciężko dokopać się do tej treści, bo nie pamiętam czy to był tekst, youtu.be czy Facebook… Pisałaś lub mówiłaś o butach biegaczych choka, ale konkretny model.. Mogłabyś polecić które to? Pozdrawiam Ciebie
Hoka One One Trail – kiedyś tak się nazywały, ale teraz Haka Speedgoat 5 – dość twarde, nie ślizgają się w lesie, nawet na lodzie dają radę i biegam w nich też po asfalcie https://8a.pl/buty-trailowe-damskie-hoka-speedgoat-5-blue-crl-camellia?gclid=Cj0KCQjwiIOmBhDjARIsAP6YhSWHZ6LSp2sJDCjE0g_oZMyNqg7k85bpytebcMwT88ThLrEBz3JAB40aAq76EALw_wcB ściskam
O to to te właśnie. Dziękuję Ci za Odpowiedź. Trzeba wypróbować jakieś inne niż adidasy klasyki w końcu. PS urocze loczki po basenie na lajvie 😉
🙂 <3
kochana pepsi czemu nie ma juz do kupienia mapy manifestacji sp ? czy nie kochana to lepszy e book ?
I Jakbyś miała wybrać jeden swój film na swoim kanale odnosnie milosci sp itd z którym to na dzień dzisiejszy najbardziej rezosnujesz bo wiaodmo że kazdy nas zmenia sie z dnia na dzień <3 który by to był?
zrobię pakiet jedno i drugie, w tej samej cenie co Niekochana.
Jak kupisz tutaj Niekochaną https://sierzanteliot.com/produkt/e-book-niekochana/ doślę Ci jutro mapę manifestacji SP
jest też fajny e-book nowy Co w jego głowie?
mam zakupione te dwa e boki i jeszcze jeden pytałam z ciekawosci czemu nie jest po prostu juz dostepny :*
bo, czasami nie chcę czegoś sprzedać, mam tak i chowam wtedy coś 💙 to nie jest nic gorszego, często wręcz przeciwnie.