Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
216 776 799
81 online
42 339 VIPy

Jak rozpoznać symptomy toksyczności witaminy D?

Skutki niedoboru Witaminy D

Zacznijmy od kontrowersji wokół witaminy D przy autoimmunologicznych zaburzeniach tarczycy i nie tylko

Wiadomo, że w matriksie dla samicy gatunku ludzkiego przemiana jest ŁATWIEJSZA niż dla samca.

Kobieta opuszcza ojcowski dom, zrzuca z siebie stare nazwisko jak wąż skórę i wkłada nazwisko męża (bardziej wyemancypowana dopisuje nowe do starego) niczym ślubną suknię.

Jej ciało zmienia się i staje się zdolne do przechowywania, a potem rodzenia człowieka.

Kobiety są przyzwyczajone, a bardzo często pragną  tego, żeby nosić w sobie innych, którzy NARZUCĄ im przyszłość.

Z mężczyzną jest odwrotnie, porzucenie przeszłości pozbawia mężczyznę znaczenia

Z tego powodu, pomimo tego, że jesteśmy tą samą świadomością, nasze programy ego różnią się bardzo.

Kobietom łatwiej jest przyznawać się do błędu, czy zmiany zdania.

Ba, masa kobiet nawet woli wbić rockową pinezkę dajmy na to zamążpójścia w swoje wygodne legowisko.

Mężczyźni niekoniecznie.

Witamina d w czym jest

Witamina D budzi emocje

Omówmy wpływ witaminy D na fizjologię tarczycy i inną rockową pinezkę, czyli wciąż nie w pełni przejrzysty temat suplementacji witaminą D, szczególnie w odniesieniu do zaburzeń tarczycy.

  • W literaturze naukowej niedobór witaminy D jest związany z licznymi chorobami autoimmunologicznymi
  • Witamina D odgrywa istotną rolę w zrównoważeniu ramion limfocytów układu immunologicznego Th1 (wspierają odpowiedź komórkową) i Th2 (wspierają odpowiedź humoralną)
  • Czyni to poprzez wpływ na komórki T-regulatorowe (Th3), które stoją na straży ekspresji i różnicowania komórek Th1 i Th2. Niedobór witaminy D w sposób szczególny wiąże się z autoimmunologiczną chorobą tarczycy i wykazano, że witamina D przynosi korzyści przy autoimmunologicznej dysfunkcji tarczycy
  • Witamina D ma również inną mało znaną rolę. Reguluje wydzielanie i wrażliwość insulinową oraz równoważy poziom cukru we krwi
  • Niedobór witaminy D oznacza spadek odporności na insulinę, a insulinoodporność i dysglycemia wpływają niekorzystnie na fizjologię tarczycy na wiele sposobów

Wielkie mi mecyje chciałoby się powiedzieć. Wystarczy przyjmować suplementy witaminy D3 lub zażywać więcej słońca.

Jednak, nie tak szybko.

Badania prowadzone w ciągu ostatnich dwóch dekad wykazały różne mechanizmy, wpływające na zmniejszanie wchłaniania, produkcji i aktywności biologicznej witaminy D w organizmie.

Ponieważ witamina D jest wchłaniana w jelicie cienkim, a zdarza się, że ta część przewodu pokarmowego jest nieszczelna i podatna na zapalenia.

To powszechne zjawisko u osób z niedoczynnością tarczycy ZNACZNIE ZMNIEJSZA WCHŁANIANIE witaminy D.

Wysoki poziom kortyzolu (spowodowany przez stres lub leki, takie jak sterydy) jest związany z niskim poziomem witaminy D.

  • Synteza aktywnej witaminy D dostarczanej z promieni słonecznych zależy od cholesterolu.
  • Hormony stresu są również wytwarzane z cholesterolu.
  • Organizm w reakcji na stres, przeznacza większość cholesterolu do wytworzenia KORTYZOLU, A ZBYT MAŁO dla witaminy D.

TWOJA ODPORNOŚĆ i odżywianie wiosenne!

Greens & Fruits TiB masa dóbr minerałowo witaminowych

oraz wyciągi z ponad 50 owoców, warzyw i ziół

UWAGA! Też dużo witaminy A

Witamina D3 z K2 w lepiej przyswajalnej formie do ssania

smak wiśniowy:)

Otyłość zmniejsza aktywność biologiczną witaminy D

  • Osoby otyłe mają niższy poziom witaminy D, ponieważ wchłaniają ją komórki tłuszczowe
  • Niespożywanie odpowiedniej ilości tłuszczu lub zaburzenia trawienia tłuszczu odpowiednio zmniejszają wchłanianie witaminy D

Witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach, co oznacza, że wymaga przyswojenia tłuszczu.

Osoby z dietą niskotłuszczową oraz z zaburzeniami wchłaniania tłuszczu (IBS, IBD, woreczek żółciowy lub choroba wątroby) częściej mają niskie poziomy witaminy D.

  • Różnorodne dostępne leki zmniejszają wchłanialność lub biologiczną aktywność witaminy D

Niestety obejmują leki, które są jednymi z najpopularniejszych i najczęściej przepisywanych, takie jak leki zobojętniające (ipp), hormony, kortykosteroidy, antykoagulanty i leki rozrzedzające krew.

  • Wraz z upływem lat zmniejsza się zdolność przekształcania światła słonecznego w witaminę D
  • Jakikolwiek stan zapalny zmniejsza wykorzystanie witaminy D

Witaminę D3+K2 TiB bierz po śniadaniu razem z tą Omega 3 TiB, tak jak ja to robię


Witamina d w czym jest

Czy w takim razie wystarczyłoby sprawdzić jaki masz poziom witaminy D w organizmie i jeśli okaże się niski, brać suplementy?

Teoretycznie tak, lecz.

Okazuje się, że osoby z prawidłowym poziomem witaminy D mogą nadal cierpieć na objawy niedoboru.

Jak to możliwe?

  • Dla zapewnienia prawidłowej cyrkulacji witamina D musi najpierw aktywować receptor witaminy D (VDR)
  • Problem polega na tym, że wiele osób z chorobą autoimmunologiczną ma genetyczny polimorfizm, który wpływa na ekspresję i aktywację VDR, a tym samym zmniejsza biologiczną aktywność witaminy D
  • Badania wykazały, że znaczna liczba pacjentów z autoagresyjną chorobą Hashimoto ma polimorfizmy VDR

Waląc prosto z mostu:

  • Jeśli masz niedoczynność tarczycy, możesz doświadczać niedoboru witaminy D, nawet jeśli jej poziom we krwi jest prawidłowy.
  • W przypadku polimorfizmu VDR, prawdopodobnie będziesz potrzebowała zawyżonego poziomu witaminy D we krwi, aby uniknąć przykrych skutków jej niedoboru.

W sytuacji zapotrzebowania na wyższe poziomy witaminy D w stosunku do przeciętnej Nowakowej, czy Kowalskiego ze względu na jedną z wad genetycznych należy się zastanowić jakie powinny być tak naprawdę te właściwe poziomy?

4 szklanki czynność medytacyjna

Trudno znaleźć odpowiedź w przypadku osób z autoimmunologiczną chorobą tarczycy

Badania sugerują, że optymalny poziom 25(OH)D wynosi 35 ng/ml dla przeciętnego człowieka.

To dosyć nisko w porównaniu z tym, co mówią alternatywni.

Na marginesie

Ja się chwilowo wstrzymam od głosu, bo tyle osób wysyła mi badania (pomimo, że NIE JESTEM LEKARZEM) z mega imponującym poziomem metabolitu D, a jednocześnie wapniem ponad normę, co kwalifikuje ich do ukamieniowania. 

Dlatego uczulam, należy świadomie podejmować decyzje! K2 i magnez OBOWIĄZKOWO!

  • Tym bardziej, że niektórzy badacze (szczególnie dr John Cannell i koledzy z Rady Witaminy D) sugerują, że 50 ng/ml powinno być POZIOMEM MINIMALNYM.

Taki poziom podają laboratoria duńskie, a przynajmniej to, w którym robiła badanie moja czytelniczka. Co dziwniejsze, górna granica była wyższa niż nasze 100.

Jednak jak to bywa w matriksie inni autorzy badania doszli do zupełnie odmiennych wniosków na podstawie tych samych danych.

W artykule opublikowanym w American Journal of Clinical Nutrition napisali, że ich dane potwierdziły wcześniej uznany optymalny poziom 35 ng/ml a nie 50 ng/ml sugerowany przez dr Cannella.

Co więcej, niektóre z ostatnich badań wykazały, ŻE WYŻSZE, NIE ZAWSZE ZNACZY LEPSZE W PRZYPADKU WITAMINY D.

Badania w American Journal of Medicine wykazały, że u większości ludzi maksymalna gęstość kości występuje na poziomie 25(OH)D między 32-40 ng/ml.

  • Kiedy poziomy są windowane powyżej 45 ng/ml, zgodnie z zaleceniami dr Cannella, GĘSTOŚĆ KOŚCI ZACZYNA SIĘ ZMNIEJSZAĆ.
  • Inne badanie opublikowane w European Journal of Epidemiology wykazało, że Indianie z poziomami 25(OH)D powyżej 89 ng/ml byli 3 razy bardziej narażeni na choroby serca niż osoby z niższymi poziomami.

Co do wysokiej gęstości kości, szczególnie w starszym wieku, wypowiedziałam się w dość kontrowersyjnym, ale bardzo logicznym arcie: Wysoka gęstość kości, to więcej szkody niż pożytku.

A co do Indian, POWIĄZANIA WITAMINY D Z POZIOMEM WAPNIA wskazują podobny mechanizm, dzięki któremu zwiększone poziomy 25(OH)D mogą zwiększać ryzyko chorób serca.

Jest to słynny paradoks wapnia i niepozornej witaminy K2.

Witamina d w czym jest

Co więcej w temacie ostatnie prace badacza Chrisa Masterjohna sugerują, że:

Szkodliwe skutki toksyczności witaminy D są spowodowane przez równoległy niedobór witamin A i K2, oraz magnezu!

Rozpuszczalne w tłuszczach witaminy A, D i K2 działają synergistycznie, jak opisał to Mistrzjohn w swoim artykule na temat oleju z wątroby dorsza oraz niedawno opublikowanego artykułu naukowego.

Hipoteza Masterjohna wskazuje, że wyższe poziomy 25 (OH) D związane z niższą gęstością kości i chorobami serca, pozostają bezpieczne, pod warunkiem że poziomy witaminy A i K2 są wystarczające.

Oraz magnezu!

cytrynian magnezu TiB

Tak więc, ile należy przyjmować witaminy D?

Odpowiedź nie jest taka prosta. Niektóre badania wskazują, że 35 ng/ml to minimalny poziom zapewniający optymalne funkcjonowanie dla osób zdrowych.

Osoby z autoimmunologicznymi chorobami tarczycy często mają zaburzenia układu pokarowego, stany zapalne, stres, nadwagę, polimorfizmy VDR i inne czynniki, które upośledzają produkcję, wchłanianie i prawidłowe wykorzystanie witaminy D.

Wskazuje to, że minimalny poziom 25(OH)D dla osób z AITD (Autoimmunologiczna choroba tarczycy) może być znacznie wyższy niż u zdrowych ludzi

Ludzie z autoimmunologicznymi chorobami tarczycy leczeni przez dr Chrisa Kressera są powoli wprowadzani do poziomu 25(OH)D w surowicy krwi w zakresie 60-70 ng/ml.

Jeśli ich objawy ulegają poprawie na tym poziomie, stosuje on dawkę podtrzymującą, cały czas wypatrując klinicznych symptomów toksyczności witaminy D.

Jak rozpoznać symptomy toksyczności witaminy D?

Należą do nich:

  • kamica nerkowa (tak naprawdę jest to również objaw NIEDOBORU WITAMINY K2)
  • brak apetytu,
  • nudności,
  • wymioty,
  • uczucie pragnienia,
  • nadmierne oddawanie moczu,
  • osłabienie,
  • nerwowość,
  • depresja (nadczynność przytarczyc, skok wapnia, podwyższony parathormon)

Ważne jest monitorowanie poziomu wapnia, ponieważ zwiększone jego stężenie we krwi jest oznaką toksyczności witaminy D!

Istotnym czynnikiem chorób sercowo-naczyniowych (szczególnie w przypadku niedoboru witaminy K2).

Witamina d w czym jest

Z drugiej strony ludzi rzucili się na mega wysokie dawki witaminy D3, a przecież nie można brać dowolnej ilości witaminy K2!

  • Owszem witamina K2 zawiaduje wapniem, a K1 krzepliwością krwi, jednak obie te witaminy w jakimś niewielkim procencie „nachodzą” na siebie działaniem.
  • Jednak gdy zwiększy się ilość przyjmowanej K2 to „nachodzenie” również może się zwiększyć.
  • Owszem, miałam kiedyś w ręku anglojęzyczne opracowanie, że Witamina K1 nie burzy właściwej krzepliwości krwi, że ją podtrzymuje, i że zajmuje swoje stanowisko tylko, gdy jest zagrożenie krwotokiem.
  • Nie mogę odnaleźć tego opracowania, ale mam badanie, które wyraża się o witaminie K z największą estymą.
  • Gdyż jej braki zagrażają życiu. (1)

Witamina D3

Wybitnie dobrze wchłaniana z receptorów podjęzykowych witamina D3 z witaminą K2 TiB do ssania!


Poziomy wapnia powyżej 11-12 mg /dl (lub 2,8-3 mmol/l) wskazują na toksyczność witaminy D

Istotnym jest również, i przede wszystkim, aby ludzie otrzymywali odpowiednie ilości magnezu, witaminy K2 i witaminy A w swojej diecie

Źródła witaminy A, to:

  • podroby,
  • olej z wątroby dorsza
  • oraz pełnotłuste mleko
  • masło
  • i śmietana od krów karmionych trawą

Natomiast weganie przede wszystkim powinni spożywać beta karoten, czyli prowitaminę witaminy A i najbardziej aktywnego jej izomera neutralizującego wolne rodniki w organizmie.

uwaga

Jest pewien problem.

Przy niedoczynności tarczycy jest trudność w przekształcaniu beta karotenu, czyli prowitaminy A w witaminę A. 

Naturalnymi źródłami witaminy K2 są:

  • sfermentowane pokarmy, takie jak nattō (fermentowana soja),
  • sery twarde najwyższej jakości (gdy zwierzę było karmione zieloną trawą)
  • i kefir,
  • a także żółtka z jajek
  • i masło również od krów wypasanych trawą

Te ostatnie są źródłami K2 w postaci nietrwałej mk4, dlatego niepolecanej w formie suplementów. Dobry suplement witaminy K2 powinien mieć formę mk7, która jest trwała. Ewentualnie może być mieszaniną mk4 i mk7.

Wracając do polimorfizmu VDR, który często dotyczy ludzi z autoimmunologicznymi chorobami tarczycy, należy skupić się na tym jak polimorfizm VDR wpływa na metabolizm witaminy D w każdym indywidualnym przypadku.

To wciąż jest kwestia, którą należałoby przeanalizować za pomocą „prób i błędów” opisanych powyżej.

Z czasem możemy liczyć na to, że postęp badań nad witaminą D doprowadzi do większej przejrzystości w kwestii odpowiedniego poziomu 25(OH)D we krwi u osób z chorobami autoimmunologicznymi.

Jest też książka, która napisał Jeff.T Bowles na podstawie tysięcy (sic!) badań klinicznych opublikowanych w ogólnie dostępnym PubMed, książka ma tytuł „Kuracja witaminą D3 w wysokich dawkach” i przy okazji dobrze tłumaczy zagadnienie tak zwanej toksyczności witaminy D.

Na koniec kolejne mega ważne info, że ciało nie może wykorzystywać witaminy D bez magnezu!

marchewka:)

Źródło:

  • (1) ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3321262/
  • chriskresser.com/the-role-of-vitamin-d-deficiency-in-thyroid-disorders/

(Visited 37 965 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. avatar Ela 7 lutego 2018 o 17:19

    Biorę witd3 17000IU i 375 k2mk7, zatem ile powinnam brać wit A?

    1. avatar Jarmush 7 lutego 2018 o 20:13

      gdy będziesz kupować suplementy w naszym sklepie zawsze chętnie udzielimy Ci odpowiedzi, musisz pytać tam, gdzie kupujesz. Nie znamy supli, które bierzesz.

    2. avatar Anonim 17 listopada 2019 o 22:22

      Pan Doktor Hubert Czerniak w swoim wykładzie pt. „Jak i czym SUPLEMENTOWAĆ się bezpiecznie i skutecznie / Witaminy i minerały” wspomina, że przy większych dawkach witaminy D3 powinno się przyjmować 1,5-2 razy więcej (jednostek) witaminy A. W Pani przypadku zatem będzie to 25500-34000 IU witaminy A. Ponieważ witamina D3 zwiększa wchłanianie wapnia z pożywienia aby uniknąć odkładania się złogów wapnia w tętnicach (prawdziwa przyczyna miażdżycy) oraz innych układach (np. ostroga piętowa) należy dodatkowo przyjmować witaminę K2 w jej najbardziej trwałym wariancie MK7 w ilości 100 mcg na każde 1000 IU witaminy D3, przy czym dawka maksymalna wynosi 1000 mcg. Nawet przy ogromnych dawkach witaminy D3 nie ma potrzeby aby brać więcej niż 1000 mcg. Tego przelicznika 100 mcg na każde 1000 IU witaminy D3 nie jestem do końca pewien ponieważ 10000 IU to nie jest wcale taka duża dawka i nie chce mi się do końca wierzyć, że należałoby przy niej brać maksymalne 1000 mcg. Pan Doktor jest bardzo zapracowanym człowiekiem i być może po prostu się przejęzyczył albo pomylił. 350 mcg K2 MK7 brane przez Panią powinno zatem wystarczyć. Dodatkowo ważne jest aby suplementować witaminę E TiB w postaci kompleksu tokotrienoli i tokoferoli (szczególnie ważny jest delta tokotrienol) w ilości 3 razy dziennie po 2 tabletki (czyli razem 6 na dzień) po 400 IU (czyli razem 2400 IU).

  2. avatar Moniax83 7 lutego 2018 o 19:19

    Kochana Pepsi, dziekuje za bloga. Otrzymalam wlasnie paczuszke z Twoimi subciami:) rozpoczynam przygode z chlorella. Prosze poradz mi cos na … Trzesace sie rece. Zawsze gdy jestem zdenerwowana, w kazdej nawet tylko lekko stresujacej sytuacji trzesa mi sie rece. Juz nie wiem co mam robic. Nawet wyjscie do kawiarni to dramat.:(

    1. avatar Jarmush 7 lutego 2018 o 19:51

      https://www.ayurvediccure.com/8-effective-herbal-remedies-for-hand-tremors/
      https://www.livestrong.com/article/490375-herbal-remedies-for-essential-tremors/
      http://vkool.com/how-to-stop-hand-tremors/

      Ja bym jeszcze wprowadziła kąpiele z solą Epsom TiB, do tego kurację 4 szklanek (do drugiej poszedłby jabczan magnezu TiB), tak czy siak magnez koniecznie.
      Jod przez skórę, płyn Lugola z apteki,
      Czarna melasa,
      Witamina C 1000+ TiB
      B complex G&G lub Greens & Fruits TiB
      Lecytyna

      A co do chlorelli, to jeśli jeszcze nie brałaś, to zacznij od malutkiej dawki 1/2 tabletki i powoli co tydzień zwiększaj dzeinną dawkę o pół tabletki.
      <3

  3. avatar drefet 7 lutego 2018 o 19:38

    mam wszystkie objawy procz braku apetytu ten jest ogromny, czy biorac samo k2 bez d pomoze to cos? czym procz magnezu i k2 mozna wplynac na wapn?
    jestem przed badaniami i watpie abym miala tak wysoki poziom d 3 aby to z tego powodu…jednak cos mi od ponad 2 tyg ogromnie dokucza…dusznosci, meczliwosc nawet po niewielkim wysilku zawroty glowy, zimne poty kolatanie serca…

    1. avatar Jarmush 7 lutego 2018 o 20:03

      bierz 2 K2 TiB, mamy naprawdę bardzo dobrą witaminę K2, wysokiej klasy i bierz magnez np Jabłczan TiB.

      1. avatar drefet 7 lutego 2018 o 20:39

        a cytrynian mg z octem balsamicznym? zamiast jablczanu? czy to inna reakcja zachodzi? jablczan polecasz na pozbycie sie aluminium czy taki cytrynian z octem jablkowym da podobny efekt czy kupic jablczan konkretnie?

        1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 09:43

          zrób kurację tym co masz akurat, a potem przerzuć się dla pewności na jabłczan magnezu TiB

          1. avatar drefet 8 lutego 2018 o 09:50

            mam cytrynian i chlorek, jablczanu akurat nie, magnez przyjmuje juz od ok roku caly czas, czasem kapiel i oliwa magnezowa,
            zauwazylam ze jak jestem” odwodniona” tzn mniej pije i mocz jest bardziej zolty i sikam niez byt czesto to czuje sie duzo lepiej , wczoraj sporo soli ssalam i poprawilo mi sie, wnioskuje ze cos mi brakuje jakiegos mineralu i jak duzo sikam i duzo pije to jeszcze sobie to wyplukuje…sama jestem zdziwiona ze nie odwrotnie …ze nawdodnienie mi „szkodzi” a nie pomaga, ale w ostatnich 2 tygodnich zauwazylam to juz ktorys raz…

          2. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 09:53

            gdy szkodzi nam przeciąg nie obcinamy sobie uszu.

          3. avatar drefet 8 lutego 2018 o 09:52

            znalazlam taka tabelke i faktycznie w wiekszosci pokarmow , ktore jadam, a przez ostatnie prawie rok , glownie surowe sa te azotyny/azotany…dlatego postanowilam to bardzoe zglebic…np seler naciowy , ktory przez jakis czas pilam caly peczek w soku dziennie ma ich bardzo duzo do tego te buraki tez duzo i inne warzywa..zastanawiam sie po prostu jak to jest…

          4. avatar drefet 8 lutego 2018 o 10:06

            oczywiscie…dlatego pic nadal bede duzo ,a le wiecej soli uzywac i obserwowac….
            ogolnie przez ostatnie 2 tyg ponad to moj organzim „wariowal” i pomysly sie konczyly co robic…wiem ze cos mu albo „brakuje”, albo czegos ma „nadmiar”, szukam kombinuje…czy to nie jakas witamina, mineral..bialko…cokolwiek…kiedy przychodza momenty najgorsze, „czuje sie jakbym miala zejsc”…to mija czasem po chwili , czasem po kilku godzinach, czasem nastepne dni dopiero…i nijakiej logiki…zadnego schematu, nic czego by sie „zlapac” ze to pomaga, albo szkodzi…najpierw wszytsko co bralam odstawilam, po ponad tyg zero roznicy, wzielam b comlex d z k2 omega jodyna przez skore, dorzucilam kasze gryczana do diety surowej i wiecej przypraw typu „kminek, kozieradka, surowe kakao ect , cos co ma sporo zelaza
            chlorelle bralam regularnie ok polrota tyg temu odstawilam wraz z reszta …ogolnie czuje sie „glupia” jak przychodzi ten moment ..kiedy mi najgorzej, potem zaczynam znow myslec co i jak..
            organizm cos mi przekazuje…cos mu jest nie tak, ale ja nie wiem co…nigdy wczesniej tego nie bylo , takich stanow…wrec zprzeciwnie od czasu diety surowej i wprowadzenia supli moje zdrowie jakby polepszalo sie i samopoczucie i badania to pokazywaly…a tu nagle jakies g…dopadlo i trzyma juz prawie 3 tyg…cukier , cisnienie i natlenienie w tych momentach jest „idelane”
            dlteatego tak dopytywalam o ta toksycznosc d…bralam jej ok 14000 raze z ok 200/300/400 nie kazdego dnia k2 tyle samo , jadlam duzo marchewki dyni, batatow(soki) tak ze wit a bardziej sie obawialam nadmiaru niz braku…wit c chlorelle , magnez,bor…no kurcze wydawalo sie ze biore wszystko co ttrzeba…a jednak cos gdzies zrobilam za duzo lub za malo…a juz bylo tak „dobrze” ze zaczelam z domu wychodzic…wczesniej lezalam tylko plackiem nie moglam…powoli , powoli..licze sie z tym ze to minie…nawet nie chodzi o to zeby przyspieszyc…tylko wyeliminowac to co szkodzi lub zrobic cos co pomoze…sorki za taki dlugi wywod…

          5. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 10:48

            jaki masz teraz poziom 25(OH)D? Za dużo kombinujesz, jest dobrze, robisz dobrze. To co opisujesz to mogą być też reakcje nerwicowe

          6. avatar drefet 8 lutego 2018 o 10:15

            nie ddalam, ze temp mamcaly czas 37 lub 37, 2 a jest mi zimno mam takie jakby dreszcze , zimne stopy i dlonie , zadnego przeziebienia to dosc charakterystyczny objaw

          7. avatar drefet 8 lutego 2018 o 11:02

            odstawione na 5 dni, zbadam, 2 miesiace temu zaledwie 46 startowe 32 po 4 miesiacach uzupelniania ok 2000-10000 roznie dawki dziene , dlatego zwiekaszylam do 14000,
            nie kombinowalam..spokojnie sobie czekalam /zdrowialam…az …
            bralam pod uwage reakcje zwiazane z neurologicznymi objawami, zwlaszcza ze mma bole glowy typu napieciowego i zawroty po kreceniu szyja…czyli cos tam nie bardzo z odcinkiem szyjnym…rezonans glowy , kregoslupa i usg tetnic szyjnych …zbyt wiel nie daly w od szyjnym zmiany degeneracyjne reszta ok…w tej chwili nie mam zbyt wiel sytuacji do aktywnosci nerwow…
            pilam przez jakis czas wode zuber ona bardzo duzo litu, objawy nasilaja sie po zmniejszeniu potasu i sodu nawet przy prawidlowej ilosci litu we krwi a co dopiero przy nadwyzce ..tak mi sie skojarzylo…ale to gdybanie…na pewno objawy nasilaja si eu mnie zarowno po sikaniu jaki po defekacji, ssanie soli o ile to nie placebo to pomaga…

          8. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 12:31

            magnez bierzesz na kilka sposobów?

          9. avatar drefet 8 lutego 2018 o 11:13

            tak pesi , masz racje , obajwy sa „typowo nerwicowe/nerwowe” mozna by rzec ze wrecz klasyczne, ale to jednak nie to, dawno, dawno temu bylam bulimiczka i podobne…lagodniejsze ,a le zblizone obajwy mialam gdy mialam takie kilkudniowe rzuty…czyli kilka sesji wymiotow w wc dziennie plus przeczyszczjaco/odwadniajace /stymulujace. ect do tego glodowka i wysilek fizycz..czyli krotko mowiac kiedy bylam totalnie odwodniona niedozywiona zmeczona i wyplukana z mozliwie wszystkiego co organizm potrzebuje…wtedy zazwyczaj potas magnez i jakis owoc pomagaly…teraz to nie daje nijakiej zmiany do tego teraz nie przeczyszma sie nie wymiotuje, jem i to naprawde wartosciowo…wysilek umiarkowany bo czuje ze wiecej nie moge , czyli spokojny spacer jedynie,

          10. avatar drefet 8 lutego 2018 o 12:45

            rzadko , najczesciej niecala 1/3 cala oto ok 80% dziennego zapotrz miarke cytrynianiu rano, potem jeszcze po niecalej raz albow cale a jak nie biore w ten sposob to czasem kapiel albo troszke oliwki, ale pilam wody typu jan, helena i tam tez dosc sporo mg , wtedy nie bralam juz innego nie wiem czy nie za duzo… tez obawialam sie czy nie zaduzo i przez to np wapn nie wyplukal sie za bardzo np..i stad te drgania powieki i dreszcze jakby, delirka…po dstawieniu mg calkiem nie bylo lepiej,
            myslisz ze jak wezme toche cytrynianu wapnia to cos da? wapnia nie uzupelniam w suplach

          11. avatar drefet 8 lutego 2018 o 13:08

            to sa jakies zaburzenia „sercowo-elektrolitowo-miesniowe” wiec cos tu taj mi dokucza, nie wiem co…teraz sporo tej soli ssam i tez nie wiem czy dodac nieco potasu?w pokarmach ktore spozywam niby jestpotas ale soli troszke dodalam, wczesniej raczej mialam diete niskosodowa…nie chce przedobrzyc…po soli mi ciut lepiej mniej mnie „trzesie”te objawy sa bardzo dokuczliwe, taka jakby wewnetrzna febra…okropne…i z cala pewnoscia to nie jest nerwica tylko cos to powoduje z „pokarmu” wody…teraz tylko kinge w szklanej butelce pije…supli tez praktycznie zadnych..cos przychodzi ci do glowy, chce zrobic biorezonans…ale na neuroborelioze tez mi to nie wyglada…bardiej cos z elektorlitami, „przewodnienie” ? kurcze az tak duzo nie pije…ale tak jak wczesniej pisalm jak mniej to jakby lepeij…

        2. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 13:45

          wnioskuje ze cos mi brakuje jakiegos mineralu i jak duzo sikam i duzo pije to jeszcze sobie to wyplukuje…”

          Jeżeli pijesz samą wodę bez minerałów z soli to wypłuczesz sobie wsio.

          1. avatar drefet 8 lutego 2018 o 14:56

            troszke mi nogi podpuchly i twarz jak wczoraj i dzis sporo tej soli sie nassalam…nie wyszystko sie wie…wody pilam bardzo duzo i sikalam na przezroczysto…soli do wod nie czesto dodawalam, ale do jedzenia juz tak i czasem na jezyk , ale niewiele tego bylo…tak ze to wyplukanie wydaje sie realne…
            i co teraz? jak to unormowac jakos…caly czas mnie prawie „trzesie”…tak jakby zimno ale to taka jakby „delirka” „febra” jem , pije…ale mamjakies zawirowania z defekacja…to nie rozwolnienie, ale sporo i czesto sie zalatwiam tak do ok 14 co dzien…potem czuje sie jeszcze gorzej…jutro juz nie bede brala mg…rano …
            a dzis co jeszcze moge zrobic? jak to ogarnaac…to juz ponad 2 tyg…umeczona jestem…nie wiem co mi jest i jak to powstrzymac…

          2. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 18:43

            Już się pogubiłem.
            Robiłąś test bioR, analizę włosa?

          3. avatar drefet 8 lutego 2018 o 15:06

            no i pilam te wody wysokozmineralizowane, helena , stefan, jan…zuber niewiele …tam mineraly sa…wnioski moje nadal te same…albo mam czegos zaduzo albo za malo..i to zaburza cala „homeostaze” , staram sie spokojnie do tego podejsc i znalexc przyczyne…ale …po 2 tyg nadal nie jest dobrze

          4. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 18:19

            Co w yszło z analizy włosa?

          5. avatar drefet 9 lutego 2018 o 10:17

            biorezonans 3 miesiace temu, teraz na nowy innym miejscu czekam i apw, tamten praktycznie zadnych odpowiedzi na nic nie dal i i czulam sie zupelnie inaczej wtedy, badania laboratoryjne 2 mies temu tez wszystko calkem ok i nie bylo takich dolegliwosci

        3. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 13:46

          ”Poziomy wapnia powyżej 11-12 mg /dl (lub 2,8-3 mmol/l) wskazują na toksyczność witaminy D.”

          Wskazują na niedobór magnezu i boru- regulatorów wapnia.

          1. avatar drefet 8 lutego 2018 o 14:52

            bor bralam i magnez… i k2 to raczej nie to

          2. avatar grzegorzadam 10 lutego 2018 o 10:59

            bor bralam i magnez…”

            Przestałaś?

    2. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 13:49

      czym procz magnezu i k2 mozna wplynac na wapn?”

      Borem i krzemem- bezpośrednie wzajemne reakcje.
      Przy niedoborach wapnia (niezwykle rzadkie!) organizm potrafi przekonwertować krzem na wapń.
      Tylko pytanie kto ma nadmiary krzemu przy chlorowanej wodzie i braku kwasu krzemowego w diecie ? 😉

      1. avatar drefet 8 lutego 2018 o 14:51

        jem co dnia teraz kasze gryczana, nie pije wody z kranu nawet te kasze gotuje na mineralnej

        1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 14:52

          każdy tak robi od lat 🙂

        2. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 18:17

          Ok, ale to nie są nadmiary, raczej właściwa dieta.

        3. avatar drefet 9 lutego 2018 o 10:24

          no wlasnie…patrzac obiektywnie z boku sobie…nie widze w czym moglam popelnic bledy…ajesli takowe nawet malonprawdopodobne zauwaze, probuje to „naprawic” ,ale skads te dokuczne objawy sa…w nocy bylam cala w wodzie…tak sie spocilam, okno uchylone, kaloryfer wylaczony….zmiana ubrania, prysznic, woda do picia zmienilam z kingi na muszyne
          pozatym ciagle slyszalam grzmoty jakby serducha..tak szybko i glosno bilo, a przynajmniej ja tak to odbieralam, temp wlasciwie caly czas mam 37 moze taka u mnie akurat jest…normalna
          staram sie mimo to jakos funkcjonowac, nie analizowac kazdego ruchu, oddechu ect…ale sa momenty ze czuje sie naprawde zle…

  4. avatar drefet 7 lutego 2018 o 20:34

    pepsi mam pytanie, znalazlam taki tekst

    Okazało się, że to co działa w burakach to AZOTANY, do niedawna uznawane za bezwzględnie szkodliwy składnik diety. Ich działanie może wręcz wywoływać anemię – azotany (V) są przetwarzane w azotyny (III) które utleniają żelazo przyczyniając się do powstawania methemoglobiny, niezdolnej do przenoszenia tlenu. Dlatego przestrzega się przed podawaniem pokarmów bogatych w te związki niemowlętom, małym dzieciom czy osobom chorym czy starszym. Innym objawem toksycznego działania azotynów jest niedokrwistość. Jest ona wynikiem zaburzenia enzymatycznego krwinek czerwonych co skraca ich czas przeżycia i ułatwia hemolizę (rozpadanie się). Krótko mówiąc – sok z surowych buraków może przyczyniać się do nasilania się lub utrzymania anemii, pomimo tego że redukuje odczucie zmęczenia! Ich wpływ na poprawę ciśnienia tętniczego krwi, jest związany z dalszym przetworzeniem azotynów (III) do tlenku azotu, który reguluje ciśnienie krwi, rozszerza naczynia krwionośne oraz hamuje agregację komórek krwi. Jednak zwiększenie tolerancji wysiłku, nie ma nic wspólnego z poprawą parametrów krwi – a wręcz przeciwnie mogą przyczyniać się do jej zahamowania. Poza tym niestrawności wywołane są wpływem azotynów i azotanów na ba funkcje błony jelita cienkiego, co może objawić się nasiloną biegunką prowadzącą do odwodnienia pacjenta. Azotyny przyczyniają się też do powstawania związków rakotwórczych i mutagennych (uszkodzenie DNA), a także toksycznym na płód (teratogenny). Wpływają też na metabolizm węglowodanów, białek, witaminy A i E jak również funkcje tarczycy. Dzienna dawka dla azotanów wynosi 7,0 mg / kg masy ciała na dobę (czyli około 500 mg na przeciętną osobę). Głównym źródłem tych związków są warzywa takie jak ziemniaki, buraki czy szpinak. Azotany i azotyny występują także w przetworach, produktach mlecznych i substancjach dodatkowych stosowanych w przemyśle mięsnym.

    a ze soku z buraka pilam niedawno co dnia conajmniej 200/300 ml a teraz chcialabym zakwas buraczany to naprawde mnie to zastanowilo…wydaje sie conajmniej dziwne jak info o szkodliwosci oleju kokosowego..ale …moze odniesiesz sie do tego nawet nie do calego bo brzmi idiotycznie ale np czesci o azotanach/azotynach

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 09:46

      azotyny masz w każdym gotowanym/smażonym pokarmie, dlatego przeszłam na surowy, ale o tym nie słyszam

  5. avatar Monika 8 lutego 2018 o 09:02

    można zbadać poziom wapnia z krwi?

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 09:41

      można

  6. avatar Ella 8 lutego 2018 o 10:47

    Witam.
    Mam pytanie: syn mój (13 lat) miał zbadany latem poziom wit. D – 16. Podawałam mu witaminę D3 – 4000 + 1 kapsułkę K2 TiB. Wczoraj zbadany poziom wit.D – 32,2.
    Czyli nadal za mało, ale poziom wapnia jest za wysoki – 2,68, poziom fosforu nieorganicznego za wysoki – 1,58, poziom parathormonu PTH w normie – 23,7. Syn ma stwierdzoną tendencję do hiperkalciurii – zwiększone wydalaniu wapnia z moczem.
    Co teraz robić?
    Czy podwyższać mu dawkę witaminy d3 i K2, czy tylko K2?

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 10:51

      Bierze magnez? Je nabiał?

  7. avatar Ella 8 lutego 2018 o 10:57

    Syn bierze (ale nieregularnie) cytrynian magnezu. Mam chlorek magnezu Tib(biorę razem z mężem) – czy mogę mu podawać? Czy lepiej jabłaczan? 1/2 łyżeczki czy całą?

  8. avatar Ella 8 lutego 2018 o 10:59

    Nabiał je czasami.

  9. avatar grzegorzadam 8 lutego 2018 o 13:40

    ”szkodliwe skutki toksyczności witaminy D są spowodowane przez równoległy niedobór witamin A i K2.”

    Przede wszystkim magnezu.

  10. avatar Ella 8 lutego 2018 o 15:19

    Czyli nie zwiększać już witaminy D, tylko dodać K2? Czy 200ug witaminy K2 wystarczy?
    Chlorku magnezu ile?

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 15:26
  11. avatar Daisy Dee 8 lutego 2018 o 18:43

    A jaka witaminę A Pani poleca ?

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 18:48

      ja polecam Beta karoten z natury (soki z marchwi), ewentualnie w preparacie złożonym Greens & Fruits TiB

  12. avatar Aga1977 8 lutego 2018 o 18:52

    Pepsi czy bóle ręki (łokieć, łopatka), które oboje z mężem mamy( a nie mieliśmy żadnych urazów) mogą być wywołane wit d3? Poziom mam 45, chorobę Hashimoto- ja, co robić? odstawiłam witaminę d3 i k2 i ręka mniej boli. Mąż bierze i dalej go boli…Co robić? Brać nie brać? Jakie badania zrobić? Co sugerujesz?

    1. avatar Jarmush 8 lutego 2018 o 18:55

      No skąd, wręcz przeciwnie, przeczytaj jeszcze raz artykuł uważnie. Przy Hashimoto bywają bóle kostne, można mieć opuchnięte stawy, zespół cieśni nadgarstka http://www.pepsieliot.com/czy-zespol-ciesni-nadgarstka-moze-sugerowac-ze-masz-chora-tarczyce/

    2. avatar grzegorzadam 9 lutego 2018 o 05:49

      To jest przejściowe (J. Bowles), a poziom zwiększyłbym 2 krotnie.

  13. avatar Ruda 28 listopada 2018 o 09:17

    witam..
    proszę o pomoc w odczytaniu wyniku..witaminy d
    a mianowicie chciałam zbadać poziom witaminy d, dzisiaj odebrałam wynik a tam..
    „Witamina D3 metabolit 1,25 (OH) 2 -118 pg/ml norma 25-85 pg/ml”

    nie to badanie mi zrobili..
    czy takie badanie też mi coś mówi??

    pozdrawiam;*

    1. avatar Jarmush 28 listopada 2018 o 14:30

      W laboratorium możesz oznaczyć poziom aktywnej witaminy D (1, 25-dihydroksycholekalcyferolu), czyli metabolitu 1,25(OH)D lub nieaktywnej jej formy (25-hydroksycholekalcyferolu), czyli metabolitu 25(OH)D3. Właściwym wyborem jest wykonanie badania nieaktywnej formy witaminy D, ponieważ tylko ona podaje informację o wypełnieniu magazynów witaminy D (czasem zdarzają się zaburzenia aktywacji witaminy D3 i wówczas oznacza się także metabolit 1,25(OH)D). Metabolit 25(OH)D3 w przeciwieństwie do 1,25(OH)D ma długi okres półtrwania (2-4 tyg.), a jego stężenie zależy od syntezy skórnej i wchłaniania jelitowego.
      Więc tak naprawdę Twój wynik niewiele mówi. Zrób nowe badanie, tym razem 25(OH)D.

  14. avatar Ruda 28 listopada 2018 o 15:19

    A czego mogę się dowiedzieć po tym badaniu? Poziom jest ok?

  15. avatar OlaS 19 grudnia 2018 o 09:42

    Pepsi w lutym vit d3 55, zrobilam biorezonans i zaczelam brac suple i w listopadzi wynik 248, co wg tabelki pokazuje ze jest ponad norme. nie wiem o co chodzi, jak to mozliwe ze tak poszlo w gore? odstawic?

    1. avatar Jarmush 19 grudnia 2018 o 09:43

      odstaw na 2 tygodnie, potem dawka podtrzymująca tak pod 100 może być.

      1. avatar OlaS 19 grudnia 2018 o 09:47

        dzieki, jestem Ci niezmiernie wdzieczna bo bezinteresownie pomoglas mi wrocic do zdrowia. Dziekuje

        1. avatar Magda 8 stycznia 2024 o 19:55

          Proszę o radę co w sytuacji ; dziecko lat 4,5 wynik D3 25oh 154,2 ng/ml !!!!!!!!!!!

          1. avatar Pepsi Eliot 9 stycznia 2024 o 13:30

            Ile podawałaś D3? Jaki poziom wapnia ma teraz? Podajesz u magnez?

  16. avatar Jacek 19 kwietnia 2019 o 08:27

    Do drefet. Zbadaj boreliozę. Być może borelioza naurologiczna. Witaminy mogą nie dać sobie z tym rady. Pozdrawiam

  17. avatar iwonak 5 lipca 2019 o 19:20

    Proszę o radę, córka ma 17 letnia ma świeżo stwierdzoną tężyczkę, próba wybitnie dodatnia. Oczywiście w zaleceniach magne b6, thionerv600, urydynox.Wszystkie zlecone wyniki w normie, mało wit d, bo 27. Jaką iść drogą? Co podawać?

    1. avatar Jarmush 5 lipca 2019 o 20:37

      Suplementacja doustna magnezu w tym przypadku często to o wiele za mało. Większość z neurologów nie bardzo będzie wiedziało cokolwiek o tężyczce utajonej. Kumaty neurolog zrobi test obciążenia kroplówką z siarczanu magnezu i zaleci dobową zbiórkę moczu-wszystko najlepiej w warunkach szpitalnych. Wtedy można ocenić stopień hipomagnezemii. Później najskuteczniejsze i najszybsze są wlewy z siarczanu magnezu. Po drodze trzeba wykluczyć wszystkie inne przyczyny utraty magnezu. I tyle, po wlewach powinno być dobrze. Trzeba dojść do momentu, kiedy po podaniu kroplówki organizm przyjmie góra 20% z podanej dawki, wtedy można uznać, że organizm wysycił się magnezem. Po uzupełnieniu magnezu, trzeba pilnować, żeby dieta była bogata w magnez, lub brać co jakiś czas suplementy doustnie, aby nie dopuścić więcej do takiej sytuacji. Z witaminą D podczas hipomagnezemii trzeba bardzo ostrożnie, gdyż witamina D rzeczywiście zwiększa wchłanianie magnezu, ale jednocześnie dużo go zużywa, co może doprowadzić np do arytmii serca i zaostrzenia objawów hipomagnezemii. U pacjenta po dwóch wlewach 2g siarczanu magnezu, przykładowo drżenia mięśni zmniejszyły się o jakieś 90%, zostały jeszcze drętwienia i mrowienia i wiele innych objawów braku magnezu, ale trzeba cierpliwości, gdyż zwykle zaleca się 10 wlewów, po 2 wlewy w tygodniu przez 5 tygodni.
      Sircus poleca do wlewów roztwory chlorku magnezu, a nie sól Epsom.

      Przy arytmii i zaostrzeniu objawów hipomagnezemii oprócz magnezu warto pamietać o dostarczeniu wody z solą.
      Nawodnienie (i pH) to podstawa.

  18. avatar iwonak 8 lipca 2019 o 15:10

    Bardzo dziękuję!

  19. avatar Mike B 15 sierpnia 2019 o 10:46

    Cześć. Jestem chory na stwardnienie rozsiane. Za małolata przeszedłem ciężko mononukleoze (wirus EBV). Z literatury wynika że EBV może zmienić gen VDR. Próbuję zrobić badanie polimorfizmów VDR (w tym allelu C polimorfizmu TaqI):
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4320885/?fbclid=IwAR0oDI8gnrnbTNlhU1gEcQGl1NjVxVQN7rWp0HWxFFYMRKwjdt0Bsqh_YLc#!po=63.2353 W innych badaniach także genotypy AA ApaI oraz FF FokI.
    Niestety nie mogę znaleźć laboratorium w Polsce, które podjełoby się takich badań. Czy możesz coś tutaj podpowiedzieć?
    ps. suplementuje 10k ui/d i obecnie mam poziom 64ml.jednak według Coimbra Protocol dawki Wit D mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy dziennie. Zanim się tego podejmę, chcę jednak sprawdzić mój gen VDR.

    1. avatar Jarmush 15 sierpnia 2019 o 11:36

      Nie wiem, ale może i tak będzie dla Ciebie pomocny mój darmowy e-book jest na stronie po prawej, trzeba się jedynie zapisać

  20. avatar Mam 21 stycznia 2020 o 21:26

    Hej proszę poleć mi jakąś witaminę a . Oraz proszę o informację czy siarkę która u ciebie zakupiłam stosować rano czy wieczorem? Stosuje kurację 4 szklanek plus szklanka zero i zastanawiam się czy to nie za dużo razem wszystko do czwartej szklanki dodaje jeszcze Mace chlorele

    1. avatar Jarmush 22 stycznia 2020 o 05:45

      do 4 szklanki możesz śmiało dodać jeszcze MSM. Jeśli chcesz podawać sobie wyizolowaną witaminę A, to dla bezpieczeństwa bierz prowitaminę witaminy A w postaci beta carotenu https://thisisbio.pl/antyoksydanty/3598-natural-beta-carotene-15mg-120kaps-gg–5060040826027.html, albo w postaci Greens & Fruiits TiB, taka kuracja 3 miesięczna po 1 do śniadania, tam jest i A i Betacaroten, i poza tym duży wypas idealnie dobranych wobec siebie witamin, minerałów, ziół i dodatków warzyw i owoców. O tej porze roku doskonałe wsparcie odporności.

  21. avatar sylwia 11 lutego 2020 o 17:15

    Pepsi , Grzegorzadam , może mi coś podpowiecie……
    Biorę od kilku lat suplementy , min d 3 . Cały czas miałam wyniki niemalże idealne .
    Co pół roku robiłam badania labolatoryjne kontrolne . Wszystkie zawsze ok. Od zawsze miałam problem ze zbieraniem się wody w tkankach . Bardzo dużo też sikam . Ostatnio ograniczyłam węglowodany , tzn nie tak drastycznie , ale nie jem słodyczy i staram się nie jeść wysoko węglowodanowych produktów . Zrobiłam kilka badań , wszystkie były ok .
    Po ok 2 tygodniach diety z ograniczeniem węglowodanów , super seszła mi woda z tkanek, poszłam też dorobić kilka dodatkowych bwdań min poziom d 3 . I tutaj szok ! Z żył nie leciała krew , laborantka nie mogła jej pobrać . Trzy razy podchodziłam do badań i za każdym razem hemoliza . Przy trzecim razie wypiłam 3 litry wody , krew lekko leciała , ale i tak wyszła hemoliza . W labolatorium powiedzieli mi ,że może uda im się wyznaczyć d 3 , i wyznaczyli , ale kolejny szok ! Poziom wit d 3 początkowy 22 , po roku brania d3 z k2 5 tyś , jednostek codziennie , razem z magnezem wzrósł raptem do 30 tu . To mozliwe???? Chyba raczej kolejny błąd ? Kolejne moje pytanie ….. skąd ta ciągła hemoliza ? Czy tylko słabo nawodniony organizm ? A może za wysoka d 3 , tyle że badanie jest błędne i wykazuje jej poziom 30 .

  22. avatar Rafał 20 lutego 2020 o 15:44

    A ja właśnie jestem po badaniu D3, mam ponad 300 ng/ml, dokładnie nie wiem bo aparat tylko do tylu sprawdził 😉 jak żyć?

    1. avatar Jarmush 20 lutego 2020 o 16:19

      przyznaj się ile brałeś? A może nie zbadali Ci 25(OH)D tylko 125

      1. avatar Rafał 20 lutego 2020 o 16:37

        25(OH) :)… 10-20 tys jednostek dziennie, w tym roku 2 razy miałem takie osłabienie ala jednodniowa infekcja i w tym okresie brałem po 1-2mln (czyli sumarycznie powiedzmy 3-4 mln dodatkowo). To nie wydaje się tak dużo.

        1. avatar Jarmush 20 lutego 2020 o 16:41

          No to co się dziwisz? Przesadziłeś, to są ilości toksyczne. Bierz koniecznie magnez, oraz witaminę A (bezpieczny beta caroten). Ile brałeś K2?

          1. avatar Rafał 20 lutego 2020 o 17:07

            Ok 100 µg. Ok dzięki, no fakt braki witaminy A zauważyłem (pomimo, że przyjmuje regularnie) – wysuszająca się skóra itp, ok dzięki za radę 🙂

          2. avatar Jarmush 20 lutego 2020 o 18:15

            za mało K2, bierz 2 K2 TiB

  23. avatar habor 23 lipca 2022 o 16:05

    Wszystko cacy, ale jedno be! „…bardziej wyemancypowana dopisuje nowe /nazwisko/ do starego…”, to nie emancypacja, a jedynie niedojrzałość do założenia nowej rodziny! Absolutnie nigdy bym się nie zgodził, aby żonuś doczepił moja familia do ogona swojego tatula! Albo zostaje przy swoim, abo co najmniej moje z przodu, jeśli byle dwuczłon godności przydaje?!
    Julek Brzenczyszczykiewicz-Oreszczynianski

    1. avatar Pepsi Eliot 24 lipca 2022 o 11:05

      widzę tu trochę męskiego szowinizmu, po pierwsze nie zmienią kolejności ot tak sobie, a po drugie logicznie, najpierw miała to pierwsze, po czym dopisała to drugie, a więc trzeba by sądowo zmienić nazwisko. Ale już we Francji kobieta czy chce czy nie chce, musi przyjąć nazwisko męża po ślubie. Więc co kraj, to obyczaj.

  24. avatar Kate 20 września 2022 o 23:06

    Kurczę ja mam podobnie! Co Pepsi na to?

  25. avatar malagosia 25 sierpnia 2023 o 19:57

    Jak się czujesz, drefet?

  26. avatar Elisa 4 listopada 2023 o 22:01

    Dzień dobry Pepsi,
    U rocznego dziecka wyszedł poziom wid d we krwi 74, oraz nieznacznie podwyższony magnez i wapń. Czy to już za dużo i czy może być przyczyną braku apetytu, wymiotów i nerwowości? Lekarze nic nie wiedzą, nic nie mówią, a dziecko ma coraz większą niedowagę. Będę wdzięczna za poradę.
    Pozdrawiam!

    1. avatar Pepsi Eliot 5 listopada 2023 o 09:51

      Jakie dziecko dostaje suplementy diety? co dostaje do jedzenia? Jaki ma poziom żelaza? To mogą być pasożyty

  27. avatar sylwester co noc 9 stycznia 2024 o 21:08

    Hej Pepsiątko:* za 3 dni mam miec komplet badan na tarczycę, wczoraj odstawka CBD brany ok 6mscy, cos mnie tknelo i czytam o nim czy ma zwiazek na prace tarczycy i sie okazalo,ze ma ogromny, mianowicie skutecznie zmniejsza i normalizuje tsh, ft3 i 4, wiec istnieje ogromne ryzyko, ze olejek zafalszuje wyniki, moze sie okazac, ze beda blisko normy albo w normie, a ja dalej bede sie bujala z utajoną chorobą, co robić przelozyc badania za miesiąc, czy robić za 3 dni? a jak przelozyc to czy 1 msc przerwy od cbd spowoduje uzyskanie miarodajengo i uczciwego wyniku?

    1. avatar Przemko :-) 9 stycznia 2024 o 22:39

      Jezusicku! Ale po co Ty brałaś ten olejek CBD? Po to żeby Ciebie leczył? Czy po to żeby Tobie utajał chorobę?

      Trochę tak odebrałem Twój komentarz i mam nadzieję, że moja męska intuicja myli się w tym wypadku o 100, 200, a nawet 300%, jakbyś tylko i wyłącznie oczekiwała, że na pewno wyjdą Ci nie takie badania.
      Oczywiście się mylę. Ale proszę przyjmij, a nawet przyjm 😉 do wiadomości, że Twoje ciało nie jest chore. Tylko jest cały czas w procesie/procesach zdrowienia!

      Ogólnie jest tak, że suplementy powinno się odstawiać na minimum tydzień przed badaniami. Żeby faktycznie odzwierciedlały, badania owe, aktualny stan organizmu. Niemniej zdaj sobie sprawę z łyżki dziegciu, którą zamieszam w Twoim przekonaniu, że wyniki z krwi są wyrocznią ostateczną. A to z tego powodu, że pobrana krew o godzinie 8:59 może mieć dość sporo inny skład od krwi pobranej o dajmy na to 9:01 gdy niedopieszczona pielęgniara „napsuje” Ci krwi egotycznie ciętą tyradą z powodów tyleż co tajemniczych aczkolwiek wyłącznie jej wiadomych.

      Inaczej mówiąc wyniki z krwi są tylko pewnym drogowskazem, a nie pewnym pewnikiem. Bo żeby były naprawdę dużo bardziej dokładne, to należałoby je robić np. ze trzy dni z rzędu o tej samej porze i w jak najbardziej zbliżonych warunkach. Albo stosować dobowe badania np. polegające na zbiórce moczu. Ale komuż się chce nawet jeśli na to jest stać.

      A ponieważ to Ty jesteś kreatorem, twórcą własnej rzeczywistości to wspieraj siebie nie tylko suplementacją ale również i dobrą myślą, mową i uczynkiem : ) < 3

    2. avatar Pepsi Eliot 11 stycznia 2024 o 09:51

      nie zajmuję się CBD, więc nie chcę Cię wprowadzić w błąd

  28. avatar sylwester co noc 10 stycznia 2024 o 20:56

    Dziekuję za odpowiedź, pol roku temu jak zaczełam brać to nie wiedzialam nic, ze mogę mieć chorą tarczycę, nie brałam tego na tarczycę, w zyciu bym nie pomyslala, ze jest tyle artykułow na ten temat, ze uzdrawia tarczyce, zdrowienie zacznie się wtedy gdy w koncu dostane wyniki, jeżeli cokolwiek wyjdzie odchylone, to chce oznaczyc poziom jodu, cynku i selenu, bo raczej to mocno kuleje i obstawiam, ze tylko z tego powodu, wiec tak mam głeboką nadzieję, ze jesli mam niedoczynnosc to tylko i wyłacznie przejsciową, o ile nie doszlo juz do hashi hasshi. I teraz kuzwa pytanie, skoro brałam cbd jeszcze w tym tyg to czy jest sens isc na te badania w piatek, bo nie wiadomo jak ten cbd wpłynał czy mocno czy tylko delikatniusnie i i tak wyjdzie nadczynnosc czy moze jednak w ogole, co robić no a nastepne badanie moge zrobic dopiero za kolejny miesiac jesli teraz zrezygnuje, Przemko co Ty byś zrobił?

    1. avatar Przemko :-) 11 stycznia 2024 o 22:16

      W sumie jak masz Sylwestra co noc, to ja bym w ogóle nie szedł 😂😂

      A tak na poważnie, to w internecie piszą, że we krwi CBD może być średnio od 2 do 5 dni. Czyli może mieć wpływ na wyniki. Czyli trzeba CBD traktować tak samo jak inne suplementy. Na minimum 5 dni nic nie brać. A to jeszcze zresztą zależy od przyjmowanych stężeń. No i każdy z nas ma swoje własne, osobnicze właściwości.

      Jeśli nie masz bardzo pilnej potrzeby to ja bym jednak przełożył.

      Jeśli chodzi o poziom jodu, to jego z tego co pamiętam robi się właśnie przez dobową zbiórkę moczu. A z tego co twierdzi zdaje się dr Brownstein, to wszyscy mamy niedobory jodu. Zresztą w polskich internetach też sporo osób już o tym mówi i pisze. Chyba, że mieszkasz naprawdę bardzo blisko morza. Albo jesz owoce i warzywa sadzone możliwie blisko plaży. Czyli raczej niewielu z nas ma takie możliwości. Więc właściwie to tego jodu nie ma co oznaczać. Tylko przyjąć, że masz za mało.

      Pepsi i ja polecamy kelp jako bardzo dobrą formę jodu. A inne metody, w tym popularny płyn lugola, to jako smarowanie skóry nadgarstka. Picie jest kontrowersyjne. I faktycznie jak będziesz już bliżej jakiejś diagnozy, to samodzielnie jeszcze zrobisz reaserch tematu. Chociaż tak na prawdę w kwestii jodu to każda jego forma i każdy sposób przyjmowania jest albo niesamowicie chwalony albo równie bardzo krytykowany. Więc na prawdę trudno mieć jednoznaczną opinię. Po prostu trzeba podjąć jakąś decyzję w oparciu o swoje wyniki badań i znajomość siebie.

      Natomiast cynk i selen jak najbardziej bym zbadał. Sam też je badam.

  29. avatar Sylwester co noc 12 stycznia 2024 o 00:03

    Pomyślę o tym kelpie, bo na sól ani morska ani jodowaną nie ma co liczyć bo ja to po otwarciu szybko wyparowuje a ludzie sobie tylko wmawiają że on tam cały czas jest dzisiaj beka z lekarki bo ona do mnie mówi że większość ludzi albo ma właśnie nadmiar jodu albo prawidłowe stężenie bo ten jod dodawany jest nawet wszędzie do żywności a ja się pytam niby gdzie A ona mówi No sól właśnie to ją uświadamiam że to bullshit a ona że no w płatkach śniadaniowych specjalnie dzisiaj jeszcze byłem w sklepie i sprawdzałem nigdzie nie jest dodawany jod szkoda bo lekarka młoda i Wydawałoby się że dobrze rokujące no ale niestety nie idzie z ruchem dietetykiem A co do badań to stwierdziła że w sumie nie ma co czekać i że przyjechać zrobić i że jeżeli nawet wyniki będą w normie to i tak da mi zrobić kolejne Mam nadzieję że wyjdzie wynik na 100% albo w lewo albo w prawo bo już mam dość tej niepewności

    1. avatar Przemko :-) 12 stycznia 2024 o 13:26

      Tak. Jod bardzo szybko się ulatnia. Dlatego buteleczkę z płynem lugola lub jodyną trzeba natychmiast zakręcać.

      Jeśli chodzi o jodowanie soli, to jest jodowana ta sprzedawana w sklepach spożywczych. W małych woreczkach. Dla ludności. I w domu również by ją trzeba trzymać po otwarciu w szczelnie zamkniętym pojemniku. A nie w otwartej solniczce.

      Natomiast soli, którą używają producenci jakiejkolwiek żywności nie ma obowiązku jodowania. Czyli duże worki soli i inne pojemniki, kontenery itp.. może ale wcale nie musi być jodowana. Więc jedząc cokolwiek ze sklepu co zawiera sól nie ma co liczyć, że w niej jest jod z tej soli.

      Wszystko będzie dobrze, bo już jest dobrze. Już myśl o sobie jako o osobie zdrowej 😀

      1. avatar Aleksandra 13 stycznia 2024 o 21:05

        Teraz dopiero jestem zdrowa, jak już mam wyniki badań i mam swoje przypuszczenia jak się wyleczyć, wczoraj po usg doktore powiedzial ” no niedoczynnosc to pani na pewno ma” i ze moja tarczyca a w zasadzie tarczyczka jest malutka, pozniej jakas dziwna gadka, ze moze to nie do konca niedoczynnosc, to pytam czy hashimoto, bo stwierdzil, ze widac jakies male stany zapalne a ten, ze moze tak a moze gravesa-basedova, gdzie to jest totalnie nie mozliwe bo objawy mam hashi, w usg napisał tak niewielkie zwiększenie przepływów naczyniowych w lewym płacie tarczycy (stwierdziił, ze to zapewne od cbd), we wnioskach napisał, badanie prawidłowe, do rozważenia przewlekły stan zapalny. Jak badanie prawidłowe jak walnal mi komentarzem po skonczeniu usg, ze niedoczynnosc mam na pewno, czy coś jest nie tak z moją logiką? Mam wrazenie, ze ten lekarz zrobil korespondencyjny kurs lekarski. Moje wyniki przedstawiają się tak TSH 2.970 (do 4.200) FT3 7.23 (do 6.8) FT4 18.3 (do 21.6), CRP 7.6 (do 5), ALT 42(do 35), AST 42 (do 35), ferrytyna 141 (do 150), co sugerujecie odnośnie tarczycy? dodam tylko, ze masz wszystkie objawy niedo jestem encyklopedycznym przypadkiem. A co do wizyty to Załuję, że jej nie nagralam, bo to co on gadal, to sie zastanawialam czy nie jestem u jakiegos znachora. O soli powiedział, ze nie ma takiej mozliwosci, ze jod paruje ”bo to jodek potasu” xD, o ferrrytynie powiedzial, ze nie ma sensu jej robić, nie jest badaniem miarodajnym, bo wychodzi wysoka u ludzi naduzywajacych alkoholu, chorych ze stanami zapalnymi i zeby skutecznie dowiedziec sie o niedoborze żelaza wystarczy sama hemoglobina-i mam mu uwierzyc, bo jego zoncia jest hematologiem. O cbd powiedzial, ze to pic na wodę fotomontaz, ze to co jest w internecie to falszywe doniesienia/badania i artykuly nie majace nic wspolnego z rzeczywistym jego dzialaniem majacym tylko na celu jego sprzedaz jako cudownego suplementu na wszystko. A jezeli chodzi o tarczyce to bardzo duzy wplyw na nia ma palenie marihuany i nie chodzi o cbd a o thc i kannabioidy. I że mam mu wierzyc na słowo, bo jest toksykologiem, ze jest zjadł zęby w temacie narkotykow i samej marihuany. Nie wiem ile jest w tym prawdy-moze się to tutaj komus przyda, przed badaniami tarczycy i w ogole jezeli ktoś jara regularnie to nalezy odstawić na 5 dni w przypadku osob chudych a u grubych nawet 14 dni, bo thc gromadzie sie w tkance tluszczowej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Polecamy bardzo dobrą  Witaminę D3+K2 TiB

Do ssania!

O wyższym wchłanianiu z receptorów podjęzykowych:)

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum