Oczyszczanie woreczka żółciowego z kamieni w domu? Rili?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Oczyszczanie woreczka żółciowego z kamieni w domu? Rili?

Dodano: 73
ideał
ideał
Łatwo dać się nabrać na efekt placebo: widzisz więc wierzysz. Ciało podczas tej procedury wywala z siebie faktycznie mnóstwo syfu, w rozpoznaniu organoleptycznym wprost obrzydliwego. Łatwo uwierzyć, że te złogi to kamienie żółciowe wyeliminowane z ciała.

Czyli kontrowersje kontrowersji. Są to popularne praktyki, które mają nie tylko zadbać o zdrowie i równowagę tych organów, ale także wspomóc pracę całego organizmu. Czy jednak są skuteczne, bezpieczne i spełniają obietnice naturopatów przypisujących im specjalne właściwości lecznicze?

Kamica żółciowa w liczbach

Kamica żółciowa występuje u 15-20% populacji, a w grupie powyżej 65. roku życia dotyczy nawet 30% osób! Rocznie jednak tylko około 1–2% cierpi na poważne objawy i powikłania, w tym zapalenie trzustki i niedrożność dróg żółciowych. Co roku na świecie odbywa się pewnie ze 2 miliony operacji usunięcia pęcherzyka żółciowego, skoro w samych Stanach usuwają pół miliona woreczków, a 800 000 Amerykanów jest hospitalizowanych z powodu chorób tego narządu.

Woreczek żółciowy i kamienie w woreczku żółciowym: co musisz wiedzieć?

Woreczek żółciowy to niewielki organ nazywany również pęcherzykiem żółciowym, który jest zaangażowany w wydzielanie żółci i wspomaga trawienie tłuszczów. Jeśli w Twoim posiłku znajduje się jakikolwiek tłuszcz, pracą Twojego woreczka żółciowego jest uwolnienie żółci, która następnie nie tylko rozłoży tłuszcz z solami żółciowymi, ale także „rozpuści” nadmiar cholesterolu.

Kamienie w woreczku żółciowym najczęściej zbudowane są z cholesterolu, barwników żółciowych, jonów nieorganicznych (np. wapniowych) i białek.


Uważa się, że kamienie mogą być formowane na kilka sposobów:

Gdy woreczek żółciowy nie opróżnia regularnie rezerw żółciowych (żółć bowiem gromadzi się między posiłkami, a jej rezerwy zostają uruchomione po jedzeniu).
  • Kiedy w żółci jest więcej cholesterolu, niż może się rozpuścić.
  • Kiedy w żółci jest zbyt dużo bilirubiny, co powoduje powstawanie kryształów typu cholesterolowego.
  • Gdy nie ma wystarczającej ilości soli żółciowej, aby rozbić cały tłuszcz.
  • Kto jest w grupie ryzyka?

Jest kilka faktorów, które zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienie kamieni żółciowych:

  • Otyłość.
  • Typową, wysoce przetworzoną zachodnią dietę.
  • Wiek powyżej 65 roku życia.

Skąd miałabyś wiedzieć, że masz kamienie żółciowe?

U wielu osób kamienie w woreczku żółciowym nie są przyczyną problemów zdrowotnych, chyba że dostaną się do przewodu żółciowego wspólnego lub przewodów trzustkowych i blokują przepływ żółci do jelita.

Wówczas mogą wystąpić objawy najczęściej związane z kamieniami żółciowymi, jak:

  • Wymioty i mdłości.
  • Zażółcona skóra i oczy.
  • Niestrawność po posiłku bogatym w tłuszcz.
  • Ból pod prawym ramieniem lub prawą łopatką.
  • Gwałtowny ból występujący w górnej części brzucha, który pojawia się nagle i może trwać od pół godziny do wielu godzin.

Występowanie kamieni żółciowych zazwyczaj potwierdza się za pomocą USG jamy brzusznej.

Oczyszczanie woreczka żółciowego: kontrowersje

Wielu naturopatów i praktyków zdrowego odżywiania zazwyczaj zaleca oczyszczanie woreczka żółciowego z pomocą prostego przepisu na napój z ½ szklanki oliwy, soku z cytryny lub grejpfruta i soli Epsom. Sok z cytrusów nie tylko sprawia, że mikstura jest wypijalna, ale także pomaga pozbyć się kamieni.

Sól Epsom ma w tej mieszance za zadanie otwarcie przewodów żółciowych. Oliwa z kolei stymuluje woreczek żółciowy i przewody żółciowe do wydalenia wszystkich kamieni żółciowych.

Brzmi prosto? Już sam fakt, że cała procedura jest nieprzyjemna dla ciała, bolesna i może powodować biegunkę i wymioty powinien być wystarczający.

Słuchaj swojego ciała i bądź wrażliwa na jego głos! Ono w ten sposób próbuje się bronić. Chociaż smak cytrusów myli ciało i próbuje przekonać je, że się mu nie szkodzi, to się szkodzi. Nie ma potwierdzonych, rzetelnych dowodów, że konkretne skutki tego oczyszczania pozbawią woreczek żółciowy kamieni.

Oczywiście są doniesienia mnóstwa osób, które będą twierdzić, że poczuły się lepiej, a zabieg pomógł im oczyścić ciało. Czy jednak należy traktować dowody anegdotyczne jak pewniki?

Oczyszczanie woreczka żółciowego: przecież widzę efekty!

Po pierwsze łatwo dać się nabrać na efekt placebo: widzisz więc wierzysz.

Ciało podczas tej procedury wywala z siebie mnóstwo syfu, który, w rozpoznaniu organoleptycznym, jest wprost obrzydliwy, pod każdym względem. Łatwo uwierzyć, że te złogi to kamienie żółciowe wyeliminowane z ciała. Już samo zobaczenie efektu może sprawić, że poczujesz satysfakcję i zrobi Ci się lepiej.

Stymulujący efekt poczucia oczyszczenia na początku daje kopa energii i wrażenie „haju”: myśli się bardziej przejrzyście i czuje się lekko mimo zmęczenia.

Tak naprawdę ciało wpada w nadbieg, gdy próbuje poradzić sobie z toksycznym ładunkiem oleju i soli Epsom.

Te uderzenie energii lub „haj” odbije się na samopoczuciu później, kiedy organizm będzie próbował odbudować zapasy energii, którą wykorzystał na złagodzenie toksycznego nadmiaru substancji.

Powszechnie wiadomo, że ludzie mogą uzależnić się od tych niezdrowych praktyk z powodu samego stymulującego efektu jakiego doświadczają. Działanie przeczyszczające dużej ilości oliwy może przekonać wiele osób cierpiących na problemy z trawieniem, że jest to korzystne dla ich ciał. Jakby nie kumali, że przeczyszczenie, to sposób radzenia sobie ciała w nagłych wypadkach i nie jest wybitnym objawem zdrowia. Jest obroną ciała.

Oczyszczanie woreczka żółciowego i historia jednego przypadku

Wiesz, kiedy dowody anegdotyczne nabierają wartości?

Kiedy zostają udokumentowane i w jakikolwiek sposób przebadane. I tak też za  przykład posłuży nam 40 letnia kobieta, która cierpiała z powodu nawracającego, silnego bólu podbrzusza po spożyciu tłustych pokarmów, u której po badaniu w przychodni stwierdzono, że ma wiele kamieni żółciowych w pęcherzu.

Zielarz doradził jej protokół oczyszczania wątroby polegający na spożywaniu do godziny 18 wyłącznie soku jabłkowego i soków warzywnych, a później spożycie 600 ml oliwy z 300 ml soku z cytryn na przestrzeni kilku godzin.

Efektem końcowym była eliminacja wielu półstałych zielonych „kamieni”. Te „kamienie” zostały przesłane do kliniki w celu zbadania. Analiza wykazała, że nie zawierały one cholesterolu, barwników żółciowych ani wapnia, czyli składowych kamieni żółciowych!

Zielone „kamienie” były rezultatem działania lipazy żołądkowej na oliwę z oliwek. Rzeczywiście oczyszczanie w ogóle nie zadziałało na kamienie.

Konkluzja?

Tak jak dieta złożona ze śmieci i złomu ze złomowiska, czytaj transe, sztuczna i przetworzona żywność, alergeny, szkodzą ciału, tak szkodzą mu metody o niepotwierdzonej skuteczności i sprzeczne z intuicją.

Najlepszą, naturalną metodą detoksu i utrzymania zdrowia ciała jest dobra, nisko przetworzona dieta,najbardziej roślinna, i najbardziej organiczna, i oczyszczanie pokarmem, na przykład za pomocą codziennego, spokojnego i nieinwazyjnego detoksu, czyli 4 szklanek.

Tak czy siak, Bołotow (gościu jest niezły) przysięga, że  kamienie żółciowe jednak rozpuści sok z czarnej rzodkwi.

owocek

Źródła:
  • win.niddk.nih.gov/publications/gallstones.htm Tseng M. Dietary intake and gallbladder disease: a review. Public Health Nutr. 1999 Jun;2(2): 161-72.
  • Friedman GD. Natural history of asymptomatic and symptomatic gallstones. Am J Surg. 1993 Apr;165(4):399-404.
  • ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3034431/
  • thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2805%2966373-8/fulltext
 73
  • Przemko :-)  
    Siemionowa, której trudno zarzucić brak wiedzy i doświadczenia pisze w swojej książce (będzie z głowy więc po szczegóły trzeba do niej bezpośrednio), że protokół Moritza jest najbardziej kompletny i najbardziej przemyślany i dopracowany spośród wszystkich, z którymi się spotkała. Pozostałe są dużo gorsze i nie warte uwagi, twierdzi.
    Niemniej ona uważa, że takie oczyszczanie, jeżeli w ogóle jest potrzebne, wystarczy wykonać tylko jeden raz. Uważa ona, że jeśli nawodni się prawidłowo organizm (u niej jest to specjalny proces o nazwie hydratacja), to żółć stanie się rzadsza. Dodatkowo należy usunąć pasożyty, które zalegają w drogach żółciowych zatykając je. I, że to przez nie te kamienie tam utykają. Dodatkowo należy sprawić, że organizm zacznie wytwarzać więcej żółci. I wg Siemionowej to jest właśnie klucz do sukcesu. Czyli jeszcze raz, zwiększenie ilości żółci i jej rozrzedzenie. A to spowoduje, że żółć będzie wartko płynąć w większych ilościach. I wtedy, przede wszystkim, kamienie nie będą miały prawa się w ogóle tworzyć.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Pytanie   IP
      Czemu podważa Pani lata badań dr Clark i Moritza ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Maria Żórawska
        A mnie akurat pomogło oczyszczanie Moritza na wiele różnych dolegliwości. Należy jednak podejść do sprawy poważnie i przeczytać uprzednio jego książkę. Polecam!
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Biggie   IP
          Hejka wszystkim, oczyszczanie wątroby metoda Moritza działa co by o tym nie pisali. Lubię wpisy Pepsi, ale ten to bym wrzucił w kanał, bo uważam, że jest szkodliwy, może zniechęcić masę osób do genialnego sposobu na odzyskanie zdrowia. Obawiam się, że opieranie artykułu na jednym przypadku "jakiejś" Pani i jednym badaniu jednego kamienia to nie dowody naukowe ;) ludzie wypowiadający się pozytywnie o tej metodzie to nie banda wyznawców placebo tylko odważni ludzie, którzy wzięli sprawy w swoje ręce. Nikt by nie powtarzał tej nieprzyjemnej procedury z powodu placebo, chciałbym zobaczyć jakim cudem efekt placebo leczy bóle watrobowe po wypiciu alkoholu Hehehe, widać że ktoś nie ma o tym pojęcia! Wracając do mnie, nie będę już opisywał ze szczegółami mojego przypadku, ale po 7 oczyszczaniach zniknęły dolegliwości takie jak wieczna zgaga oraz pieczenie żołądka, co bym nie zjadł oraz mega bóle zwijajce mnie w kłębek po wypiciu alko. Kiedyś tylko lekka dieta, zero alkoholu - dziś hulaj dusza piekła nie ma :) alkohol już nie powoduje spazmów z bólu, ciężkie jedzenie trawi się pięknie. Drodzy czytelnicy, Pepsi jest naprawdę spoko, ale czasami też popełnia błędy, jak każdy z nas, ten artykuł im szybciej wyląduje w koszu tym lepiej dla ludzkości.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Joanna   IP
            Robilam te kuracje z olejem pare razy i za kazdym razem zle sie po tym czulam, nie chodzi mi o picie oleju, bo to nie sprawialo mi problemu, ale po prostu po calej procedurze bylam mocno wycienczona, wiec juz nie bede powtarzac.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także