Czy Witamina C odtruje ZAWSZE, do tego z KAŻDEJ toksyny?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy Witamina C odtruje ZAWSZE, do tego z KAŻDEJ toksyny?

Dodano: 26
love
love / Źródło: Pixabay
Nie rozumiemy czym jest witamina C, której nie potrafimy produkować w ciele, chociaż nie potrafimy bez niej żyć, a przy najmniejszej infekcji, jak ugryzienie pająka, nie mówiąc o wirusie grypy, czy koronawirusach, tracimy witaminę C w przyspieszonym tempie. Bez witaminy C nie ma zdrowienia.

Powiem szczerze, że lubię takie historie, jak ta dłuższa opowieść dr Thomasa E. Levy'ego. Jak coś jest zbyt doskonałe, to może być jakiś podstęp? Ale nie dotyczy to uzdrawiającej mocy Witaminy C, bowiem i tak jest największym wypasem zdrowotnym wszech czasów i basta. Jest tak samo ważna, jak słońce i chlorofil. Dlaczego więc czekamy na ostatnią chwilę, żeby zrozumieć czym jest ta witamina?

Nie za bardzo rozumiemy jak działają nasze ciała, chronimy się przed słońcem, jak albinosi, boimy się zielonek, bo błonnik, unikamy więc chlorofilu, a do tego nie rozumiemy czym jest witamina C, której nie potrafimy produkować, chociaż nie potrafimy bez niej żyć, a przy najmniejszej infekcji, jak ugryzienie pająka, nie mówiąc o wirusie grypy, czy koronawirusach, tracimy witaminę C w przyspieszonym tempie. Bez witaminy C nie ma zdrowienia.

W związku z koronawirusem ludzie robią zwiększone, prepperskie zakupy, o których przedstawiciel z ramienia polskich rolników mówiący głośne "NIE" dla GMO i całej chorej polityki, traktowania rolnictwa, jak sportu, szybko, szybko. Mówi więc jakie kupili rodacy jedzenie? Glifosat i chemię.

Ludzie nie wiedzą, czym jest nawodnienie cielska. Mam chyba z tysiąc komentarzy w temacie 4 szklanek, gdzie problemem jest wypicie 1 litra wody z rana. Sądzą, że pije się wtedy, gdy chce się pić, tymczasem uczucie pragnienia oznacza już odwodnienie ciała. Odwodnienie podwyższa temperaturę, możesz poczuć się jak przy infekcji. Wiele alergii zniknęłoby bez śladu, gdyby ludzie nawodnili się,

Witamina C nie zabija komórek raka bezpośrednio, ale stymuluje organizm ku zdrowiu. Ostatecznie nie wiadomo na 100% co się dzieje, że witamina C w postaci dużych wlewów dożylnych (z askorbinianu sodu, nigdy z kwasu askorbinowego), a nawet w formie liposomalnej (doustnie), pomaga zwalczyć komórki rakowe. Czy chodzi tu tylko o bardzo silne działanie antyoksydacyjne, czyli o obezwładnienie ogromnej ilości wolnych rodników, przede wszystkim tlenowych, jak twierdzi słynny Balch? Czy też dzieje się to za sprawą dotleniania komórek rakowych, co powoduje ich śmierć, chociaż i tutaj są wątpliwości.

Chińczycy ujawnili, że leczą ciężko chorych zakażonych koronawirusem wlewami dożylnymi witaminą C. Główny nurt obraził się na te informacje, i twierdzi, że są z dupy. W razie czego wrzucam link do opinii ekspertów od witaminy C. W kontekście tego co piszę, nie rozumiem, dlaczego ktoś miałby podważać te rezolutne chińskie działania.

Cofnijmy się w czasie. Taki dr Thomas E. Levy to kolejny lekarz, w tym wypadku dyplomowany kardiolog, pojawił się na coraz dłuższej liście ludzi, którzy przestali widzieć ciemność. Byli w stanie pochylić się nad czymś tak idiotycznie prostym, jak witamina C. 25 lat minęło odkąd Levy spotkał po raz pierwszy doktora Hala Hugginsa, dentystę pioniera, który otworzył Levy'emu gały w swojej klinice w Colorado Springs. Dopiero od tej wizyty dr Lewy, zaczął odmierzać swój czas prawdziwej edukacji medycznej.

Porócił do swoich pacjentów, ale już nigdy nie mógł ich leczyć tak jak robił to dotychczas. Konwencjonalnie. U Hugginsa poznał niesamowitą zdolność witaminy C do poprawy zdrowia, lub całkowitego wyleczenia ludzi bardzo chorych. Chorzy na Parkinsona, ALS, Alzheimera, SM i miażdżycę, poddawani byli w klinice Hugginsa formie oczyszczania ze stomatologicznych pomyłek, lub powikłań.

Na te choroby, i na wiele innych, jak nowotwory, bardzo często ma wpływ rozległa toksyczność stomatologiczna w postaci kanałowego leczenia korzeni zębów, zainfekowanych implantów stomatologicznych, amalgamatów rtęci w wypełnieniach, kawitacyjnej martwicy kości, lub zaawansowanych chorób przyzębia. W klinice, pioniera wśród dentystów, Hugginsa, każda z chorych osób miała kilka razy kontakt z poważną sesją stomatologiczną, z tą całą nieuchronną ekspozycją na toksyny związane z infekcją zębów i okolic, beztlenowcami, z nieuniknioną asymilacją oparów rtęci, również przy usuwaniu amalgamatów.

Jednakże wszyscy pacjenci, którzy otrzymali wlewy dożylne 50g (tak 50 000 mg) z witaminą C, przed, w trakcie i po sesji stomatologicznej, doznali tak radykalnej poprawy klinicznej, że trudno było w to uwierzyć. Większość zdrowych ludzi, po takiej długiej akcji stomatologicznej miało zwykle ochotę na natychmiastowe położenie się do łóżka, a tu dr Levy pamięta, jak jeden szczególnie chorowity pacjent, któremu zrobiono po raz pierwszy wlew z witaminy C, natychmiast rozpoczął rozmowy ze swoim opiekunem, do której restauracji może udać się tego wieczoru, aby zjeść posiłek. Temu pacjentowi usunięto właśnie kilka zębów.

Rada jest taka, żeby zawsze przed i tuż po, a potem jeszcze przez parę dni po wizycie u dentysty stosować chelatację, na przykład polecaną przez nas organiczną Chlorellą This is BIO. Chcąc też włączyć witaminę C, należy akurat w tym przypadku pamiętać, aby w miarę możliwości nie przyjmować DUŻYCH DAWEK tych suplementów razem, powinien być odstęp 3 godzinny.

Wracając do doktora Levy'ego to naoglądał się wręcz niesamowitych rzeczy, jak to, że ludzie wstawali z wózków niedługo po wlewach dożylnych z witaminy C. Gdy się na to wszystko gapił, zrozumiał, że nigdy już nie będzie tym dochtore, którym był do tej pory. Stał się nowonarodzonym fanem witaminy C, jak Linus Pauling i jemu podobni.

Sięgnął też do literatury, zaczynając od przełomowej książki Irwina Stone'a "Healing Factor: Witamina C", do której już sama przedmowa rzuca na kolana, wypowiedzi słynnych laureatów Nagrody Nobla, w tym Alberta Szent-Gyorgyi'a, który odkrył witaminę C w 1932 roku (sic! dopiero w XX wieku) i ma się rozumieć Linusa Pauling'a, wielkiego fana witaminy C.

Levy się zawziął się rozpoczynając mrówczą robotę, śledząc dosłownie każdą publikację w temacie. Rozkminił około 24000 artykułów, po wrzuceniu w wyszukiwarkę w PubMed terminu "kwas askorbinowy", zawierajacych wiele dokumentacji klinicznych i laboratoryjnych co do efektów stosowania witaminy C.

Z każdego doświadczenia wynikało, że witamina C, ZAWSZE zobojętnia KAŻDĄ toksynę, do której została użyta, niezależnie od chemicznej struktury tej toksyny.

Kurde Halinka, a to, co najbardziej pouczające nadeszło z dużego badania dr Fryderyka Klennera w Północnej Karolinie. Jego kliniczne doświadczenia ujawniły, że witamina C jest tak samo skuteczna w probówce, jak i w organizmie człowieka do neutralizacji toksyn, na które został narażony pacjent. W tym: jadu węża, metali ciężkich, pestycydów, cyjanku, alkoholu, tlenku węgla, czy trujących grzybów.

Wszystkie te toksyny potrafiła zneutralizować witamina C

Wyniki Klennera, które dotyczyły infekcji były tak samo zadziwiające, bowiem odpowiednio podawana witamina C okazała się ostatecznym środkiem WIRUSOBÓJCZYM, podczas leczenia WSZYSTKICH ostrych zakażeń wirusowych. Niektóre z tych infekcji wirusowych są do dziś uznawane za nieuleczalne przez współczesną alopatyczną medycynę. Ponadto Klenner wykazał, że witamina C jest również bardzo skuteczna w leczeniu wielu zakażeń niewirusowych, a także poprawia skuteczność leczenia antybiotykami i innymi lekami podawanymi obecnie.

Jedno jest czytać, ale drugie jest samemu na własne gały zobaczyć, co może zdziałać witamina C. Czego był więc osobiście świadkiem dr. Levy?

W 2003 roku przebywał w Denver w samym środku epidemii grypy, która zainfekowała ponad 6000 osób, a skończyła się śmiercią ponad dziesięciorga dzieci i niemowląt. Była tam 26 letnia kobieta z koszmarnymi bólami głowy, dreszczami, bólami mięśni i nudnościami, nie mówiąc o zbijanej gorączce, leżąca już 10 tygodni bez siły, nie będąc w stanie iść do ubikacji. Gdy doktor Levy ją zobaczył, była już wychudzona jak szkielet i właściwie zbierała się odłożyć widelec. Levy zrobił jej pierwszy wlew z 50 g witaminy C w postaci askorbinianiu sodu wraz z 1000 ml roztworu Ringera. Infuzja miała przebiegać bardzo powoli i trwała około 3 godzin. Pod koniec infuzji dodano 6 gram glutationu. Kolejny pięciogodzinny wlew zawierał 100 gramów askorbinianu sodu, i też zakończono go 6 gramami glutationu.

Już następnego dnia rano, koszmarne bóle głowy ustąpiły pierwszy raz od trzech miesięcy, i poczuła się o wiele silniejsza. Po drugiej infuzji mogła już chodzić po szpitalnej sali. Po trzeciej wyszła na dwór i mogła powygrzewać się na słońcu. Po czwartym wlewie czuła się całkowicie zdrowa, ale dostała jeszcze dwa, na ewentualność nawrotu. Następnie otrzymywała już witaminę C podawaną doustnie, w formie kwasu l-askorbinowego. Mogła iść do domu.

Wiadomo, że szczególnie ważne są odpowiednie ilości witaminy C podawanej dożylnie, a wszystko zależy od masy ciała i przyjmuje się, że dawki powinny stanowić 1 do 1, 5 g, a nawet w przypadku tej niedożywionej pacjentki do 2 g na kilogram ciała.

Ważnje! Iniekcja dożylna może przebiegać tylko w warunkach hospitalizacyjnych.

Wniosek, który po wielu latach badań i doświadczeń wysnuwa dr Levy jest taki, że jeżeli witamina C nie pomogła przy jakimś wirusowym zapaleniu, to tylko dlatego, że nie podano dostatecznie dużej dawki.

Do tego, tak jak w przypadku tej pacjentki (ona też cierpiała na poważną infekcję wirusową zanim zachorowała na grypę, kolejnego wirusa), jak również niszczącego wirusa Ebola, czy przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby, ciało w proporcjach do swojej masy, może wymagać jeszcze większej ilości witaminy C, ze względu na wielkie braki składników odżywczych w organizmie.

Dr. Levy sypie jak z rękawa historiami przypadków

Rolnik w Nowej Zelandii dostał już opinię lekarską na swoją infekcję grypy H1N1: "nic nie możemy zrobić". Wtyczkę należy wyjąć z kontaktu, ale go wyleczono. Pisałam kiedyś o tym rolniku (przy okazji wyleczył się też z białaczki), niewiedząc wtedy, że to dzięki Levy'emu został wyleczony.

Inny przypadek, to zatorowość płucna, która przykuła 3o letnią kobietę do łóżka i właściwie już umierała, gdy spotkał ją dr Levy Bardzo szybko, wręcz cudownie doszła do siebie, a czuła się znacznie lepiej już po pierwszym wlewie z 50 g witaminy C podawanej w ciągu 3 godzin. 4 dni trwało całkowite wyleczenie ze śmiertelnej choroby.

Doktor ma też za sobą dwa szczególnie trudne przypadki wirusa Zachodniego Nilu. Znowu w tych przypadkach można nazwać leczenie witaminą C IV cudownym.

Ostra choroba Lyme, czyli borelioza, akurat ta po ugryzieniu kleszcza, 72 godziny ostrej choroby. Pełne wyleczenie nastąpiło po 2 dniach. Kobiecie podano 2 razy, dzień po dniu po 50g witaminy C dożylnie. Do dziś nie było nawrotów.

Przewlekła choroba Lyme. Kobieta 12 lat chorowała na boreliozę, dlatego dopiero po miesiącu brania dużych wlewów dożylnych, i właściwie już niewiary w skuteczność tej kuracji. Miano ją właśnie zakończyć, bo doszły również ekonomiczne obawy co do zbyt dużych jej kosztów Jednak opłaciło się, bo wynik badania okazał się w końcu i całkiem nieoczekiwanie negatywny, na obecność boreliozy.

Liposomal witaminy C (Liposomal C TiB bez konserwantów, w tym bez alkoholu ), jest w stanie zastąpić wlewy dożylne, podawany w znacznie mniejszych ilościach, podobno 6 gram odpowiada mniej więcej wlewom dożylnym 1 gram na kilogram ciała. Liposomal glutationu (Liposomal Glutationu TiB bez konserwantów, w tym bez alkoholu) również może zastąpić wlewy z glutationu.

Konkluzja

Witamina C jest prawdziwym darem natury dla naszego zdrowia i uzdrawiania. Praktycznie wszystkie stany chorobowe są związane ze zwiększonym stresem oksydacyjnym. Dlatego łagodzenie go, lub chociaż częściowe łagodzenie już daje dobre rezultaty. Tak działa witamina C, bowiem stres oksydacyjny spowodowany chorobą bardzo szybko wyczerpuje rezerwy witaminy C i innych antyoksydantów.

A przy poważnej chorobie, cała akcja może wymagać naprawdę dużych dawek. Nawet jeśli pacjent przyjmuje antybiotyki, lub inne leki na receptę, gdy przywrócimy mu do normy poziom witaminy C w organizmie zawsze będzie to dla niego bardzo korzystne. Podanie przede wszystkim glutationu, czy witaminy E, ale też innych naturalnych antyoksydantów, jak jagoda acai, czy czarna porzeczka wspomaga działanie witaminy C.

Ważne, aby nie zapominać o odpowiednio wysokim poziomie metabolitu D, dlatego w naszej szerokości geograicznej i o tej porze roku suplemntacja witaminą D3 w protokole z K2 raczej obowiązkowa.

Źródła:
orthomolecular.activehosted.com/index.php?action=social&chash=0f28b5d49b3020afeecd95b4009adf4c.145&s=612f45e523cf5710d904a29f8e88699d
"Leczenie dobrą dietą" Katarzyna Lewko

 26
  • nicola   IP
    a jeśli po zażyciu kwasu askorbinowego pojawia się czerwona barwa moczu co to oznacza?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Beti76   IP
      Pepsi, od trzech tygodni mam intencję. Nic nie pomaga. Nawet był antybiotyk, po którym znów pojawił się stan podgorączkowy. Znowu zaczyna mi być zimno!!! Tak jakby wzzystko zaczynało się od now. Korzystam z kwasu askorbinowego z kapusty. Dziś wzięłam na cały dzień 30 g i nic. Nawet mi nie zakręciło w brzuchu. Już nie daję rady, bo nigdy nie siedziałam na L4 z powodu infekcji tak długo. Dodam, że nie mam koronki. Biorę też wit d3 4000jm.
      Jak mam sobie z tym poradzić?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Asiat   IP
        Pepsi, dopadło mnie wczoraj późnym wieczorem zapalenie pęcherza. W nocy robiłam kalibrację (po raz pierwszy), ale chyba przesadziłam, tzn. nie uchwycilam momentu, w którym powinnam przestać już brać. No i od rana biegunka dość intensywna. Staram się dużo pić, ale trochę się niepokoję Jak z tego wybrnąć?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Sprite  
          Czy Twoją liposomalną C można stosować stale?
          Moja teściowa nie toleruje c w proszku.

          Pozdrawiam:)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Ania C   IP
            Pepsi, robię sobie wlewy z witaminy C, raz w tygodniu z roztworu 25g Wit C. Co sądzisz? Dużo, mało? Jak chodzi o profilaktykę... A jakie ilości powinno się podać w przypadku poważnego wirusa?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także