Witamina D a zespół ostrej niewydolności oddechowej
  • Emanuela UrticaAutorka:Emanuela Urtica

Witamina D a zespół ostrej niewydolności oddechowej

Dodano: 11
wirus
wirus / Źródło: Pixabay / Mohamed Hassan
Kiedy słyszy się o najbardziej nieporządanych skutkach, w tym ostatecznych, z powodu zakażenia koronawirusem, często łączy się je z dolegliwością znaną jako zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS).

Chorobę koronawirusową wiele zarażonych osób przechodzi bezobjawowo, a stan zdrowia hospitalizowanych pacjentów i pacjentek poprawia się w licznych przypadkach. Jeśli jednak rozwinie się u nich ARDS, sprawy mogą przybrać niebezpieczny obrót. ARDS bowiem może rozwijać się w połączeniu z COVID-19 i może stanowić bezpośrednią przyczynę zgonu.1

Zespół ostrej niewydolności oddechowej

Podczas kiedy wciąż nie mamy dostępu do jednoznacznie skutecznego leku ani formy prewencji, niektóre badania wykazały, że możliwość rozwinięcia ARDS wiąże się z poziomem witaminy D!

Jedno z badań w tym zakresie, które pojawiło się w magazynie naukowym Critical Care, jest wynikiem laboratoryjnych badań komórek nabłonka płuc, zarówno zwierząt jak i ludzi, w warunkach klinicznych. Wykazano w nim, że niedobór witaminy D prowadzi do stanów zapalnych i uszkodzenia płuc. W próbie klinicznej u wszystkich pacjentek i pacjentów z ARDS wykazano zbyt niski poziom tej witaminy, zdefiniowany poziomem we krwi poniżej 50 nmol/L.2

Co więcej, pacjenci z ekstremalnie niższym poziomem witaminy D, zdefiniowanym jako wynik poniżej 8 ng/mLmieli 3,5 raza większą szansę rozwoju ARDS niż osoby, których poziom wynosił więcej niż 9!

Jeśli to wciąż nie jest przekonujące, warto zaznaczyć, że podniesienie poziomu witaminy D zmniejszało uszkodzenie płuc i prowadziło do zwiększenia wskaźnika przeżywalności.2

Witamina D3 jest dobra także dla odporności!

Witamina D ma znaczący wpływ na funkcjonowanie układu odpornościowego. Jej receptory umiejscowione są nie tylko w tkankach kostnych, mięśniowych i sercu, a do tego w jelitach, przytarczycach i niemal wszystkich komórkach układu immunologicznego. Zbyt niski poziom witaminy D może więc powodować spadek odporności, przekładając się na większe prawdopodobieństwo zachorowania.3 Co więcej, badania wykazują, że ogólne obniżenie odporności w okresie jesienno-zimowym może być związane właśnie ze mniejszą ekspozycją na promienie słoneczne, czyli z mniejszą ilością witaminy D dostarczanej ciału.4

Upewnij się, że masz wystarczający poziom witaminy D

Teoretycznie wystarczający poziom witaminy D3 to powyżej 20 ng/ml, ale wielu ekspertów sugeruje utrzymanie poziomu wyżej. Jedno z badań przeprowadzonych w Uniwersytecie Medycznym Sand Diego w Kalifornii wykazano, że poziom pozwalający zachować ochronne właściwości witaminy D powinien wynosić powyżej 60 ng/mL.5

Nie tylko słońce

Witaminę D3 absorbujemy przede wszystkim z promieni słonecznych, które są jej naturalnym źródłem. Nie da się jednak sprecyzować jej ilości, którą przyjmujemy, ponieważ ta zależy od tego gdzie mieszkasz, pory roku, zachmurzenia w ciągu dnia, poziomu melaniny i wielu innych czynników.6

W naszym klimacie u większości osób jej poziom będzie obniżony, szczególnie w okresie jesionno-zimowym, ale zdecydowanie najczęściej przez cały rok.

W kontekście koronawirusa nie można oczywiście uznać witaminy D3 za metodę stuprocentowej prewencji przed zespołem ostrej niewydolności oddechowej, ale z pewnością zmniejszy ona nasze szansę na rozwój niebezpiecznych objawów i poprawę ogólnej odporności.

uściski:)


Źródła:

  1. health.com/condition/infectious-diseases/coronavirus/what-is-ards
  2. thorax.bmj.com/content/thoraxjnl/70/7/617.full.pdf
  3. sciencedirect.com/topics/neuroscience/vitamin-d-receptor
  4. bmj.com/content/356/bmj.i6583
  5. health.ucsd.edu/news/releases/Pages/2018-06-15-greater-levels-of-vitamin-d-associated-with-decreased-risk-of-breast-cancer.aspx
  6. ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5946242/
 11
  • mymy  
    A ja jestem dumny z mojej D3 w ilości 160 ng/ml ;-)
    Przez półtora roku tylko 4 dniowy katar...
    Oczywiście D3 super ważna, ale to kropla w morzu... Jod, magnez, selen, krzem, bez śmieci, bez (jak to ładnie Pepsi pisze) darcia faj, bez chleba, bez makaronów, praktycznie bez słodyczy, sól tylko kamienna, bez smażenia na roślinnych (poza kokosowym), bez rzepakowego dziadostwa. Lufka co najwyżej raz na jakiś czas. Kurczę tylko alko lubię :/
    Powodzenia wszystkim w wytrwałości!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Marcin Kulicki  
      Dziękuję jak zwykle za wartościowy post.
      Śledzę blog od niedawna i przekazywane są tu bardzo cenne informacje.
      Chciałabym zakupić w sklepie suplementy dla Ojca który ma poważnie problemy zdrowotne.
      W skrócie miał nie zdiagnozowaną chorobę autoimmunologiczną😟 polegającą na zaniku płytek krwi(oczywiście bez ostatecznej diagnozy😞) , krytycznie miał 1tysiac gdzie norma to 150tys. Zalecono mu Encorton 80mg😞 po którym dostał cukrzycy, spadek siły i objętości mięśni, ogólne straszne osłabienie. Już odstawił steryd i płytki krwi oscylują na szczęście na poziomie 200tys. Cukier nadal wysoki i musi wspierać się insulina. Do tego nadciśnienie, dna moczanowa, przewlekły stan zapalny barku z torbielami. Jest słaby, rozkojarzony, senny.
      Przepraszam za tak długa wiadomość i w miarę możliwości proszę o jakieś wskazówki.
      Dziękuję.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 3

      Czytaj także