O straszeniu menopauzą i hormonalnej terapii zastępczej
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

O straszeniu menopauzą i hormonalnej terapii zastępczej

Dodano: 22
lokomotywa
lokomotywa
Kiedyś stary człowiek żył, żył, chodził, jeździł na rowerze, podziwiał przyrodę, gotował zupę, wydalał w toalecie...

Aż pewnego dnia kładł się z niemocą na 3 dni i cicho odkładając widelec odchodził ze starości. Tak, jak to robią do dzisiaj zwierzęta.

Jednak długie życie w zdrowiu jest największym horrorem, jaki mógłby dotknąć rządy, a nade wszystko lobbujących. To zatrzęsłoby giełdą. Jednak długie życie w chorobie, nie mówiąc o dużych pampersach to już zupełnie inna sprawa. Ktoś zarobi biliony, przy tym renty i emerytury to kaszka z mlekiem.

100 lat 100 lat, niech żyje żyje nam, najlepiej z 50, lepiej z 60 lat w chorobie... tralala

Do tego Matriks uwziął się chyba na dziewczynki. Odpowiednio wcześnie nastraszone, już w wózeczkach stają się potencjalnymi klientkami hormonalnej terapii zastępczej.
Uf jak gorąco, puf jak gorąco!
Zobaczycie dziewczynki, nie zniesiecie tego. Kolejna wyhaczająca gierka wahadła! Będzie bojno, będzie krzywo i obwiśle.

Jeszcze dziewczynki, a już żyją z piętnem obowiązkowej zastępczej kuracji hormonalnej. Nakreśla się okropne wizje klimakterycznych katuszy.

Traktuję to zjawisko jak bicie poniżej pasa wszystkich dziewczynek, a następnie kobiet.

Gdy nie zjesz kotlecika ze szpinakiem do końca, to alopata za karę nie przepisze ci zastępczej kuracji hormonalnej i będzie cię skręcało od klimaksu dziewczynko.

Trochę później:

Gdy rzuciłaś gałką na czasopismo matki, dla pańć, za dwa euro, to już cię oblewał zimny pot, oczywiście jakbyś miała zadatki na hipochondryczkę (a, która dziewczynka nie ma?), a więc, gdy przeczytałaś ze dwa akapity, dziękowałaś mocom wyższym, że masz jeszcze trochę czasu do klimaksu.

Menopauza przedstawiana jest jak horror, z którym koniecznie trzeba się zmierzyć hormonalną terapią zastępczą. I zaczynasz wierzyć, że starzenie jest chorobą, że menopauza jest chorobą, że będziesz musiała się leczyć, bo rzecz zaatakuje ciało i psyche. Że to nieuniknione.

Na kolana przed estrogenem?

Będą dziać się z tobą okropieństwa i żeby w ogóle egzystować w męskim, albo młodszo kobiecym świecie intelektualnej przewagi nad tobą z hormonami nie halo, musisz koniecznie, najlepiej zawczasu zacząć spożywać hormony hormonopodobne.

Zresztą przy każdej nadającej się okazji, dobrze będzie hormony brać. Hormonalna terapia zastępcza została wprowadzona do nowoczesnego społeczeństwa w latach sześćdziesiątych za pomocy potężnej kampanii marketingowej obiecującej kobietom, zdrowie, szczęście i długie życie.

Tylko pod tym jednym warunkiem, że wyrażą chęć i zgodę na przyjmowanie hormonów syntetycznych regularnie. W Europie było może trochę lepiej, gdyż można się było upominać o bio hormony, ale niekoniecznie lepiej, bo przecież biohormony NIE SĄ BIO, tylko tak się nazywają, są oczywiście syntetyzowane.

Jednak niezależne badania związane z tym panaceum nie dają odpowiedzi, której świat oczekuje...

W dzisiejszych czasach proces starzenia rozumie się jako stan niedoboru hormonów. Dlatego medycyna alopatyczna, chętnie traktuje naturalny proces starzenia się, hormonalną terapią zastępczą.

Jednak ja, podobnie, jak Angelo Druda praktykujący medycynę orientalną w Cobb w Kalifornii. A więc podobnie jak autor Tao odmładzania, być może narażając się dziewczynom młodszym i starszym, jestem generalnie, jednakowoż dopuszczając szczególne przypadki, jakby yyy... przeciwko hormonalnej terapii zastępczej

Z dwóch powodów:

PIERWSZY

To taki, że gdy wprowadzisz z zewnątrz hormony do ciała, twój układ wydzielania wewnętrznego staje się całkowicie uległy i zatrzymuje wytwarzanie hormonów własnych. Po co się wysilać, skoro hormony są ci podane na tacy?

w didaskaliach

Co ma często miejsce w ciałach kulturystów, którzy wypinają się na delikatnie podkręcający własny testosteron organiczny buzdyganek naziemny, czyli Tribulus terrestris. W zamian biorą dżius w postaci testosteronu, zwanego kolokwialnie "teściem". Zaś taki teściu z zewnątrz blokuje im na dłuższy czas wytwarzanie własnego testosteronu. Po odstawieniu testosteronu, zaczynają kulturyści popłakiwać po kątach, a ich piersi rosną, co nazywa się fachowo ginekomastią.

Jednym słowem w wyniku podania hormonu, osobista gospodarka hormonalna zostaje rozregulowana. Co to może znaczyć?

Że raz rozpoczęta kuracja hormonalna, która jest przez pewien (dłuższy) czas podtrzymywana, może stać się trudnym do zatrzymania procesem.

Trudno jest z powrotem zmusić organizm do produkowania hormonów, chociaż jak najbardziej byłby jeszcze do tego zdolny bez kuracji. To jeden aspekt zagadnienia.

DRUGI

Drugi powód wynika z faktu, że starzejąc się, bardzo NATURALNĄ jest rzeczą, że zmniejsza się ilość twoich hormonów reprodukcyjnych. A NIE uważam tego za rzecz negatywną. A z pewnością nie zawsze negatywną.

Wypływa to przykładowo z yyy... logiki:

W klasycznej medycynie orientalnej menopauza jest postrzegana jako całkowicie POZYTYWNA transformacja
Ciało faktycznie w pewnym momencie zmniejsza produkcję hormonów potrzebnych do rozmnażania. W końcu zatrzymuje się cykl comiesięcznego krwawienia, a to wszystko w celu zachowania i zaoszczędzenia zasobów organizmu pod kątem długowieczności.

Można to mniej więcej tak zobrazować:

  • Jest sobie ciało fajne, śliczne, ale nie pierwszej młodości. Ma dajmy na to ponad pół wieku.
  • A następnie w to ciało nagle załadujesz aktywne hormony płciowe.

Można porównać tę sytuację do wprowadzenia paliwa z najwyższą liczbą oktanową do starszego samochodu, nie mówiąc samolotu. Takie działanie może raczej przyspieszyć zużycie maszyny.

Gdy myślisz rozsądnie, możesz rozważyć ewentualnie jakąś formę terapii hormonalnej zastępczej. Jednak musi być to bardzo przemyślana decyzja, gdy faktycznie jakość twojego życia stała się nie do wytrzymania. Tylko nie zmyślaj, że gdy zrobi ci się ciepło na karku, to jest to już Drakula o północy.

A z pewnością nie dlatego, że od młodości będąc dziewczynką czytasz o tym "horrorze" w kijowym miesięczniku.

Tymczasem od dawna, od początku, czyli zawczasu możesz podjąć kilka bardzo skutecznych kroków, aby w przyszłości, albo obecnie odmłodzić swoje ciało od środka.

  1. Nie ma nic lepszego niż dobre trawienie, dotlenienie komórek, odżywienie, oczyszczenie i wiadomo nawodnienie (4 szklanki). Oraz kucliwość. Podkreślam, zewnętrze jest ważne, ale najbardziej liczy się w tej grze twój środek.
  2. Dokonując zmian i ewentualnych redukcji przepływów hormonalnych INNYMI sposobami, niż hormonalnymi terapiami zastępczymi.
  3. Możesz również przekierowywać energię emocji smutku i strachu na POZYTYWNE ODCZUCIA związane z kreacją, budowaniem, tworzeniem, czyli pięknym byciem po prostu.
Będę więc nudna jak flaki z olejem. Co to są flaki z olejem?
  • Śmieci
Wyeliminuj całą żywność śmieciową. Nie jedz plastiku, czyli chroń się przed xenohormonesami. Jedz mnóstwo świeżych owoców i warzyw. Najlepiej bez pestycydów.
  • Cukier
Obniż poziom cukru we krwi do prawidłowych widełek.

Trzustka osób starszych (insulina) nie metabolizuje cukru z taką samą werwą jak osób młodszych. Odpowiedni poziom cukru ma wpływ na zmniejszanie ewentualnych stanów zapalnych, zachowujemy sprężystość śledziony i w związku z tym poprawiasz dodatnie przepływy hormonalne.

  • Kłus
Oczywiście można wybrać inną formę ćwiczeń. Regularna i zdecydowana aktywność fizyczna chroni układ sercowo-naczyniowy, poprawia dotlenienie i cyrkulację, oraz pobudza wydzielanie hormonów wzrostu.

Obniża poziom insuliny na czczo.

Regularne ćwiczenia oczyszczają wątrobę, wzmacniają serce, płuca, śledzionę, oraz nerki. Dobry program ćwiczeń jest kluczem dla hormonów zdrowia.

Ożywianie esencji, z których powstają hormony
  • Głębokie esencje naszych ciał dostarczają surowca, z którego produkowane są hormony.
  • Owe esencje zmniejszają się z wiekiem, a to wpływa na produkcję hormonów.
  • Istnieją jednak ziołowe leki, materiały roślinne, które są w stanie karmić owe esencje, ponieważ posiadają aktywne składniki niemal identyczne z esencjami w organizmie człowieka.
  • Mamy organiczną Maca, która nie jest hormonem, nie jest też fitohormonem, jak strąki (soja), ale jest adaptogenem, który potrafi "namówić" ciało do równowagi hormonalnej.

  • A przede wszystkim istnieje w dowolnych dla ciebie ilościach energia Kosmosu i Ziemi, jako jego części, którą możesz dowolnie spijać, zatrzymywać w sobie, wymieniać, oddawać, byleby tylko nią nie przeciekać.
  • W praktyce okazuje się, że odżywianie głębszych esencji znacznie promuje zdrowie, dobrobyt ciała i ma wpływ na równowagę hormonalną. Są też ziółka na ożywianie tej esencji. Tylko zaznaczam temat, gdyż do ziół potrzeba zielarza.

stuletni lotos

w didaskaliach, ziółka:

Klasyczna formuła Rehmannia six, Shou wu, Eclipta, Cuscuta, pieczęć Salomona, albo Shatavari mogą być stosowane.Niektóre zioła bezpośrednio stymulują konkretne hormony. Shilijit, Tribulus, Mucuna i Epimedium zwiększają poziom testosteronu w organizmie i pomagają utrzymywać zdrowe serce, mięśnie i libido.

Jeżeli więc kiedyś w przyszłości, albo już dzisiaj, jakbyś była w potrzebie, postawisz na właściwie praktyki. Zamiast uciekać się szybko do hormonalnej terapii zastępczej, masz szansę wzmocnić swoje zdrowie i przedłużyć swoje życie na wiele lat. Do przodu, gdyż póki co jeszcze nie do tyłu:)

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 22

Czytaj także