logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
93 127 404
179 online
32 331 VIPy
Reklama

 

CHUDNIJ Z SHAPE SHAKE TiB 🙂


TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jak rzucić faje, jak przestać się objadać, czyli jak pozbyć się nałogów ?

Ego działa poprzez siłę i walkę, ale świadomość jest mocą.
Dobra zmiana jest możliwa tylko z poziomu bytu.

Siła odnosi się tylko do skutków (nigdy do przyczyn), dlatego przez pewien czas to działa. Postanawiasz przestać się przeżerać, robić flaszki, czy drzeć faje. Za pomocą siły woli zmuszasz się do tego, i na drodze walki jakoś Ci się udaje, lub nie. Po czym wszystko wraca na stare tory, a często jest jeszcze gorzej i dopada Cię jo-jo.

Awatar sam z siebie nie zacznie grać lepiej. Siłowa zmiana własnego awatara, z poziomu matrixu, czyli ego, jest klasycznym działaniem ludzi głęboko uśpionych, oznacza brak zrozumienia i brak świadomości.

Co innego skumać się z własną świadomością, duszą, z poziomem bytu. Co innego wziąć sobie moc.

Reklama 

Tu znajdziesz w 100% organiczny szpinak SPINACH This is BIO idealny do czwartej szklanki oczyszczającej też aurę kuracji 4 szklanek


I taki komć

Pepsi, proszę o poradę co mam zrobić ze sobą. Bo już mnie to wkurza bardzo. Ogólnie to chodzi o papierosy.

Reszta super – joga, odżywianie, pozytywne myśli, moje życie od czasu Twojego blogaska i trochę nawet przed jego pojawieniem się w moim życiu to czysty transfering rzeczywistości. 

Ale nie wiem jak rzucić fajki. Za bardzo w mojej głowie są jako „ekstra dopełnienie bieżącej chwili”. Czy rozmowa z przyjaciółką, czy przerwa w pracy na słoneczku. Bez tego nie umiem się skupić na chwili obecnej, myślę ciągle jak ta fajka byłaby super. Co wiem, że jest bzdurą. I bardzo chce w ogóle wymazać istnienie papierosów ze swojej głowy.

Reklama

Tu znajdziesz  100% organic ASHWAGANDHA This is BIO, super adaptogen, wieczorem naturalnie uspokaja, pozbawia lęków niezrozumienia


Działanie z poziomu matrixu, czyli z poziomu ego jest zawsze, podkreślam, zawsze skazane na porażkę. Dotyczy to wszelkich nałogów i działań destrukcyjnych, w tym robienia flaszek, objadania się, narko, seksoholizmu, wykładania sztonów na ruletkę, czy czarnego Jacka.

Z prostej przyczyny, że ego konfliktuje, a to co się ma wydarzyć dzieje się na jednej przestrzeni, w grze komputerowej. Część Twojego umysłu ma silne przesłanki, żeby przestać palić, wie, że darcie faj ma działanie destrukcyjne i zaczyna wywierać siłową presję na drugą część umysłu, która narzeka, że czuje się jak więzień, bo przecież jak tu gadać z kumpelą, jak korzystać ze słoneczka, gdy nie można zadrzeć?

… Za bardzo w mojej głowie są jako „ekstra dopełnienie bieżącej chwili”…

Bieżąca chwila po prostu jest, wydarza się i nie potrzebuje dopełnienia, to ego nie ma w bieżącej chwili. Ego w teraz nie istnieje.

Chyba nie chcesz powiedzieć, że przyczyną Twojego nałogu są dobre stosunki z przyjaciółką, czy słoneczko. Dobrze wiesz, że przyczyna tkwi gdzie indziej. Dochtore zapisuje receptę na objawy, lek je stłamsi, zapominasz o nich, po czym pojawia się kolejna choroba, ale wciąż nikt nie zastanawia się nad jej przyczyną.

Ego działa z pozycji konfliktu, siły i walki, zaś świadomość, czyli dusza posiada moc i nigdy nie walczy. Chociaż jakbyśmy już mieli dokonać zawieszenia na szali, to siła jest absolutnym pikusiem przy mocy.

Siła, to ego, to są chmury, zmieniają się, a moc to niebo, nieśmiertelność. Chmura nie może istnieć bez nieba, a niebo owszem. Chmura, czyli nałóg, konflikt, siła należy do poziomu gry, czyli ego, natomiast niebo to poziom bytu, to jest moc.

Oczywiście nasze awatary w tej grze różnią się osobowościami, jeden ma silniejszą wolę, innego wcale nie ciągnie do nałogów, chociaż nie poznałam jeszcze takiego, bo nawet skłonności do ascezy są formą nałogu.

No to jak siedząc w tej grze możesz przestać drzeć faje? Se w ogóle posible? Niemożliwe.

Gdy na siłę przestaniesz palić papierosy dopadnie Cię inny nałóg, zaczniesz jeść cukierki, albo wyrywać sobie włosy z jednej strony głowy. Nałóg, jak powiedział Osho, musi sam odpaść. Fajki muszą się po prostu od Ciebie odkleić.

Nie odklejają się dotychczas, gdyż jesteś nieświadoma, śpisz.

Świadomość przyszła tutaj (zalogowała się do awatara), żeby ewoluować, czyli obniżać entropię, ujmować chaosu. Świadomie nie da się robić niczego złego, destrukcyjnego. Zmiana świadomości to ewolucja.

Z poziomu świadomości, czyli poziomu bytu, czyli gracza, który jest po stronie serwera, a nie matrixu, bo to gracz zalogował się do awatara, a nie odwrotnie, a więc, gdybyś była świadoma nie mogłabyś działać destrukcyjnie.

Świadomość ewoluuje poprzez doświadczanie, ale z jej poziomu naturalnie czyni się dobro. Poziom świadomości to współczucie, miłość do siebie samej i do wszystkich i wszystkiego.

Z poziomu bytu, czyli świadomości nie jesteś w stanie drzeć faj, upijać się, obżerać, gwałcić, niszczyć, bo to jest dla Ciebie lub innych zanurzonych w tej grze, szkodliwe. Nie możesz niszczyć planety, środowiska, po prostu nigdy byś tego nie zrobiła świadomie. Coś Cię ewidentnie usypia, nie masz kontaktu ze swoją duszą.

Żeby nałóg odpadł z poziomu matrixu, czyli ego należy zaprzestać walki z nim. Zmiana z poziomu ego jest możliwa, ale jest gówno warta, zaraz pod byle pretekstem pojawi się yo-yo.

Bycie świadomą, to bycie uważną.

Twoja intencja rzucenia palenia jest tak niejednoznaczna, i obwarowana imperatywami, a to nie może być przyjaciółki w pobliżu, a to przerwa w pracy nie może się zsynchronizować ze słoneczkiem, że wszechświat odbiera intencję rzucenia palenia, raczej, jak coś wręcz przeciwnego, to wręcz pean o papierosen, oda do papieroska. I wszechświat Ci to daje. Masz peciki.

Nie zmuszaj się siłowo do niepalenia, ale obserwuj siebie, stań się uważna, zapisuj ilość wydartych papierosów, czy wszamanych pączków. Pal, ale skup się na paleniu, pal świadomie. Przyglądnij się sobie jak palisz, bo to trochę absurdalna sytuacja. Coś wdychniasz, coś wydychniasz i to ego i awatar uznaje za przyjemne, bo z pewnością nie Twoja świadomość.

Gdy zaczniesz być bardziej uważna każdego dnia, Twoja świadomość będzie rosła, porządkując czyli obniżając entropię, ujmując chaos.

Działa metoda niemówienia sobie, że nie palisz, tylko, że nie palisz akurat w tej chwili. Zero przymusu, faje drzemią w torebce. Pozwól sobie, a następnie tego nie rób.

Tak naprawdę, gdy faje od Ciebie odpadną będzie to miało wpływ na świadomość wszystkich nas, świadomość całego Absolutu, wzniesiesz nas na inny poziom.

A więc tradycyjne dzyń, dzyń, budzimy się.

z miłością

(Visited 5 905 times, 2 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Łukasz 18 maja 2019 o 14:04

    zgadza się, zmiana na poziomie świadomości i dotarcia. Trzeba odpuścić a nie walczyć. Polecam jednak Allena Carra, książka nie tylko o fajkach, tylko ogólnie przydatna filozofia.

  2. alicja 18 maja 2019 o 14:13

    Wow, Pepsi dziękuję Ci za ten artykuł z całego serca! Jest boski, idealny dla mnie, otworzył mi oczy. Będę go czytać codziennie. Wiem, że śpię. Czuję to. Ale już pobudka.
    Kocham Cię <3

    1. Pepsi Eliot 18 maja 2019 o 17:50

      z miłością

  3. Monika 18 maja 2019 o 14:33

    Czy w uzależnieniu od słodyczy należy postępować tak samo ?
    Czyli jeść sernik lub czekoladę powoli i świadomie ?

    1. Pepsi Eliot 18 maja 2019 o 17:50

      tak i zapisać, łącznie z samopoczuciem po

  4. Carrie 18 maja 2019 o 14:47

    Po długim okresie niepalenia złapałam się na tym, że…hmmm jakby to ująć-wybieram fajki, gdy nie chę dyskutować z kimś, gdy nie chcę tysieczny raz komunikować swoich potrzeb i gdy ktoś mnie zawodzi. Bo to boli, a jak zapalę to choć przez moment nie myslę o tej sytuacji i potem jakoś proces zasklepiania się w sobie idzie. Tylko że to wraca…
    Świadomie wiem co robią fajki nieświadomie się pocieszam, że fajcze mało.
    Widzę powierzchowność takiego zachowania, ale świadomie nie mogę wyjść. Bo jakoś nowi ludzie nie zjawili się w moim życiu, żadne drzwi się nie otworzyly, wręcz przeciwnie parę razy z hukiem zamknęły mi się przed nosem.
    Zaczełam łazić na siłownię, porządny trening obwodowy, dla mnie to kosmos – ja wiecznie zwolniona w szkole z wf popylam regularnie na siłkę i wiecie co fajne to bo w grupie bo jestem najstarsza, bo jak patrzę na młodsze dziewczyny zaiwaniające jak małe samochodziki to sie cieszę, że prawie wyrabiam 🙂

  5. Dudek 18 maja 2019 o 20:40

    Silna wola ? A co to jest ?

    1. Pepsi Eliot 18 maja 2019 o 22:12

      olej, postaw na moc

  6. Step 19 maja 2019 o 11:20

    Musisz dotrzeć do swojej jaźni to jest Twoja jedyna moc i prawdziwa rzeczywistość,reszta to iluzja wywołana emocjami

  7. Oska 19 maja 2019 o 14:47

    Czy uzależnienie od drugiego człowieka tez rządzi się tymi samymi mechanizmami? Zerwanie kontaktów nie pomaga, bo myśli stają się jeszcze bardziej natrętne i mimo świadomości ze nie koniecznie są moje – wywołują niskie stany emocjonalne

    1. Pepsi Eliot 19 maja 2019 o 15:12

      nałóg to nałóg, wszyscy jesteśmy w nałogu myślenia

  8. Edda 19 maja 2019 o 18:28

    Jak mozna cos robic nieswiadomie? Nie mozna. Motyl moze cos robic nieswiadomie bo tej swiadomosci nie posiada. A homo sapiens tak. Homo sapiens ZAWSZE wszystko robi swiadomie. Mozna cos zrobic bez pomyslenia o tym, ale to nie jest tozsame ze swiadomoscia . Zero logiki w tym twoim mysleniu Pepsi Eliot

    1. Pepsi Eliot 19 maja 2019 o 19:23

      Eddo jeszcze nie kumasz, śpisz, jesteś totalnie nieświadoma

  9. Agniecha0107 20 maja 2019 o 07:15

    Ja również polecam Allan Carra „Prosta metoda jak rzucić palenie”.

Pozostaw odpowiedź alicja Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *