Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
0
online
30 215 VIPy

Jak wyleczyć się z nerwicy lękowej? 6 powodów Twoich lęków

O lękach i nerwicy lękowej, jako odmiany choroby psychicznej wiem wszystko. Widziałam dorosłych, silnych i zdrowych na ciele mężczyzn w ataku paniki przed szpitalem, na wycieczce w górach, jednego znalazłam na klatce schodowej, sądził, że ma zawał. Nic z tego, to też była histeria.

Rozmawiałam z ogromną ilością kobiet, które boją się irracjonalnie, neuropatek z bólami kłującymi, co nie mogą umyć głowy z zamkniętymi gałkami, przyduszone w kinie, siadające na skraju rzędu, jak najbliżej wyjścia, hotele, tylko niskie.

Bardzo często osoby te są w jakichś kompulsjach, które pozwalają im rozpuścić trochę irracjonalnego lęku. Jedzą jak głodne wilki, uzależniają się od dragów na psyche, czy innego dziadostwa z demencją.

6 głównych powodów lęków

1. Problemy ciała fizycznego

Dolegliwości fizyczne mogą być zarówno objawem, jak i przyczyną lęków.

Złe trawienie, problemy z sercem, migreny, cukrzyca mogą wywołać objawy lękowe. Podobnie, jak w nowych badaniach nad depresją, okazuje się, że w wielu przypadkach jest wynikiem nadczynności układu odpornościowego, który nie wyciszył się po jakimś stanie zapalnym. Też sam przewlekły stan zapalny może mieć wpływ na pojawienie się poważnej depresji.(1)

Wszystko sprowadza się do tego, że ciało należy:

  • dotlenić
  • nawodnić
  • nakarmić
  • poruszyć
  • rozśmieszyć

Zestaw przeciwlękowy obejmuje, zrobienie podstawowych badań, nade wszystko

  • 25(OH)D
  • B12
  • kwasu foliowego
  • homocysteiny
  • cukru i insuliny na czczo
  • lipidów
  • prób wątrobowych
  • kreatyniny
  • kwasu moczowego
  • sodu
  • potasu
  • magnezu
  • wapnia
  • TSH
  • jeśli jesteś kobietą, dodatkowo FT3 i FT4, oraz przeciwciał tarczycowych
  • przeciwciał na boreliozę
  • CRP
  • fibrynogenu
  • moczu
  • pH moczu rano na czczo i o 12 w południe (dobre paski wskaźnikowe do mierzenia pH)
  • oraz domowego testu na zakwaszenie żołądka
  • przydałoby się też echo serca i elektrokardiogram
  • oraz USG brzucha i jeśli jesteś kobietą, piersi i tarczycy

Zalecenia suplementacji dla zwykłego człowieka, który zaczął się irracjonalnie bać, być może miewa napady paniki

  • Zaczynasz dzień od oczyszczającej wątrobę i ciało, nawadniających i odżywiających 4 szklanek
  • Chlorek magnezu używaj jako oliwa magnezowa (rozrób go z czystą wodą w proporcji 1:1) i smaruj nadgarstki, kostki i łydki, oraz wieczorem stosuj chlorek do kąpieli. Wraz z drugą szklanką bierz albo płaską łyżeczkę jabłczanu magnezu TiB (wyprowadza aluminium z mózgu), albo połknij 2 kapsułki cytrynianu magnezu.

na margi

Jeśli cierpisz z powodu zatwardzeń, możesz brać chlorek magnezu do drugiej szklanki, pomimo, że jest do użytku zewnętrznego, według dr Sircusa (też Waltera Lasta znanego naturopaty) jest to jakby skrystalizowana woda morska i można prozdrowotnie używać chlorku doustnie. Gdy bierzesz chlorek magnezu do drugiej szklanki, nie bierzesz już doustnie więcej magnezu.

Uwaga, przy wysokiej HOMOCYSTEINIE!

Cykl metylacji u neurotyczki musi przebiegać idealnie!

  • wraz z drugą szklanką bierz 1 foliany TiB,
  • oraz B12 (na razie wystarczy B12 zawarta w Greens & Fruits, za 2 miesiące po badaniach się zobaczy, czy należy dołożyć wyizolowany suplement z B12)

WAŻNE

przy podwyższonej homocysteinie, a po kuracji Greens & Fruits TiB i folianami, za 2 miesiące ponów badanie homocysteiny, oraz kwasu foliowego i B12 (przy okazji jeszcze 25(OH)D), na 5 dni przed badaniem odstaw suplementy.

Jeśli nie jesz nabiału, bo jest silnym alergenem, ale ma dużo wapnia, bierz także 2 kapsułki cytrynianu wapnia. Ważne żeby brać wapń przy suplementacji magnezu.

  • do 4 szklanki dodatkowo pół łyżeczki Kelp This is BIO (jod)
  • do śniadania 3 miesięczna kuracja wzmacniająca Greens & Fruits TiB po jednej tabletce
  • do śniadania 1 witamina C, o ile nie dodajesz grama kwasu askorbinowego do trzeciej szklanki
  • po śniadaniu bierz 2 D3+K2 TiB, jeśli badanie wykaże niski poziom metabolitu D, zwykle trzeba dołożyć jeszcze 2 witaminy D3 TiB solo)
  • oraz też po śniadaniu 1 Omega 3 TiB
  • przed snem lekka herbata z organiczną Ashwagandha

Jeśli bierzesz 8 kapsułek D3 i 2 K2, po miesiącu zmniejsz o połowę dawkowanie D3 i K2.

  • Bierz probiotyki najwcześniej z pierwszym kęsem jedzenia, nie na czczo.
  • Jeśli nie decydujesz się na kurację 4 szklanek, która zawiera w sobie szklankę z magnezem i tak powinnaś brać 2 kapsułki cytrynianu magnezu.

Jeśli dołożysz do tego surową dietę roślinną w ilościach większych niż 50%, skrócisz okno jedzenia w ciągu dnia, wzbogacisz 4 szklankę, a pomiędzy 3, a 4 szklanką zaczniesz wprowadzać codzienną aktywność (na miarę swoich możliwości zdrowotnych), ilość irracjonalnych lęków zacznie spadać, a przy okazji ciało odwdzięczy Ci się nową energetyką i kondycją.

2. Brak własnego celu, pasji i spadek energii życiowej

Jednym z ukrytych źródeł niepokoju są odroczone marzenia. Dlatego nerwice lękowe, i inne poważne problemy psychiczne pojawiają się bardzo często około 25 roku życia. Końcówka studiów już daje o sobie znać nerwiczką, co dalej?

Jako dzieci karmimy nasze dusze nadzieją, i nagle pojawia się pierwszy poważny lęk przed życiem. Rozpoczyna się potężna władza ego, które nie da spokoju, dopóki nie uświadomisz sobie, że to Ty jesteś jego panem.

  • spisywanie celów dalszych i bliższych.
  • uważność zawsze i wszędzie, a w razie potrzeby przyglądanie się swoim lękom, daje zrozumienie
  • następnie przystąp do treningu odwagi, pokonując pierwszy lęk, zacznij od najprostszego, np. wchodzisz do ciemnego pokoju, albo sama na wycieczce

3. Znęcanie się

Możesz w życiu spotkać się z wieloma formami nadużyć emocjonalnych, takich jak manipulacja, szantaż, kontrola, zastraszanie. Do tego popełnianych często przez ludzi, na których Ci zależy. Ten rodzaj nadużywania może również dać objawy lękowe, szczególnie, gdy ta manipulacja emocjonalna prowadzona była przebiegle, pod przykrywką, odpowiednio wcześnie, wykorzystując słabości dziecka, albo dorosłego, dotykając ofiarę na głębszym poziomie.

Najważniejszą pomocą dla Ciebie w takim przypadku, jest w miarę bez emocji, uważnością, uświadomienie sobie, że tak właśnie było, czy jest i zgodzenie się z tą sytuacją. Tylko po to, aby można było otrzepać się jak owczarek niemiecki po wyjściu z Rudawy, i rozpocząć proces schnięcia i dobrej zabawy. Niby mokro i trochę nieprzyjemnie, ale ciało nawodniło się.

Dopatrz się w tej sytuacji jakiejkolwiek korzyści. Masz takie doświadczenia, owszem masz lęki, ale jesteś mocniejsza. Uporasz się z tym i jeszcze bardziej wzrośniesz.

Rozczulanie się nad sobą, poczucie słabości, przyciągnie do Ciebie podobny syf. Natomiast wyjście z bagna ponad chmury, niczym Cię już nie będzie oddzielać od słońca. Zamień tę całą kiłę, którą zastałaś w swojej grze, na naukę, teraz Ty będziesz o wiele lepiej grać.

Taka postawa pozwala oswajać lęki, no i wiadomo, 4 szklanki, oddechy na 4 oraz biegajżesz!

4. Nadużywanie

Łoj tak, łoj tak, tak.

Jest lęk, trzeba go przydusić. Duszeniem emocji zajmują się dochtore z psychotropami. Łatwo się znieczulić. Uwaga, źle dobrany psychotrop może wpędzić w taki atak paniki, że głowa boli.

Ale i bez dochtore ludzie przyduszają emocje lęku za pomocą alko, narko, a nawet fajami, czy wilczym żarciem i kółko się zamyka. Jest kac, głód i pojawia się lęk jeszcze okropniejszy, no więc bęc, znowu przyduszenie poduchą do spodu. Może nawet hazard. To jest oczywiście zapętlony szach, mat.

Uzdrowienie nigdy nie nadejdzie z jakiegokolwiek nadużycia. Nadużycie, w końcu zawsze doprowadzi do choroby psychicznej.

Przekieruj trochę energii życiowej z jakiejkolwiek części ciała do głowy i zadziałaj. Rusz z tego skrzyżowania. Zrób tylko jeden krok, kij z lękiem, Ty jesteś w kroku.

5. Bycie empatycznym

Jeśli jesteś mocno empatyczna, ciągle przejmujesz się losem wszystkich sierot, zwierząt, ofiar trzęsień ziemi i tsunami, światowych działań wojennych, może dojść do sytuacji, że przestajesz dbać o siebie. Twoje zdrowie emocjonalne i psychiczne leży odłogiem.

Wyobraź sobie dobrego chirurga, że chodzi po oddziale i co chwilę szlocha, dręczy się, zalewa łzami i ma coraz większe lęki. Czy taki człowiek może komukolwiek pomóc?

Ludzie wybitnie empatyczni najczęściej są bardziej narażeni na rozwój nerwicy lękowej i depresji.

Nie namawiam Cię do tego, abyś zamieniła się w Cruellę de Mon, ale uważność znowu się kłania. Kochając siebie, obniżysz entropię całego świata. Polepszając własne relacje ze sobą i z najbliższym otoczeniem, wychodzenie z lęków, poprzez oswajanie ich, trenowanie odwagi, jak mięśni na siłowni, to jest zadanie na teraz dla Ciebie. Matka musi sobie pierwszej założyć maseczkę na twarz, aby mogła pomóc swojemu dziecku.

Chociaż rozumiem, że to bardzo trudne dla osoby wybitnie empatycznej, ale zrobisz to!

6. Genetyka

Tak, matka ześwirowana smutkiem i strachem, ojciec w psychiatryku, babka na prozacu od dziecka, tak, tak, możesz mieć predyspozycje genetyczne. Ale po coś zalogowałaś właśnie do tego łona. Wszystko ma sens i tak do tego podejdź.

No i dr biologii Lipton twierdzi, że geny zmienia się myślą, oczywiście o ile umiesz myśleć świadomie.

Zastanów się po co zalogowałaś się do swojego awatara? Zapewniam Cię, że nie po to, żeby paraliżować się strachem, smutkiem, deprechą, czy nieprzydatną nikomu manią.

Jesteś tutaj po to, aby żyć w doskonałym szczęściu, tylko wcześniej musisz to i owo pojąć:

  • trening odwagi, rozpocznij od najłatwiejszego lęku
  • ma się rozumieć 4 szklanki
  • oddechy na 4
  • bieganie
  • post przerywany
  • pH moczu 7-8
  • odbicie po sodzie do minuty
  • zero niestrawionego jedzenia w kale
  • zero pornografii∗ na talerzu

owocek

badania i przypisy

(1) www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3002174/
pornografia∗ – złom na talerzu zamiast na złomowisku, przykładowo frytka

(Visited 8 530 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Lila Dmochowska 24 czerwca 2020 o 14:59

    No boski tekst !❤❤

    1. Jarmush 24 czerwca 2020 o 18:33

      Dzięks Droga Lilo <3

      1. Monia 24 czerwca 2020 o 21:00

        Jak zawsze w punkt ???

  2. Flower 24 czerwca 2020 o 16:22

    Odkąd pojawił się u mnie trądzik ( mimo, że jestem po 30), z którym sobie nie radzę, lęki i nerwica to codzienność ? Brak pewności siebie dał o sobie znać, gdy nie wygląda się już jak dawniej. Stan mojej skóry stał się obsesją.

  3. Sandra 24 czerwca 2020 o 17:10

    Wszytko się zgadza z tą nerwica u mnie zawsze siadam w kinie na koncercie z brzegu blisko wyjścia ,do samolotu nie wsiądę ,ale u mnie nerwica pojawiła się przy okazji nadczynności tarczycy .Wyniki badań echo serca wyszło niedomykalność zastawki mitralnej teraz widze wysoka homocysteina 15 ,niska ferrytna itp.Jeden lekarz mówi nerwica inny już nie ,dochodzi do mnie jak patrzę na te objawy kłucia w sercu ,nagle skoki pulsu 150 wzywam pogotowie ekag wychodzi tachykardia ,później Jet trochę lepiej ,ale to już trwa kilka lat parę miesięcy spokój i koleiny atak i sie zastanawiam czy to nerwica czy serce trudno się z tym żyje wszystkim się martwię że 5 G wchodzi że przymusowe szczepienia i tak w kółko

    1. Maciej 27 czerwca 2020 o 00:51

      To co piszesz, wygląda jak wyciąg z mojej głowy, mam podobnie. O ile nie tak samo.
      P. S. Pepsi dziękuję za wszystko co piszesz. To wspaniałe i daje nadzieję.
      Maciej.

      1. Jarmush 27 czerwca 2020 o 07:37

        z miłością, będzie git

  4. Przemko :-) 24 czerwca 2020 o 19:41

    Właśnie od kilku dni nie daje mi spokoju myśl o moich nerwach. M.in. dlatego przeczytałem wszystko co napisałaś o zmęczeniu nadnerczy. Na razie zrezygnowałem z maca, a biorę więcej ashwagandhy. A dzisiaj ten tekst. Dziękuję, że tak zebrałaś wszystko razem. Łatwiej jest popatrzeć na problem całościowo.

    Ja jestem zbyt wrażliwy, a przez to nadmiernie drażliwy. Za bardzo biorę do siebie niektóre sytuacje. Gdy inni szybko zapominają, to we mnie siedzi zadra. Aż czasami odczuwam fizyczny ból w klatce piersiowej. I mimo, że wiem, że to jest złe dla mnie, to nie umiem odpędzić dość szybko tych stanów depresyjnych. Od dłuższego już czasu naprawiam swoje zdrowie. Pod względem fizycznym robię prawie wszystko co zalecasz powyżej. Za mało jeszcze biegania.

    I właśnie od niedawna wpadłem na to, że same suplementy itp. to jest w moim przypadku za mało. Że muszę zrobić jednak coś więcej. Że kwestie nie materialne też są istotne. Pomyślałem np. o rozpoczęciu medytacji. Dla mnie jest to o tyle trudne, że są to sprawy zbyt nieuchwytne. Niekonkretne. Witaminę mogę dotknąć. G&F pogryźć i poczuć jak wędruje wewnątrz mojego awatara.

    Ale przecież jeszcze w miarę niedawno nie wyobrażałem sobie, że można zjeść kalafior bez gotowania! Co więcej, że wszystko będę jadł bez gotowania. Nie wiedziałem jak wygląda brokuł. O jarmużu, to nawet nie słyszałem. Jednak z wszystkim można się zaznajomić. Poznać. Wdrożyć. Tym bardziej, że te czynności mają mnie (i innych 🙂 uzdrowić, wzmocnić, wznieść wyżej. Trzeba działać 🙂 Ruszam! Kolejne cele przede mną 🙂

    1. Jarmush 24 czerwca 2020 o 20:49

      Drogi Przemku, jestem pewna, że jesteś na swojej drodze. Dziękuję Ci za wszystkie wspaniałe, dopracowane komentarze, które pomagają ludziom. Wkrótce napiszę o depresji, ale to badanie, które wrzuciłam do tego wpisu, badanie o depresji, sugeruje, że bardzo dużo zależy od naszego układu immunologicznego, i że to się wszystko razem wiąże. I układ autoimmunologiczny i jelita, i kłucia w klatce piersiowej, i smutek, i poczucie bezsensu, rozpacz, wszystko się zapętla, i dopiero trochę medytacji, wyciszenie w głowie pozwala jakoś ułożyć sobie plan działania. Można się cofać, eksperymentować, iść szybciej, wolniej, byle tylko ruszyć. A Ty z pewnością jesteś w drodze. Życzę Ci dużo zdrowia, z miłością

      1. Przemko :-) 25 czerwca 2020 o 19:22

        Dziękuję pięknie 🙂
        Z miłością!

    2. Goethe 25 czerwca 2020 o 07:47

      Przez długi czas „Biegam bo muszę” traktowałam jako fajne, chwytliwe hasło. Ostatnio zrozumiałam jednak, jak jest ono nie tylko chwytliwe, ale i prawdziwe — obecnie każdą złość rozładowuje biegiem, każdy ból istnienia 🙂 (Dodam, ze jeszcze 2 miesiące temu uważałam, ze bieg nie jest dla mnie… są różne aplikacje, które pomagają zrobić pierwsze 5km – bardzo polecam zacząć w ten sposób)

      1. Jarmush 25 czerwca 2020 o 16:51
  5. Sylvia 24 czerwca 2020 o 22:20

    Pepsi, a jak wygląda sprawa nerwic u dzieci? Jeżeli pojawia się u 7 latka to twój tekst jest adekwatny do sytuacji? Pozdrawiam

    1. Jarmush 25 czerwca 2020 o 17:16

      Ma nerwicę natręctw, lękową?

      1. Sylvia 26 czerwca 2020 o 10:56

        Miał i powoli wychodzimy z niej za pomocą psycholog, kompulsje się skończyły, ale został lęk, niepokój strach. Boi się różnych rzeczy.

  6. Goethe 25 czerwca 2020 o 07:42

    Dziękuje Pepsi, że nas uczysz!;) Numer 5 wyjątkowo trafny, uśmiałam się czytając przykład lekarza.

  7. Paulina87 25 czerwca 2020 o 12:34

    yy może to nie jest kwestia paląca , ale Pepsi- moja kochana czy Ty uważasz, że każdy potrzebuje urlopu? Mam na myśli urlopu dłuższego gdzie totalnie odcina się od swojej pracy? Ja nie miałam czegoś takiego od kilku ładnych lat, nie czuję w zasadzie potrzeby – sprawiam sobie częstsze a krótsze wypadziki weekendowe na odpoczynek, swieżość itp etc itd. Bo ja kocham swoją pracę , i jakoś do głowy mi nie przyszło , żeby odciąć się od niej na 2 tygodnie, czy mam nie równo pod sufitem? czy może to jakiś lęk nie pozwala mi yyyyyyyy holidejować się ?

    1. Jarmush 25 czerwca 2020 o 16:40

      Nie uważam, nigdy w życiu nie byłam na urlopie 😀

    2. Przemko :-) 25 czerwca 2020 o 19:31

      W sumie to przez całe wieki nie było żadnych wakacji. W takim sensie jak mamy to obecnie. Jak się mieszkało na wsi, to latem były żniwa. Zatem mega „zapieprz”. Za to zimą odpoczywali. Ale raczej nikt nie jeździł na ferie, w góry. Tym bardziej, że nart nie było! Natomiast w mieście, to nie wiem co robili latem. Pewnie to samo na okrągło, co przez cały rok 😉 Więc w sumie podszedłbym do tego na luzie.

  8. AmaAma 25 czerwca 2020 o 23:08

    Pepsi a G&F lepiej chrupać czy połykać w całości?

    1. Jarmush 26 czerwca 2020 o 16:47

      możesz połknąć, możesz ubić w moździeżu

  9. Mirian 8 lipca 2020 o 10:55

    Droga PEPSI choruje na agorafobie od 10 lat. Mój problem z roku na rok narasta. Poruszam się w niewielkim obszarze do domu tak żebym mogła spokojnie wrócić. Źle sie czuje w samochodzie. Odizolowałam się od rodziny no bo jak jeździć na wesela czy chrzciny 60 km jak łapie nerwica i nie puszcza. Moja nerwica charakteruzje się ściskaniem w żołądku, omdlenia, wymioty i zawroty. Potrafię mieć odruchy wymiotne długi czas z powodu lęku. Oczywiście W DOMU wszystko mija aż do kolejnego wyjścia. Z badań które podałaś większość robiłam. Oczywiście wit. D skacze po suplementacji dochodzi nawet do 100, mam tez problem z żelazem przez długie miesączki – żelazo , ferrytyna niskie. Reszta jest ok. Tarczyca ok. Próbowałam psychotropów ale jak pisałaś nasilały lęki więc je odstawiałam i tak w kółko. W zeszłym roku zdradził mnie facet. Podobno dlatego, że nasze życie było zbyt nudne. Nigdzie nie wychodziliśmy, nie wyjeżdżaliśmy itp. Stosuje 4 szklanki, wit D, b complex, zielony proszek od Ciebie dodaje ale jest słabo. PROSZĘ DORADŹ MI CO ROBIĆ. GDZIE SZUKAĆ POMOCY.

    1. Jarmush 8 lipca 2020 o 12:48

      Widzę że nie jesteś na etapie,żeby zacząć po prostu biegać. Zacznij od dobrego psychologa, nie psychiatry, psycholog nie może przepisywać dragów, i na szczęście. Potem bieganie, no i naucz się oddechów na 4. A dzisiaj zacznij już w domu jogę i spróbuj pomedytować ze mną.

      youtube

      Wysyłam dużo miłości

      1. Mirian 8 lipca 2020 o 17:27

        Pepsi gdzie znajdę przepis na oddechy na 4 ? Korzystałam z psychoterapii przez ponad pół roku. Nie uważam tego za stracony czas, poznałam siebie jednak na nerwicę nie pomogło a szczególnie na agorafobię czyli lęk przed wyjazdami. Słabo mi szło trenowanie odwagi bo lęki się nasiliły. Bieganie – jak często i jak długo ? Lepsza bieżnia czy na natura?

        1. Jarmush 8 lipca 2020 o 17:44

          https://www.pepsieliot.com/leki-depresja-stres/16926/jak-wyleczyc-sie-z-nerwicy-lekowej-6-powodow-twoich-lekow.html
          Technika oddechu odmierzanego może być stosowana w pozycji siedzącej lub stojącej, ale zawsze zrelaksowanej. Nie blokuj kolan, niech Twoja szczęka odpoczywa. Zwolnij ramiona, czyli pozwól im trochę opaść. Ręce luźno. Następnie weź oddech powoli, przez nos. Policz do czterech, pozwalając rozszerzyć się żołądkowi, jednocześnie utrzymując ramiona rozluźnione. Wstrzymaj oddech licząc do 4. Później powoli wypuszczaj powietrze licząc do 4. Wstrzymaj „pusty bak” licząc do 4. Powtarzaj to ćwiczenie przez kilka minut, aż osiągniesz spokój.

          1. Mirian 9 lipca 2020 o 17:35

            Pepsi Kochana mam 34 lat. W wieku 18-24 lata lekarze faszerowali mnie lekami inhibitory pompy protonowej. Później po studiach zaczęła się nerwica. Czytałam w sieci artykuł, że nerwica może się pojawić przy braku odpowiednich bakterii w żołądku. Minęło już 10 lat od tego momentu ale… czy to może mieć związek ? I co myślisz o lizynie przy nerwicy ?

          2. Jarmush 9 lipca 2020 o 18:42

            lękowa? czy depresje

          3. Mirian 10 lipca 2020 o 13:56

            Lękowa

          4. Mirian 10 lipca 2020 o 17:11

            lękowa Pepsi

          5. Mirain 11 lipca 2020 o 20:53

            lękowa Pepsi

        2. Przemko :-) 8 lipca 2020 o 20:02

          https://www.pepsieliot.com/badania-i-interpretacje/7383/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie.html
          Dr Sidney Baker twierdzi, że agorafobia może wynikać z braków magnezu. Co prawda stosujesz 4 szklanki. Ale może jeszcze przydałoby się włączyć kąpiele. Jeżeli masz wannę to byłoby najlepiej. A także oliwkę magnezową.

          Jeśli nie możesz na dworze to bieżnia też będzie ok. Ogólnie bieżnie są ok. Głównie chodzi o to abyś biegła.
          Jeśli dasz radę to codziennie przez 40 minut. Nie musi być szybko. Jeśli nie dasz, to zacznij od krótszych biegów i dochodź do optymalnego poziomu powoli ale systematycznie. Marszobiegi też będą na początku ok.

          🙂
          🙂

  10. Mirian 8 lipca 2020 o 11:48

    Mój komentarz nie pojawił się

  11. Agusia 29 lipca 2020 o 21:17

    Droga Pepsi?
    Choruję na zaburzenia lękowo-depresyjne, biorę leki antydepresyjne,jest już lepiej. Chodzę na psychoterapię. Teraz walczę ze zmianami nastroju, które są dość mocne, bardzo mocno się denerwuje, wszystkim stresuje co powoduje szybsze bicie serca, podwyższone ciśnienie. Dziś natrafiłam na artykuł o probiotykach,psychobiotykach, które mają wpływ na organizm przy depresji, lękach. Proszę o radę jaki wybrać od Ciebie ze sklepu? Badań na tą chwilę nie mogę zrobić ze względu na finanse ale jak znajdę w końcu pracę ( straciłam pracę z powodu likwidacji zakładu) to zrobię wszystko. Chciałabym pomału schodzić z antydepresantów, więc może do probiotyku witaminę D3 w większych dawkach?
    Dziękuję

    1. Jarmush 30 lipca 2020 o 05:00

      Antydepresanty też wprowadzają Cię w te stany lękowe, ale rozumiem, że musiałaś zacząć je brać z powodu natrętnych myśli samoniszczących. Mając ograniczone środki wzięłabym 1 złożony preparat, który przynajmniej dostarczy Ci wszystkiego, Greens & Fruits TiB, 2 razy dziennie po 1 tabletce do śniadania i obiadu po 1 tabletce przez pierwszy miesiąc, a przez kolejny tylko 1 tabletkę do śniadania. Do tego wystawianie ciała na słońce, gdy jest wysoko, soki owocowe i warzywne, np marchew z jabłkiem, czy sama marchew.
      I codziennie intensywny spacer 40 minut. Próbować minutkę przebiec podczas tego spaceru i powoli zwiększać ilość biegu. Dobrze, że wszystko złożyło się razem i utrata pracy i nerwica, bo przed Tobą już jaśnieje niebo <3 <3 Pisz jak się czujesz.

      1. Agusia 30 lipca 2020 o 10:33

        Dziękuję za szybką odpowiedź ?
        A czy w tym preparacie Greens & Fruits są probiotyki? Czytałam skład ale nie zauważyłam, chyba, że źle czytałam.

        1. Jarmush 30 lipca 2020 o 22:19

          są i probiotyki i prebiotyki, ale zwykle kiszonkę powinno się dołożyć <3

  12. Igusia29 7 listopada 2020 o 01:53

    Kochana Pepsi co na biegunkę ns tle nerwowym? Wystarczy że trochę się zdenerwuję zaraz biegunka… Pomocy..

    1. Jarmush 7 listopada 2020 o 07:14

      Spróbuj https://thisisbio.pl/trawienie/3664-saccharomyces-boulardii-60kaps-gg–5060040820322.html te probiotyki pomogą, ale dobrze by było też jakoś nauczyć się odstresowywać <3

      1. igaaa 17 listopada 2020 o 11:00

        a czy probiotyk brac lepiej rano czy wieczorem? i przez jaki czas 🙂

        1. Jarmush 17 listopada 2020 o 12:46

          nie ma znaczenia, ale liczy się, żeby coś już było w żołądku, ale nie za dużo, czyli na początku jedzenia, wiem, że mówi się, żeby na czczo, ale ja mam inne dane. <3

  13. Dżasta 18 listopada 2020 o 12:02

    Co to są oddechy na 4? Często w internetach polecają na lęki i nerwice jakieś „specjalne” oddychanie, a ja nie mogę ogarnąć co to znaczy ? tak samo medytacja na bezsenność, co to w ogóle znaczy medytacja? Wyobrażanie sobie czegoś? Nie jestem w stanie nawet skaczących owiec przez płot sobie wyobrazić, tylko conajwyżej jakieś podskakujące „kwadraty”, mój mózg nie jest w stanie wyprodukować żadnych szczegółów, tak samo twarzy, w snach to samo, zero twarzy, jakieś zarysy postaci. Czy to znaczy, że mój mózg nie funkcjonuje normalnie? Da się coś z tym coś zrobić? Proszę o pomoc.

    1. Jarmush 18 listopada 2020 o 18:00

      Niemyślenie o niczym, to jest idealna medytacja, ale mało kto potrafi, a oddechy na 4, to wyciszasz się robisz wdech długi do brzucha licząc do 4, potem przetrzymujesz powietrze licząc do 4, i powoli dokładnie wypuszczasz powietrze licząc do 4.

      1. Dżasta 18 listopada 2020 o 20:23

        Dziękuję za odpowiedź ?

  14. Martyna 20 listopada 2020 o 06:50

    A co pomoże na tachykardię na tle nerwowym.? Serce mi glupieje nie umiem go uspokoić

    1. Jarmush 20 listopada 2020 o 08:00

      Oddechy na 4, dieta roślinna, magnez i generalnie równowaga elektrolitowa (sód/potas/wapń/ magnez),a gdy już opanujesz technikę oddechów, powoli zacząć od marszów, a potem bieganie.
      Pomaga też podczas „ataku” skrzyżowanie rąk na piersi, i ustawienie się gdzieś w zimnym miejscu, otwórz okno, tylko, żeby Cię nie przewiało, i wtedy ciało rozumie, że możesz mieć drżączkę i to wszystko bo jest Ci zimno, i wtedy sobie oddychasz na 4 trzymając serce. Zwykle to pomaga przy ataku paniki.

  15. Goscc 22 października 2021 o 08:10

    PH moczu 6 jest dobre?

    1. Pepsi Eliot 23 października 2021 o 21:18

      rano na czczo ok, o 12 w południe za niskie

  16. Portal 24 21 lutego 2022 o 16:15

    Witam, Twój blog jest fantastyczny. Jestem święcie przekonany, że przy tak merytorycznych wpisach jakie prezentujesz już wkrótce podbijesz szczyty wyszukiwarek w swojej niszy. Gratuluję 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Polecam NAJWYŻSZEJ jakości Witaminę D3+K2 TiB zamkniętą w szklanym słoiczku:)

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum