logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
93 117 294
149 online
32 331 VIPy
Reklama

obsesja/ pepsieliot.com

MACA This is BIO
NATURALNIE REGULUJE HORMONY

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jak zdobyć miłość Brada Pitta, dowolnego bogacza, albo (jeszcze raz) własnego męża? (cz1)

rich husband/ pepsieliot.com

Jak zdobyć miłość Brada Pitta (ma się rozumieć tuż po „7 lat w Tybecie”:), dowolnego bogacza, albo własnego męża? Część 1

Czyli co zrobić, żeby ktoś konkretny się we mnie zakochał?

Jest wiele sytuacji, które optują za tym, aby poznać podobną umiejętność, dlatego bez wnikania, czy jest to podła manipulacja, czy też desperacka próba ratowania siebie samego, powiem Ci wszystko, co wiem legalnie z fizyki. Nie jest to bowiem przepis na eksplozję mąki z poradnika MacGyvera, ani jak poddawać fermentacji trochę halucynogenne liście hodowane na parapecie przez Twojego bojfrenda.

Gdyby walka nie była tak dobrze widziana w naszej grze, zapewne nie byłoby tylu dramatów, bowiem o ile walka może być dobra, o tyle akceptacja jest zawsze i po stokroć lepszym rozwiązaniem.

Miłość przenika wszystkie bariery, działa na naszym materialnym planie, pojawia się również w transcendencji. Uważa się ją za dobro nadrzędne, porządek absolutny, brak chaosu i najniższą entropię.

Oczywiście nie każda miłość ma wszelkie cechy miłości wysokiej, bezwarunkowej, wysoko wibracyjnej. Najczęściej kręcisz się wokół miłości przez sen, egotycznej, uzależnionej od okoliczności, oraz połączonej warunkowo z dużym chciejstwem. Ale to nic, nie oceniajmy, nie walczmy, akceptujmy.

Reklama


Wahadła destrukcji, dość niezrozumiałe struktury nałożone na jakiekolwiek zbiorowiska świadomości (i nie mówię tu tylko o korporacjach, partiach politycznych, czy szkodnictwie, ups szkolnictwie, ale możliwe, że mrowisko, czy ławica rybek też pod to podbiega) sprawiają, że nikt już nie wie, co jest jego celem, a co celem wahadła.

Co jest, a co nie może być Twoim celem?

Celem nie są pieniądze i nie mogą być, jednak dla wahadeł destrukcji jest to podstawowy atut do wabienia, lub straszenia, dlatego w pewnym momencie ogromna ilość ludzi ma dość życia bez pieniędzy, lub z za małymi przepływami w skarbonce, i zaczynają wierzyć, że to jest cel sam w sobie, klucz do wszystkich drzwi.

Zamożny mężczyzna obok kobiety wydaje się być rozwiązaniem jej wszystkich problemów, w tym tego najważniejszego, bezpieczeństwa w ciąży, połogu i co dalej. Mijają lata, kobiety latają odrzutowcami, ale w tej kwestii ciągle panuje ta miła atmosfera związana z piękną kurtyzaną typ ulicznica, Vivian Ward, olśniewającą Julią Roberts w Pretty Woman i równie pięknym, oraz co istotniejsze bogatym Edwardem Lewisem, czyli  Richardem Gere.

Dlatego zupełnie nie należy się dziwić, dlaczego miliony kobiet, które zaznały niedostatku, ale też te, które go nie znają, chcą, aby bogaty się w nich zakochał na amen w pacierzu. Inną sprawą jest, że bogaty dla każdego znaczy coś innego, gdyż punkt siedzenia, określa punkt widzenia.

Na czym polega prawo przyciągania?

Sprawienie, aby spełnił się konkretny wariant rzeczywistości jest dość trudne z powodu pewnego prawa, o którym wspominał nawet Albert Einstein, mianowicie na przyciąganiu się podobnego. Dlatego poznać kogokolwiek jest stosunkowo łatwo, szczególnie, gdy ruszysz ze skrzyżowania, jednak przyciągnąć miłość konkretnej osoby, lub tylko o określonych cechach jest już dużo trudniej, bowiem prawdopodobieństwo zdarzenia, przy dużym piętrzeniu potencjału potrzeby i dość niesprzyjających okolicznościach, nie jest porażająco wysokie. Jednak nie mówię, że spotkanie różowego jednorożca jest równie prawdopodobne, gdyż historie Kopciuszka i Księcia wydarzają się nie tylko w fabułach. Tym bardziej, gdy nie trzeba popadać aż w takie społeczne skrajności.

Grając w tę grę najczęściej robisz to nieświadomie, czyli przez sen, a więc z poziomu sztuczek ego. Wiedząc jednak, że rzeczywistość jest odbiciem Twoich myśli możesz zadziałać na obu płaszczyznach, matrixowej i transcendentnej. W końcu po coś zalogowałaś się do tej gry.

(Visited 5 055 times, 1 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Keyt 2 czerwca 2019 o 21:13

    Wysyłasz miłość i po pewnym czasie odbierasz… to rzeczywiście w ten sposób funkcjonuje :))
    A i taki trochę Braduś, czy może jednak Antonio z czerwoną różą się zjawi, no czemu by nie?

    Wszystkim kobietkom cudnych mężczyzn u boku życzę, jeśli akurat milej by było Wam doświadczać życia w takim towarzystwie <3

    1. KoAnn 3 czerwca 2019 o 01:59

      Droga Keyt, odbieram życzenia m.in. ja, pomnażam i puszam energię intencji/życzenia w świat dalej ;* uściski, oraz podziękowania za artykuł <3

  2. Lusja 5 czerwca 2019 o 03:49

    A co z niskimi, pekatymi, puculowatymi i o malo zasobnych portfelach panami? Czyz nie moga siedziec w nich czyste i piekne dusze? Czyz nie moga kochac szczerze, uczciwie, wiernie i do konca? Czy tylko w pieknym pudelku moze mieszkac piekny duch? Co z brzydactwami obu plci wzdychajacymi do cudow plci przeciwnej? Czemu kazdy brzyduch chce byc kochany przez pieknosc, ale sam brzyducha rownego sobie pokochac nie chce?

    1. Pepsi Eliot 5 czerwca 2019 o 09:45

      mogą, ale kto powiedział że trzeba ewoluować w grupie, przecież w tym panu typu kulka, siedzi ta sama świadomość co w Twoim i moim awatarze, przecież wszyscy jesteśmy częścią tej samej wyższej świadomości, która w tym samy czasie ewoluuje poprzez doświadczanie nas wszystkich, w tym świedomości zalogowanej w stworzeniu, które ma jakąkolwiek wolną wolę, nawet miniaturową, czyli nie działa jak słonecznik, którego biologia nakazuje mu się obracać za słońcemn, a nie wolna wola
      Ten pan jest mną i Tobą

    2. Keyt 5 czerwca 2019 o 12:12

      Hm, jeśli „brzyduch” takim siebie samego widzi, to na cóż mu oglądanie drugiego „brzyducha” poza lustrem w swoim domu? Ego chce się jakoś dowartościować, że ta druga osoba będzie dla kogoś takiego podkręceniem?
      Na pewnym etapie trochę inaczej to wygląda, a zresztą, że polecę truizmem: piękno jest w oku patrzącego. Nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o zewnętrzne przymioty, to oczy ludzkie spośród wszystkich walorów są najpiękniejsze. Jak taki facio zmiecie spojrzeniem, to cała reszta samoistnie zyskuje 😉 Jednak, co którą przyciąga wiadomo – temat rzeka.

  3. Lusja 6 czerwca 2019 o 23:50

    Pepsi, a co ty tam z tymi wszystkimi babami z okienka robilas? I dlaczego nawet oka nie zrobilas? Przy Beacie w zlotej szacie prawie cie nie widac. 😀

  4. Paulina87 12 czerwca 2019 o 08:11

    Myślę nad kwestią małżeństwa,
    mój brat ma ślub niebawem, ja jestem w związku kilka lat, nie myślałam wcześniej na temat ślubu, nie czułam że to coś zmieni, że tego potrzebuję itd.

    Teraz ze względu na to, ze temat dość żywy u mnie w domu, wielkie oko brata spojrzało na mnie i gdzieś tam między wierszami przypadkiem docierają do mnie pytania,
    kiedy Ty, a kiedy Ty, a kiedy dziecko bla bla bla

    wiem, że to tendencyjne i powszechne, oki ale spowodowało , że zaczełam myśleć.

    Ślub coś daje? Coś się zmienia faktycznie w głowie faceta ? Really tak fajnie jest być żoną?

    Ja chciałam to tylko jako dziecko, później mi totalnie przeszło. a teraz sama nie wiem chyba ?

    Czy to nie jest trochę tak, że jak założysz ten pierścien trochę twój związek siada, albo siada jeśli Ty tak widzisz małżenstwo ?

    Kiedyś był napisany fajny artykuł o złym oku na piękną torebkę Pani w sklepie, czyli o zazdrości ludzkiej. Czy Pani, która zazdrości mi czegokolwiek może mi zrobić buuu kiedy ja sama nie mam poczucia, że się chwalę ? Kiedy zakładam torebkę, ale totalnie nie zależy mi żeby ktoś to widział ? Albo kiedy idę przez swoje małe miasto ubrana tak jak mi się podoba z moim przystojnym menem u boku i ludzie się patrzą- to czy ja piętrzę potencjały tym > i proszę się los o pstryczka ?

    1. Pepsi Eliot 12 czerwca 2019 o 09:59

      odpowiem Ci w poście

      1. Paulina87 12 czerwca 2019 o 10:07

        zatem wyczekuję :))))) <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *