logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
87 783 272
288 online
31 706 VIPy
Reklama

woman/ pepsieliot.com

MACA This is BIO TWOJA
ENERGIA I RÓWNOWAGA
HORMONALNA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jak śmierdzące gazy zneutralizować, i wybudzić się z matrixu?

Czyli o głęboko uśpionej miłości uwięzionej na emigracji.

Naturalnym zjawiskiem w organizmie człowieka jest powstawanie gazów, gromadzą się w jelitach i nie wytwarzają żadnego zapachu. Jednak gdy niestrawione pożywienie spotyka się z bakteriami jelitowymi, wtedy następuje fermentacja, w wyniku której powstają śmierdzące gazy. W ich skład wchodzi metan, wodór, azot oraz dwutlenek węgla. No i także siarkowodór, który w większym stężeniu jest silnie trujący.

I taki komć

Jest godzina 2 w nocy powinnam już spać, ale mój bojfrend leży w naszym łóżku i puszcza bąki. Mieszkamy w kawalerce, jest mało miejsca i mamy w pokoju łóżko, stół i dwa krzesła.Kuchnia mała, metr na metr. W mieszkaniu panuje okrutny smród, nie wiem gdzie mam się schować. Nie można siedzieć w toalecie chowając się przed tą zgnilizną.

Bojfrend także musi mieć włączony telewizor dopóki nie zaśnie. Ja muszę zakładać opaskę na oczy i stoper.Rano przez to boli mnie głowa i czuję się strasznie zła. Łóżko jak na double jest małe, ja cisnę się przy samej ścianie, oczywiście jak wstaję w nocy do toalety, to bf burczy pod nosem, że go budzę. On jest dość duży gabarytowo i zajmuje przestrzeń.

Jak planuję dietę, to on specjalnie kładzie się koło mnie z łakociami i je konsumuje tak, żebym miała na nie ochotę.,A do tego potrafi włączyć Gesslerową, która gotuje i ciągle pokazują jedzenie w programie. Nie uprawiamy seksu. Bf traktuje to jako rozładowanie napięcia i stresów. Jest to obrzydliwe i mechaniczne. Bywało, że jak się obracałam z boku na bok, to widziałam kątem oka, jak masturbuje się do pornoli w necie.

Włącza kamerę w laptopie, jak wychodzi do pracy, odkryłam przez przypadek, że zakleił czarną taśmą święcącą lampkę tuż obok kamery, co oznacza, że włączone jest nagrywanie. Potrafi jak chrapię i mocno śpię użyć mojego palca do czytnika linii papilarnych, aby odblokować mój telefon i czytać wiadomości na FB, usuwać moich znajomych (oczywiście płci męskiej), a nawet pisać i ich wyzywać.

Nie przytulamy się, nie całujemy już kilka lat. Nie mam od niego ciepła, wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. Mam wrażenie, że to jakiś obcy typ. Traktuję go, jak współlokatora, może gorzej, bo nie lubię z nim spędzać czasu. Ciągle mnie krytykuje, wszystko robię źle, no i nie chcę się ”wypiąć” jak to on mówi (uprawiać seks).

Obecnie jestem na jego utrzymaniu i często wymyśla mi, że go zdradzam pod jego nieobecność ,i  że mam się wynosić. Wie, że nie mam się gdzie podziać. Z matką się nie odzywamy, z ojcem nie utrzymuję kontaktu od wielu lat.

Już raz od niego uciekłam, bo miałam dość tego, że pracowaliśmy razem, ale jemu nigdy nie zostawało pieniędzy po wypłacie, bo na alimenty wydawał dla dwójki dzieci w Polsce, komornika, długi itd. itp. A jego ex, z którą ma dziecko, jeszcze mnie dręczyła, bo nie mogła przeżyć, że ją zostawił, i że jej syn wychowuje się bez ojca. Stworzyła z kilkanaście fałszywych profili na Facebooku, z których mnie wyzywała i obrażała.

Mojemu partnerowi mającemu dość jej wtrącania się i manipulacji, oraz jazd innych swoich byłych, którym usilnie zależy na tym, jak wyciągnąć z niego pieniądze, często puszczały lejce i był agresywny w stosunku do mnie.

Nie wiem po co z nimi jestem, czuję że koniec jest bliski. Już mnie wnerwia strasznie i bardzo zaczyna przypominać męża mojej matki, z którym miała podobne utrapienia, a są ze sobą już 20 lat. Ja na pewno nie chce być całe życie z nim nieszczęśliwa.

Jest już 3 w nocy, a ja dalej nie chcę do łóżka iść i spać obok w tym odorze śmierdzącego knura. Czasem myślę, że jak się rozstaniemy, to już do końca życia nie będę chciała być w związku z facetem. Pozdrawiam serdecznie. 

Reklama

Tu znajdziesz idealne brokuły, 100% organiczne i sproszkowane BROCCOLI This is BIO, idealne do 4 szklanki


Cudzoziemka

Wśród chicagowskiej Polonii krążył kiedyś taki manuskrypt „Cudzoziemka”, a czytając komentarz miałam wrażenie, że to fragment tej książki, co tu dużo mówić niewysokich lotów literackich, to eufemizm, była to grafomania w czystej postaci, jednak przemawiała ogromną prawdą. I poczułam się Tobą, gdzieś za granicą, pewnie w UK, zamkniętą w sześcianie, który z Dsquared2 nie ma nic wspólnego (to akurat dobrze), obok dziwnego, żeby nie powiedzieć paskudnego awatara, z którego wydobywają się trujące miazmaty.

Tak, może o tym nie wiesz, ale takie pierdy trują, i są rakotwórcze. Bojfrend je ewidentnie za dużo cysteiny (dużo grilla, mięcha, czy białka na siłowni), która powoduje nawet siedmiokrotny wzrost siarkowodoru w żołądku i stąd aromat zbuków (zgniłych jaj) w sypialni i gdziekolwiek.

Póki jeszcze tam z nim jesteś, jest na to sposób, aby przeciwdziałać temu smrodowi (przynajmniej w części). Chu Yao wraz ze swoim zespołem na Monash University w Melbourne odkryła, że jedzenie bogate w skrobię przeciwdziała siarkowodorowi, redukując go nawet o 75%. A więc nawet, gdy bojfrend nadal będzie wciągał dużo białka z cysteiną, zachęcaj go do zielonych bananów, karczochów i szparagów.

Ale zapewne nie detoks jest największym problemem teraz.

Zastanówmy się, dlaczego zaplątałaś się w taką sytuację, dlaczego Twoja rzeczywistość tak bardzo zawęziła się, nawet w sensie dosłownym, do tego człowieka, dlaczego go przyciągnęłaś? Wiesz, że podobieństwa się przyciągają.

Jesteś skupiona na nim, cała Twoja złość, niechęć do tego co jest, zawiesiłaś na nim, jego eks kobietach, sytuacji materialnej, generalnie masz winnego wszystkich swoich niepowodzeń, to już coś dla ego. Rozumowanie jest następujące, zniknie on, a Twoje życie zaraz się polepszy. Ale jesteś w dużym błędzie.

Cudzoziemiec

Opowiem Ci coś teraz o nim, gdyż on jest z kolei częścią nienapisanego jeszcze manuskryptu „Cudzoziemiec”.

Jestem sam, na nikogo nie mogę liczyć, nie ufam nikomu, wszystkie laski, które poznałem chciały mnie tylko wykorzystać, zabrać mi ostatniego funciaka, gdy tylko o tym myślę, a myślę ciągle, pojawia się okropny strach, który znika na czas seksu, czy autoerotyzmu, bo co mam zrobić, gdy ciągłe fochy i nawet tego dla mnie nie zrobi, a to ratuje mi życie, bo ten strach, do czego doszedłem, co mam, kim jestem i jak długo jeszcze tak pociągnę, wzdęcia, piekące bąki, wszystko na mojej głowie, ta klita, zdechnę tu, a ona, niczego nie rozumie, ciągłe pretensje, pewnie mnie zdradza i jeszcze pozbawia tych kilku sekund ejakulacji, gdy o wszystkim złym zapominam, i mogę w końcu zasnąć. Nienawidzę jej, chcę jej wkutać, ale może wciąż kocham, nie wiedzieć dlaczego?

Matrix

Matrix w czystej postaci, dwoje śpiących ludzi przyciągnęło się, aby się ratować, kochać, przebudzić, a zamiast tego zasypiają jeszcze głębiej, jeszcze bardziej brną w nieświadomość, pogłębiają własne lęki, toną w nich powoli, jak w bagnie i rosną egotyczne przekonania, że wina za to wszystko leży po tej drugiej stronie. Dla Ciebie to bojfrend wszystkiemu jest winny, a on z kolei, ma Ciebie do kopania.

Wiesz o tym, że jak ktoś mówi słowo „obrzydliwy”, to robi taką ohydną minę i wtedy interlokutor natenczas uznaje raczej tę osobę za odrażającą.

Jeśli wdepnie się w kupę, nie ma po co wykrzywiać się na ten obskurantyzm, ciemnotę umysłową, wstecznictwo, kołtuństwo i praktyki celowego zapobiegania poznaniu faktów, ale sie zastanowić sie, jaki morał z tej historii wyciągnę? Dlaczego coś takiego się do mnie przyczepiło? Co mogę zrobić, żeby moja rzeczywistość zaczęła odbijać inne myśli? Dobre, pełne miłości, optymistyczne, prawdziwie radosne.

Dopóki nie zmienisz swojego myślenia, nie dostrzeżesz jakichś plusów tej sytuacji (zapewniam Cię, że istnieją), będziesz owładnięta obwinianiem tego człowieka o wszystko, przyrównywaniem go do ojczyma, którego nie cenisz, podsycała beznadzieję, niestety taką właśnie scenografię będziesz widzieć w swoim życiu.

Zacznij się budzić, pomożesz sobie, jemu i całej ludzkości. Póki co, robisz dokładnie to samo, co on, podwyższasz entropię, dodajesz chaosu, pozbawiasz Wszechświat danych.

Tymczasem wszystko jest właśnie w Twoich rękach, a to, co masz do zrobienia jest już w Tobie.

z miłością

(Visited 3 731 times, 2 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Ju ju 22 maja 2019 o 17:28

    To brzmi pięknie, zacząć się budzić. Ja też tego chcę i od dawna. Najpierw jak byłam nastolatką, niestety hormony staneły na drodze i dopiero w trzydziestym roku życia kliknęły ponownie te tematy. Chcę się przebudzić, więc czytam tego bloga, transerfing i inne rzeczy. W pewnym momencie stwierdziłam, że moje zycie to już nie jest bagno. To jest zarówno bagno jak i raj (ciągle to samo życie i ta sama ja, ten sam partner) i może to był właśnie pierwszy krok na przód.
    Stąd już tylko rzut beretem do raju. Tylko raju……..
    Tak, resztę życia pewnie spędze na rzucaniu beretami.

    1. Keyt 22 maja 2019 o 22:09

      Zrób w nich dziurkę pośrodku i baw się w trafianie w postawiony na odległość drążek 😀 Ego będzie miało radochę/względnie wkurff z bezsilności, że nie trafiasz 😀 Czymś go chociaż zajmiesz :))

  2. lavi 22 maja 2019 o 18:50

    Jak to jest, że ludzie się w sobie zakochują i wtedy ta osoba zachwyca, jest wystarczająca, a po czasie dzieje się coś dziwnego i ta osoba zmienia się w śmierdzącego knura. Zawsze mnie to zastanawiało. Jakby z czasem miłość przegrywała z ego i zamieniała się w walkę, w oczekiwanie „niech mi ta druga osoba daje” ja się zamykam i oczekuję. Może dlatego nie rozumiem, bo nie byłam nigdy w poważnym związku. Co pewnie też mogłoby być tematem na post ; )

  3. O. 23 maja 2019 o 12:11

    Witaj Pepsi, czy mogłabyś w poście zrobić update na temat swojej diety? Czy Twoje poglądy na temat surowej diety roślinnej 8/1/1 nie uległy zmianie? Czy sądzisz, że to dieta dla każdego, czy można ją robić źle i sobie zaszkodzić? Pytam bo w internetach ostatnio głośno na temat witarianizmu/frutarianizmu – jedni chwalą tą dietę nawet wielbią jak bóstwo, mówiąc że leczy z chyba wszystkich chorób, inni mieszają z błotem twierdząc że prowadzi ciało do niedoborów i ruiny. No i co sądzisz o lewatywach oraz postach sokowych bez miąższu (błonnika)? Gorąco pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 23 maja 2019 o 13:03

      czytaj stare wpisy, nic się w temacie nie zmieniło, ponad 7 lat jadę 🙂 ale nadal uważam, że bez suplementów, pokarmów organik, aktywności i jednocześnie spokojnego, wydajnego trybu życia nie da się tej diety dobrze robić, na tej diecie nie ma po co robić lewatyw, soki piję jak mam ochotę, generalnie niczego sobie nie narzucam, to jest mój styl życia, moja normalność, kompletnie o tym nie myślę jak o diecie <3

  4. Carrie 23 maja 2019 o 17:52

    A jest jakiś prosty sposób na zmianę wyobrażeń w jakiejś dziedzinie (czyt. odłączenie ego na zasadzie włącz-wylącz), bo ja niby wiem rozumiem, ale jak przychodzi co do czego to jedno potknięcie i mam niekorzystne zepchnięcie i jak mi się odpali program to lecę w dół. Świadomie to wydaje się do ogarniecia ale czego jak czego ale świadomości właśnie mi w ten czas brakuje. Najlepiej wyłącza mi się mózg na siłce i tylko na siłce (wiem bo próbowałam wszystkiego od jogi przez bieganie wschodnie sztuki czy skomplikowane formy gimnastyki) więc wyłączam go 3 h w tygodniu ale po wyjściu nawet z zakwasami ego zagłusza.

  5. Chuu 23 maja 2019 o 22:46

    Pepsi dobrze, że jesteś 🤗🤗 gdyby Cię nie było w necie to nie wiem co by było! Uśmiałam się tak ze spadłam z krzesła 😀 manuskrypt cudzoziemiec 😀 wiem że to tragiczne ale jednocześnie śmieszne. Oby autorce komenta oczy się otworzyły, trzymam kciuki. Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 24 maja 2019 o 09:35

      <3

  6. agga-su 24 maja 2019 o 20:54

    Ja myślałam, że ten komentarz, to jakaś podpucha… A to chyba ktoś tak ma naprawdę?

  7. Aguś 9 czerwca 2019 o 16:49

    Zwierzyłam się Mu. Jak bardzo mi było ciężko i matka straszna była dla mnie i ojcowskie ułomności . Myślałam , że przez To wszystko dam mu obraz przez co przeszłam. A on na każdym kroku wyjeżdża mi z obrazami i wyzwiskami co do moich rodziców.Teraz to ja jestem taką samą kurwą i szmato jak moja matka.Moj ojciec to nieudacznik.Koleżanki to pojebane kurwy. Co on ma w głowie już nie chcę tego słuchać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *