Bogaty wierzy, że ma, biedny myśli, że nie ma. A Ty co tutaj robisz?
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Bogaty wierzy, że ma, biedny myśli, że nie ma. A Ty co tutaj robisz?

Dodano: 8
bogaty
bogaty / Źródło: Pixabay
Wiara czyni cuda. Tak po prostu działa ta gra. Gdy podświadomie wierzysz, że coś się spełni, że właściwie masz to, jak w banku, zawsze się tak stanie.

Chyba, że przedobrzysz i spiętrzysz potencjały. Chojrak nie raz dostał po nosie. Potencjały rozprasza działanie. Czarny pas pomaga nabrać uzasadnionej pewności.

Podświadomość programują myśli, ćwiczenia, oraz biologia. Podświadomie oddychasz, noga kierowcy podświadomie naciśnie na hamulec, a Ty podświadomie wciąż kreujesz swój świat zgodnie z tym jak zostałaś zaprogramowana. Podświadomość jest programowana przez myśli.

Bogaty wierzy, że ma, biedny myśli, że nie ma.

I chociaż bogaty może być człowiekiem niesprawiedliwym i pozbawionym empatii, a biedny miłosiernym Samarytaninem, to i tak, mają dokładnie to, co generalnie myślą, że mają.

Ludzie modlą się prosząc o coś Boga, czy jakąkolwiek Istotę, którą uważają za Wyższą. Gdy głęboko wierzą, że dostaną to o co się modlą, tak głęboko, że czują, że już to mają, następuje cud spełnienia. Mogłyby odrastać kończyny, mogliby wskrzeszać umarłych, mogliby posiadać własne wyspy, hotele, i całą infrastrukturę, ale aż tak głęboko w to nie wierzą, żeby takie rzeczy mogły mieć miejsce. Co dla wirtualnego świata w którym żyjemy nie byłoby aż takie trudne, chociaż mniej prawdopodobne.

Nasze intencje, modlitwy, pragnienia zamiary się spełniają, gdy podświadomość święcie wierzy, że to dostanie, że właściwie już to ma. W Potędze podświadomości Josepha Murphy czytamy, że podświadomość jest jak ciemnia fotograficzna w Tobie, a zdjęcie po wywołaniu pokazuje Twoją rzeczywistość.

Wszystko czego pragniesz, już masz, tylko jesteś za mało uważna, żeby Twoja podświadomość wyświetliła taki obraz. Pozwalasz sobie na byle jakie niewspierające Cię myśli z powodu ego, przekonań, strachu, które Tobą sterują. I myślisz dołująco wielokrotnie w ciągu dnia, a podświadomość jest czuła na powtarzanie.

A Twój anioł stróż gdzie się podział? Możesz się zdziwić. Ty jesteś własnym opiekunem, aniołem stróżem, a właściwie wyższa jakość Ciebie. Wysyłasz sobie znaki, które mają Cię chronić. Jednak Ty tych znaków nie widzisz, bo nie jesteś uważna, albo źle je interpretujesz.

W Tarocie, karty mają wiele znaczeń, zależności, nawet karta oznaczająca śmierć nie będzie dosłownie interpretowana. Gdyż nikt nie wie, gdzie upadnie elektron na ekran, dopóki ten nie upadnie. O tym mówi nauka zwana mechaniką kwantową. Ostatecznie wydarza się coś dopiero wtedy, gdy się wydarza. Możesz określić prawdopodobieństwo danego zdarzenia. Jednak gdy wierzysz, że padnie tu, tam właśnie upadnie. Gdy wierzysz, że ta karta w Tarocie oznacza Twój los i codziennie będziesz to sobie powtarzała, tak się właśnie stanie. Za każdym razem wyciągniesz tę samą kartę.

Jest jak z dzieckiem, które rodzi się w rodzinie patologicznej. Logując się w takim dziecku masz duże prawdopodobieństwo, że Twoje życie będzie przebiegać inaczej, niż dziecka w rodzinie uprzywilejowanej ekonomicznie i obyczajowo. Ale czy to oznacza, że Twoje życie na pewno będzie gorsze? Nie, ono będzie takie jak Twoje myśli o tym życiu, jak sobie zaprogramujesz podświadomość. Albo jak sobie dasz zaprogramować.

Mamy ogromny wpływ na podświadomość ludzi, z którymi przebywamy. Na dzieci największy. Dlatego ludzie bogaci, świadomi kreatorzy własnego życia chcą przebywać we własnym gronie, chroniąc w ten sposób własną podświadomość przed wpływami ludzi, którzy nie myślą jak bogaci. I niekoniecznie chodzi o pieniądze, bardziej o myślenie twórcze, coś wnoszące, niedołujące. Bogaci lubią przecież zaszyć się dla odmiany w klasztorze z mnichami.

Gdy idzie sobie dziecko i wali się czołem w kant stołu, jest to z jednej strony informacja zwrotna dla matki i ojca, że słabo zabezpieczyli narożniki, ale także, znak, który wszechświat, czyli dokładnie to dziecko wysyła sobie samo. To nauka, że materia może zaboleć, jest to nauka wzrastania.

Stare paradygmaty powstały dawno, gdy człowiek myślący egzystował nieustająco owładnięty strachem: przeżyć, wyżywić się, przeżyć, wyżywić się. Jeśli nasze najstarsze mózgi limbiczny i gadzi, nadal kontrolują myśli, żyjemy wciąż w strachu, poczuciu braku, lęku przed śmiercią. Tak programujemy swoją podświadomość.

To, że czegoś chcesz, to nie jest prawda nadrzędna. Gdyż prawda nadrzędna brzmi: boję się, nie wierzę, że będę miała, nie należy mi się, takie cuda jaja, to się nie zdarzają, nie urodziłam się do luksusu. W drogim sklepie czuję się skrępowana. Z zazdrością patrzę na Japończyków, którzy strzelają fotki w Louis Vuittonie. A w Chanelu wręcz wymiękam.

Ludzie wysyłają w przestrzeń różne myśli, w tym sporo sprzecznych. Najczęściej powtarzane kształtują podświadomość, która przejawia się w materii.

Prawo przyciągania działa zawsze, ale jesteś w tej dobrej sytuacji, że nie tylko jesteś graczem, ale też twórcą własnej gry. Potrzeba tylko świadomości przebudzenia, aby móc z tego korzystać.

Każda myśl wywołuje energię. Za uwagą podąża energia. W sensie ścisłym energia elektryczna. Kationy, czyli jony dodatnie nadchodzą od Ciebie z góry, ze słońca. Aniony, czyli jony ujemne trzymają się Ziemi.

Uziemianie pomaga wyrównać poziomy energetyczne. Kontaktuj się stopami z Ziemią, bez gumowej przegrody podeszwy. Żeby w ciele panowała równowaga, trzeba się codziennie nawadniać. Składasz się głównie z wody. Codzienny rytuał 4 szklanek, jest formą przemyślanej pomocy Twojemu ciału

Gdy dołożysz do tego dietę anty zapalną, niesklejającą jelit, nie podnoszącą poziomu zonuliny*, bezmięsną, nieprzetworzoną, czyli jak najbardziej surową, organiczną, roślinną, owocową, będzie Ci łatwiej podwyższać wibracje i programować podświadomość.

*Zonulina jest białkiem modulującym przepuszczalność ciasnych połączeń między komórkami ściany przewodu pokarmowego (ma wpływ na przeciekające jleito)

Ziemia też przyjdzie Ci z pomocą, jak się zgracie wibracyjnie.

Słynny wzór E = mC2, gdzie C jest prędkością światła ujawnia zależność energii od światła. To światło jest w Tobie, tylko Ty jesteś w stanie oświetlić własną drogę, sens wszystkiego jest w Tobie, a wszelkie znaki od wszechświata, właśnie Ty sobie sama dajesz.

Jesteś światłem, a oświecenie oznacza dotarcie do siebie, do własnego światła.

Gdy takie myśli zaczną zaprzątać Twój umysł, skończysz ze sraniem do głowy, Twoja podświadomość ukształtuje się od nowa. Uwierzy, że wszystko zależy od Ciebie. A jak masz przez chwilę wolty na kliszy, to wkrótce wywołują się na zdjęciu Twojej rzeczywistości.

Jak przeprogramować swoją podświadomość? Uwierz, że wszystko jest po Twojej stronie, a możliwości stworzenia czegoś w programie komputerowym są nieograniczone, pomimo, że rachunek prawdopodobieństwa będzie miał tutaj zastosowanie także.

1---- ------go---dz--. i dzisiejszy live w temacie

Na zawsze twój Horry Porttier


Horry Porttier

Prawdopodobnie autor na stronie Pepsi Eliot, jednak nius pojawił się niespodziewanie i w sumie nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO

Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 8

Czytaj także