Straszą w internetach, że wyginie zgonem klasa średnia
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Straszą w internetach, że wyginie zgonem klasa średnia

Dodano: 22
klasa średnia
klasa średnia
Właściwie to już denatka, bo jej losy są przesądzone. Rządy światowe, oraz Prawo i Sprawiedliwość już się o to postarają. Hi hi

Ale Ty postaw na zdarzenia wewnętrzne i skok kwantowy

W związku z ogromną przepaścią liczebną i odwrotnie proporcjonalnie, jakościową, pomiędzy wysoce wykwalifikowanym twórcą nowych technologii, a średnim zjadaczem fastfoodu, w tym youtuberem, nie mówiąc o tiktokowcu, nastąpi ogromne zapotrzebowanie na kupopracę.

Technologie, podobnie, jak podczas XIX wiecznej rewolucji przemysłowej, pozbawią pracy rzesze, i dla nich, w związku z dowolnym dodrukiem, stworzy się dowolną ilość etatów kałopracy.

Wszystko będzie tylko korporacyjne, albo znowu państwowe, czyli korporacyjne. Za to powstanie jeszcze więcej miejsc właśnie pod gównopracę. Będzie jeszcze więcej pracowniczek i ków administracji, sanepidów, inspektoratów, policji. Zaś kontrolerów w autobusach będzie więcej niż pasażerów (być może wciąż w maseczkach).

Ale nie bój się, to nie będzie odgrzewana komuna, to będzie całkiem nowy pieróg, wygodny dla logiki, bo postwirusowy.

Dodatkowo ogromna ilość współczesnych amatorów z wyboru fekaliopracy sama się zatrudni na własnych fanpage w mediach społecznościowych. Bo komu by się chciało zaczynać trudne w penisa studia inżynieryjne, żeby projektować drony i inne strategiczne człony gospodarki? Skoro można za parę zeta kupić wirtualny poradnik, jak stworzyć własną markę z siebie samego i stworzyć z siebie samego markę.

Jak sprytnie przebrać psa za jaszczurkę i zdobyć ogromną klikalność? Jak shejtować inną markę, udając, że jedynie obnaża się prawdę dla dobra ludzkości? I co najważniejsze, będziesz mógł zarabiać krocie, ucząc innych jak inni mają stworzyć z siebie markę.

Czy w takim razie taka wizja zmieniającego się świata jest dla nas rzeczywiście czymś strasznym?

Moim zdaniem nic podobnego, ponieważ mamy kilka bardzo pomocnych narzędzi. W tym sito zrozumienia o co kaman.

Rzeszoto z nowymi otworami o imionach: odwaga, zuchwałość, temperament, pewność siebie, żar, rezon, zapał, heroizm, kuraż, hart ducha, buntowniczość, niezłomność, werwa i męstwo. Oraz ma się rozumieć, zawsze miłość i empatia.

Po pierwsze nie marnuj czasu na potwierdzenie swoich przekonań. Popraw jedynie swoją percepcję. Co z tego, że ogromne rzesze tak zwanych alternatywnych poświęcają masę czasu na potwierdzanie swoich przekonań, zostaw to im. Ty zacznij poprawiać własną percepcję.

Chciałabyś należeć do klasy średniej? Rili?

Przecież to smutny regiment osiołków w żłobie skazany na ciągłe wybory. Ogromna strata czasu. Czy wakacje na Malediwach i nowy leasing kredowego Cayenne coupe? Czy może Kalifornia, klasa ekonomiczna i elektryczny rower z karbonu w dwóch ratach? Nigdy i to i to i to. Zawsze na coś nie starczy kołdry, i co pomyślą dziani sąsiedzi?

Jeśli jedynie chcesz zdać test matriksowy, społeczny, w tym również alternatywny, to wiara w to, co mówią i pokazują inni, jest dobrym na to sposobem.

Ale gdy chcesz naprawdę wiedzieć, poznać, najpierw musisz odrzucić dogmat. Cudze dogmaty i programy, które wciskają Ci do głowy egregory, żeby jeść Twoją energię. Strach najprościej wywołać i najlepiej smakuje, niemęcząco.

Klasa średnia zniknie, bójta się!?

Przestraszyli Cię, że klasa średnie zniknie? A co jest fajnego w średniej klasie? W aspirujących nieszczęśliwcach, osiołkach przed żłobami? Co jest fajnego w ciągłym aspirowaniu wyżej i ścisku pośladów, żeby nie spaść niżej? Z dołu i z góry widzi się wszystko najlepiej, to najszersze perspektywy. Od dna można się odbić, z góry można szybować, tylko te pozycje są konkretne.

Oczy zamglone ciągłym niespełnieniem wyboru w morzu czerwonym vs oczy żywe z dna błękitnego oceanu i oczy szybującego po niebie kondora.

Można dokonać skoku kwantowego z dołu do góry, i będziesz szybowała. Ale jak Cię wciśnie w klasę średnią, przechlapane. Uwięzione. W czarnej dziurze klasy średniej.

Spójrz na PRAWDĘ.

Jeśli ją dostrzeżesz, będziesz wiedziała. Jeśli jej nie zobaczysz, nie będziesz wiedziała. Ale wytłumacz mi, dlaczego wolisz powiedzieć, że wierzysz?

Dlaczego Dalajlama się zapszczelił? Nie wiesz? Bo jest ufny, zaufał ludziom np. Jeśli wolisz wierzyć alternatywnym i swoim programom, że to zły człowiek, otrzymasz dogmat. A dogmaty są dla głupców. Wiara daje pewność siebie, a głupcy stają się niebezpiecznie pewni siebie. Niewiedza to największa siła, dlatego dałaś się wodzić za nos?

Bądź ŻYCIEM.

Postaw na zdarzenia wewnętrzne i skok kwantowy.

Będziesz mogła mieć co będziesz chciała, bo Wszechświat ma wszystkiego w brud. To jest wirtualna gra, a Ty projektujesz swoją rolę i jednocześnie ją obsadzasz. Zrobisz se myślami twórczymi hologram wszystkiego, tylko przestań tak chrapać. Uszy puchną.

Wszystko co jest, ma się stać, skoro się dzieje. Wszystko jest po coś. Jeśli rzeczywiście klasa średnia zniknie, odetchnij z ulgą. Kto by chciał przyznać się, że mieszka w Olkuszu (Olkuszanie wybaczcie, to dżołk!)? Wszyscy jesteśmy z boskiego Buenos Aires.

Jeśli klasa średnia NIE zniknie (raczej tak właśnie będzie), to drugie dobrze. Będziesz mogła podglądnąć, czy lepiej leczyć depresję w Dolce & Gabbana, czy w Leroy Merlin.

Jest tylko ta sprawa, że stan w którym teraz jesteś nie może dać Ci niczego innego ponad to, czym jesteś i co masz.

Aby zobaczyć w swojej przestrzeni rzeczywistości dużo dobrostanu trzeba już go mieć. Albo wizualizować go, aby podświadomość w niego uwierzyła. Dla niej jest ganc egal, czy to jawa czy sen, byleby tylko wbić jej to do łba powtórzeniami. Tak jak wierzy w cudze programy, które jej nałożono.

Dokonaj skoku kwantowego, to się stanie samo. Bo walka może i jest piękna, ale po stokroć piękniejszy jest brak walki.

Ludzie śpią, mówią, że cierpią, i naprawdę cierpią. I taki niskowibracyjny sygnał wysyłasz do serwerowni i dziwisz się, że ewolucja świadomości tak wolno pomyka.

Zmień nawyki, dostosuj się. Skoro nie projektujesz dronów, nie musisz zaraz zatrudniać się w administracji państwowej, żeby Ci zryli beret, omamili gównianą, ale gwarantowaną pensyją. Postaw na własną markę, olej strach, że nam klasę średnią zniszczą. Wszystko co się nie sprawdza i tak samo odpada. Pracownik, który słabo wypada w Twoich oczach, sam się zwalnia. Nie musisz niczego mówić. No i co z tego, że klasa średnia płaci duże podatki, skoro mamy światowy dodruk? Hi hi.

Zasada jest taka, gdy tylko potrafisz mieć nawet mały nałóg, będziesz potrafiła również wygrzebać z siebie pasję. Siedzi w Tobie na bank.

Jesteś nigdy nieskończonym życiem.

Na zawsze Twój Horry Portier

PS

Czy chciałabyś zapisać się na innowacyjny warsztat Pepsi Eliot w temacie, stworzenia własnej marki i skoku kwantowego z pominięciem klasy średniej?

PS

Flow Summit

Przypominam o zapisach na darmowy szczyt podbudowujący ducha! Kliknij w link! i zapisz się<3

PS

Filmik na FB z dzisiaj w temacie


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej NIGDY nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

-
 22

Czytaj także