Każdy może przebudzić się i zacząć żyć naprawdę, ale niektórym jest łatwiej
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Każdy może przebudzić się i zacząć żyć naprawdę, ale niektórym jest łatwiej

Dodano: 27
1
1

Każdy może przebudzić się i zacząć żyć naprawdę, ale niektórym jest łatwiej ...

I przypominam mój przepis na wczesnojesienną prozdrowotną zupę

GDY sobie uświadomisz, że w Tobie jest od zawsze druga (raczej pierwsza) istota, która nigdy się nie zmienia doznajesz objawienia. Któregoś dnia (często całkiem przypadkowo) doświadczasz czegoś takiego, że jesteś absolutnie pewien, że nie zwariowałeś, ale patrzysz na siebie jak obserwator. Natenczas Twoje myśli zostają wyłączone. Potem starasz się nauczyć robić coś takiego na zawołanie. Wtedy oczywiście następują schody, nie masz pojęcia jak to osiągnąć, ale przynajmniej wiesz, że jest jakieś inne "ja". Rozumiesz, że trzeba iść w tym kierunku, bo przegapisz kolejne wcielenie na etacie prezesa korporacji co najwyżej.

Jak to zwykle idzie?

JESTEŚ uczniem, sprawiasz kłopoty, lub nie, ale na ten czas stajesz się człowiekiem uczniem. Potem zamieniasz się w człowieka z maturą, lub bez. Stajesz się studentem. Potem mężem, czy żoną albo człowiekiem wolnym. Następnie  utożsamiasz się z matkami, bywasz ojcem. Pracownikiem korporacji, prezesem, politykiem, prezydentem, dostojnikiem kościelnym, premierem. To wszystko są oblicza Twojego "ja" zrodzonego w głowie, z Twoich myśli. Czyli, skoro Twoje "ja" wciąż się zmienia, możesz się więc na tym "ja" opierać? Czy jest w takim razie coś takiego w Tobie, co się nigdy nie zmienia? Poczułeś kiedyś to coś? Czy udało ci się kiedykolwiek przestać na chwilę myśleć, a jednak być nadal, jako obserwator z boku?

Składniki (wszystkiego po 1 sztuce) na wczesnojesienną zupę: butelka organicznej pulpy/passaty pomidorowej (około 700 g), brokuł, duży ziemniak, batat, cebula, por, mały seler, marchewka, pietruszka, łyżka oleju kokosowego bio, łycha czarnego ryżu, albo kroma razowca (jak czyjś mężuś musi). Jeżeli mężuś nie dotknie też zupy bez zasmażki to robimy ją tylko i wyłącznie na organicznej mące kasztanowej i takimże surowym oleju kokosowym/masło klarowane też wchodzi w grę, tyle, że nie dla mężusia weganina

W każdym z nas jest niezmienne "ja", które przetrwa niezmiennie do kolejnych wcieleń

Im bardziej uda Ci się w swoim życiu porozumieć ze swoim niezmiennym ja, czyli świadomością, duszą, czy jak tam chcesz to nazwać, tym masz większe szanse na przebudzenie. Gdy w danym życiu dotrzesz do siebie samego, w następnym będziesz miał wpływ na to w którym łonie się znowu odrodzisz. Gdy osiągniesz pełną świadomość za życia jak Jezus, Budda, Sokrates, czy Osho i inni buddowie raczej nie pojawisz się już na Ziemi, udasz się do innych wymiarów.

Może w ogóle nadszedłeś z innego wymiaru?

PRZEZ cały czas mamy do czynienia z tym samym Dalajlamą, on po prostu mówi, gdzie mniej więcej się narodzi ponownie. A kilkoro dzieci, które są brane pod uwagę muszą rozpoznać przedmioty, którymi starzec Dalajlama się posługiwał; czyli rozpoznają swoją laskę i temu podobne śliczne rzeczy. Gdy patrzysz na człowieka korporacji, albo swoją sąsiadkę, albo Dodę, czy inną gwiazdę to myślisz: - Ten/ta z pewnością się nie przebudzi w tym wcieleniu. I możesz nie rozminąć się z prawdą, bo tak naprawdę w ogóle niewielu z nas się przebudzi. NAJWIĘKSZĄ szansę mają ciche dzieci, które niczym nie wybijają się w klasie, ze średnimi ocenami? Takie późniejsze Einsteiny, które w szkole nie mogły nauczyć się rachunków? Jest takie prawdopodobieństwo, ale nie bądźmy okrutni dla wzorowych uczennic (kiedyś nią byłam), dla ludzi z pierwszych stron gazet. Dajmy szansę nawet panu Kukizowi.

Warzywa siekamy na talarki i gotujemy na wolnym ogniu w małej ilości wody (przykryte na 1 palec). Po 15-20 minutach wlewamy do warzyw (są już al dente) całą pulpę/passatę pomidorową, tylko do zagotowania, dodajemy łyżkę oleju kokosowego, mieszamy, a następnie rozlewamy zupę do głębokich jesiennych talerzy, a na wierzch kładziemy po kilka cząstek kwiatów świeżo sparowanych, lub gotowanych we wrzątku przez 3 minuty brokułów (mają wtedy piękniejszy kolor niż z pary).

Każdy może się przebudzić i zacząć żyć naprawdę

Czy w takim razie mamy jechać do Indii i zacząć na gwałt ratować się, stać na głowie próbując jak jogini przyspieszyć odkrycie siebie? W Indiach jest tak, że jak tylko na parę miesięcy zasiądziesz pod drzewem, już wkrótce zamieszka wokół Ciebie kilkanaście osób, a po dwóch latach okaże się, że jesteś w samym centrum Aśramu (pustelnio-świątyni). Oczywiście to żart Tolle'go, ale nie odbiega on tak bardzo od prawdy.

Każdy może przebudzić się i zacząć żyć naprawdę, ale niektórym jest łatwiej ...

Pójdzie to szybciej. Nadwrażliwcom, kiedyś dzieciom dziwnym, wycofanym, nie przewodniczącym klas, nie premierom, neurotykom, świrom (ale nie wariatom), dzieciom, których rodzice się rozwiedli, ludziom niezauważanym, ludziom z depresją, nerwicą lękową. Wszyscy Ci ludzie są mniej pożądani w życiu, niewielu chce z nimi być. Matki nie marzą o takim potomstwie, żony nie lubią Sokratesów, wolą prezesów. Ludzie nie chcą z takimi wieczorem robić klabingu. Tych ludzi się zwykle nie awansuje, chyba, że swoją nadgorliwością chcą przykryć swoje totalne nieprzystosowanie.

gotowa zupa wczesnojesienna z brokułami na prawie surowo

Tacy ludzie najszybciej doznają przebudzenia niejako w obronie własnej

Nagle dostrzegają, że to co złego dzieje się w ich życiu wyrządzają im ich myśli za którymi podążają jak idioci biorąc je (te myśli) za własne "ja".

Nie jesteś i nigdy nie byłeś swoimi myślami

& Lady Gaga (jakby ktoś nie wiedział)

DALAJLAMA, gdy rozmawia z papieżem Franciszkiem jest dokładnie taki sam, jakby rozmawiał z kimkolwiek. Gdy rozmawia z hydraulikiem jest taki sam, jakby rozmawiał z Obamą, czy Hilary. Ba, powieka mu nie drgnie i tak samo ciepło uśmiechałby się  do Donalda Trampa, czy nawet Kaczyńskiego. No właśnie a'propos: Dlaczego nie spotykam się z nikim, chociaż nie ma dnia, aby ktoś z Was mnie do tego nie zachęcał? Bo nie jestem na to gotowa. Nie jestem gotowa, aby spotkać się z Wami i nie kreować się na nikogo innego. Być po prostu sobą. Nie ufam w tej materii sobie. Nie chcę pokazać Wam jakiegoś fałszywego obrazu osoby, która musiałaby być bardziej dziwaczna, może bardziej wygadana, bardziej przydatna niż mogę być tutaj. Kiedyś pewna krakowska restauracja mieszcząca się na Rynku zamówiła u mnie wielkopowierzchniowe obrazy do swoich wnętrz. Obrazów było dużo, każdy był ogromny, i każdy był inny (styl malowania, tematyka). Taką miałam wtedy zajawkę. Często (o dziwo) ktoś do mnie dzwonił i zamawiał kopię mojego własnego obrazu. Spotkałam się wtedy z rozczarowaniem, że moje obrazy były bardziej Pepsi Eliot niż ja sama. Nie pasowałam ludziom do moich obrazów.

smacznego :)

Źródła: "Potęga teraźniejszości" Eckhart Tolle, "Inteligencja" Osho, Odtrucie doskonałe alkaliczną zupą pomidorową by Pepsi Eliot
  Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 27
  • Agata   IP
    Pepsi ten wpis dał mi dużo nadziei. Dziękuję Ci. U mnie od ponad roku trwa etap gdy nie chce wracać z do starego ja a nie wiem kim jestem. Przez to cichne przy ludziach bo jak coś powiem zazwyczaj coś żeby zabłysnąć, pokazać swoją odrebnasc to po chwili w głowie pojawia się pytanie i po co znów kogoś udaje. Więc wolę nie mówić nic i być sama ale z tym czuje się taka malo fajna gdy jestem w trakcie pracy. Widzę jak teraz jesteś odmieniona i jak czytam w tym wpisie że też miałaś okres gdy nie byłaś gotowa na spotkania z ludźmi to dodaje mi to nadziei. Dziekuje
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Marz  
      Bądź sobie Pepsi Pepsi :D tak jest wporzo i spoko, bez fajerwerków też. Pzdr
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Anula   IP
        Można zacząć od filmików na Youtube Eweliny Stepnickiej, Sylwi Kocon:) lub sesje z nimi.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • monika   IP
          Jak się przebudzic? ja chcę, ale nie mam pojęcia jak...
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Jagatoja  
            Pepsi dziękuję :)
            <3
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0