Podziękuj złej kobiecie, bo nie ma tego złego co by Ci na dobre nie wyszło
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Podziękuj złej kobiecie, bo nie ma tego złego co by Ci na dobre nie wyszło

Dodano: 68
960
960
Podziękuj złej kobiecie, bo nie ma tego złego co by Ci na dobre nie wyszło

Najważniejszą kwestią w życiu jest zrozumienie faktu, że ma ono paradoksalną naturę. Nie rządzi się prawami logiki. Jest paradoksalne. Rozciąga się miedzy narodzinami, a śmiercią. Zawiera w sobie przeciwieństwa: noc i dzień, nienawiść i miłość, biegun dodatki i biegum ujemny, jin i jang, mężczyznę i kobietę. Wystarczy rzucić gałką, aby przekonać się, że życie składa się z paradoksów i przeciwieństw.

Doliny nie mogą istnieć bez szczytów, nie może być dobrych kobiet, gdyby nie istniały złe

Dotyczy to oczywiście oprogramowań ich umysłów Pewnego dnia na swojej drodze spotykasz złą dla Ciebie kobietę. Jej zło jest dotkliwe przede wszystkim wtedy, gdy jesteś od niej w jakiś sposób uzależniona. Gdy jesteś zdana na kontakty z nią, bo jest to Twoja teściowa, matka, czy szefowa w kryzysie, gdy szaleje bezrobocie. Wtedy w Twoim życiu zaczyna się pewien dramat, bo jesteś wciąż krytykowana, że jesteś gorsza, za gruba, za chuda, za mało zaradna życiowo, naiwna, zła żona, zła córka, brzydka, bez gustu, rozrzutna, niewykształcona, zbyt wykształcona jak kretyn inteligent i po co ci to? Niekiedy zła dla Ciebie kobieta nic takiego nie mówi, ale manipuluje Tobą, Twoimi bliskimi, tak, że czujesz się jeszcze gorzej, niż gdyby była to jawna krytyka. Tak czy siak zaczynasz drżeć wewnętrznie, gdy tylko znajdziesz się w pobliżu tej osoby, miewasz nawet palpitacje, w związku z tym zaczynasz stosować uniki, czyli ucieczkę. Uciekasz. Niedobrze. Tak naprawdę nie ma złych ludzi, w tym kobiet, są tylko nieprzebudzone kobiety. Po pierwsze ona nie wie co robi, owładnięta kłamliwym dialogiem w swojej głowie, udaje przed sobą, że mówi to dla Twojego dobra. Nie przyznaje się do nienawiści. Gdyby chociaż na chwilę potrafiła przerwać trajkot w swojej głowie pojęłaby absurdalność tej sytuacji. Pojęłaby, że nienawidzi Ciebie, gdyż nienawidzi siebie.

Kto to jest więc zła kobieta?

Zła kobieta jest Twoim dobrodziejstwem. Ależ dlaczego?

Twój koncept umysłu sprawia, że taka kobieta pojawia się w Twoim życiu. Mówi ona dokładnie to samo, co Ty o sobie myślisz. Jest Twoim lustrem. Jest Twoim tworem. Czym jest syndrom żony pijaka? Tym samym. Najczęściej żona pijaka, kiedyś była katowana moralnie przez pijaka ojca. Ba, po rozwodzie z pijakiem, wychodzi kolejny raz za mąż, za pijaka. Ona postrzega siebie jako osobę koniecznie przy alkoholiku. Postrzega siebie jako osobę gorszą, byle jaką, która może jedynie liczyć na gościa z uzależnieniem. Żona pijaka staje się z czasem obrazem dla córki pijaka. Kompleksy niższości działają na tej samej zasadzie wiecznie niezadowolonego ego, jak przerośniętego ego w maniach wielkości. Tak czy inaczej chodzi o ego.

11b90950-32ed-0133-09d9-0e76e5725d9d

Gdy obok Ciebie pojawia się zła dla Ciebie kobieta już zacznij podskakiwać z radości, bo nadszedł czas, żeby się przebudzić. Żeby odważnie spojrzeć w lusterko i zobaczyć siebie bez makijażu i maski. Im gorzej o Tobie mówi zła kobieta obok Ciebie, tym bardziej jest to Twoje wyobrażenie o sobie. Na zewnątrz nie ma takiego zła, które naprawdę mogłoby Ciebie skrzywdzić. Nelly Radwanowska mówi, a ja też tak to odczuwam: Sprawę ze złą kobietą mogłabyś rozwiązać bardzo szybko, ale Twój umysł oczywiście nie pozwoli Ci na to. Tymczasem zła kobieta,  źli ludzie i nieprzyjemne zdarzenia które pojawiły się w Twoim życiu staną się tak naprawdę Twoimi pomocnikami w rozwoju. Nikt lepiej nie wskaże Ci tego, co powinnaś w sobie przepracować, niż najbliżsi Ci nieprzyjemni ludzie, od których niejako nie mamy ucieczki. Ty postanowiłaś robić uniki, uciekać, ale to nie jest dla Ciebie najlepsze rozwiązanie. Bowiem jeśli przestaniesz uciekać, walczyć, albo chcieć kogokolwiek zmieniać, wówczas zaczną się procesy, które mają szansę zmienić obraz Twojej rzeczywistości. Ponieważ projekcja tego filmu idzie z yyy ... Ciebie. Nie z zewnątrz. Na zewnątrz nie istnieją przyczyny naszych nieszczęść. Wszystko, łącznie z teściową, co wydarza się w naszym życiu i jak ludzie na nas reagują, to wszystko jest w nas. Znajdujesz się w niedobrej energii, jeśli czujesz się źle w obecności osoby, która naprzeciwko ciebie stoi. Cokolwiek ta osoba do Ciebie mówi, to uświadom sobie, że to jest to lustro, którego nie chcesz widzieć. Nawet jak ta osoba nic nie mówi i tak czujesz, że jest to Twoje odbicie. Również możesz mieć takie odczucie w kontakcie ze złą dla Ciebie matką.

Ale Ty już nie chcesz widzieć w lustrze złych obrazów w przyszłości, chcesz innego odbicia

Co możesz więc zrobić?

Przyjrzyj się uważnie sytuacji, stań się świadomym obserwatorem, a następnie podziękuj odbiciu w lustrze, dzięki któremu zobaczyłaś swoje ułomności. Zrezygnuj z oceny negatywnej. W ogóle nie oceniaj sytuacji, złej kobiety, czegokolwiek, w tym własnych ułomności przejawionych przez drugą osobę (złą kobietę) i zacznij głęboko oddychać, dzięki czemu wejdziesz na wyższe wibracje. Bardzo głęboki wdech do hary (5 cm pod pępkiem) i długi, powolny wydech (najlepiej z buczeniem, ale w rozmowie nie bucz). Oddychaj bez brania udziału w rozmowie, która odbywa się ze złą kobietą. Niech mówi, a Ty obserwuj jedynie i sobie oddychaj, nie biorąc udziału w rozmowie, która tak naprawdę nie ma sensu. Ponieważ, gdy ktoś mówi cokolwiek krytycznego, gdy wyraża jakąkolwiek opinię, to formuuje te opinie z poziomu swojego zaprogramowanego umysłu. Gdyby był istotą przebudzoną w żadnym wypadku nie wyraziłby żadnej opinii, bowiem gdy umysł nie zarządza nami znikają wszelkie opinie.

fajnie wyglądasz w tych szpilkach kochanie

Każdy człowiek, który pojawia się obok Ciebie, który krytykuje, ocenia, analizuje, szkaluje działa z poziomu konstruktu umysłu, który oczywiście nie jest nim samym. Gdy sobie to uświadomisz, nie masz już ochoty się z nim kłócić, sprzeczać, bronić się przed nim, czy też uciekać. Nie będziesz przecież tracić energii na rozmowę z konstruktem. Jeśli zaprzestaniesz bezsensownej konwersacji, w której przepycha się swoje racje, wtedy zobaczysz, że tego typu zachowania i chęć krytykowania Ciebie u złej kobiety zostaną samoistnie wyciszone.

Paradoksalnie Twoje odbicie w lustrze przestanie Cię straszyć

Bowiem zniknie konflikt. Ego jest tak skonstruowane, że gdy mówi, ale nie ma rezonansu w drugiej osobie, czyli nie ma kontynuacji tej rozmowy, nie ma jej podtrzymywania, rozmowa po prostu znika. Jeśli będziesz to robić za każdym razem przy złej kobiecie, jedynie głęboko oddychając i po prostu przyglądając się jakby z boku sytuacji, to zobaczysz, że będziesz w stanie rozpuścić w sobie (zupełnie nieświadomie)programy, które powodowały ocenę. Gdy wiesz, że jesteś podłączona do oprogramowania, wystarczy, że świadomie nie będziesz go używała. Złą kobieta z Twojego otoczenia, albo przestanie Cię krytykować, często sytuacja przestanie ją na tyle bawić, że zacznie Cię wręcz unikać (ale to już nie twoja sprawa), albo stanie się z czasem nawet Twoim przyjacielem. Tak też bywa, a lustro, w którym się przeglądniesz pokarze obraz całkiem dla Ciebie przyjemny.

Najważniejsze dla Ciebie jest to, abyś poprzez złą kobietę w Twoim otoczeniu wzrastała

Złoszczenie się, i ocenianie tej osoby jako wroga, jest mechanizmem, w którym zapętlonych jest wiele ludzkich umysłów. Twierdzenie, że jakakolwiek istota może być dla nas szkodliwa, toksyczna, czy negatywna świadczy tylko o tym, że mamy wciąż jeszcze totalną nieświadomość na temat mechanizmów wytwarzania takich istot w swoim polu. Źródła: "Zdrowie emocjonalne" Osho, Nelly Radwanowska
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 68
  • Malgosia   IP
    Pepsi mam jak najbardziej umysł obudzony. Wierz mi. Już mi gdzieś napisałaś czas na obudzenie. Sorry ale joga i te inne filozofie z reszta ciekawe nie są mi znane dogłębnie. Choć wiem,że pomagaja. Twardo stapam po ziemi. Ocenianie mi nie przeszkadza bo my ludzie mamy to w naturze. Także spoko. ?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Malgosia   IP
      Artykuł super i ponad -czasowy...
      Ja niestety mam niefajna teściowa i delikatnie pisząc nieprzychylna mi szwagrowa.
      Niestety synek i braciszek tym samym był kawalerem do ponad 50. Przyszło babsko,,czyli ja, i przewróciła wszystko do góry nogami. Skończył się chłopak na gwizdek i bankomat.
      Jednego się nauczyłam w życiu a żyje ponad 40 lat,że toksycznych ludzi należy omijać bo żywią się Twoja energia, ale wcześniej mówię co widzę ,co czuje,co słyszę. Nazywam sprawy po imieniu. Jeśli mam coś do powiedzenia to powiem bo wiem,że nie można dusić w sobie tego co chce się powiedzieć etc. Tym samym nie utwierdza się idiotów w głupocie. Akurat Te panie nie są mi potrzebne do życia, może to zabrzmi interesownie, ale wiecie o co chodzi. ....
      I niestety Droga Pepsi zauważyłam ,że często choć nie zawsze ludzie są niewdzięczni za dobroć w szerokim pojęciu. Dlatego bądźmy sobą a pewne postawy do sytuacji ,mowa o poświęceniu, róbmy to z umiarem. Tego nauczylo mnie życie.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • J   IP
        odrzuciło o karuzeli - nie odpowiesz?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • J   IP
          ...kontynuując - męczy mnie ten temat - swoją drogą przychodzę do Ciebie tutaj już jak uzależniona
          jak Ty trafiłaś na OSho tak ja trafiłam na Ciebie min.....
          no to z czym mam problem - jak to wszystko praktykować. może osobny dział PRAKTYKA TU I TERAZ
          Np.
          w odniesieniu bądź na tak światu, bądź tu i teraz , TAK , TAK na wszystko

          1/ idę z córką NA KARUZELE, umawiam się z nią, że idziemy tylko na smoka, po czym ona jeszcze chce Hollywood, zgodziłam się, bo mam być na tak, a jak ma dać to jej szczęście - to tym bardziej, po czym ona chce iść na kulki ,albo coś tam -  w końcu powiedziałam NIE wystarczy.....i po chwili córka do mnie mówi - w skrócie , bo miałam wywody długie "typu jestem smutna" i w tym momencie byłam jej najgorszą mamą na świecie, - spodziewałam się innej reakcji, jeśli już - w konsekwencji zamiast zadowolenia , ze była na 2 karuzelach, była rozpacz , że nie było zgody na 3,

          2/ dzwoni teściowa - ze swoim planem na dzień, lub kilka dni, zaplanowała sobie kiedy mi zabierze córkę, (bo przecież kupili psa, a wmawiają mojej córce, że to jej piesek, oby jak najczęściej - wyrywac ją do siebie - burzy to jakiś porządek rodziny, i też jakiś moich zamierzeń na jakiś dzień)

          powinnam być na TAK.................córka w końcu nie jest moją własnością - ma prawo do wyrażania tego co chce
          - ale jak mam oddawać im moją córkę, kiedy wiem, że oni mnie nie trawią, śpią, i nie pokazują mojej córce , że należy szanować mamy zdanie, psują ją prezentami, dzień przed psem kupili jej hulajnogę elektryczną, a wcześniej ......zawsze coś - kupują jej wszystko co chce..............
          - MOJE EGO MÓWI JAK TO? moje wyobrażenie wychowania - (straszne słowo) dziecka jest inne - czy mam mówić TAK????

          3/ mój mąż był tak uwięziony, miał wszystko co chciał - a teraz jest pod 50- kę i nadal uzależniony jest finasowo - organizują mu każdy dzień (on nie potrafi im powiedzieć "nie", JEST ZUPEŁNIE PODPORZĄDKOWANY, -jest na TAK tylko dla nich - bo ze mną każdy problem rozwiązuje grożeniem mi rozwodem, i że nie da mi złotówki na zycie) , przy okazji organizują mi czas, i moim dzieciom -( jednego dziecka nie tolerują, bo nie z ich krwi - syn mój),

          Kochana ...jakoś w Tobie nadzieja (jesteś troszku takim moim Osho) - jak mam być na TAK????

          Milczę , obserwuje, oddycham, jestem uważna, czy mam być na TAK??

          chociaż wczoraj powiedziałam "nie" na plan teściów, bo już zorganizowali dzień z córką, chociaż ja miałam inny plan.
          ....jak to robić???? jak odmawiać????

          czy mam obserwować ze spokojem jak ONI targają mną(chociaż wycofałam się -robią to na odległość), poróżniają dzieci, to z ich krwi -  pieskiem przyciągają do siebie?

          jak tą pępowiną odciąć mężowi, jak mu pomóc? już patrze na niego z miłością, ze współczuciem - to wystarczy?? bo on nadal robi swoje, jest przeciwko mnie z NIMI rodzicami- on nie umie inaczej.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Agnieszka   IP
            No dobrze, a co jesli ktos wymysla na temat rzeczywistosci, tego co sie naprawde stalo i bylo to np moja wina, zaniedbaniem ,zlym wyborem, gafa? co myslec o sobie jesli wiem ze zle zrobilam? Mimo iz dajmy na to intencje byly dobre ale nie wyszlo cos, albo zdarzyl sie maly niezreczny wypadek. Przepraszac, przyznac sie do winy i przyznac racje? Czy milczec i dac sie wygadac?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także