Jak postępować z dzieckiem, gdy zaczynasz się budzić?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak postępować z dzieckiem, gdy zaczynasz się budzić?

Dodano: 28
Child-School-Backpack
Child-School-Backpack
Jak postępować z dzieckiem, gdy zaczynasz się budzić?

Czyli jak zachwyca, kiedy nie zachwyca?

Komć pod  tym wpisem: Cześć Pepsi Eliot, mam pytanie dotyczce tego: "Nie oceniaj swojego dziecka, nie porównuj z innymi, ale jak tylko możesz nie wzmacniaj jego ego poprzez rozwijanie głównie półkuli mózgowej odpowiedzialnej za logiczne myślenie, i matfiz, za to zawsze chroń ciało swojego dziecka i dbaj, żeby tworzyło, kreowało, czyli jak najdłużej działało na falach alfa" Jak rozwijać tę drugą półkulę? Żeby tworzyło, kreowało, czyli co i jak?  I jak nie wzmacniać ego dziecka?

Ciekawe.

 Zacznę od szybkiego wyjaśnienia działania tych półkul mózgowych:

Gdy człowiek dajmy na to liczy w pamięci, pisze, myśli logicznie rozwiązując zadania z rachunków, albo uważnie słucha, czy mówi, bardziej aktywna jest lewa półkula. Zatem lewa półkula zajmuje się liczbami, zdaniami, racjonalizacją, logiką, werbalizacją i szczegółem.

Prawa natomiast wykorzystywana jest przy czynnościach, które wymagają wyobraźni i wizualizacji, gdy pojawiają się kolory, muzyka, rytm. Zatem prawa odpowiada za twórczość, formy, kolory i rytm, metafory, wyobraźnię i ogół.

Państwo, szkoła, rodzice ustalili kanony, że rozwój lewej półkuli mózgu jest o wiele bardziej korzystny dla dziecka, gdyż wiąże się następnie z odpowiednio wysoką pozycją w społeczeństwie, z zarabianiem, z karierą, z praworządnością.

Z kolei prawa półkula, którą dziecko samoistnie chętniej rozwija, gdyż wiąże się zabawą, fantazjowaniem, przebywaniem w falach alfa jest niebezpieczna dla społeczeństwa, czy rodziny, gdyż taką osobę znacznie trudniej jest utemperować, a w pewnych sytuacjach właśnie te osoby będą skłonne uciekać w świat marzeń, zabawy, a co za tym idzie narkotyków.

Kurde flaczek, niebezpiecznie.

Zacznę od tego, czy zadałabyś mi to pytanie, gdybyś była yyy ... lwicą?

Czy miałabyś jakiekolwiek wątpliwości?

Nasze ciało nadal działa i pracuje jak ciało zwierzęcia. Oddychamy, odczuwamy ból, chorujemy, zdrowiejemy, oddajemy mocz i inne rzeczy, a także odczuwamy popęd płciowy i chęć do rozmnażania. Gdy wzrosła inteligencja u ludzi, spojrzeli na siebie i powiedzieli, o nieee, tylko nie ciało.

Nie jestem zwierzęciem powiedzieli i szybko ubrali gatki, bo szczególnie genitalia ich zawstydzały, nawdziewali szat, które miały podkreślać ich kastowość i zaraz zaczęli identyfikować się z umysłem, a negować ciało.

Religie i mistycy zaczęli psioczyć na ciało, które nie miało być wcale istotne. Nawet Budda przez 6 lat dręczył ciało ascezą, nie chciał w nim siedzieć, i dlatego nie mógł się przebudzić. Z długiej perspektywy okazało się, że wszyscy, którzy odrzucili ciało nigdzie nie zaszli.

Dobra, zostawmy natenczas ciało, i przenieśmy się do umysłu. Jest to bardzo użytkowa i pomocna rzecz, która pozwala nam rozwijać się intelektualnie, a także poznawać transcendencję, ale wydarzyło się jedno potężne ale.

Umysł stworzył ego, z którym zaczęliśmy się wszyscy identyfikować. Ego żyje w nieustającym strachu o unicestwienie. Dlatego podstawową emocją, która towarzyszy jawnie, czy w tle wszystkich myśli w stanie fal beta naszego umysłu, jest nasz lęk.

Sramy w gatki, boimy się jak diabli, popadamy w nerwice i depresje, a wszystko dlatego, że identyfikujemy się z  naszym ego, które siedzi w przeszłości, albo prognozuje przyszłość, bo "tu i teraz" znika. Dlatego broni się jak może, żebyśmy nie przebywali tu i teraz.

Będąc w "tu i teraz" znika 3D i znika też ego

Dziecko bawiąc się, a my zerując za pomocą głębokiego oddychania, nawadniania, mruczenia, buczenia, wody, biegania, wchodzenia w najprostsze czynności zaczynamy wchodzić na wyższe wibracje 5D, zaczynamy działać na falach alfa.

Ego znika

Czy zadałabyś mi to pytanie, gdybyś była yyy ... lwicą? Czy miałabyś jakiekolwiek wątpliwości?

Lwica siedzi w swoim ciele. Nie uważa go za nic wstydliwego, ani gorszego, bo nie jest ubrane w szpilki i garsonkę Coco Chanel. Lwica opiera instynktownie wychowanie swojego potomka na wiedzy płynącej z jej ciała. Nie z umysłu, chociaż lwica mózg posiada. Lwica jest tu i teraz, nie ma więc ego.

Kariera, kasa, szkoła, oceny, to jest nasze działanie w poziomie i poza ciałem. Natomiast każde zagłębienie się w ciało, wgłąb ciała, jest działaniem pionowym, które zbliża nas do istoty. W każdym z nas, głęboko w ciele wewnętrznym siedzi nasza istota, Jezus, Budda, ktokolwiek przebudzony, po prostu boskość.

Z niewiadomych przyczyn zakłada się, że tylko nasz umysł jest inteligentny, a owa "istota" niezbyt. Tymczasem jej inteligencja jest największa, bo niczym nie rozproszona.

To jest inteligencja obserwatora, który widzi wszystko

Właśnie o tym pisałam w kontekście rajdowców, himalaistów, ludzi, którzy muszą być tak skupieni i wszystkowidzący teraz, że przenoszą się do "tu i teraz" całkowicie gubiąc ego. W takim stanie widzą wszystko i wiedzą co mają robić.

Są absolutnie uważni. I o ile mają wcześniej wytrenowane umiejętności, doskonale wiedzą co mają robić.

Jeśli spojrzysz na siebie jak na lwicę, która posiada instynkt, która doskonale wie co jest dla jej dziecka dobre w danym momencie, a co nie, staniesz się matką idealną. Musisz tylko wyłączyć na ten czas własne ego. Musisz spojrzeć na swoje dziecko z głębi własnego ciała, z głębi istoty. Twoja istota jest inteligentniejsza niż ego, ona będzie wiedziała.

No dobra, to trudne. Ty póki co masz wciąż ego i Twój mały lewek również zaczyna identyfikować się z ego.

Dziecko będzie chciało skupiać się na prawej połowie mózgu, czyli będzie fantazjować, bawić się, śpiewać, malować, natomiast Ty zechcesz, żeby zaczęło liczyć, czytać zdania, a nie oglądać komiksy.

Część dzieci zechce się podporządkować, gdyż wedrze się w ich życie na stałe ocenianie, czyli ego. Będą nagrody, konkursy, oceny, porównywania z innymi, mikro karierki przedszkolaków, a potem uczniów. Dzieci lepiej uczące się, czyli te z bardziej aktywną lewą półkulą będą stawiane za przykład tym, które będą się więcej bawiły.

Nie jestem przeciwniczką edukacji, wręcz przeciwnie. Uważam, że niemożliwy jest już powrót do człowieka sprzed homo sapiens. Natomiast jestem przeciwna tej edukacji. Gdyż jak najbardziej możliwa jest inna edukacja, która przyczyniałaby się do wyostrzenia inteligencji, a nie do jej niszczenia. Obowiązująca edukacja daje tylko możliwość zapamiętywania, co niszczy inwencję twórczą. Natomiast zawsze chodzi o zrozumienie. Zawsze chodzi o buntowanie się jednostki.

Społeczeństwo ma wyrąbane na jednostkę.

I nagle staniesz przed dylematem, co robić? Taki jest matrix, dziecko jest Twoje, jak wskazywać drogę, gdy ta droga już Tobie samej nie leży.

Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca?

To bardzo proste, spróbuj podchodzić do spraw wychowawczych jak lwica

Bądź tu i teraz. W teraźniejszości nie ma ego. Nie ma więc żadnego oceniania. Popatrz na swoje dziecko z miłością i instynktownie mu pomagaj, ale nie oceniaj go  i nie opiniuj na jego temat. Nigdy nie porównuj swojego dziecka z innymi, ani na plus, ani na minus.

Dziecko jak wszystko co Cię otacza jest konstruktem Twojego umysłu. Dziecko jest również odbiciem Ciebie. Jesteś niezadowolona z siebie, Twoje dziecko za Twoim towarzystwem nie przepada. Woli zadowolonych z gry kolegów w tym wirtualnych.  Tak to działa.

Postaw na intuicję matki pozbawionej ego.

Będzie dobrze.

Będzie bardzo dobrze.

Lovciam

Źródło: Tolle "Potęga teraźniejszości", Osho "Inteligencja"


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

 28
  • Sofia36  
    Świetny tekst. Dziękuję Pepsi☺
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Weronika   IP
      Pepsi, co myślisz o metodzie nauczania Marii Montessori? Moja córa pochłonięta nietoperzami, strachajłami, ale sama mało czego się boi, dla niej to śmieszne, to zabawa. Strasznie mnie wkurza obecny system w "normalnym" przedszkolu, konkretnie zachowania innych dzieci, które ona powiela. Za rok szkoła, myślę o nauczaniu domowym z nadzorem szkoły wg Marii Montessori. Bliżej natury, bliżej siebie. Mam dość wyścigu szczurów, ile można...
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Bio pomidore   IP
        Dziekuje Pepsi Eliot za odpowiedz. Moja mala uwielbia rysowac ( w jej wykonaniu to kilka zamaszystych kresek na papierze), bawic sie playdoh, farby. jak jestem w sklepie i jak widze jakies ciekawe kredki, farby, pieczatki itp to chce kupic i bawic sie tym z moim dzieckiem.
        Mloda lubi jak jej sie czyta ksiazki. Daje jej duzo swopody tz na tyle na ile moze miec 2 letnie dziecko, nie kaze mowic wierszykow, pokazywac sztuczek, nie mowie gdzie ma siedziec a gdzie stac, czy ma teraz sie hustac czy tez zjezdzac . bawi sie jak chce a najczesciej do tego wszystkiego wola mame.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Magda   IP
          Pepsi Grzegorzadam, dzieki wielkie za odp. o alkoholizmie. Chłopak ma 34 lata, Temat jest mu bliski - oświecenie, świadomość. Bardzo zmienił się na plus, wszyscy to widzą, jednak wciąż wraca do alkoholu. Stare towarzystwo, imprezy itp.
          Bardzo się stara, ale wychodzi na to, ze jest to silniejsze od niego.
          Szkoda byłoby, gdyby coś takiego wykluczyło go z tej drogi. Jest zdeterminowany, ale brakuje mu mocy.
          Czy myślicie, ze moze to zrobić - rzucić z dnia na dzień, czy też raczej jest to ciężka praca nad sobą. I od czego zacząć.
          Rozumiem że suplementy i wykurzenie sporyszu na początek.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 2
          • Krzysiu   IP
            Kiedy sie budzimy wzrasta świadomość
            Dzieci stosunkowo łatwiej przebudzic bo nie maja silnie zakorzenione ego budząc sie mozemy ich uczyć
            Z koleji dzieci przed 4 rokiem nim egus zacznie panoszenie żyją w falach alfa wiec mozemy uczyć sie od dzieci wystarczy obserwować
            Pepsi fajny post dzieki
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także