Duchowość w czasach konsumpcji, czyli jak radzić sobie z katastrofą ekologiczną
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Duchowość w czasach konsumpcji, czyli jak radzić sobie z katastrofą ekologiczną

Dodano: 10

Minęło dopiero 212 dni 2018 roku, ale teoretycznie do wczoraj wykorzystaliśmy już wszystkie zasoby, które natura dała nam w tym roku (gleba, paliwa kopalne, lasy, surowce, woda) i żyjemy „na kredyt”!

Ponieważ ten dzień z roku na rok następuje coraz wcześniej, zyskał on swoją nazwę: to Dzień Długu Ekologicznego. Aby ustalić tę datę Global Footprint Network (Światowe Stowarzyszenie Śladu Ekologicznego) oblicza zapotrzebowanie ludzi na surowce naturalne i porównuje je z potencjałem planety w oparciu o dane organizacji takich jak United Nations, czy the International Energy Agency. W ostatniej dekadzie ta data cofnęła się z 9 października do 1 sierpnia. W 1987 roku był to grudzień. Czy to zwiastun przyszłości naszej planety? Chociaż świadomość ekologiczna wciąż wzrasta i zdaje się, że zwracamy coraz większą uwagę na to aby być bliżej natury i Gaję traktować z należytą miłością, tak naprawdę wciąż jest wiele do zrobienia.

Chociaż świat wykorzystał zasoby w sierpniu, w Polsce ten dzień przypadł już na 19 maja!

W czołówce światowego rankingu znajdują się Katar, Luksemburg, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Stany Zjednoczone i Kanada (od lutego do marca!), a na zaszczytnych, choć ostatnich miejscach, znajdziemy Jamajkę i Wietnam gdzie ten dzień wypada w grudniu.

Czy to oznacza, że należy się bać, zamieszkać w lepiance i snuć postapokaliptyczne wizje przyszłości?

Ani trochę! Skupienie uwagi na złych rzeczach to przyciąganie złych rzeczy, karmienie ich swoją energią. Prawdziwym motorem do zmian jest dobra energia! Im bardziej się w siebie zagłębiasz, im bardziej się rozwijasz, tym bardziej widzisz, że rezonujesz z tym, co jest w Tobie, że współodczuwasz zgodnie ze swoim sercem. Uwrażliwiasz się. Zwiększa się Twoja świadomość, a wiele rzeczy odpada od Ciebie samoczynnie. Czasem wystarcza tak niewiele, by poprawić komfort nie tylko swojego zdrowia i życia, ale cały krąg istnienia. Wkręć się w ruch Zero Waste (którego ambasadorka produkuje słoik nieprzetwarzalnych śmieci rocznie!), ogranicz produkcję odpadów i zabierz na zakupy materiałowe, wielorazowe woreczki na owoce zamiast korzystać z jednorazówek. Kup ekologiczną żywność, obczaj co to jest fair-trade, zamiast do marketu idź na targ. Segreguj śmieci. Zastanów się, czy potrzebujesz tego wszystkiego co masz w koszyku. Zacznij od małej rzeczy. Przecież mniej znaczy więcej. Zanim pękniesz i kupisz czekoladę i puszkę coli, odetchnij i pomyśl o cukrze, oleju palmowym, plastiku i aluminium. Pomyśl, że jedna porcja chlorelli dziennie kosztuje mniej niż tabliczka czekolady i jest dla Ciebie stokroć lepsza. Zrobisz w ten sposób dobrze nie tylko dla siebie i swojej energii ale dla energii całego świata. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj ten artykuł i dowiedz się Czy świadomy konsument to uduchowiony konsument? a później Idź w Zielone – krótka ekologia dla zaawansowanych. Źródła: 1

uściski:)

 10
  • Gonzo   IP
    >Zanim pękniesz i kupisz czekoladę i puszkę coli, odetchnij i pomyśl o cukrze, oleju palmowym, plastiku i aluminium.

    Bardzo dobre. Ja właśnie dzisiaj pękłam (Pingwinek dostał okres i ostatkiem sił pobiegł po brownie, żeby w robocie nie zemdleć ;). Następnym razem pomyślę o oleju palmowym i orangutanach.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Heidi78   IP
      Zamowilam wlasnie takie azurkowe siaty na zakupy z lat mojej mlodosci ;)
      Jak mnie to wqr..a, ze wszystko pakowane jest w sklepach w folie, pisza na opakowaniu "bio", a dusza sie jarzyny na plastikowej tacy, przenikaja substancje...
      Mamy 2018 rok, a mam glupie poczucie, ze zaczyna sie foliowanie na maksa, plastikowanie, puszkowanie, mam wrazenie, ze w sklepach producenci sie rozkrecaja z tym systemem pakowania, ostatno widzialam juz zafoliowane plasterki pomidorow, czaicie!? a potem sie dziwic, ze facetom cycki rosna, ehhh....
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Justyna   IP
        Tak potwierdzam Madchen mnie ratuje wit B3 od Pepsi. Nawet profilaktycznie gdy poczuje lekkie obniżenie nastroju to serwuje sobie przez parę dni witaminę i omijają mnie te załamania i lęki.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Madchen   IP
          Tym sie wlasnie leczylam...b3 wzmacnia jakosc mysli. I zmniejsza leki, odczucia z ciala typu drzenie, nieprzyjemne poczucia.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Aneta D Falkiewicz   IP
            Taaaa <3 :)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także