logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
91 768 149
185 online
32 038 VIPy
Reklama

 

MACA 100% ORGANIC This is BIO
POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ 
RÓWNIEŻ TĘ SYTUACJĘ

TWOJA
ENERGIA I RÓWNOWAGA
HORMONALNA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jakie niedobory odżywcze Twoje ciało sygnalizuje zachciankami?

sweets/ pepsieliot.com

Twoje ciało mówi do Ciebie wyraźnie, a jego zachcianki chcą Ci coś przekazać.

Rozkodowanie sygnałów ciała w postaci chętek i ciągutek na określone pokarmy, pozwoli Ci odkryć jak skutecznie poprawić swoje zdrowie.

Wybierz powód, który pcha Cię do określonych pokarmów

Twój głód może wepchnąć Cię na ścieżkę ignorancji i stopniowej utraty zdrowia, lub wprost przeciwnie, może wesprzeć Cię w odpowiednich wyborach, które przełożą się na sprawne funkcjonowanie ciała i umysłu.

Jeżeli żywność może oddziaływać na zdrowie jelit, równowagę hormonalną i fizjologiczną, to rozsądnie byłoby podrasować jej jakość i sposób dostarczania.

Opanujesz swoje pragnienia skutecznie przez dopasowanie składników odżywczych, żywnością bardziej przyswajalną czyli bioprzyswajalną.

Ileż można jeść śledzika, zaraz potem czekolady?

Czy wiesz, że pochłaniając to, co masz pod ręką tak naprawdę próbujesz dokonać samoleczenia?

intermittent fasting/ pepsieliot.com

Rzucając się na węglowodany możesz dawać światu znak, że jesteś przygnębiona.

Nie jest do końca oczywiste, czy spadek Twojego nastroju możesz podciągnąć pod najedzenie się złomem, czy może odwrotnie. Z całą pewnością jednak wiemy, że konkretne składniki odpowiadają za faktyczne zachcianki.

Gdy słyszysz burczenie lub dostajesz ten impuls, szalony sygnał, tak naprawdę trudno jest określić, czy do sięgnięcia po określony produkt skłania Cię głód, czy może jakieś deficyty, w tym emocjonalne.

Wielu dietetyków twierdzi, że apetyt na określone produkty jest wyrazem Twojej słabości, owszem, ale nie musisz się zaraz zgadzać z wieloma dietetykami.

Około 90% osób ograniczających dobową dawkę kaloryczną, przejawia takie chrapki i oskomy już na początku diety, a jeszcze więcej czuje łaknienie na określone produkty nawet po 6 miesiącach od rozpoczęcia życia w towarzystwie nowego menu.

Tak czy siak, ludzie najbardziej tęsknią za chlebem

Ludzie cierpią ponieważ nie rozumieją czym jest pokarm. Nikt im nie dał niczego w zamian. Mają popsute apetyty, dlatego nie mogą do końca sobie ufać. Codzienny przerywany post uczy ich cieszenia się zarówno z obfitych posiłków, jak i daje wytchnienie od trudów trawienia wszystkim narządom. Po 12 godzinach postu, dzień w dzień włącza się prozdrowotna autofagia.

Dla ludzi o popsutych apetytach, którzy wyrażają chęć jedzenia złomu w większych ilościach, post przerywamy może być najważniejszym kołem ratunkowym, który odmieni ich życie. Z czasem ich apetyty naprawią się i będą mogli ponownie zaufać swoim ciągotom, jak w czasach, gdy nasi przodkowie (nie tacy znowu odlegli), gryźli ścianę w dzieciństwie, gdy brakowało im wapnia (tak robił kiedyś, dzisiaj zaledwie 65 letni stryj Waldi).

Reklama

Tu znajdziesz 100% organiczny 4 GREENS This is BIO® idealny do codziennej, zakwaszającej żołądek, alkalizującej limfę, oczyszczającej wątrobę, filtrującej nerki, dotleniającej komórki, nawadniającej i odżywiającej ciało kuracji 4 szklanek


Na co dziś masz smaka?

Nie tylko Ciebie nachodzi ochota na słodkie i tłuste. Wśród złomowych faworytów siedzi mleczna czekolada, pączki, torty i słone przekąski w kształcie frytek lub chipsów.

Chcesz czekolady?

Tak naprawdę łakniesz magnezu. Znajdź zdrowy odpowiednik, który ją zastąpi, na przykład surową, gorzką (80%, no dobra, niech będzie 70%  i w górę) czekoladę. A dobrą formę magnezu weźmiesz też z orzechów, nasion i strączkowych.

Jednak to wszystko i tak może być mało, bo Twoje mięśnie naprawdę potrzebują sporo magnezu, dlatego nie zapominaj o drugiej szklance w kuracji 4 szklanek.

Może wolisz bardziej tłusto?

Przekąski? Najprawdopodobniej brakuje Ci wapnia. Zjedz brokuły, czy jarmuż, możesz dosypać tym razem do 4 szklanki. Wypij jogurt kozi, gdy pijasz jogurt kozi. Od razu lepiej?

W Twoim organizmie zaczyna brakować żelaza?

Przy bieganiu zaraz puls skacze Ci do maksa? By nie dopadła Cię anemia, zwróć uwagę, czy ostatnio nie męczą Cię smaki na rodzynki, jaja, groch, fasolę i chleb pełnoziarnisty lub mięcho, ryby, drób, wołowina.

Żelaza odradzam suplementować w formie suplementu, oprzyj się na algach i trawach, tym razem też w 4 szklance. Dołóż zielonych liści.

Węglowodany, słodycze, kofeina, czekolada, cukierki, ciastka …

To detekcja sygnału na wahnięcia poziomu cukru we krwi.

Chrom poprawia odpowiedź organizmu na insulinę. W praktyce oznacza to, że objawy niedoboru chromu, mogą być zbliżone do objawów osób z cukrzycą typu 2. Objawy niedoboru magnezu także.

chocolate/ pepsieliot.com

Kobiety są głodne a mężczyźni … szczęśliwi@

Jakoś tak jest, że to kobiety doświadczają większego uczucia głodu i zachcianek niż mężczyźni, i to one zdecydowanie częściej przechodzą na dietę. Niestety, to kobiet dotykają częściej wahania masy ciała i częściej chcą tracić kilogramy.

Twój nastrój ma też powiązanie z zachciankami, jednak różni się on w zależności od tego czy fizjologicznie jesteś kobietą czy mężczyzną.

Gdy laska ma apetyt na określony rodzaj pokarmu w ciągu dnia, może to sygnalizować obniżony nastrój lub negatywne nastawienie powiązane z rozdrażnieniem lub znudzeniem.

Mężczyźni natomiast,  gdy miewają zachcianki, najprawdopodobniej jest to wyraz yyy … zadowolenia (sic!).

Chcę Ci powiedzieć, że głodny mężczyzna będzie wściekły, ale nie zacznie wydziwiać, co by tu zjadł, zje wszystko. Zadowolony zaś zacznie przeszukiwać lodówkę w poszukiwaniu śledzika z tartym jabłkiem.

Skąd ta różnica?

Powiem prosto, to standardy społeczne. Presja kładziona na wygląd zewnętrzny i wagę ciała kobiety skłania ją do częstszego stosowania restrykcji w diecie. Ograniczenia z kolei, jak w badaniach wyżej przytoczonych, skutkują zachciankami. A przy okazji poczuciem frustracji.

Kolejną interpretacją może być to, że kobiety, zwracają uwagę na rodzaj żywności wiążąc go z nastrojem. A ma to silny determinant o podłożu biologicznym i psychologicznym.

Reklama

Tu znajdziesz wyjątkowo dobre 100% organiczne i sproszkowane brokuły BROCCOLI This is BIO, idealne do 4 SZKLANKI


Zachcianki niekoniecznie są wyrazem zapotrzebowania na kalorie i energię. Jeżeli chcesz czekolady, brakuje Ci magnezu, a ponieważ pożądasz czekolady przed miesiączką, ma to powiązanie z Twoimi hormonami.

Zapewniając sobie stałą i odpowiednią ilość tego pierwiastka, możesz pożegnać się z zachcianką w danym momencie i sprawdzi się również przed okresem.

(Lionel Lafay, z narodowego instytutu badań medycznych nad zdrowiem we Francji).

Osoby, które poczują głód, najczęściej decydują się na słone pokarmy.

Zachcianki na określony typ żywności mogą wskazywać nie tyle potrzebę ciała do koniecznego jej zaspokojenia a łaknienie, które można przełożyć na faktor psychologiczny. Jesz bo musisz, chociaż nie musisz.

Na słodycze chrapka

To braki chromu 

Jedz brokuły, winogrona, ser, fasola

 Braki węgla

Jedz świeże owoce

Braki fosforu

Jedz ryby, jajka, produkty mleczne bez kazeiny i laktozy, warzywa strączkowe

 Braki siarki

Żurawina, chrzan, warzywa z rodziny krzyżowych (min. kapustne i liściowe), jarmuż

Tryptofanu

Ser, jagnięcina, rodzynki, bataty, szpinak

Jak coś fajnie wygląda to je się też oczami i co wtedy? To też braki odżywcze, czy raczej silnej woli?:)

Na pieczywo

Braki azotu

Jedz pokarmy wysoko-proteinowe

Na tłuste przekąski

Braki wapnia

Jedz musztardę, brokuły, jarmuż, warzywa strączkowe, kozi ser, sezam

Ciągle kawa, czy herbata?

Braki fosforu

Jedz ryby, jajka, bio produkty mleczne bez (z małą ilością, najlepiej kozie) kazeiny i laktozy, warzywa strączkowe

Braki siarki

Żółtka jaj, czerwona papryka, odżywki białkowe, czosnek, cebula, warzywa krzyżowe

Chlorek sodu/sól

Dodaj sól morską, oczywiście nieoczyszczoną, szarą

Braki żelaza

Algi, mięso (jak jesz), żółtka jaj, ryba i drób, wodorosty, zielenina, czeremcha

Używki w kształcie alko i narko

Braki białka

Jedz  dobrą odżywkę białkową (idealny izolat serwatki CFM) owoce morza, orzechy, strąki, kasze (gryczana!), hemp protein, ryż

Braki wapnia

Musztarda i rzepa, brokuły, jarmuż, warzywa strączkowe, ser, sezam

Braki glutaminy

Glutamina proszek (w postaci suplementu, lub wspomniany Shape Shake z naturalnie dużą ilością glutaminy), sok ze świeżej kapusty

Braki potasu

Czarne oliwki wysuszone na słońcu, wywar z gotowanych ziemniaków, wodorosty, zielonki z gorzką nutą np. cykoria, ocet jabłkowy

Ochota na napoje gazowane

Braki wapnia

Musztarda, warzywa strączkowe, ser, sezam

Na słone przekąski

Mało chlorków

Surowe kozie mleko, ryba, nierafinowana sól morska

Tu też trudno rozpoznać, co jest naprawdę grane?:)

Kwaśne potrawy

Braki magnezu

Surowe orzechy i nasiona, warzywa strączkowe, owoce

Zapotrzebowanie na pokarm płynny

Odwodnienie

Dodawaj do wody cytrynę lub limonkę, codzienna kuracja 4 szklanek

Na chłodne napoje

Manganu braki

Orzechy włoskie i pekan, migdały, ananas, jagody

Zachcianki przed okresem

Braki cynku

Owoce morza, warzywa liściaste i korzeniowe, dynia, arbuzy

Przejadanie się

Braki krzemu

Jedz orzechy, nasiona, unikaj białej mąki

 Braki tryptofanu

Ser, jagnięcina, rodzynki, bataty, szpinak

Tyrozyny brak

Suplementy zawierające witaminę C, pomarańczowe, zielone oraz czerwone owoce i warzywa

Silny apetyt na skrobię i słodkie jedzenie

Często idą w parze z nadwagą i chronicznym zmęczeniem, uczuciem smutku i innymi objawami braku zdrowia. Mogą być następstwem zaburzonego poziomu cukru we krwi, Candydozą lub zmęczeniem nadnerczy.

Ochota na żucie … lodu

Braki żelaza

Algi, żółtka, ryba i drób, wodorosty, zielonki, czeremcha

Ochota na przypalony pokarm

Braki węgla

Świeże owoce jedz

owocek

Źródło:
thehealersjournal.com/2014/11/18/speaking-the-language-of-your-body-what-food-cravings-are-urgently-trying-to-tell-you/

(Visited 12 147 times, 1 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Ala 19 grudnia 2018 o 12:28

    A w średniowieczu kobiety też miały takie zachcianki?

    1. Emanuela Urtica 19 grudnia 2018 o 15:56

      Zapewne miewały zachcianki zależnie od niedoborów, to naturalna reakcja organizmu, ale przy okazji uzależnione od pokarmów jakie znały. Nie mogły mieć ochoty na solone orzeszki czy czekoladę, ale na przykład na podpłomyk z suszonym mięsem czy miodowy placek jęczmienny już jak najbardziej.

    2. Pepsi Eliot 19 grudnia 2018 o 15:57

      miały na kwaszeniaka, i ssanie narożnika poduszki nasączonego wodą z miodem 🙂

      1. Eli 19 grudnia 2018 o 16:59

        Hähä :)))))

  2. Gosialavenda 20 grudnia 2018 o 19:36

    Moje uzależnienie od pszenicy i cukru jest tylko uśpione. Nie mogę wziąć nawet gryza chlebka czy czekolady bo wpadnę w cug. Myślę, że podpłomyk czy róg poduszki nasączony miodkiem tak samo by zadziałał. Chyba powoli dochodzi do mnie, że z nałóg zostaje w człowieku na zawsze. Czy dobrze myślę?

    1. Pepsi Eliot 20 grudnia 2018 o 20:14

      nie, to przekonanie, ale łatwo nie jest

      1. Gosialavenda 20 grudnia 2018 o 21:04

        No to zamiast się zamartwiać to popracuję nad zmianą przekonania. Dzięki😁

  3. Nika 21 grudnia 2018 o 00:26

    Odnosnik do czesci 2 nie dziala, pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 21 grudnia 2018 o 08:35

      dzięki, już działa 🙂

  4. gosia 26 kwietnia 2019 o 21:45

    Coś w tym wszystkim jest, bo odkad stosuje 4szklanki, praktycznie przestałam mieć ochotę na czekolade, na ciastka i na cały złom, dużo łatwiej mi sie najesc, a mam za sobą epizody ED, więc tak naprawdę każda dawka żarcia była wporzo. 😀 czekolada może nie istniec, ale za to miewam ochotę na… pieprz czarny. I nie rozgryzlam o co ciału chodzi, że akurat pieprzu pragnie. Pepsi 4szklanki są przewspaniale <3

  5. Kózka 5 sierpnia 2019 o 18:22

    Pepsi ❤️ przecięłam sobie dosyć solidnie paluszka małego u dłoni. Głęboko, tak, że trzeba było ścisnąć mocniej żeby się to zeszło 😅 a pytanie moje jest takie, czy oprócz robienia 4 szklanek z kolagenem, dużo owocków w diecie, białko z jaj oprócz 4 greensa, coś jeszcze można zrobić (oprócz kursu obsługi noża 😂), żeby się to moje małe biedactwo ładnie, zgrabnie, zdrowo zagoiło? No wiadomo jeszcze pościk ❤️ coś dodać, coś ująć? 😀

    1. Niki 6 sierpnia 2019 o 00:19

      Kózko, kup sobie ochraniacze na palce podczas używania broni 😉 oraz poza WU, środowisko rany należy utrzymywać wilgotne jak najdłużej, maść propolisową, maść ze świeżego czosnku zmiażdżonego zrób, żółty proszek z widłaka, okłady albo moczenie w odwarze z żywokostu – to naturalny klej na kości, stawy, skórę i tkanki miękkie, w postaci maści też. Pewnie coś jeszcze się znajdzie.

    2. Niki 6 sierpnia 2019 o 00:22

      aaa! i dlaczego chciałaś sobie zrobić krzywdę? emocje tuż przed… jakaś złość, gniew, frustracja, wszystko zaczęło się w głowie zanim, tam powstała scena „zbrodni” 😉

      1. Kózka 6 sierpnia 2019 o 08:48

        Haha Niki ❤️ dziękuję za porady odnośnie mojej zbrodni w zakresie fizycznym, jak i z psychologicznego punktu widzenia! 😀
        Jeśli chodzi o materializm, to czasami ze mnie niezdarne pacholę 🙈 ale lubię w sobie tą dzieciaczkowość 😀 zaś patrząc od strony mentalnej, byłam w dobrym nastroju, skocznym i radosnym wręcz, więc interpretując mój osobisty zamach na własne granice, to musiało chodzić o coś z tyłu głowy, zrobiłam w tym dniu coś, co troszkę mnie gniotło, raz bardziej, raz mniej i będąc na nieświadomce, w całkiem miłym, ale jednak, dialogu w głowie, takim matrixowym, stało się to. Jeszcze śmiałam się, że się wykrwawię, bo nie dość, że okres z jednej strony, to ciężki do zatamowania palec z drugiej 😀
        Coś jest na rzeczy, wiem to, siedzi we mnie. Długo byłam tylko teoretykiem duchowości, zaś od niedawna intensywnie pracuję nad sobą, swoimi myślami, staram się nie odpływać, nie wściekać, co łatwo mi przychodziło, śmiać się z siebie, być uważną, oddychać, uczę się kochać siebie, ale jak widać, jeszcze trochę się zacinam, dosłownie i w przenośni 😀
        Dziękuję i miłego dnia życzę 🌺

        1. Niki 6 sierpnia 2019 o 10:36

          I ślicznie siebie opisujesz <3 świadomość. uważność. z poziomu umysłu. Dusza WIE.

  6. Magda 5 sierpnia 2019 o 18:43

    Haaaaa… A mnie chleb nie wzrusza. Na widok mięsa, nawet powieka mi nie drgnie. Słodycze, nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. Niesamowite (swoją drogą), ale… pleśniowe sery, parmezan czy feta… Ech, serce mi krwawi i wyrywa się z piersi ilekroć zobaczę. Dosłownie!!! Jest ciężko, ale się trzymam. Pozdrawiam, wszystkich walczących :*

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 23:06

      Madzia, dobry ser, świeże górskie powietrze, i można żyć bardzo długo w Szwajcarii, oni dostarczają sobie jod z pełnym mlekiem

    2. Niki 6 sierpnia 2019 o 00:09

      Ochota na wydzieliny zwierzęce, a to nie będzie z wapniem związane? przy okazji one są wybitnie zaśluzowujące (a w śluzie kolonizują się bakterie i inne patogeny), nie tylko drogi oddechowe, też tkanka tłuszczowa. kazeina i galaktoza główne czynniki alarmujące

      1. Magda 6 sierpnia 2019 o 09:56

        Niki, wapń robiłam miesiąc temu i był w normie. Od 2 miesięcy jestem na diecie roślinnej. Zawsze miałam problemy z zatokami (nabiał mi nie służył). Jem dużo jarmurzu, szpinaku i brokuła (nie tylko do 4 szklanki). Więc mam nadzieję, że uzupełniam braki wapnia, ale zwrócę na to większą uwagę. Dzięki za radę 🙂

        1. Niki 6 sierpnia 2019 o 15:25

          Magdo, to tylko sugestia z tym wapniem 🙂 feta jest np. też sodowa (może stosunek sodu do potasu?) sery to też fosfor i inne minerały (ale czy nie przereklamowane? w końcu koncern mleczarski i mięsny to potęga, walczą czym się da, żeby amatora ich produktów zatrzymać i nie puścić, nieraz wydają do publicznej wiadomości niepełne informacje reklamowe, ukrywając fakty, cóż… ja nie zamierzam tego ich procederu popierać), wit. A i inne np. K2… hmmm odpowiem z rozbrajającą szczerością, że mam gdzieś takie źródłowe K2 😀 produkty odzwierzęce ode mnie odpadły, wydzieliny w postaci serów stały się bardzo obciążające dla organizmu (jedzący je wystawiają zwykle oczy i krzywią się jak tak można nie jeść, oni mają przestawioną równowagę w organizmie, zablokowany układ limfatyczny, biorą farmakologię maskującą problemy z zaburzeniem itd. dlatego uważają że wszystko jest w porządku) zostały mi jajka i ryby – czasami. Przypomniała mi się odpowiedź Pepsi sprzed bodajże 3-4 lat, abym rozważyła poważnie niejedzenie mięsa, uśmiechnęłam się wtedy trochę drżąco jak przed egzaminem, bo wiedziałam już, że tak się stanie, odpadło dość szybko 🙂 i ja miałam zapchane przewlekle (tak to medycyna głównego nurtu nazywa coś, z czym sobie nie radzi) zatoki. Sery białe i żółte, mleko, kwaśne mleczne również a jakże! wszelkie zwierzęce wydzieliny i mięso już mnie nie blokuje fizycznie i emocjonalnie (przysadka czysta jasno „widząca”), nie siedzi w organach, nie gnije we mnie. Pamiętam też coś z dzieciństwa, tylko ja lubiłam obgryzanie chrząstek i szpiku z kości zwierzęcych – mam poczucie, że stąd mam tak wysoki poziom kolagenu, to jedynie mogło mnie zbudować i jedynie to zostawiłabym od eko-zwierząt. Dziś są inne równie dobre formy kolagenu.

  7. Agata 5 sierpnia 2019 o 21:45

    Matka orkiszowa jasna też jest beee?

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 22:51

      gdy nie ma nadwrażliwości na gluten, a mąka jest ekologiczna certyfikowana, a jest smak, nie widzę problemu żeby nie zjeść, ale trzeba słońca, warzyw, owoców i ryb, czyli dieta śródziemnomorska

    2. Niki 6 sierpnia 2019 o 00:05

      W orkiszu również siedzi pro-zapalny gluten… Ahooooj 😀 jedyne co trzeba by mieć, aby toto zjeść, to stalową odporność czyli moc mikroflory i żadnych skłonności do przewlekłych „chorób” czy też wolnym być od autoimmunologicznych.

  8. Lilka 7 sierpnia 2019 o 10:41

    Czy po witaminach b complex z niacyna zmienia się jakoś zapach ciała /potu wydzielin? czytałam kiedyś takie rzeczy iż komary nie lubią tego zapachu hmm jem wasze b complex jestem zaintrygowana bo bardzo zwracam uwagę na zapach swojego niestety się nie czuje :)))

    1. Pepsi Eliot 7 sierpnia 2019 o 11:25

      a ja lubię ten zapach po B, taki troszkę apteczny z dzieciństwa, gdy w aptekach tak fajnie pachniało

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *