Jak zrobić bezpieczny krem z filtrem? – DIY
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Jak zrobić bezpieczny krem z filtrem? – DIY

Dodano: 92

Jak zrobić bezpieczny krem z filtrem? – DIY

Krem przeciwsłoneczny nie jest jedynym sposobem na uniknięcie poparzenia słońcem. Jak pisała Pepsi w artykule o czerniaku, słońce nie jest szkodliwe! Przytaczając: Potwierdzają to badania, takie jak te wydane w British Journal of Dermatology, które jasno określa, że ekspozycja na słońce, w tym ekspozycja pieprzyków, nie jest przyczyną zachorowań na czerniaka. W badaniu tym analizowano diagnozę histologiczną, śmiertelność i częstość występowania wszystkich zmian chorobowych zgłoszonych jako czerniaki we wschodniej Anglii w latach 1991-2004. Dowiedziono jasno, że słońce nie jest przyczyną, tym bardziej nie bezpośrednią, zachorowań na nowotwór skóry.

W końcu słońce jest z nami od zawsze, kremy do opalania od niedawna, a zachorowalność na czerniaka wzrosła od 1930 roku aż o 1800%!

TU KUPISZ D3+K2 TiB Absolutny niezbędnik zdrowego opalania

Większość kremów do opalania nie tylko kiepsko chroni przed chorobami skóry, ale podnosi ich ryzyko przez zawarte w kosmetykach do opalania toksyczne substancje przenikające. Najnowsze badania wykazują, że składniki zawarte w kremach do opalania mają destrukcyjny wpływ na florę i faunę mórz i oceanów, a szczególnie na rafy koralowe. Dzieje się tak, ponieważ chemikalia z kremów mogą wywołać różne choroby u symbiotycznych glonów – zookantelli, które dostarczają rafom koralowym pożywienia. Chemikalia zawarte w kremach do opalania infekują je, dopóki alga nie umrze. Jej śmierć oznacza śmierć koralowca. Według badań 5,000 ton metrycznych kremu do opalania zostaje wymyte do oceanów każdego roku.

krem, this is bio, pepsi eliot Czy domowy krem do opalania mi nie zaszkodzi?

Według zaleceń krem do opalania, nie tylko ten domowy, ale także taki, który kupiłaś w drogerii, powinien być ostatnim bastionem ochrony przed oparzeniami i szkodliwym promieniowaniem. Przede wszystkim w upalne dni, kiedy żar leje się z nieba, a ludzie na ulicach topnieją, przebywaj od czasu do czasu w cieniu, chociaż godzinę dziennie i zakrywaj miejsca narażone na oparzenia. Pamiętaj jednak, że słońce jest życiodajne i niezwykle istotne dla Twojego zdrowia. Naturalnego kremu używaj wtedy, kiedy jesteś narażona na oparzenia, masz jasną karnację, spędzasz dużo czasu w pełnym słońcu, albo chcesz chronić przed oparzeniem swoje dziecko.

Dlaczego domowy krem jest super?

Nawilża, zatrzymuje proces fotostarzenia się skóry, ma naturalne SPF (pamiętaj jednak, że jego zawartość może się różnić w różnych partiach olejków, a SPF z olejów nie sumuje się, tylko wzmacnia działanie pozostałych), zapobiega poparzeniom i utracie wody przez skórę, chroni Cię przed szkodliwym promieniowaniem i powstawaniem wolnych rodników. Pamiętaj jednak, że naturalne filtry zawarte w olejach nie są filtrami stałymi i ich wartość może się różnić, a opalać należy się zawsze "z głową".

Czyj to obrazek?:)

Składniki:

- ¼ szklanki oleju z migdałów (wygładza i zmiękcza skórę) lub oliwy z oliwek (jest przeciwutleniaczem, spowalnia starzenie skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek) do 8 SPF - ¼ szklanki oleju kokosowego (łagodzi podrażnienia, nawilża) do 4 SPF - łyżka stołowa masła shea (przyśpiesza leczenie ran i oparzeń) do 4 SPF - ¼ szklanki wosku pszczelego - 2 łyżki stołowe tlenku cynku (uważaj, żeby nie wdychać pyłku) - łyżeczka olejku z pestek malin (jest przeciwzapalny, chroni skórę przed utratą wody, ujędrnia skórę) do 25-50 spf - łyżeczka olejku z dzikiej marchwi (łagodzi poparzenia, nawilża i regeneruje skórę) do 30-40 SPF - ulubione olejki eteryczne i dodatki (opcjonalnie), poza dodatkami z cytrusów, które zwiększają wrażliwość na promienie słoneczne - słój Wymieszaj wszystkie składniki poza tlenkiem cynku w słoju. Postaw garnek z ciepłą wodą na średnim ogniu i włóż do niego słój. W miarę podgrzewania się wody, składniki zaczną topnieć. Mieszaj je i od czasu do czasu potrząsaj słojem, aż składniki się rozpuszczą. Dodaj tlenku cynku i wymieszaj dobrze wszystkie składniki. Możesz przełożyć krem do dowolnego pojemnika, najlepiej takiego, który nie przepuszcza światła. Wymieszaj kilka razy żeby mieć pewność, że tlenek cynku dobrze się rozprowadził. Przechowuj w temperaturze pokojowej. Źródła: 1

uściski:)

 92
  • lluka   IP
    Dzwoniłam do producenta i powiedział, że chodzi bardziej o to, żeby odpadów poprodukcyjnych nie wyrzucać do rzek itp. No i jeśli bym weszła do małego oczka wodnego z rybami posmarowana kremem z tlenkiem cynku, to pewnie by im zaszkodziło... No znając siebie i tak nie będę teraz pływać w morzu z czystym sumieniem :)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • lluka   IP
      Kupiłam tlenek cynku na internecie. Jest to tlenek cynku czysty. Dlaczego jest na nim symbol zdechłej rybki i jest napisane ze jest szkodliwy dla organizmów wodnych? Na pewno mogę to dodac do kremu? Help, pojutrze jadę na wakacje...
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Kasia   IP
        A ja mam, niestety, źle doświadczenie z tym kremem :-( Od dwóch sezonów co najmniej używam własnoręcznie zrobionych kremów przeciwsłonecznych. Bardzo podobne składy - masło shea, olej kokosowy, z pestek malin, marchwi itp. wszystko tylko nie tlenek cynku. A że go kiedyś właśnie pod kątem kremu na słońce kupiłam, to tym razem postanowiłam wykorzystać. I tak jak tamte stosowałam ja i moje dzieci dość małe (od roku do 7 lat przez te sezony) w Grecji, Egipcie i na Teneryfie i wszystko było super, piękna opalenizna i brak oparzeń - tak teraz, niestety, poparzone ramiona i schodząca skóra :-( Na szczęście tym razem stosowałam tylko ja, dzieci nie. I chyba więcej kremie z tlenkiem cynku robić nie będę...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Kasia   IP
          Chciałam kupić przeciwsłoneczny krem konopny. Czy takiego specyfiku mogą używać dzieci?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Malutka   IP
            A czy mogę dodać do niego olej marula?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0