pozdroU2
Mazidła do jedzenia są super. Można nabierać je na warzywa i chrupać, jeść „na szybko” smarując nimi kromkę dobrego chleba na zakwasie albo dodawać do sałatek i wszelkiej maści potraw. Oprócz tego, że są pyszne, mogą być super pożywne i stanowić pokarm dla ciała w najlepszym tego słowa znaczeniu. I tak też jest z dobrym hummusem! Hummus, jakby kto nie wiedział, to kremowa potrawa składająca się z ciecierzycy, pasty z sezamu (tahini), czosnku, oliwy, soku z cytryny i przypraw oraz dodatków. Oryginalnie hummus pochodzi z Lewantu (obecnie Syria, Jordania, Liban oraz Izrael) i Egiptu. Liczy się, że przeciętny Izraelczyk zjada tej pysznej pasty aż 10 kilogramów rocznie. I chociaż różne są sposoby na hummus i różne preferencje odnośnie proporcji składników, to wiedzieć należy jedno: najpyszniejszy hummus to zawsze ten idealnie kremowy. Można rozkoszować się bazową wersją tej pasty, ale równie dobrze smakuje on z dodatkami. Mnie na przykład jesienią doskonale wchodzi hummus z burakiem. Robotę robi tu nie tylko słodkawy smak tej cudownej rośliny, ale także jej właściwości.
Wszystko co krwawi kolorem pięknej purpury, jak w zwyczaju ma krwawić burak, zasługuje na głębokie uznanie i powinno możliwie najszybciej znaleźć się w naszej diecie! I chociaż po jego obraniu kuchnia wygląda jak po scenie zbrodni, to zdecydowanie warto. Burak oczyszcza krew i doskonale wpływa na pracę układu krążenia. Jest najprawdziwszym tonikiem dla wątroby i układu sercowo-naczyniowego. Do tego zmniejsza stany zapalne w organizmie, wspiera proces detoksyfikacji, pomaga unikać nowotworów, poprawia osiągi seksualne, wspiera zdrowie ciśnieniowców i wiele, wiele więcej!
Buraki rosną w środowisku niekoniecznie najbardziej czystym, ale za to pełnym mikrobów kochających darmową wyżerkę. Z tego względu natura wyposażyła buraka w naturalny system ochrony. Nie tylko chroni on buraka, ale też spożywającego, ponieważ zwalcza przy okazji infekcje. Stwierdzono, że pektyna buraczana hamuje syntezę enterotoksyn gronkowców typu A i B. Wykazano również, że ekstrakt z buraka zmniejsza zakażalność i śmiertelność na grypę typu A.
Badanie z 2006 roku dowiodło, że buraki działają ochronnie na wątrobę i leczą jej uszkodzenia. Burak to prawdziwy tonik dla wątroby. Dzieje się tak za sprawą betainy, która reguluje pracę komórek wątroby. Betaina i metionina zawarte w buraku podkręcają na maksa proces detoksyfikacji i wydalania toksyn z organizmu. Mówi się, że burak stymuluje komórki wątroby do odbudowy i ciągłej pracy i powstrzymuje powstanie toksyn. Tu znajdziesz mały protokół buraczany, który zmieni Twoje zdrowie na lepsze.
Ten przepis jest tak prosty, że nie może się nie udać. A jak się nie uda, to najwyżej spalisz buraka. No ale żarty na bok.
– 1 szklanka suchej ciecierzycy, namoczonej przez noc w zimnej wodzie, – czubata łyżeczka sody oczyszczonej, – 1 szklanka pasty tahini, – lodowata woda, – 2-4 łyżki soku z cytryny, – 3 ząbki czosnku, – czubata łyżka dobrej oliwy, – czubata łyżka sproszkowanego buraka This is BIO, – według uznania: sól, posiekana kolendra, posiekana pietruszka, oliwa, wędzona lub słodka sypka papryka, czarnuszka, orzeszki piniowe, zatar, chilli.
Ciecierzycę namoczoną przez noc odcedź i opłucz. Zalej ją zimną wodą (5cm powyżej poziomu zakrycia cieciorki), dodaj sodę i gotuj na wolnym ogniu, przez 45-60 minut od momentu wrzenia. Ciecierzyca powinna być mięciutka i idealnie kremowa w środku po rozgnieceniu w palcach. Biała i sucha sprawi, że hummus będzie pełen grudek i niesmaczny. Cieciorkę odcedź i opłucz. W kielichu blendera zmieszaj ją z tahiną, czosnkiem, sokiem z cytryny (dodaj łyżkę, a później do smaku wedle uznania), burakiem i oliwą. Jeśli masz, możesz dodać ¼ szklanki wody z kiszonych buraków. Miksuj przez około 2 minuty, stopniowo dolewając do masy lodowatą wodę (ok. ½ szklanki), do momentu aż hummus będzie aksamitny i kremowy. Na wierzch dodaj ulubione dodatki i posyp szczyptą sproszkowanego buraka.
uściski:)
Powiązane artykuły
Komentarze
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Świetny artykuł na teraz. Czy zamiast proszku sprawdzi się zwykły burak gotowany (np. własny utarty ze słoika) i będzie miał te same właściwości zdrowotne, które są tu opisane?
Edytujcie
„lodowata wody” brakuje początku
Ema, popraw to proszę 🙂
Zrobione. 🙂 Nie brakowało początku, ale faktycznie przeinaczyłam końcóweczkę, dzięki za czujność. <3
Pepsi nie mogę znaleźć przepisu na miksture z soku żurawinowego oczyszczająca wątrobę;) I stosowania tez nie pamietam:)
Stosuj kurację 4 szklanek, spokojny rytuał, działa <3
Potwierdzam, to super hummus. Robiłam go z pieczonym w piecu burakiem. Mały dodatek zmiksowanego kiszonego buraka lub zakwasu daje interesujący melange smaków.
Jedno mnie ciekawi: czemu służy soda w gotującej się ciecierzycy?
Pepsi kochana, mam pytanie na troszkę inny temat.
Kobieta 45 lat z nawrotem raka, tym razem ogniska są na kościach. Co byś podawała? ??
Była chemia?
Z tego co wiem, dzisiaj poszła do szpitala na terapie chemia… bierze olejek z konopii, ale nie wie co dalej. Z chemii nie chce zrezygnować, ale chce się wspomóc tez naturalnie
Podczas chemii tylko antyoksydanty, są badania że można i bardzo dobrze działają, a kuracja wzmacniająca odżywcza dopiero po https://www.google.com/url?client=internal-uds-cse&cx=017002982378198616180:rmcytmaypye&q=https://www.pepsieliot.com/prosty-i-wyjatkowo-tani-protokol-kuracji-przeciwnowotworowej-w-3-krokach/&sa=U&ved=2ahUKEwjLp6yXxo7lAhXFL1AKHXAaDVcQFjAAegQIARAC&usg=AOvVaw1vl8Ge5O3S2WJwXmqoJP7Y
Dziękuje ???
Pepsi a co na zimne dłonie i stopy??jakies rozgrzewające maści? praca siedzaca dłonie , stopy zaczynają marznać 🙁
Jakie TSH? kilka naprzemienncyh przyszniców, najpierw gorący, potem zimny i tak ze dwa razy
Tsh 2,4. A dlonie mam tak ze na dworzu przy zimnym powietrzu palce robia sie biale, nie wszystkie poki co..ale mega problem bo ciezko pozniej rozgrzac, oczywiscie staram sie zawsze chowac je w kieszen lub rekawiczki:)
Byłaś z tym u lekarza? Zespół Raynauda wykluczony?
tak bylam, i wyszlo z badania krwi ze mam ta chorobę raynauda ale w 1:1000 a skala była do 1:100000 (bardzo mocno), tylko co dalej z tym robic nie powiedzieli, to ze chowac łapki i nie dopuszczać do odmrożen to wiem 🙂
no to wpisz w szukałkę na blogu i poczytaj, stary wpis ale jary, poczytaj też o chorobach autoimmunologicznych <3
Kochana terapia czterech szklanek codziennie jest ale kupiłam już bio soczek z żurawiny i chce ta jednodniowa kuracje zrobić.
nie ma tego przepisu na blogu