logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
91 769 114
167 online
32 038 VIPy
Reklama

ALGI DLA ZDROWIA
CHLORELLA This is BIO®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Jod dla tarczycy. Ile go właściwie potrzebujesz żeby nie zrobić sobie krzywdy?

Jod w kontrowersyjnych ilościach, znowu coś nowego?

Twoja tarczyca jest gruczołem produkującym hormony, znanym jako gruczoł wydzielania wewnętrznego, a usytuowany w przedniej części szyi. Jej rola jest bardzo istotna dla Twojego zdrowia, gdyż produkuje 2 hormony zwane tyroksyną (T4) i trójjodotyroniną (T3),  niezbędne, aby jakakolwiek komórka w ciele mogła pracować normalnie. Jeśli z jakiegoś powodu Twoja tarczyca produkuje za mało lub za dużo tych hormonów, wtedy zwykle doświadczasz problemów zdrowotnych. Co ma do tego jod?

Co może znaczyć jod dla Twoich hormonów?

Niedoczynność, nadczynność i inne problemy z tarczycą są problemem mnóstwa osób. Wystarczy zerknąć na statystyki: około 200 milionów osób na świecie cierpi na jakąś formę problemów z tarczycą. Dodatkowo liczy się, że poza tą liczbą około 12% osób rozwinie tę chorobę w trakcie swojego życia, a 60% z nich nie będzie tego świadomych. Szczególnie narażone są kobiety: te chorują 5 do 8 razy częściej niż mężczyźni.

Co ma do tego jod?

Jod jest pierwiastkiem naturalnie występującym w środowisku. Znajduje się w żywności i wodzie pitnej. Jest wyjątkowo istotny dla zdrowia tarczycy, ponieważ produkuje niezbędne do zawiadowania jej zdrowiem hormony.

Obecnie, ponieważ tak wiele osób cierpi na problemy tarczycy, szuka się nie tylko przyczyn chorób, ale także sposobów na ich prewencję i odwrócenie. Suplementacja jodu zdaje się być jedną z najbardziej wartych polecenia. Przyczyna jest prosta: tego pierwiastka brakuje w ziemi, a przez to w pokarmie.

Metoda leczenia z podawaniem jodu ma swoje źródło w badaniach, w których zakładano, że ludność Japonii ma dietę ekstremalnie bogatą w jod.

Ten miałby być źródłem nie tylko zdrowia i długowieczności, ale także wyjątkowo niewielkiej zachorowalności na choroby tarczycy. Istnieją jednak badania, które wskazują, że te wyniki nie oddają rzeczywistości, a spożycie jodu w kraju kwitnącej wiśni to tylko 1-3 mg dziennie, czyli znacznie mniej niż 12 mg dziennie rekomendowane przez wielu naturopatów.

Pepsi dopisałaNatomiast w stosunku do oficjalnych zaleceń wydaje się wyższa nawet 30 krotnie, o czym była mowa w tym poście.

Reklama

Tu znajdziesz szkocki 100% organiczny KELP This is BIO®, świetne źródło jodu, reguluje działanie tarczycy, pomaga chudnąć i upiększa dermę, dobry dodatek do 4 szklanki


The American Thyroid Association i wątpliwości na temat jodu

The American Thyroid Association, organizacja mająca na celu badania tarczycy, wydała oświadczenie, w którym sugeruje, że suplementacja wysokich dawek jodu może powodować dysfunkcje tarczycy i powinno się jej unikać. W USA sugeruje się, że spożycie jodu powinno wynosić 150 mcg dziennie u dorosłych niebędących w ciąży. To co najmniej 80 razy mniej niż rekomendowane niekiedy wysokie dawki!

Także w chińskich badaniach nad spożyciem jodu odnotowano, że większe niż zalecane lub nadmierne spożycie jodu może prowadzić do niedoczynności tarczycy i autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Warto napomknąć, że w Chinach, tak jak w Polsce i wielu miejscach na świecie, joduję się sól. Ma to na celu zapewnienie odpowiedniego spożycia pierwiastka.

Tyle tylko, że w Chinach rozważa się zaprzestanie tej praktyki ze względu na potencjalne ryzyko chorób tarczycy.

Czy może być to wynikiem tendencji do solenia wszystkiego na potęgę?

Suplementować w takim razie jod?

Jod jest niezbędny, szczególnie u osób cierpiących na choroby tarczycy i tu nie ma z czym dyskutować. Szkodliwy może być jednak jego nadmiar. Szczególnie ostrożne powinny być osoby z Hashimoto. Wynika to z faktu, że nadmiar tego pierwiastka zaburza równowagę przeciwciał tarczycy podwyższając je, co w następstwie szkodzi temu gruczołowi.

Bezpieczna zawsze będzie suplementacja jodu z alg, na przykład regularne spożycie Kelpu. Może pomóc także zewnętrzne stosowanie płynu Lugola. Rób na skórze nadgarstka, czy brzucha plamkę o średnicy 2-3 cm. Powtarzaj codziennie lub po zniknięciu zabrązowionego śladu.

Pepsi dopisała

Miej też na uwadze fakt, że dr Simoncini, który specjalizuje się w podobno skutecznym leczeniu raka piersi za pomocą aplikacji płynu Lugola na skórę nigdy nie przekonał się do alternatywnej możliwości dostarczenia takiego jodu w postaci dawek ustnych, nie mówiąc już o wysokich dawkach, o których mówią naturopaci.

uściski:)

Źródła: rawsomehealthy.com/iodine-thyroid/

(Visited 4 618 times, 4 visits today)
Emanuela-Urtica Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Nieziemska Ula 10 sierpnia 2019 o 18:46

    Pepsi a co z kobietami karmiacymi piersią i w ciąży? Czy powinny suplementować jod? Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 10 sierpnia 2019 o 20:25

      przez skórę tak, jak dobrze tolerują wodorosty, to także np Kelp, no i mieć dobrego lekarza, który podpowie coś sensownego, w ciąży tarczyca jest zawsze trochę „zagrożona”

  2. Kamyczek 10 sierpnia 2019 o 22:05

    A co zrobić jeżeli ma się niedoczynność tarczycy oraz Hashimoto?Podobno osoby z Hashimoto powinny unikać jodu 🤔.Z drugiej strony to jod jest potrzebny nie tylko tarczycy ale także innym organom. Co zrobić w takim przypadku????

    1. Pepsi Eliot 11 sierpnia 2019 o 07:29

      ogromna ilość niedoczynności to Hashimoto, jod przez skórę tak jak zawsze mówię, a jak dobrze znosisz wodorosty np w sushi, to dodałabym jeszcze trochę Kelpu This is BIO

  3. janK 11 sierpnia 2019 o 08:40

    Antagonistami jodu są m. in. chlor i fluor. Z tym, niestety, ludzie mają kontakt na co dzień. Odstawić pastę do zębów z fluorem i kupić dobry filtr do kranówy.

    1. Pepsi Eliot 11 sierpnia 2019 o 09:41

      jeszcze brom, który można dzisiaj znaleźć nawet w chlebie

    2. Niki 11 sierpnia 2019 o 15:28

      Nawet nie trzeba kupować filtra do armatury – szungit doskonale oczyszcza wodę z kranu z tych zanieczyszczeń: chlor i pochodne, fluor, bakterie patogenne, metale ciężkie, pestycydy, ksenoestrogeny, sztuczne hormony (one też dostają się do wody, przecież ludzie oddają mocz z nimi, z własnymi hormonami też), wszelkie farmaceutyki i inne cywilizacyjny syf. Szungit to najstarsza odmiana węgla, prawdziwy ma brudzić skórę, papier i wszystko z czym się zetknie, przed pierwszym użyciem należy go przepłukać pod bieżącą aż przestanie brudzić i osadzony na nie szklanego dużego dzbanka wraz z krzemieniem i kryształem górskim (lub szungit solo) zalać wodą z kranu – oczyści ją, filtruje, strukturyzuje, mineralizuje, a pozostałe kamienie energetyzują, tak jak światło słoneczne, które ma padać na dzban z tą wodą.
      Metaliczny posmak i wapniowy osad znika, staje się smaczna, lekka, prawdziwie nawadnia, znika też strach przed piciem wody z kranu, gdyż… ona nie jest już tą samą wodą po przefiltrowaniu przez Kamienie Mocy. Ma już inny energetyczny kształt, doskonałą strukturę. Anatomię wody szungitowej porównuje się do cząsteczek płatków śniegu. I jak łatwo ją zmienić z kranówy w dobrą dla organizmu wodę. W przeciwieństwie, niestety, do choćby najlepiej przebadanej wiodącej wody na polskim czy europejskim rynku, tej a jakże w plastikowych PETach noszącej ślad z przetwórstwa plastiku (kupowanie w szkle dużej ilości wody nie kalkuluje się, to bezsens), to najwyżej oceniana gatunkowo woda. Pierwsze zalanie – 3 dni musi odstać, kolejne już tylko 3godziny i gotowa 🙂

      1. Grzesiek 13 sierpnia 2019 o 00:08

        Witam,
        Mam 2 pytania: czy szungit na pewno usuwa fluor z wody? W żadnym artykule nie mogłem znalezć potwierdzenia. Interesuje mnie również, czy butla szklana z kranikiem u dołu (2-3 cm od dna) spełni swoje zadanie, gdyż czytalem żeby raczej nalewac od gory, nie przez szungit (brak w tym logiki ale gdzies tak wyczytałem…), pozdrowienia

        1. Niki 13 sierpnia 2019 o 11:03

          Grześku 🙂 por favor, jak wszystko to wszystko. Fulereny w szungicie wciągają to, co w wodzie się znajduje, badania naukowe to potwierdziły, mało tego, zaskoczenie – medycyna akademicka poświadczyła jego właściwości. O oczyszczaniu ze związków chloru i fluoru można przeczytać w wielu artykułach (wpisz w google hasło szungit fluor) nie każdy autor artykułu umieścił w nim wszystkie zanieczyszczenia, indywidualna kwestia wyboru, niektóre bardziej oczywiste pomijano dodając inne o elektryzujących nazwach. W jednym z kolei znalazłam taki zapis, że nie poleca się go do usuwania fluoru z wody, gdyż szybko staje się nim bardzo obciążony, jednak po to oczyszczamy szungit po tygodniu/dwóch tyg. solą oraz energią słońca czyli jego promieniami, aby nabrał znów swej mocy uzdatniania wody. W kwestii usuwania fluoru szungitem: czy w wodzie znajduje się wyłącznie fluor. No nie. Jeśli użyć w eksperymencie wody wyłącznie zanieczyszczonej silnie fluorem, a nie związkami fluoru w lekkim stopniu (woda z wodociągu w Polsce nie jest silnie nasycona fluorem, w zdecydowanej większości województw nie fluoryzuje się jej, wyjątkiem może być jeszcze obecnie woj. pomorskie, ale nie sprawdzałam na mapie fluoryzowania wody, może i tam z czasem zaprzestaną tego niszczącego działania) prawdopodobnie szungit zareagowałby zbytnim nasyceniem.

          1. Grzesiek 13 sierpnia 2019 o 19:54

            Dzięki za odpowiedz,
            Przebywam ostatnio w Irlandii, jednym z nielicznych krajów gdzie dalej ładują fluor do wody; mam nadzieje, że szungit sobie z tym poradzi! może trzeba go wrzucić trochę więcej niż się zaleca? pozdrowienia

        2. Niki 13 sierpnia 2019 o 23:21

          Przeoczyłam drugie pytanie 😀 więc zrób wodę szungitową w zwykłym dzbanku co kilka godzin świeżą lub w kilku naraz i po prostu zlej ją do tej dużej butli z kranikiem, wtenczas unikniesz przelewania jej od dołu od szungitu – na wys. 2-3 cm kraniku właśnie znajdują się kamienie, pamiętając, że na kamieniach siłą rzeczy powstaje osad z zanieczyszczeń i jest to naturalne, na dnie również znajdują się ewentualne drobinki szungitu. Masz pewnie butlę taką jak na wino. Chcąc nalewać wprost z butli bez przelewania do innego naczynia, najlepiej użyć butli z kranikiem przystosowanej do filtrowania szungitem, już takie są, gdzie kran umieszczono wyżej nad 3 cm. Pozdróweczka

        3. Niki 14 sierpnia 2019 o 10:17

          wrzuć więcej, nie zaszkodzi, dołóż też krzemień i kryształ górski dla synergii

          1. Grzesiek 14 sierpnia 2019 o 18:10

            jeszcze raz wielkie dzieki za porady!

  4. Ania 11 sierpnia 2019 o 09:54

    A jeśli ktoś ma guzy na tarczycy natomiast wyniki hormonów tarczycy w normie, powinien przyjmować jod/smarować się płynem Lugola?

    1. Pepsi Eliot 11 sierpnia 2019 o 13:16

      jakie CRP?

  5. Andy 12 sierpnia 2019 o 03:52

    Czy te jednostki wagi sa dobrze podane? „…spożycie jodu w kraju kwitnącej wiśni to tylko 1-3 mg dziennie, czyli znacznie mniej niż 12 mg dziennie rekomendowane przez wielu naturopatów.” 1mg=1000mcg.

    1. Pepsi Eliot 12 sierpnia 2019 o 07:50

      wg mnie dobrze, przecież ludzie piją kroplami płyn Lugola, a to przecież prawie czysty jod.

  6. Ania 13 sierpnia 2019 o 02:08

    Dołączam się, ja także wyniki w normie tsh 1,5 cały panel w laboratoryjnych normach choć u mnie ft4 na wiosnę było w dolnej granicy, guz koloidowy II stopnia czyli jak u setek kobiet (zdaniem endokrynolog), crp poniżej 5 i co suplementowac/smarować czy nie? Wg mojej oceny plama znika prawie natychmiast po zrobieniu płynem lugola.
    Pozdr

    1. Pepsi Eliot 13 sierpnia 2019 o 07:10

      kuracja 4 szklanek, do 4 szklanki Kelp This is BIO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *