logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
81 430 397
262 online
31 071 VIPy
Reklama

POLECANA PRZEZ NAS 100% ORGANICZNA KURKUMA This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Konieczne środki zapobiegawcze przy antybiotykoterapii

    Antybiotyki wyrządzają w organizmie ogromne spustoszenie: zaburzają odporność (zwiększając tym samym podatność na choroby grzybicze i wiele innych), rozstrajają mikroflorę jelitową, a także osłabiają wątrobę i żołądek.

    Zdarza się jednak, że rozważywszy wiele opcji, decydujesz, że w Twojej sytuacji antybiotyk jest niezbędny.

    Jak przyjmować antybiotyk i jak regenerować się po antybiotykoterapii, odpowiem Ci w poniższym artykule.

    Probiotyki

    Przyjmowanie antybiotyków zdaje się być przeciwwskazaniem do przyjmowania probiotyków. W końcu czy antybiotyki nie zabijają wszystkich probiotyków?

    Otóż probiotyki nie muszą kolonizować jelit by nieść istotne korzyści zdrowotne. Nawet przelotna obecność szczepów dobrych bakterii może mieć niezwykłe, terapeutyczne właściwości.

    Istnieje wiele badań potwierdzających, że przyjmowanie probiotyków w trakcie antybiotykoterapii pomaga zapobiec infekcjom jelit i uniknąć skutków ubocznych.

    To, jakie probiotyki będą dla Ciebie najlepsze zależy od Twojego stanu zdrowia i tego jakie przyjmujesz medykamenty. Z naturalnych środków najlepsze są bio kiszonki, w szczególności dobra bio kiszona kapusta. Doskonałe są też dobrej jakości suplementy zawierające naturalne probiotyki, na przykład Greens&Fruits.

    KURACJA UODPORNIAJĄCA I SILNE ODŻYWIANIE GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków

    Zadbaj także o to, by przyjmować probiotyki w możliwie największej odległości od dawek antybiotyku.

    Prebiotyki

    Prebiotyki, w przeciwieństwie do probiotyków, wspierają rozwój dobrych bakterii w jelitach.

    Z tego względu są one niezwykle istotne zarówno podczas antybiotykoterapii jak i w trakcie kuracji i po jej zakończeniu. Dzięki prebiotykom można szybko i skutecznie odbudować mikrobiom jelit.

    W trakcie i po przyjmowaniu antybiotyków warto zadbać także o przyjmowanie rozpuszczalnego błonnika, który dokarmia dobre bakterie jelitowe. Ogranicz za to spożycie błonnika rozpuszczalnego, który może podrażnić wrażliwą wówczas powłokę jelit.

    Jeśli to możliwe, zanim rozpocznie się Twoja antybiotykoterapia i zacznij wprowadzać probiotyki aby organizm się do nich przyzwyczaił.

    Doskonałym prebiotykiem, bogatym zresztą w błonnik, jest Psyllium Husk.

    Chociaż psyllium jest nieco odporna na fermentację, niewielka część włókien psyllium może być fermentowana przez bakterie jelitowe. Ta fermentacja natomiast może wytwarzać krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które są powiązane z licznymi korzyściami dla zdrowia.

    TU ZNAJDZIESZ w 100% organiczne, sproszkowane nasiona babki płesznik PSYLLIUM HUSK

    Różnorodność

    Jednymi z efektów ubocznych przyjmowania antybiotyków są biegunka i mdłości. Jednymi z najlepszych sposobów na poprawę stanu mikroflory jelitowej jest spożywanie fermentowanych produktów: natto, kefiru, zakwasu buraczanego, kombuchy, kimchi i innych fermentowanych warzyw i owoców.

    Zadbaj też o odpowiednią dawkę błonnika w diecie. Możesz zażywać babkę płesznik, która ma doskonale prebiotyczne działanie, ale także wprowadzić do diety bogate w błonnik marchewki, buraki, jabłka czy plantany.

    TU ZNAJDZIESZ BIAŁKO SERWATKOWE 100% Izolat CFM
    bez cukru, tłuszczu, laktozy i bez kazeiny TiB (słodzone stewią) z dużą ilością glutaminy i wszystkimi aminokwasami egzogennymi, w tym glicyną

    Wsparcie jelit i wątroby

    Od antybiotyków cierpi cały układ pokarmowy i wątroba. Dla załagodzenia stanu układu pokarmowego warto spożywać kolagen, glicynę i l-glutaminę.

    Jeśli po antybiotyku miewasz rozwolnienia i mdłości, warto wprowadzić do diety kurkumę i imbir, które zmniejszą stany zapalne i uspokoją układ pokarmowy. Możesz zrobić prostą herbatkę ze świeżym startym imbirem, połową łyżeczki organicznej kurkumy, szczyptą pieprzu zalanych ciepłą (nie wrzącą!) wodą. Możesz dodać do tego dobrej jakości miodu.

    Pamiętaj także o wątrobie. Wątroba odpowiada nie tylko za przetwarzanie i oczyszczanie ciała, szczególnie istotne podczas przyjmowania antybiotyków, musi ona także mierzyć się z nadmierną ilością polisacharydów powstałych w wyniku śmierci bakterii i zwiększonej przepuszczalności jelit.

    Aby wspomóc wątrobę możesz pić herbatkę z czystka. Nie zapomnij także o glicynie, na przykład tej pochodzącej z kolagenu rybiego lub dobrej jakości izolatu serwatki bogatego w aminokwasy.

    Źródła: 1

    uściski:)

    (Visited 4 784 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    Komentarze

    1. Renne 20 stycznia 2018 o 09:45

      Wzięłam w życiu tyle antybiotyków, że na całą aptekę by się zebrało. Strasznie wyniszczające. A czasem bez nich da radę tylko dłużej to trwa.

      1. Aneta D Falkiewicz 20 stycznia 2018 o 19:35

        U mnie też bedzie chyba z kilka aptek 😀 😀 teraz powoli naprawiam siebie i odbudowuję, odtoksyczniam się. Są efekty <3 i to strasznie motywuje a jednocześnie zapobiega braniu kolejnym antybiotykom, co już mi się parę razy udało 🙂 ciało jest fantastyczne i niegupie 🙂

        1. grzegorzadam 21 stycznia 2018 o 11:32

          ”zapobiega braniu kolejnym antybiotykom,”

          Nie odstawiłaś jeszcze do końca tych grzybów?

          1. Aneta D Falkiewicz 21 stycznia 2018 o 16:59

            Odstawiłam, ale ryzyko z moim zespolem nieruchomych rzesek zawsze jest – temu wole zapobiegac. Idzie do przodu – ziola na nerki wkrotce, potem watroba z Clark, i inne ziola i non stop suple 🙂 i juz ruszylam na jedno ucho (zaimplantowane) wode utleniona 🙂

    2. Carrie 20 stycznia 2018 o 11:09

      Mam takie nietypowe pytanie, moja mama ze względu na depresję przy chemioterapii jest na psychotropach. Suplementacja oczywiście wdrożona, ale…na co powinnam zwrócić uwagę, żeby psychotropy miały dla organizmu jak najmniej szkodliwy zasięg?

      1. grzegorzadam 21 stycznia 2018 o 09:46

        Chemioterapia na co?

        1. Carrie 21 stycznia 2018 o 12:21

          Rak jelito grube.

          1. grzegorzadam 21 stycznia 2018 o 19:37

            Jakie są efekty?
            Trzeba było zacząć od ziół choćby.

            1. Carrie 22 stycznia 2018 o 20:52

              Skrótem
              6 lat temu rak jelita, wycięcie, po 3 dawce chemii rozpoznano guzek na płucu-wycięto, porównano – 2 niezależne guzki ( a więc nie przeżuty)
              W tym roku tomograf guzek na płucu, błyskawiczna operacja, porównanie histopatologii – przerzut z jelita.
              Konczymy chemie, a do psychitry poszlysmy, bo…mama od diagnozy nie spala. Wcale. Przez ponad pol roku. Po psychotropach spi. Jest na wielu wspomagaczach (naturalnych, z rozpędu (mogę coś ominąć) Reishi, D3, K2, B-comlex, lugola, soda, miód, melisa dlatego chyba jako jedyna nie ma peruki, mimo agresywnej chemii.

            2. grzegorzadam 22 stycznia 2018 o 21:26

              ”porównano – 2 niezależne guzki ( a więc nie przeżuty)
              ….
              W tym roku tomograf guzek na płucu, błyskawiczna operacja, porównanie histopatologii – przerzut z jelita.”

              Błędna pierwsza diagnoza, to nie jelita chorują a CAŁY ORGANIZM!
              Jak nazywa to Last- mikroby raka są wszędzie, ale…
              W zdrowym organizmie nie mają prawa się rozrastać!
              – robiono doświadczenia, komórki rakowe wstrzykiwano zdrowym organizmom i rak nie mutował…
              ani widu ani słychu:
              polecam
              https://youtu.be/dkEpQXEfOrA

    3. Niki 21 stycznia 2018 o 12:29

      Jestem synestetykiem, a to znaczy, że równolegle odbieram różne zmysły i wiecie co? słowo mówione i pisane antybiotyk silnie wiążę z kolorem białym (co zresztą zostało zilustrowane, a nawet jeszcze bielszy) który to normalnie nie wywołuje we mnie negatywnych skojarzeń, wręcz miłe i czyste, gładkie i pełne spokoju, a tu taka situação… sprzeczna z moim odczuwaniem

    4. zibi 21 stycznia 2018 o 15:59

      Witam.Pytanie.A co jesli sie juz go wzielo na angine np(penicyline),czy mozna duzo c,pilem sok z cebuli,to dobrze?inhalacja swieza cebula,nawet jem ja juz,wszedzie sama cebula.jesc probiotyki,psylium,jak wspomoc gojenie sie ran po anginie jak i w czasie jej samej?

    5. Carrie 22 stycznia 2018 o 22:42

      Grzegorz,
      choroba Mamy najwiecej nauczyła mnie pokory.
      Nie mogę jej zmusić do pewnych rzeczy i wiem o tym, że leczenie ma rezonować z Nią, nie ze mną. Mogę tylko proponować, wsypywać jej sodę gdy tego nie widzi, dosypywać kurkumę do każdej zupy, którą gotuję po kilka godzin etc, etc. Głupie, dziecinne owszem. Patrzę jak wyglada po psychotropach i nie wiem, co mogę zrobić dla Niej, dlatego pytam tutaj. Więc nie pisz mi, żebym cos obejrzala lub zobaczyła, bo ja o tym wiem, a moja Mama ma prawo tą wiedzę odrzucić. Napisz mi, jak mogę jej pomóc tu i teraz

      1. grzegorzadam 23 stycznia 2018 o 09:10

        ”Głupie, dziecinne owszem.”
        Nie, sam to czasami stosuję.

        ”Więc nie pisz mi, żebym cos obejrzala lub zobaczyła, bo ja o tym wiem,”
        Ok.

        ”Napisz mi, jak mogę jej pomóc tu i teraz”
        Robię to, ale nie wszystko da się zrobić, nie możesz nic zrobić na siłę.
        Pierwszym krokiem jest akceptacja przez chorego, 90% nie zgadza się na te metody.

        1. Carrie 23 stycznia 2018 o 12:28

          No właśnie, problem w tym że poziom stresu podczas chemioterapii u chorego jest tak wielki, że…chce by zostawić go w spokoju i jest mu wszystko jedno. Chory na nic nie ma ochoty, normalne zdolności kojarzenia czy rozumowania na takim poziomie, że o konstruktywnej wymianie zdań można zapomnieć. Mama zgodzila się na chemioterapie, zgodziła się na łykanie tabletek, zgodziła się na lugolę, reszta to moja inicjatywa, po poprzedniej chemioterapii Mama nie czuje smaków i zapachow i dla mnie teraz to plus, bo mogę jej dodawać do jedzenia parę rzeczy :). Przed nami końcowka więc ja się już szykuję na przywrócenie jej organizmu po końcu. Psychotropy sama chce odstawic bo widzi jak ją otępiają.

          Moje odkrycie przy chemioterapii żel aloesowy czysty ekologiczny 99,9 % aloesu organic …. Wygaja żyły zewnętrznie skutecznie zmniejszajac ból

          1. grzegorzadam 23 stycznia 2018 o 15:15

            Chory na nic nie ma ochoty, normalne zdolności kojarzenia czy rozumowania na takim poziomie”

            Bo organizm jest zatruty!
            EDTA, chlorella, kolendra STS, poczytaj:
            http://www.pepsieliot.com/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/

            Pzry chemii dobre antyoksydanty, wiadomo, nie ma co żałować, też odtruwają (C, ,E,)
            Poziom wit. D?

            Na ból soda czyli alkalizacja, poza tym usuwa radioaktywne związki, główne stymulatory raka! (Sircus)
            oraz podnosi pH:
            http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
            http://www.pepsieliot.com/krotka-kuracja-leczenia-raka-prostaty-wg-vernona-johnstona/

            1. Carrie 24 stycznia 2018 o 23:08

              Świetnie, tylko przy typie chemioterapii mojej Mamy i towarzyszącym ekstremalnym rozrzedzeniu krwi, obowiazuje zakaz podawania zieleniny. D3 z K2 łykamy, a sodę sama jej podaję – pisałam o tym (łatwo wsypać do herbaty zielonej).
              Odliczamy dni do zakończenia i zaczęcia spiruliny i chlorelli – do tej pory moglam tylko wsypywac do zupy zieloną natke własnoręcznie posiekaną i zamrożoną oraz dodawać do sokow liście kapusty.
              Spokojnie, Mamy nic nie boli – doedukowałam się wystarczająco u Pepsi 😀

            2. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 10:02

              nie jestem zwolennikiem chemii.
              Nigdy sobie czegoś takiego bym nie zadał.
              Polecam znakomitą pozycję o raku znakomitego dr Sircusa- to jest inna optyka:
              http://www.pepsieliot.com/szokujace-dla-witarianki-spojrzenie-przeciwrakowa-terapie-gersona/

            3. Carrie 25 stycznia 2018 o 11:17

              Też nie jestem, ale moja Mama chce, więc mi nic do tego. Pisalam-pokora.

            4. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 11:29

              ale moja Mama chce,”

              Czytałem.
              Czasami jesteśmy ograniczeni w tej pomocy, wiem coś o tym.

    6. J Asia 9 czerwca 2018 o 11:26

      Pepsi,jak pomoc osobie ze sklerodermią?Cierpi..

    7. Marwin 25 października 2018 o 23:47

      Jak odbudować florę bakteryjną 2 miesięcznego niemowlaka po antybiotykoterapii? Czy warto podawac probiotyki dla niemowlat czy mleko z piersi wystarczy? Czy moznapodawac mu sok z kiszonych warzyw? Karmię piersią, ale tez musialam brac antybiotyk.(tzn.na tamta chwile niebwidzialam innego rozwiazania). E.coli nas dopadla. Pozdrawiam. Prosze o pomoc.

      1. Pepsi Eliot 26 października 2018 o 09:29

        Przede wszystkim Ty jak najszybciej odbuduj florę. Nie podawałabym 2 miesięcznemu dziecku soku z kapusty, tylko jakiś probiotyk dla niemowląt. Tutaj badanie sugerujące, że to jest dobry trop https://www.researchgate.net/publication/272750681_Probiotics_and_gut_health_in_infants_A_preliminary_case-control_observational_study_about_early_treatment_with_Lactobacillus_reuteri_DSM_17938
        tutaj badanie na temat fermentowanego mleka dla niemowląt https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4179197/

        Ale najlepsza rola to mleko matki

      2. grzegorzadam 28 października 2018 o 14:58

        niemowlaka po antybiotykoterapii?”

        proszę nie nazywać tego terapią !

        Przede wszystkim kąpiele z solą, sodą, magnezem i ziołami.
        Do tego inhalacje:
        https://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic- skolowana-matka/

        https://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu- przelom-leczeniu/

    8. Marwin 26 października 2018 o 11:34

      Dziękiuję. Czym kierować się w doborze dobrego probiotyku dla niemowląt w tej sytuacji? Czy 7 szczepów jest ok? Niestety nie znam angielskiego. Czyli mogę podawać moje sfermentowane mleko? Jak to zrobić?

      1. Pepsi Eliot 26 października 2018 o 11:42

        nie że nie znasz angielskiego, tylko pytasz znajomego, który zna, to nie jest mandaryński. A może tam są jakieś wskazówki ważne. To Twoje dziecko. Jakbym odrazu znała odpowiedź, powiedziałabym Ci natychmiast, nie droczę się z nikim. Nie widzę dziecka, nie zajmuję się szczegółowo tematyką niemowląt, to Ty powinnaś zostać teraz ekspertem. Zapytaj na blogu noemidemi.com

    9. Marwin 26 października 2018 o 12:01

      Pytałam już tam i wszędzie. Przez te kilka dni choroby faktycznie zostałam ekspertką. Nie wiecie więcej ode mnie, a może nie chcecie, a liczyłam na to bardzo. Oczywiście przecztam badania.. Pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 28 października 2018 o 15:10

        e.coli jest typowym i powszechnym zatruciem pokarmowym, które likwiduje się związkami
        jodu w 1-2 doby.

        Antybiotyki u niemowląt mogą doprowadzić nawet do autyzmu:
        https://www.health-science-spirit.com/candida.html

        ”Chemioterapia i syndrom antybiotykowy prowadzą nie tylko do przerostu Candidy, ale przede wszystkim do ogólnego stanu zwanego dysbiozą, w którym w przewodzie pokarmowym znajdują się niewłaściwe rodzaje bakterii i pasożytów.
        Są to nie tylko drożdżaki Candida i inne grzyby, ale także wiele gatunków drobnoustrojów chorobotwórczych, w tym

        pałeczka okrężnicy E. coli, która normalnie bytuje w okrężnicy,

        ale gdy przenika do jelita cienkiego, zaczyna powodować problemy.

        Jeśli dolegliwości trwały latami, wówczas brakuje przeważnie kwasu żołądkowego, co umożliwia drobnoustrojom zasiedlanie żołądka oraz skutkuje stanem zapalnym, bólem i późniejszym owrzodzeniem. Wydzielane przez bakterie toksyny mogą dodatkowo powodować przewlekłe zapalenie wątroby, woreczka żółciowego, trzustki i jelit. Z kolei przewlekłe zapalenie trzustki jest główną przyczyną cukrzycy. W latach przerost drożdżaków Candida diagnozowano u zaledwie 3 procent pacjentów, 50 lat później liczba ta przekraczała 30 procent, a obecnie jest z pewnością dużo wyższa. Są oczywiście inne czynniki powodujące dysbiozę pigułki antykoncepcyjne, steroidy i inne leki czy radioterapia jednak głównymi winowajcami są bezsprzecznie chemioterapia i antybiotyki. Historia pewnego przypadku 2 Oto typowy przykład tego, jak rozwijają się drożdżaki Candida. Pewien chłopiec rozwijał się normalnie do około 18 miesiąca życia i poznał do tego czasu około 200 słów. 2. Opis tego przypadku pochodzi ze strony internetowej zamieszczonej pod adresem candida.asp.”
        z:
        https://docplayer.pl/5158934-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-drozdzakow.html

    10. Marwin 3 listopada 2018 o 10:36

      @grzegorzadam dziękuję. W przypadku mojego dziecka e.coli wykryto w moczu, najprawdopodobniej oboje zaraziliśmy się podczas porodu (u mnie e.coli teraz w szyjce macicy). Szukałam pomocy w różnych miejscach, również do Pepsi i na blogu. Naturopata przekonał mnie, że nie ma innego rozwiązania i nastraszył sepsą. Czy mogę zatem prosić wskazówki gdzie znajdę dokładną instrukcję jak wyleczyć dziecko z e.coli w 1-2 doby związkami jodu? Sama też chętnie skorzystam. Udawało mi się unikać antybiotyków od kiedy przestałam być dzieckiem, tj. od okolo 25 lat. Proszę nie pytać z jakimi uczuciami sie teraz zmagam, ale każdy rozłożył ręce, nastraszyl, powiedzial, że trzeba podać „chemioterapeutyk”. Popełniłam błąd. Proszę o pomoc, jeśli to takie oczywiste. Ja nie mam takiej wiedzy i nie potrafie do niej dotrzeć.

    11. Mamsi 5 stycznia 2019 o 22:40

      Witam
      Moja najdrozsza 4, 5 latka jest wlasnie w szpitalu z zakazeniem ukl moczowego bakteria coli. Crp 90 i inne nieprawidlowosci. Najpierw wspomnieli ze to odmiedniczkowe zapalenie nerek teraz nic wiecej juz nie mowia. Mam czekac na dalsza diagnostyke. Z dnia 28 grudnia bylo jej 10^6 lecz niestety wynik z lab doszedl dopiero 4stycznia i nie wiedzialam ze sie cos takiego dzieje. W miedzyczasie czasie wymiotowala mowila ze boli ja brzuszek no i goracxka do 40 stopni. Nie zbijalam. Bylam pewna ze to jelitowka ale mimo wszystko mocz poszedl do badania bo od jakiegos czasu zaczela w dzien posikiwac w majtki a juz daaaawno ten etap sie skonczyl.
      Droga Pepsi oraz inni pomocni rada. Jak wspomoc mala w chorobie ew o jakie badania prosic. Co podawac po tym antybiotykowym buuum? Dodam ze nie jestem u siebie dostep do zakwasow buraczanych itp niemozliwy:(

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2019 o 08:56

        w odstępie kilku godzin od antybiotyku podawać jakieś dobre probiotyki, bio jogurty, a po antybiotyku kuracja odżywcza, Vitek TiB, lub nawet zamiast 1/3 tabletki Greens & Fruits TiB, Omega 3 TiB dla dzieci, D3+K2 TiB, i koniecznie zielonki algi, witamina C!, może brać 2 gramy chlorelli This is BIO, ale zaczynaj od 1/4 tabletki

    12. Mamsi 6 stycznia 2019 o 20:06

      Ok. Poki co w szpitalu podaja enterol. Chlerelle mam od Ciebie. Wit C… ile tego na dzien?
      Green&fruits mamy tez.
      Omega chyba w takim razie musze zamowic i jakis probiotyk tez. Co do wit D pamietam ze kiedys pisalas ze u dzieci nie do konca z ta wit K wiadomo czy podawac…?
      Dziekuje Ci bardzo ze odpisujesz Pepsi:)

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2019 o 23:03

        podawać, ale przy większej suplemntacji, a tak to zapewniać mk4, zielenina, trzeba zrobić kalibrację kwasem askorbinowym wraz z sokiem świeżym z pomarańczy, a potem podawaj jej pół grama dziennie

    13. Mamsi 19 stycznia 2019 o 13:41

      Moja waga 2 gramy pokazuje przy 7 tabletkach ( this is bio) czy tyle moze 4,5 roczne dziecko? Narazie jestesmy przy 2 tabletkach na dzien.
      Pozdrawiam 🙂

      1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2019 o 13:49

        ale czego, bo spod kokpitu nie widzę

        1. Mamsi 19 stycznia 2019 o 18:17

          Haha faktycznie ciezko zobaczyc spod kokpitu;)
          Chodzi mi o chlorelle TiB 😉
          Zamieszanie wprowadzam…wybacz!
          Swoja droga po tym szpitalu mala zalapala jeszcze jakies kaszlace chorobska z zapaleniem krtani. Czy te szczekajace kaszle moga cos z jedzeniem miec wspolnego?

          1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2019 o 19:39

            praktycznie wszystko ma związek z odżywianiem, nawet samoleczenie ciała po jakimś urazie na łyżwach. Ile ma lat?

            1. Mamsi 19 stycznia 2019 o 21:01

              Mala ma 4,5 lat. W tym momencie zalicza juz kolejna infekcje. W grudniu przytargalysmy cos z Anglii, pobyt w Polsce zaowocowal zapaleniem nerki a po powrocie do Norwegii prosto praktycznie ze szpitala mamy sie z zapaleniem najpierw krtani i dalej juz kaszlami. Zawsze przy infekcjach jest duzo kaszlu:(
              Licze ze ta chlorella wit C i greens & fruits troche ja na nogi postawia.
              Dziwne ze nie boje sie pisac do Ciebie a na mysl ze pojde do lekarza przechodza mnie ciarki…:(

            2. Pepsi Eliot 19 stycznia 2019 o 22:43

              UODPORNIENIE

              4,5 latek

              Przed śniadaniem, lub przed lanczem 1,5 grama chlorella This is BIO (należy zacząć od 1/4 tabletki chlorelli i powoli zwiększać dawkowanie)

              Do śniadania 2 kaps Vitek TiB

              Jaki dziecko ma poziom 25(OH)D?

              Po śniadaniu 1/2 tabletki D3+k2 TiB do ssania – chwilowo się skończyła, będzie lada dzień -dopóki nie ma wyników badania niech bierze tylko 1/2 tabletki, na 5 dni przed badaniem 25(OH)D odstaw dziecku suplementację,

              oraz 2 Omega 3 TiB dla dzieci, też po śniadaniu.

              Bardzo istotną rzeczą jest magnez, dodawaj mu do kąpieli kieliszek (100 mililitrów) chlorku magnezu TiB, przeczytaj ten artykuł: https://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

              Probiotyki, kiszonki, jogurty bio bardzo ważny kwas mlekowy

              KOLEJNE Ważne informacje:

              Gdy tylko u dziecka zaczyna się jakaś infekcja, wystarczy że tylko katar, bo często u takiego dziecka od kataru idzie niżej i w końcu kończy się poważnym stanem zapalnym. Od razu wchodź na kalibrację kwasem askorbinowym TiB wraz z sokiem pomarańczowym, jednak kalibracji nie rób częściej niż raz, góra 2 razy w miesiącu, gdy jest uzasadniona potrzeba.
              https://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

              https://www.pepsieliot.com/uzywac-nadtlenku-wodoru-h2o2-nebulizatorze/

              Należy też robić inhalacje/nebulizacje https://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/

              Oprócz tego należy nawet przy zwykłym katarze delikatnie oklepywać plecy dziecka, a jak tylko schodzi niżej infekcja a temperatura ciała nie jest wyższa niż 38 stopni należy postawić dziecku bańki, tylko na plecach, omijając kręgosłup.

              PASOŻYTY, dzieci miewają pasożyty, a jeśli coś się dzieje niepokojącego, infekcje się powtarzają, to zwykle winne są właśnie pasożyty i niedożywienie.

              Możesz zrobić dziecku biorezonans, albo odrazu zastosować oczyszczającą kurację z pestkami z dyni, wszyscy domownicy też powinni sobie zrobić. Nie oznacza to, że wszystkie pasożyty na to pójdą, ale zwykle dziecko czuje się lepiej:
              Aby zwalczyć pasożyty, należy na czczo spożyć 25-30 gramów (średnio 2 łyżki) świeżych, pozbawionych łupin, silnie rozdrobnionych nasion dyni. Po około 2 godzinach od spożycia należy przyjąć środek przeczyszczający, w jej przypadku łyżkę oleju rycynowego. Dla pewności kurację można powtórzyć po 2 dniach.
              Aby zabieg był bardziej efektywny, pestki z dyni można połączyć z innym naturalnym lekiem na pasożyty – marchewką. Wymieszaj 3 łyżki startej marchwi, 25-30 g potłuczonych, świeżych pestek dyni i 2 łyżki oleju. Tak przygotowaną miksturę należy zjeść na czczo. 

              Po 3 godzinach należy spożyć łyżkę oleju rycynowego, aby wywołać efekt przeczyszczający i wydalić pasożyty. Podczas kuracji nie można nic jeść.

              Pestki z dyni na odrobaczanie dzieci:
              Zmiksuj z mlekiem ryżowym 15-30 g (im młodsze dziecko, tym mniejsza dawka) świeżo wyłuskanych pestek dyni i podaj je dziecku na czczo. Zamiast mleka możesz wymieszać pestki z miodem. Następnie dziecko może zjeść śniadanie. 

              Po 3 godzinach podaj dziecku 1-2 łyżeczki oleju rycynowego (u bardzo małych dzieci lub u tych z problemami jelitowymi olej można zastąpić oliwą z oliwek), aby wywołać efekt przeczyszczający.
              W razie potrzeby kurację można powtórzyć po 2-3 dniach.

              A tu masz przepis na zupę mocy dla dziecka, o ile nie jest weganinem/wegetarianinem: https://www.pepsieliot.com/jak-bezpiecznie-oczyscic-dziecko-z-pasozytow/

    14. Mamsi 19 stycznia 2019 o 13:45

      A prog wit C wyszedl 1 g i niedlugo po nim bylo rozwolnienie. Dziwne ze tak malo ludzie tu pisza o nnaprawde duzych dawkach przy kalibracji…

      1. Pepsi Eliot 22 stycznia 2019 o 14:21

        tak, dzieci to lubią, przypomnij ile ma lat, albo jaki ma poziom 25(OH)D?

    15. Mamsi 23 stycznia 2019 o 09:13

      poziomu nie mamy. Lekarz zlecajacy powiedzial tylko ze poziom wit D ma w normie.
      Latek ma 4,5 wazy 16 kg… to te pół tabletki jak pisalas ostatnio? Jak bedziemy robic nastepne badania w Polsce juz to zrobie 25(OH)D.
      Dziekujemy 🙂
      A probiotyk dla dzieci ? Nie widzialam zadnego specjalnie dla dzieci u Ciebie w sklepie…

      1. Pepsi Eliot 23 stycznia 2019 o 11:08

        może zjadać całą, lub więcej niż połowę teraz przez zimę. Ma dobrą postawę, nie zaciąga nóżką?

    16. Mamsi 23 stycznia 2019 o 12:13

      Nie nie nic takiego sie nie dzieje;) Postawa wydaje mi sie ze wszystko z tym tematem tez dobrze. To duzo ruszajaca sie zywa duzo gadajaca dziewczynka. Moze koordynacyjnie po mamie czasem nie ogarnia hehe ale raczej w fizycznym aspekcie wydaje sie ze wszystko gra 🙂

      1. Pepsi Eliot 23 stycznia 2019 o 12:15

        gdy nie ma słońca teraz 1 tabletka, gdy goni po słońcu, nie podawaj

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *