logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 551 860
147 online
30 578 VIPy
Reklama

TU SIĘ ODBYWA ODCHUDZANIE ŻONY ZA POMOCĄ SUPER SPALACZA TŁUSZCZU BIKINI BURN TiB

    

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Melanż z octem jabłkowym może się okazać bardziej prozdrowotny niż inne małżeństwa

    Ocet jabłkowy odchudza, ale to pestka, gdyż nawet gdy zeszczuplejesz, czy chciałabyś całować kogoś ze smoczym oddechem, a ze zgagą?

    Gdy współczesne imbecylstwo (bez obrazy) nastawione na zepsucie nawet niewinnego octu jabłkowego, zabrało się właśnie za ACV, czyli używany i polecany przez Hipokratesa środek antyseptyczny i antybiotyk, który stosował w leczeniu swoich pacjentów. A więc kiedy zabrało się wariactwo za dobry, stary i złoty ocet jabłkowy, zaczęto ACV produkować seryjnie, rafinować, poddano go pasteryzacji i różnym destylacyjnym procesom i osiągnięto octowe gówno.

    Do tego stopnia zniszczyli dobre imię octu jabłkowego, że poszedł w zapomnienie, gdyż w formie jaką osiągnięto już praktycznie niczego nie leczył.

    Hipokrates z bardzo dobrymi wynikami używał octu dużo dużo wcześniej niż weszli na scenę Alexander Fleming, ten od penicyliny i Joseph Lister, również inicjator antyseptyki, a potem już tylko zaczęto patentować produkty ze smoły. Tak czy inaczej ocet jabłkowy przetrwał na wsiach, w tak zwanej medycynie ludowej. Szczególnie na wsi włoskiej, nic dziwnego, że Włosi jedząc makarony, mozarellę, pizze i szynę parmeńską znaleźli się w pierwszej 10 najdłużej żyjących ludzi na świecie. Tam w każdym zwyczajnym sklepie w pipidówie w kształcie Bibione kupisz bez problemu BIO ocet jabłkowy, niepasteryzowany i z matką.

    Na szczęście obecnie zainteresowanie naturalnym octem jabłkowym zaczyna być coraz szersze, a naukowcy i yyy … społeczność medyczna ma duże co do ACV nadzieje w kwestii leczenia nawet tak trudnego schorzenia, jak powikłania cukrzycy. Przypomniano sobie może, że sam ojciec medycyny zatwierdził ACV jako eliksir leczniczy i środek czyszczący w 400 roku pne.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny do oczyszczającej KURACJI 4 SZKLANEK z 3 szklanką zawierającą właśnie BIO ocet jabłkowy!


    Wprawdzie ACV okazał się skuteczny w zmniejszaniu poziomu glukozy i insuliny po posiłku u osób zdrowych, n naukowcy nie uważają wyników badań pilotażowych za porażkę w badaniach nad cukrzycą i dążeniu do odkrycia jak największych korzyści terapeutycznych z octu jabłkowego. Tym bardziej, że z tego badania wynika, że ocet jabłkowy obniża poziom trójglicerydów, a bardzo często podwyższone trójglicerydy idą w parze conajmniej z insulinoopornością.

    Lista zalet picia octu jabłkowego jest zaskakująca, a nawet seksowna, bowiem zaczyna się od leczenia czkawki i łagodzenia objawów przeziębienia, poprzez cukrzycę, raka, choroby serca, wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów, a także problemy z nadmierną tuszą.

    Ocet jabłkowy ACV zawiera prawie wszystkie minerały, w tym: wapń, miedź, fluor, żelazo, magnez, fosfor, potas, krzem i siarkę, a także wiele witamin. Do tego ułatwia jelitom wchłanianie minerałów, a tu jest badanie dowodzące, że z pewnością wapnia.

    ACV ma potężne właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze, zapobiega rozwojowi szkodliwych bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowym. Zabija patogenne bakteria, takie jak E. cola, też inne szkodliwe mikroorganizmy i wirusy.

    A co z tą seksowną zaletą? Niszczy smoczy oddech u jednego z kochanków, lub u obojga.

    A tu zebrane do kupy  korzyści z octu jabłkowego, chociaż jest ich o wiele więcej:

    Odchudza, ułatwiając utratę wagi, ale też dla tych, którzy tego oczekują, przyrost masy ciała, czyli działa najlepiej, gdyż równoważy
    Zwalcza modzele, odciski i brodawki
    Niszczy bakterie, zarazki, pleśń i wirusy
    Odtruwa komórki i narządy ciała ze szkodliwych produktów odpadowych
    Zwiększa wrażliwość na insulinę i metabolizm
    Pomaga w walce z zakażeniami i osteoporozą
    Pomaga blokować węglowodany
    Zapobiega zatruciom pokarmowym
    Wspomaga trawienie
    Obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów
    Reguluje ciśnienie krwi
    Łagodzi ból stawów, przewlekłe zmęczenie, bóle głowy, zapalenie krtani, ból gardła, itd.
    Przywraca witalność skórze suchej i zniszczonej poparzeniami słonecznymi i z innymi problemami skórnymi

    Źródła: 1,  2 , 3

    Dlaczego tak słaby kwas jak ocet jabłkowy ma wpływ na ilość kwasu żołądkowego (podwyższa, co dla wielu nie jest oczywiste, gdyż dodatkowo pije się go rozcieńczonego wodą, najlepiej w 3 szklance ekstremalnie dobrej kuracji 4 szklanek) możesz przeczytać tutaj.

    Natomiast o tym jak zrobić własny ocet jabłkowy, przeczytasz tutaj.

    owocek

    (Visited 12 691 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Komentarze

    1. Agnieszka 13 września 2013 o 14:27

      znajoma pielęgniarka odradziła mi ocet jabłkowy,stosowany zbyt często jest powodem anemii

      1. pepsi 13 września 2013 o 15:03

        Ocet jabłkowy pomimo, że jest kwaśny w naszych ciałach powoduje reakcje zasadowe. Natomiast użycie octu spirytusowego rzeczywiście bardzo zakwasza organizm i może być przyczyną chorób. Nie znalazłam powiązań octu jabłkowego z anemią, jednak w rzeczywistości, ocet jabłkowy zawiera zarówno kwas jabłkowy, jak i kwas octowy, co właśnie może wydawać się kontrowersyjne, a ponieważ jest robiony z jabłek będzie również zawierał pektyny. Korzyści zdrowotne wynikające z octu jabłkowego będą różne w zależności od składników i procesów wykorzystywanych do jego produkcji. Ocet komercyjny właściwie jest zabroniony. Jednocześnie ocet jabłkowy zawiera prawie wszystkie minerały, witaminy i pierwiastki śladowe, które nasz organizm potrzebuje, więc moze jednak nie spowoduje anemii. Jednak nie jestem lekarzem i powołuję się tylko na ojca medycyny, doktora Hipokratesa. Jeszcze jedna uwaga, najlepiej ocet jabłkowy przyjmować w formie płynnej i rozcieńczony wodą.

    2. skorpion 13 września 2013 o 19:59

      Mit o occie jako przyczynie anemii jest mocno zakorzeniony w narodzie.Z tego co wiem, 100 % nieprawda.Zdrowy nie jest, ale z anemią nie ma nic wspólnego.Ocet jabłkowy z pewnością jest super pod kątem poprawiania wyników krwi.

    3. Violina 14 września 2013 o 09:57

      Kiedyś piłam, potem zapomniałam, ale jeszczę dziś zaopatrzę się, bo i tak muszę jak co dzien wybrać się na poszukiwanie dojrzałych bananów 😛

    4. Martasek 15 września 2013 o 22:25

      Trochę się pogubiłam. Na początku napisałaś, że współczesny ocet jabłkowy dostępny w sprzedaży to „octowe gówno”, ale mimo to polecasz jego stosowanie, bo np. brat Twój schudł. Czyli co? Żeby działał, trzeba zrobić go sobie samemu? Kupować nie warto? A jak kupować, to na co zwracać uwagę? Ja kiedyś stosowałam, ale żadnych rewelacji nie było, więc może piłam właśnie to „gówno”, o którym piszesz 😉 Brakuje mi w tym wpisie trochę konkretów np. jak go pić, ehh no, trzeba będzie samemu pogooglać… 😉

      1. pepsieliot 16 września 2013 o 08:41

        zrobić samemu, albo kupić od kogoś z referencjami, że nie był rafinowany, pasteryzowany i takie tam, ludzi robią cydr, więc, mają też ocet jabłkowy

    5. zou 23 września 2013 o 10:40

      Cześć Pepsi! dzięki za te informację o zasadowym działaniu octu jabłkowego.

    6. Kamii 17 marca 2014 o 19:23

      Mi skończył się ocet własnej roboty a nie mam kolejnego- kupiłam dziś w rossmanie – jest promocja nie wiem do kiedy trwająca, jest to bio-ocet jabłkowy 5% – pisze na wypadek gdyby ktoś tu trafił -może skorzysta . Pozdrawiam

    7. pepsieliot 17 marca 2014 o 19:31

      Kamii thx 🙂

    8. fijołek 3 lutego 2016 o 01:22

      PepsiEliot a możesz mi podpowiedzieć jak samemu zrobić taki ocet jabłkowy?
      Jeśli już gdzieś tu jes przepis to sorki, jestem tu nowa icnie zdążyłam wszystkiego przeczytać 🙂

      1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 08:19

        miał być wpisik i się rozeszło po kościach 🙂 będzie Fijołku

    9. grzegorzadam 3 lutego 2016 o 09:35

      Nie ulega wątpliwości, że to substancja doskonała!
      Nawet jako krople na zapalenie spojówek.. Roztwór 3-5%.
      Srebro koloidalne tez wyśmienite na te zapalenia, i inne..

      Amerykanie z earthclinic stosuja ACV niemal na wszystko! 😉

    10. fijołek 3 lutego 2016 o 20:28

      Dzięki, będę czekać cierpliwie 😉

    11. Doti 12 lutego 2016 o 12:29

      Witam
      żeby mieć osobisty ocet jabłkowy trza wziąć umyty,wyparzony wrzątkiem i ostudzony słoik po ogórkach kiszonych, uprzednio skonsumowanych, napełnić go zdrowymi resztkami jabłek (resztki jabłeczne można zbierać w lodówce do 3 dni) następnie napełniony słoik resztkami jabłek uzupełnić wodą kranówą, dodać z 1 lub nawet dwie łyżki miodu i iść spać. Rano przemieszać w słoiku drewnianym patykiem uprzednio wyparzonym, następnego ranka też przemieszać, i następnego i jeszcze następnego aż minie 30 dni mieszania. Chyba że na powierzchni usadzi się „matka” (biały film lub wręcz kożuszek) wówczas zaniechać mieszania. 31 dnia jeśli jest kożuszek to go zdjąć i wyrzucić lub zostawić do następnego nastawu, jeśli nie ma to zamieszać, wziąć sitko, położyć na nim gazę i ocet przecedzić np. do innego wyparzonego, wymytego i ostudzonego słoja. Pulpę można wyrzucić chyba że ktoś ma pomysł na jej zagospodarowanie.
      Słoja z nastawem nie zakręcać, można przykryć ręcznikiem papierowym lub gazą.
      Z jabłek na ocet nadają się wszystkie zdrowe resztki oprócz ogonków.

      1. pepsieliot 12 lutego 2016 o 18:37

        Doti dzięki

      2. Diaana 28 października 2016 o 22:27

        witam czy słój ma stać w ciemności, czy może po prostu stać na stole?

      3. kataka 2 grudnia 2016 o 17:17

        Jak określić kwasowość takiego zrobionego OJ?
        Ja do tej pory robiłam tak, że zalewałam jabłka wodą tak aby były przykryte. Mój ocet jest pyszny, ale bardzo delikatny, więc nie wiem jak z jego właściwościami. W porównaniu z rossmannowym jest znacznie mniej kwaśny (mogę go pić bez rozcieńczania). Czy na jego wyższą kwasowość wpłynie dodanie mniejszej ilości wody? Ostatnio przeczytałam, że dodajemy wagowo tyle samo jabłkowych resztek co wody – problem jest taki, że to bardzo mało wody, więc trzeba pilnować, żeby nie spleśniało…

    12. Tilly 24 listopada 2016 o 14:57

      Pepsi !Podczytuje Twojego bloga i,naprawde otwierasz oczy na mnóstwo przemilczanych przez lekarzy kwestii.A moze po prostu- sa niedoinformowani i niedouczeni :((((Albo zyski z leczenia sa wazniejsze niz rzeczywiste wyleczenie pacjenta..W kazdym razie ogromnie dziekuje i- mam pytanie odnosnie octu jabł.- pilam go dobry miesiac(2 lyzki dziennie rozcienczone polowa szklanki wody)-niestety przez ten czas dokuczaly mi ,hmm,rozwolnienia o żółtym zabarwieniu..Zmagam sie od czasu do czasu ze zgaga-ale od czasu picia octu znacznie rzadziej.Martwia mnie tylko te rozwolnienia i dziwnej barwie…Dodam,ze luzne stolce dokuczaly mi juz wczesniej (problemy z nerwami)Prosze poradz co robic?Czy nie robie sobie szkody?Dziekuje i serdecznie pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 24 listopada 2016 o 15:00

        barwa stolca najczęściej jest związana z większą ilością pokarmów roślinnych o silnym zabarwieniu

    13. grzegorzadam 24 listopada 2016 o 15:01

      Zbadaj się na pasożyty.
      Wszystko ma swoją przyczynę.

    14. Cwirek 1 stycznia 2018 o 03:17

      A jak ma się duzo gorsza zgage po occie, to co robić?

      1. grzegorzadam 1 stycznia 2018 o 11:05

        Było IPP w użyciu?

    15. mikobike 1 sierpnia 2018 o 17:31

      Pepsi czy masz jakiś pomysł jak połączyć dwa treningi biegowe z postem przerywanym w ciągu dnia?

      1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 18:09

        Budzisz się kuracja 4 szklanek, wypijasz 3 i idziesz biegać, tuż po bieganiu 4 szklanka dodajesz do niej białko TiB lub roślinne This is BIO, potem duży posiłek, gdy robi się pusto w brzuchu idziesz biegać i zjadasz po bieganiu, jest 17 i koniec na dzisiaj

        1. mikobike 1 sierpnia 2018 o 19:56

          Dzięki, pokombinuje coś w tym stylu 🙂

    16. Karo 1 sierpnia 2018 o 17:38

      W jakich odstępach czasu pijemy każdą ze szklanek w terapii 4 szklanek ?

      1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 18:12

        jedną po drugiej, chyba że robisz trening, to 4 wypijasz tuż po

    17. pbas4 1 sierpnia 2018 o 19:27

      Co mogę doradzić szwagrowi, który ma ostatnio problemy z żołądkiem. Z tego co wiem objawy to twardy brzuch, tak jakby spięte mięśnie brzucha, ból nasila się w pozycji siedzącej.

      1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 20:18

        taki twardy brzuch, napięte mięśnie może mieć wiele przyczyn, nawet stres to może spowodować, zatrucie, niestrawność, zła dieta, niewygodna pozycja po jedzeniu, żeby pomóc trzeba poznać przyczyn, o ile wykluczy się ciążę i PMS to jeszcze trochę pozostaje. Co szwagier je? Jaki prowadzi tryb życia?

        1. pbas4 1 sierpnia 2018 o 20:34

          Je wszystko 😉 Możliwe, że to właśnie stres, bo siostra mówiła, że zawsze jak jest w pracy to ma te bóle, biegunki lub zatwierdzenia, a jest policjantem. Niedawno też zmarł mu ojciec. Czy warto może zrobić jakieś badania? Z tego co wiem chce zrobić test na helicobacter pyroli, ale mu odradziłam.

          1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 20:37

            niech zbada B12, kwas foliowy, homocysteinę, lipidy, cukier i insulinę na czczo, 25(OH)D, koniecznie prosty domowy test na kwasowość żołądka https://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/ , jakie ma pH moczu rano na czczo i o 12 w południe, kwas moczowy i kreatyninę, i wyniki można tutaj podać

          2. grzegorzadam 1 sierpnia 2018 o 23:50

            Z tego co wiem chce zrobić test na helicobacter pyroli, ale mu odradziłam.”

            te ”testy” to fejk.

      2. grzegorzadam 1 sierpnia 2018 o 23:48
        1. pbas4 2 sierpnia 2018 o 19:02

          50 sekunda..

          1. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 07:33

            przyzwoicie.

    18. KasiaK 1 sierpnia 2018 o 19:59

      Muszę się przyznać, że trochę długo przymierzałam się do kuracji 4 szklanek głównie z powodu octu jabłkowego, jakoś mi nie podchodził. Do czasu, aż w sklepie ze zdrową żywnością zauważyłam ocet jabłkowy, organiczny, surowy, niefiltrowany, z matką, nie pasteryzowany, z zielonym liściem, włoski ! Kupiłam, jestem w połowie butelki i jest dobrze 🙂

      1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 20:11

        to doskonały ocet, właściwie mogę powiedzieć,że nie piłam lepszych octów niż włoskich. Francuskie się nie umywają, niemieckie w ogóle nie ma o czym mówić, polskiego bio niefiltrowanego, niepasteryzowanego nie spotkałam. Wiem, że ludzie robią, ale nie udało mi się kupić.

        1. KasiaK 1 sierpnia 2018 o 21:17

          Właśnie dlatego go kupiłam, że spełniał wszystkie wymagania wymienione na tym blogu. To dzięki Tobie Pepsi i Twojej pracy tu na blogu wiem tyle rzeczy, dla mnie to jest niesamowite i odkrywcze, i tak mam od jakiś dwóch lat od kiedy tutaj trafiłam. Dziękuję też Grzegorzowiadamowi, bo dzięki jego licznym komentarzom zdecydowałam się na testy Vega i biorezonans. Chodziłam długo z tym tematem, ale to chyba była jedna z moich najlepszych decyzji ?
          Jest jednak wciąż jedno „ale”: ciągle jeszcze nie biegam …

          1. KasiaK 1 sierpnia 2018 o 21:21

            Wychodzi, że ze wszystkim „długo chodzę”, ale pochwalę się, że kawę i chleb porzuciłam z dnia na dzień trzy lata temu i dobrze mi z tym było i jest nadal.

          2. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 09:48

            no to teraz wstań, ubierz buty sportowe i pobiegnij

      2. Soniq 2 sierpnia 2018 o 08:49

        Co to za ocet? Jaka marka/nazwa? Poszukałabym czy u mnie dostępny?

        1. KasiaK 2 sierpnia 2018 o 21:20

          Zastanawiałam się, czy mogę podać nazwę, ale … on jest też w sklepie Pepsi ?, więc Pepsi zdecyduj, czy przepuścisz linka

          https://thisisbio.pl/octy/3056-ocet-jablkowy-niefiltrowany-bio-500ml-alce-nero.html

    19. Joanna 1 sierpnia 2018 o 20:25

      Pepsi od kilku tygodni stosuje terapie czterech szklanek i zapytać muszę bom w tej kwestii ciemnota czy potrzeba pierwsze trzy pić przez słomke bo tam kwas i boję się że szkliwo ucierpi. Dziękuję. Całusy.

      1. Pepsi Eliot 1 sierpnia 2018 o 20:44

        ja piję normalnie,ale każdy robi to co chce, jak masz takie wątpliwości pij przez słomkę.

    20. Ewa 1 sierpnia 2018 o 21:46

      A co jak po dwóch tygodniach picia octu jabłkowego wystąpiły ogromne wymioty u mnie i 6-tka? Nigdzie nie mogę znalesc na to odpowiedzi. Musieliśmy odstawić ocet i po około 2-tyg. się uspokoiło.

      1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 09:43

        zły ocet

        1. Ewa 2 sierpnia 2018 o 09:53

          Myślałam, ze dobry bo eco bo wszyscy w rodzinie go piją i nic wiec jaki mamy pic? Wspomnę tylko ze przy teście z soda odbija mi die przy pierwszym łyku.

          1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 10:43

            no to prawdopodobnie masz nadkwaśność jednak żołądka, i jeszcze ten kwas na czczo. Pij sok z pomidorów jako źródło potasu, jedz banany, a nie bierz octu

            1. Ewa 2 sierpnia 2018 o 14:46

              A ten 6 latek? Możliwe ,żeby tez miał czy zmienić ocet? Ma ogólnie nietolerancję białka i po badaniu jelita wyszły substancje gnilne wiec myślałam, ze ocet pomoże ale tez wymiotuje po około dwóch tygodniach od rozpoczęcia.
              Ocet piliśmy ennerbio z Rossmana.

              Dzięki za odpowiedzi i pomoc?

            2. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 18:41

              Tak sobie pomyślałam, bardzo słaby wybór, jak taki to po prostu nie pić, pasteryzowany i raczej tylko udaje bio.

            3. Ewa 2 sierpnia 2018 o 19:50

              A ten firmy Voelkel?
              I czy przy Candidzie mozna pic??

    21. Kasia 2 sierpnia 2018 o 07:55

      Pepsi, czy mogę podesłać moje wyniki krwi? Chyba Hashi.

      1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 08:29

        jakie masz przeciwciała tarczycowe

        1. Kasia 2 sierpnia 2018 o 12:57

          FT3 3,92 pmol/L, FT4 12,11pmol/L, TSH 2,52 ATG 12,18, IU/mL, ATPO 0,91IU/mL. Witamina D 54. Jeszcze napiszę,że w roku 2012 miałam ATPO 20,7, ale olałam sprawę, bo rzekomo było w normie, wtedy norma opisana na badaniu to 0-34 jednostek.

    22. Grzegorz 2 sierpnia 2018 o 10:15

      Witam proszę o pomoc – nadżerki w żołądku i już kilka razy wycinane polipy z jelita grubego – co robić PEPSI co podpowiesz

      1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 10:40

        napisz coś więcej o sobie, czyli dieta, wiek, te badania zrób, możesz pominąć tarczycę, tylko TSH na wszelki wypadek zrób: https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/
        może znasz poziom 25(OH)D, prosty test na zakwaszenie żołądka, czas odbicia?

        1. Grzegorz 2 sierpnia 2018 o 13:52

          Dzięki za szybką odpowiedz dokładnie to chodzi mi o mojego tatę wiek 65 dieta ogólnie wszystko – smażone, gotowane, poziomu 25(OH)D nie znam testu też nie robił. Po powrocie od gastrologa recepta na IPP – czyli zacząć od badań a dieta bo oczywiście się zawsze pyta co może jeść bo wychodzi że nabiał nie pieczywo nie proszę o pomoc.

          1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 18:42

            pogadaj z nim

          2. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 07:32

            Po powrocie od gastrologa recepta na IPP”

            znowu to samo- zabawy wykształconych szarlatanów.

      2. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 07:34

        czy choćby słowem wspomnieli, dlaczego te polipy się tworzą?

        retoryczne- nie wiedzą.

        1. Grzegorz F 3 sierpnia 2018 o 08:44

          Oczywiście że ani słowa o przyczynach „taki mamy klimat” – tylko co robić

          1. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 11:22

            Od początku- oczyszczanie jelit, nerek- zioła, kasza jaglana, soda, nawodnienie itd.
            Sprawdzenie i podwyższanie pH:
            https://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie- poprawic-swoje-zdrowie/

            Testy podstawowe:
            https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci- ruszyc-ze-skrzyzowania/

            polipy to nowotwory niezłośliwe, lekceważyć tego nie można, są świadectwem
            niekorzystnych procesów w organizmie., mogą mieć podłoże pasożytnicze, ale zawsze
            pierwszym elementem sprawczym jest odwodnienie z zakwaszeniem.

          2. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 11:23

            O polipach pisaliśmy niejednokrotnie, jest taka sprytna książka Małachowa:
            ftp://trans-hurt.home.pl/Ksiazki/Oczyszczanie%20organizmu%20i%20prawidlowe%20odzywianie-%20Malachow.pdf

            1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2018 o 11:50

              Z Małachowa:
              Jak pozbyć się polipów?
              Gdy nagle zauwaŜymy specyficzne odstające znamiona na szyi lub pod pachami wskazuje to, Ŝe mamy polipy. Wiadomo, Ŝe polipy są nowotworami łagodnymi, które mogą przerodzić się w nowotwory złośliwe. Zwykle lekarze proponują usuwanie ich operacyjnie. Jednak moŜna zastosować metodę profesora Aminiewa. Metoda ta polega na stosowaniu jaskółczego ziela.
              Stosuje się napar z trawy jaskółczego ziela i świeŜy sok z niego. Tymi preparatami przypieka się kurzajki, leczy brodawkowatość krtani. Badania preparatów jaskółczego ziela wykazują zahamowanie wzrostu guzów złośliwych, hamują równieŜ rozwój czynników tuberkulozy.
              W medycynie ludowej sok z mlecza, napar i nalewkę z jaskółczego ziela stosuje się jako środek przeciwbólowy i przeciwskurczowy przy schorzeniach wątroby i woreczka Ŝółciowego (kamieniach Ŝółciowych, piasku, Ŝółtaczce), katarze Ŝołądka i jelit, rozwolnieniu, problemach z trawieniem. Do przygotowania naparu najlepiej wykorzystać świeŜe rośliny.
              W bułgarskiej medycynie ludowej sok z jaskółczego ziela stosuje się przy usuwaniu brodawek. Ja zaś zastosowałem go w inny sposób. Przyszła do mnie kobieta w średnim wieku, waŜąca 118 kilo i poprosiła o pomoc w usunięciu narośli w małŜowinie usznej.
              Z dalszej rozmowy dowiedziałem się, Ŝe miała duŜo wiszących znamion i brodawek. Zaleciłem jej kurację lewatywą z soku z jaskółczego ziela.
              Po raz pierwszy do 2 litrów ciepłej przegotowanej wody dodała tylko 1 łyŜeczkę świeŜo wyciśniętego soku. Kuracja polegała na 15 lewatywach dziennie. Po tym 15 dni przerwy.
              28
              Kuracja druga – do tej samej ilości wody dodawała 2 łyŜeczki soku. W czasie tej kuracji powiedziała mi, Ŝe razem z wodą wyszedł kawałek mięsa, przypominający kurzy Ŝołądek (polip).
              Po drugiej kuracji (2 łyŜeczki soku na 2 litry wody), odpadła narośl w uchu. W ciągu krótkiego czasu (około 6 miesięcy), ta kobieta zmieniła się nie do poznania. Teraz waŜy 87 kilo, ma śliczną, świeŜą cerę, i jak twierdzi „fruwa jak baletnica”.
              Ilość takich kuracji stosujemy według samopoczucia, ale nie więcej niŜ cztery. Potem, po miesięcznej przerwie moŜna powtórzyć tę kurację, ale lepiej przeprowadzić podobną z większym dawkowaniem w następnym roku.*
              * Po kuracji zielem jaskółczym moŜe występować zatwardzenie. To jest naturalna reakcja jelita na „wysuszające” i „odrywające” właściwości jaskółczego ziela. Aby zlikwidować zatwardzenia i nawilŜyć błonę śluzową jelita grubego zalecam tuŜ po kuracji zielem jaskółczym zrobić 2-3 lewatywy ciepiym mlekiem i roztopionym masłem (300 g mleka i 30 g masła).
              Zniknięcie wiszących znamion na szyi, pod pachami itp. wskazuje na zniknięcie polipów w jelicie
              grubym.
              Opisywane wcześniej lewatywy z odparowaną uryną, są o wiele efektywniejsze, niŜ z jaskółczym zielem. Dlatego zalecam pozbywać się polipów z ich pomocą, a tę metodę stosować rezerwowo. Jaskółcze ziele jest jednakŜe zbawiennym środkiem dla osób otyłych.

          3. grzegorzadam 3 sierpnia 2018 o 11:25

            Potrafią je wyciąć, bez refleksji, że na ich miejsce powstaną nowe, ale
            za to nfz nie płaci, więc przemysł operacyjny działa w najlepsze, bez refleksji,
            bez głowy, bez myślenia.

            1. Grzegorz F 6 sierpnia 2018 o 00:21

              Dzięki za info – doczytam

            2. Grzegorz F 6 sierpnia 2018 o 00:27

              Z tymi polipami to tak mamy rodzinie bo Ja mam kilka na woreczku żółciowym a brat w żołądku – czy to oczyszczanie jelita pomaga ogólnie na wszystkie polipy? czy tylko znajdujące się w jelicie grubym.

            3. grzegorzadam 6 sierpnia 2018 o 11:27

              Oczyszczasz cały organizm, polipy to objaw czegoś, trzeba cierpliwości.
              W książce masz podane przykładowe sposoby, urynoterapię itd.

          4. grzegorzadam 6 sierpnia 2018 o 12:04

            nie ”leczysz” polipów- wzmacniasz układ odpornościowy i likwidujesz objawy, czyli
            np. polipy, albo RZS albo bielactwo czy guzy- wszystko ma swoją przyczynę.

    23. Świeżak 2 sierpnia 2018 o 12:38

      Jeszcze 3 tygodnie i mój ocet z domowych jabłek będzie gotowy 🙂 Zabawna sprawa. Przedwczoraj wieczorem złapałam syna na przedziwnej zabawie- przelewał coś, mruczał, uciskał, mieszał. „Synku co robisz?” Nie podnosząc wzroku odpowiada: „Ocet jabłkowy.” Rozbawił mnie, ale jednocześnie przypomniał, że pora wyciągnąć owoce z nastawu. Wczoraj odcedzam owoce, przychodzi mail od Pepsi: Melanż z octem jabłkowym… Pepsi czy właśnie to nazywasz rezonowaniem?
      Spora część Twoich wpisów tak mi się nakłada na mój osobisty „HOT TOPIC” w danej chwili.

      1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 13:01

        mam tak z niektórymi czytelnikami <3

        1. Wiolina kobieta zwyczajna 7 sierpnia 2018 o 13:00

          He he ja tez własnie zlałam
          do butelek a tu wpis!

        2. Wiolina kobieta zwyczajna 7 sierpnia 2018 o 13:03

          A ja mam takie małe pytanko jak stosować ocet ,bo ja piję rano na pusty żołądek jedną łyżkę stołową w szklance wody.

          1. Pepsi Eliot 7 sierpnia 2018 o 15:40
    24. Sańka 2 sierpnia 2018 o 13:05

      A ja mam takie pytanie: ten ocet jabłkowy przed zużyciem lepiej rozcieńczyć wodą, czy wziąć łyk czystego? Są różne teorie…

      1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2018 o 18:48

        NIGDY NIE PIJ czystego octu, przecież Cię poparzy

        1. Sańka 2 sierpnia 2018 o 21:15

          Tak tez myślałam, ale widywałam tego typu porady 😀 Dzięki! 🙂

    25. Dorota 2 sierpnia 2018 o 14:07

      I tym oto sposobem przypomniałaś mi, że 3 tygodnie temu nastawiłam ocet i zamknęłam słoik w szfce kuchennej;) Jak zwykle można na ciebie liczyć

    26. marta 9 września 2018 o 18:11

      hej. mam problem, poniewaz mam alergie prawie na wszystko (zaczelo sie od zarazenia glista) udalo mi sie ja usunac dzieki biorezonansowi, jednak alergia zostala. Wiec postanowilam sprawdzic zoladek testem sody. Bekniecie nastapilo po……..ponad 15 minutach(!!!!) masakra..! i to ledwo co! mysle ze doszlam do tego skad alergie – niedokwaszony zoladek. ale tu sie pojawia problem. mam uczulenie tez na ocet jablkowy i witamine c. moje pytane brzmi:
      1. czy pomimo alergii dokwaszac zoladek octem i liczyc na to ze znikna alergie wlacznie z tą na ocet? alergia na ocet objawia sie lekkim liszajem na szyi (ale samopoczucie mam ok po occie)
      2. czy przy alergii na ocet on wgl dokwasza zoladek czy bardziej podraznia nie wiem jelito i powoduje stan zapalny?
      3.stosuje tez beatine hcl i pije wode z sola klodawska niejodowana, ale poprzez ocet chce przyspieszyc i zintensyfikowac dokwaszanie zoladka, bo naprawde mam alergie prawie na wszystko to mnie przeraza nie mowiac juz o stanach depresji zwaizanych z niedokwaszonym zoladkiem
      4. czy moge dokwaszac zoladek tez witamina c pomimo uczulenia?(objawia sie strasznymi pryszczami na twarzy, ale samopoczucie mam super o dziwo, dziala dobrze na moj zoladek!)

      1. Pepsi Eliot 9 września 2018 o 19:43
      2. grzegorzadam 26 września 2018 o 19:47

        Bekniecie nastapilo po……..ponad 15 minutach(!!!!) masakra..! ”

        Tu jest przyczyna, alergii również.

        1. marta 23 października 2018 o 23:45

          wiem Grzegorzadam, dlatego wlasnie jestem zdesperowana by poprawic trawienie, tylko ze problem tkwi w tym, ze non stop uczula mnie cos nowego , wiec jak dokwasic zoladek skoro ciagle jem cos co mnie uczula?

          czy alergia pokarmowa nie neutralizuje czasem kwasow zoladkowych?(nie mowie o nietolerancji).
          u mnie objawem tej alergii jest okropnie kwasny i bialy nalot na jezyku, gdy jem cos co mnie nie uczula to jest ok(ale po kilku dniach i na to dostaje alergie).

          za twoja rada pozbylam sie pasozytow i myslalam ze mam problem z glowy. ale okazalo sie ze moim glowym problemem jest tragiczne trawienie i to ono bylo przyczyna wszystkiego.

          uzywalam do tej pory betainy hcl z pepsyna, ktora jest pozyskiwana ze swini na ktora mam uczulenie. znalazlam ten suplement w wersji wege, ale tu pojawia sie moje pytanie i prawdopodobnie tez problem:
          czy betaina hcl (chlorowodorek betainy) jest pozyskiwany z burakow ? czy jesli mam i na nie uczulenie to nie moge jej zazywac? nigdzie nie moge znalezc informacji o drodze jej pozyskiwania 🙁

          Czuje ze to walka z wiatrakami 🙁

          Jeśli masz Grzegorzu, albo ty Pepsi wiedze na ten temat to prosze o odpowiedz

    27. grzegorzadam 24 października 2018 o 13:38

      u mnie objawem tej alergii jest okropnie kwasny i bialy nalot na jezy”

      pozbyłaś się robaków i prawdopodobnie uwolniłaś grzybice, które żyły sobie
      razem z pasożytami.

      Co trawisz w ogóle?
      Jak test sody?
      Były IPP?

      1. marta 24 października 2018 o 14:10

        po wytępieniu robali grzybica samoistnie ustąpiła, a może pomogly w tym probiotyki…nie wiem w kazdym razie jestem „czysta” nie mam robali, metali ciezkich, bakterii pasozytow itp. bylam badana na sprawdzonym biorezonansie.

        test sody odbicie po 16 minutach, ale to bylo tak lekkie ze w zasadzie nie wiem czy mozna je uznac. potem jeszcze kilkakrotnie to nastapilo po kolejnych jakis 10 i 15 minutach…

        co trawie? hmm ciezko powiedziec bo widze w stolcu kawalki niestrawionej kaszy warzyw…jak staram sie dokladniej rzuc to wydaje mi sie ze bylo ok. ale kasza ciagle jest niestrawiona. biore tez maslan sodu

        nigdy nie bralam ipp

        mam 23 lata zawsze meczylam sie z dysbioza jelit. kiedys 2 lata temu bralam betaine hcl ktora mi super pomogla, super samopoczucie, zanik nalotu i kwasu w ustach i ladny stolec.ale niestety pozniej to zaniedbalam i przestalam ją brac.

        od jakis 5 lat nie jem glutenu cukru smazonego. jem glownie warzywa kasze mieso na parze gotowane

        jednak mialam krotki epizod z alkoholem i papiersami i rozwalilam sobie wszystko – to wtedy trawienie siadlo przypaletaly sie pasozyty i candida

        udalo mi sie ich pozbyc ale problem tragicznego trawienia i alergii na wiekszosc rzeczy pozostal 🙁

        1. grzegorzadam 26 października 2018 o 19:39

          w kazdym razie jestem “czysta” nie mam robali, metali ciezkich, bakterii pasozytow itp. bylam badana na sprawdzonym biorezonansie.”

          ”test sody odbicie po 16 minutach,”

          Przy takim zakwaszeniu ż. wszystko szybko wróci ponownie.

          ”kiedys 2 lata temu bralam betaine hcl ktora mi super pomogla, super samopoczucie, zanik nalotu i kwasu w ustach i ladny stolec.ale niestety pozniej to zaniedbalam i przestalam ją brac.”

          czy wyciągasz wnioski ?….

      2. Ag E 26 października 2018 o 22:16

        „pozbyłaś się robaków i prawdopodobnie uwolniłaś grzybice, które żyły sobie
        razem z pasożytami”

        Chyba właśnie to mnie spotkało ostatnio. Nie wiem tylko, czy tych robaków się pozbyłam (grzybicy jeszcze nie), czy tylko je „poruszyłam” i przemieściły się w inne miejsce. W każdym razie dały mi taki wycisk, że ostatnie 3 tygodnie wspominam prawie jak koszmar. Do tej pory coś z dolegliwości jeszcze pozostało, ale już jest o niebo lepiej.
        Nie wiem, czy dobrze myślę, ale to chyba była reakcja na rozpoczęcie przyjmowania doustnie boru (w mini mini dawce) i raz bodajże wodę utlenioną zażyłam. No i się zaczęło. Gradówka na oku. Włączyłam smarowanie rozwodnioną wodą utlenioną, DMSO i olej kokosowy. Za chwilę jakieś liszaje pod pachami. Doustnie wit. C+MSM i cała reszta suplementów, herbatka Pepsi na pasożyty itd. Pachy zrobiły się ogromne i czerwone, a potem prawie czarne. Myslalam, ze węzły chłonne mam galaretowate. Skóra swędząca potwornie, miała skorupowatą powierzchnię. Niby po kilku dniach wydawało mi się, że jest lepiej, to potem znowu nawrót z większą siłą.
        Poszłam do dochtore po tygodniu, zdesperowana, że budzę się co godzinę w nocy i mam wrażenie, że zadrapię się na śmierć (bo oczywsicie pasozyty budzily sie do życia wieczorem i w nocy). Więcej miejsc na ciele było już zainfekowanych. Nadgarstki, pachwiny itd. Od drapania – wysypka. Mówię dochtore, ze to chyba świerzb, czy co. Dochtore nie wiedziało, co to może byc. Mowilo, ze świerzb nie, bo między palacami nie mam krostek. Odeslało mnie z gradówką do okulisty, do którego nie dotarłam.
        No więc tak, gdyby nie woda utleniona (+bor) i ocet wcierany na maksa, aż do bólu, za chwilę olej kokosowy z olejkiem goździkowym i tak co chwilę, kąpiele z sodą, solą, olejkiem herbacianym, to chyba bym tego nie zniosła. Wyć się chciało od drapania. Srodek Novoscabin działał wg mnie dość słabo w porównaniu z naturalnymi środkami (ocet, olejek goździkowy +olej kokosowy).
        Teraz skóra już jest lepsza, można by powiedzieć, że prawie zdrowa, ale swędzenie małe pozostało jeszcze. I grzybica też. To chyba wszystko razem nazywało się „nużyca”. Tak wywnioskowałam z przeczytania połowy internetu.
        Z tym okiem, na którym gradówka wystąpiła, działo się coś kilka miesięcy wcześniej. Jakieś takie sporadyczne coś. A to wrażenie ciała obcego, a to niby jakaś plamka. Hm.Nużeniec w oku. Gradówka smarowana kilkanaście razy dziennie (dodałam też do DMSO maść OptiCleaner) pękła w końcu, dała się wyczyścić z ropy i się goi. Niby dobrze. Mam jednak wrażenie, że pasożyty nie powiedziały jeszcze swojego ostatniego zdania. Ciągle używam olejku goździkowego i oleju kokosowego, ktory zszedl mi chyba w ilosci z pol kilograma przez te 3 tyg. Doustnie soda, askorbinian sody, wit. C+MSM, DMSO. Piołun włączyłam dziś także. No i przypomina mi się taka historia z Pawłem i jego Herxem opisana tu gdzieś na blogu, w komentarzach. Pamiętasz Grzegorz?

        1. grzegorzadam 27 października 2018 o 08:25

          podziwiam konsekwencję 🙂
          Miałem takie różne też objawy.

          Jednak kontynuowałbym jeszcze H2o2 doustnie, może inhalacje:
          https://www.pepsieliot.com/uzywac-nadtlenku-wodoru-h2o2-nebulizatorze/

          Jeżeli to ten ”paweł”, to chyba zaszedł pomącić i zniknął ze swoim dupnym wrzodem
          na zawsze.

        2. marta 29 października 2018 o 17:22

          tak, wyciagam i tak jak napisalam kilka postow wyzej zakupilam ponownie betaine hcl tym razem wegetrianska (alergia na wieprzowine). Ale moim problemem jest to ze mam tez uczulenie na buraka w sumie minimalne – wyszlo na biorezonansie, ale jednak….i nie wiem teraz czy zamiast sobie pomoc biorac betaine – dokwaszajac zoladek nie szkode sobie 🙁 ciagle mam pod gore. ocet jablkowy mnie uczula. cytryna byla dla mnie za slaba…

          1. grzegorzadam 31 października 2018 o 08:30

            zakwaś skutecznie żołądek, uczulenia powinny minąć.

    28. Ag E 27 października 2018 o 22:20

      Dzięki Grzegorz za odpowiedz. 🙂
      Tak, to ta historia.

      Do wody utlenionej trzeba wrócić. Dzięki, że mi to potwierdziłeś. Do picia roztworu boraksu też wrócę.
      Co do inhalacji, to muszę się zapoznać w końcu z tematem, bo tak odkładam to w nieskończoność.
      Czegoś nowego się nauczę. 🙂
      Dwa lata temu nie wiedziałam jeszcze, co to MSM, DMSO, WU, OJ, soda do alkalizacji itd.
      Fajnie jest wiedzieć coraz więcej. W sumie, to dzięki Tobie, Pepsi (i całej redakcji) i wszystkim cennym komentarzom. Gdyby nie ta strona, to wiadomo. 🙂

    29. mondas 4 listopada 2018 o 20:41

      Hej pepsi. Czy moge pic ocet razem z pierwsza szklanka z kurkuma??

      1. Pepsi Eliot 4 listopada 2018 o 21:52

        nie

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *