Victoria Boutenko nie będzie już 100% surowa ;)
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Victoria Boutenko nie będzie już 100% surowa ;)

Dodano: 33

Przetłumaczyłam wywiad z Viktorią Butenko, kucharką i współautorką książki „Raw & Beyond”

Victoria Boutenko, Elaina Love, Chad Sarno, autorzy „Raw & Beyond”książki, w której trzech wielkich rawfoodowców ostrzegać będą przed jedzeniem wyłączznie surowego. Raw food 100% jest teraz be.

 

 Największe nazwiska dobrze znane w nowoczesnym trendzie afirmacji surową żywnością, a także wszyscy początkujący neofici zauroczeni niegotowaną kuchnią preferują dietę składającą się z sałatek, pasztetów ze słonecznika i orzechów nerkowca, daktyli i lodów bananowych. Jak długo potrawy nie były podgrzewane powyżej 41 stopni Celsjusza (temperatura przy której giną pierwsze enzymy) były traktowane jako "uczciwa" gra.

Ale teraz, w książce Raw & Beyond, znana trójca nagle zmienia swoje stanowisko. Zaczynają opowiadać o pułapkach diety witariańskiej w 100% i dlaczego cała trójka wprowadziła gotowane jedzenie do swoich diet. Mają wrażenie że obecnie są na najbardziej optymalnej diecie dla człowieka i z tymi rewelacjami dzielą się z czytelnikami w swojej nowej książce.

Dzisiaj wszyscy troje twierdzą, że ich obecne samopoczucie, zdrowie i sprawność są o wiele lepsze niż jak byli na 100% surowej diecie wegańskiej, a nawet mówią, że czują się jak nigdy w życiu.

 16 stycznia 2012 (wywiad)

Wydawca „Veg News Associate” Collen Holland przeprowadza wywiad ze współautorką Raw & Beyond, znaną surową kucharką Victorią Boutenko, aby dowiedzieć się jak ta książka w kontekście ich niezwykłej transformacji zostanie odebrana przez surojadów na całym świecie.

 

VegNews: Kiedy przeszłaś na surową dietę wegańską?

 

Victoria Boutenko: Dokładnie 21 stycznia 1994 roku, wraz z moimi najbliższymi przeszliśmy na raw food. Zdecydowaliśmy się spróbować tej diety, ponieważ u całej mojej rodziny zdiagnozowano choroby zagrażające naszemu życiu. Ponieważ nie miałam już w tym czasie zaufania do alopatycznej medycyny rozpoczęłam poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Po spotkaniu z surową dietą i przeczytaniu kilku książek na temat raw foodu byliśmy pełni entuzjazmu, aby spróbować tego sposobu jedzenia.

 

VN: Z jakimi chorobami borykała się Twoja rodzina?

 

VB: Mój mąż cierpiał na nadczynność tarczycy i przewlekłe reumatoidalne zapalenie stawów, u mnie zdiagnozowano zaburzenia rytmu serca, nasza córka Valya urodziła się z astmą i alergiami, a nasz syn Siergiej chorował na cukrzycę.

 

VN: W tym czasie uważałaś, że 100% surowe wegańskie jedzenie było optymalne dla zdrowia?

 

WB: Musimy zrozumieć, że surowe jedzenie było najbardziej naturalnym pokarmem dla ludzi w zamierzchłych czasach. Na przykład, kiedy wezmę dwa migdały, jeden będzie surowy, a drugi prażony to na oko wyglądają identycznie, jednak kiedy oba umieszczę w ziemi, będa zachowywać się zupełnie inaczej. Jeden z nich szybko zgnije, a z drugiego wyrośnie piękne drzewo migdałowe, które zaowocuje tysiącem migdałów. Co roku w nieskończoność. Z tego powodu doszłąm do wniosku, że różnica pomiędzy tymi dwoma migdałami jest tak głęboka jak życie i śmierć. Cała nasza czwórka od razu poczułą się lepiej po przejściu na surową dietę.

 

VN: Jakie w takim razie niedociągnięcia odkryłaś w surowej diecie?

 

VB: Znalazłam błąd w moim ulubionym powiedzeniu „ każdy surowy pokarm jest lepszy niż cokolwiek gotowanego”. Na przykład, porównując wartość odżywczą kapusty do gotowanej kapusty, surowych ziemniaków w porównaniu do smażonych ziemniaków, surowych orzechów włoskich w porównaniu z prażonymi orzechami, i tak dalej . Wniosek wydawał się dla mnie oczywisty. Natomiast nie zastanawiałam się nad tym, czy jest jakieś gotowane jedzenie, które ma więcej wartości odżywczych od konkretnej surowej żywności.  Co jest bardziej odżywcze: szparagi gotowane na parze czy orzechy nerkowca? Lekko podgotowana czerwona kapusta czy uncja surowego masła migdałowego? Pieczone jabłko czy plaster tłustego surowego deseru? Wiem, teraz że te gotowane pokarmy są bardziej odżywcze od tych surowych, ale wcześniej nie zadawałam sobie takich pytań.

bardzo słodko i bardzo tłusto, czyli prozapalnie, procandidowo, procukrzycowo, chociaż trzeba przyznać, że bardzo surowo

VN: Dlaczego gotowane na parze szparagi, gotowana czerwona kapusta i pieczone jabłko sa bardziej odżywcze?

 

VB: Ponieważ w typowej diecie raw food, większość kalorii pochodzi z olejów i orzechów, które dzisiaj myślę, że należy ich unikać. Pomyśl, w jednym wyśmienitym surowym deserze, jeden kawałek ciasta może zawierać filiżankę orzechów, a do tego tłuszcz zawarty w surowej pizzy, surowym burgerze, czy też chlebku, który nagminnie był spożywany. Teraz jest to dla nas zrozumiałe, że regularne spożywanie dużych ilości orzechów, nasion i olejów nie jest zdrowe, ze względu na to, że zawierają zbyt dużo kwasów tłuszczowych omega-6. Wysoki poziom kwasów omega -6 może być przyczyną wielu negatywnych konsekwencji zdrowotnych, w tym spowolnienie metabolizmu, stany zapalne i otyłość.  Aby jeść wciąż tyle kalorii, ale unikać orzechów, dodaliśmy do naszej diety gotowane jedzenie.

 

VN: Tak, w książce, Chad Sarno mówi o tym, jak wysoko tłuszczowa surowa dieta spowodowała u niego wzrost cholesterolu i trójglicerydów do niebezpiecznego poziomu, narażając go na ryzyko chorób serca. Sporo znalazłem w książce informacji o niezbędnych kwasach omega-3. Powiedz nam, dlaczego uważasz, że sa bardzo ważne dla naszego zdrowia i jakie są ich najlepsze źródła dla nas.

 

VB: najnowsze badania naukowe pokazują, że zdecydowana większość z nas cierpi na poważne problemy zdrowotne związane z niedostatecznym dostarczaniem do organizmu niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3. Ostatecznie te niedobory powodują tysiące zgonów rocznie. Dla mnie stało się to oczywiste, że kwasy tłuszczowe omega-3 są niezbędne do życia, młodego wyglądu i uzdrawiania ciała. Większość orzechów ma bardzo wysoką zawartość kwasów omega-6, na czele z migdałami, które zawierają 2000 razy więcej omega-6 niż omega-3. Na szczęście, omega-3 są powszechnie dostępne we wszystkich zielonych warzywach liściastych, zwłaszcza w szpinaku, rzymskiej sałacie i rukoli, jak również w siemieniu lnianym, konopiach, i nasionach chia. Też orzechy włoskie posiadają dużą zawartość omega-3.

 

VN: Co z wieloletnim argumentem, którym zawsze szafują witarianie że wszystkie zwierzęta w naturalnym środowisku konsumują tylko surowe pożywienie?

 

WB: Fakt, to był częsty nasz argument. Ja jednak nie zwracałam wtedy uwagi, że powinniśmy przeznaczać na jedzenie co najmniej sześć godzin dziennie. Tak czynią zwierzęta, a ludzie nie mogą tego robić z oczywistych powodów.

 

VN: Wiedząc to co wiesz teraz, jaka twoim zdaniem jest optymalna dieta aby być bardzo zdrowym?

 

WB: Uważam, że dieta w 80 do 95% oparta na surowych, wegańskich posiłkach jest optymalna dla naszego zdrowia i samopoczucia. Przestałąm jeść większość orzechów, odrzuciłam wszystkie masła orzechowe i większość olejów i dodaliśmy gotowane posiłki do naszej diety. Takie jak gotowane na parze brokuły, szparagi i kapustę.

 

VN: Dlaczego więc napisać tę książkę?

 

VB: Chcieliśmy zapobiec popełniania naszych błędów innym wyznawcom diety raw food wege.

 

VN: Jak doszło do tego, że Boutenko, Love i Sarno postanowili napisać wspólnie książkę?

 

VB: Cała nasza trójka odkryła korzyści płynące z surowej diety wegańskiej mniej więcej w tym samym czasie, mniej więcej 17 lat temu. W tym czasie często uczestniczyliśmy w tych samych warsztatach uczących ludzi jak przygotowywać surowe pożywienie. W 2010 roku nasze drogi przecięły się ponownie w Living Light Culinary Arts Institute w Północnej Kalifornii. Odkryliśmy, że każdy z nas samodzielnie doszedł do podobnych wniosków i że obecnie wszyscy nie jesteśmy już 100% na surowym. Zdecydowaliśmy, że należy podzielić się naszymi nowymi rozwiązaniami dietetycznymi z innymi surojadami.

 

VN: Jeżeli dieta 99% na surowym okazała się nie do końca dobra i postanowiliście to ogłosić, to jaki był odzew surowej wspólnoty na to nowe spojrzenie?

 

VB: Byłam zaskoczona, że większość ludzi już doszła do tych samych wniosków. Słyszałam też zgoła inne opinie od niektórych czytelników, którzy obwiniali mnie o "zdradę" idei 100% na surowym. Przykro mi, że czują się zdradzeni, ale nie mogłam postąpić inaczej, biorąc pod uwagę nowe dane na temat orzechów i olejów. Nie mogę kontynuować zachęcania moich zwolenników do jedzenia ciężkich surowych deserów. Natomiast bez nich wiele osób straci zbyt dużo na wadze, ponieważ nie będą w stanie spożywać odpowiedniej ilość kalorii odpowiedniej do ich stylu życia. (wstawka ode mnie - paradoks kaloryczny na raw food wege, o czym pisałam w artykule „wiem tyle co zjem:)” na moim blogu) Zdecydowałam się dodać mały procent parowanych warzyw zamiast.

 

VN: Czy 100%-towa surowa wegańska dieta to zawsze dobry pomysł?

 

VB: Myślę, że 100-proc raw-food dieta jest skuteczna w okresie, kiedy jest stosowana jako sposób leczenia. Okazała się bardzo korzystna dla mojej rodziny. Teraz moje doświadczenie i badania doprowadziły mnie do promowania wysoko surowej diety, ale nie 100%-towej dla optymalnych korzyści zdrowotnych i życiowych.

 

VN: Czy Twoje zdrowie zmieniło sie po przejściu na wysoko surowa dietę, ale nie 100%?

 

WB: Nie odczuwam, żeby czegoś brakowało teraz w mojej diecie . Czuję się dobrze i moja waga stale się normalizuje. W dodatku odczuwam głęboki wewnętrzny spokój od porzucenia idealistycznego dążenia do wyimaginowanego przeze mnie ideału 100% na surowym. Postanawiam być zdrowa, zamiast być 100-proc na surowo.

 

Ode mnie

 

Oczekiwałabym, że reporter zapyta, Pani Victorio czyli odjęcie orzechów i oliw (gdzie 1g tłuszczu posiada energię 9 kalorii, a węlowodany i białko odpowiednio 4 kalorie), a dodanie od 5% do 15% sparowanych warzyw jest równoważnikiem kalorycznym?

 

Czy te 5% jest w stanie dopełnić do niezbędnej ilości kalorycznej dla określonych ludzi, ze względu na ich zróżnicowane zapotrzebowanie?

 

Przez wiele lat Victoria Boutenko promowała 100% surową dietę wysokotłuszczową. Była otyła, dodatkowo nabawiła się niedobrych skutków zdrowotnych związanych z nadmiernym spożyciem kwasów omega-6, a teraz radzi co następuje: wyeliminujcie orzechy, a żebyście za nadto nie schudli wprowadźcie 5 do 15 % parowanych warzyw.

 

To trochę tak jak ostatnio dostałam meila z newslettera od Paula Nisona z mega ważną informacją. Kręcąc 10-minutowy film, budując narastające napięcie skonkludował, kiedy sałatka warzywna wydaje się mdła dodaj do niego...... kiszonego ogórka.

 

Sorki ale do mnie to nie przemawia. Raczej mnie bawi. Skłaniam się do 80/10/10 i spoko od czasu do czasu coś sparować.

owocek

 33
  • Stanisław   IP
    Dobrze że Jest Pepsi,można sobie dużo rzeczy skorygować i dużo się nauczyć.A jak czasami jest malutki dołek to włączam jak Pepsi tańczy i śpiewa.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Evinette   IP
      O! a ja dopiero dzisiaj trafiłam na ten artykulik. Twój blog Peps jest super. A trafiłam w sumie przypadkiem bo już jestem po etapie surowego jedzenia, raczej krótki epizod ale przeszłam przez 6 tygodniowe posty ... dwa razy, podjełam sie tych postów ze względu na ciężką bezsenność i Hashimoto. Niestety w moim przypadku nie było poprawy ale do tematu wróciłam z ciekawości ponieważ teraz furorę robi osoba prowadząca "odmładzanie na surowo", która podobno uzdrowiła się surowym jedzeniem więc znowu we mnie zakiełkowała myśl żeby może spróbować choć teraz testuje olejki CBD i czekam na krople homeopatyczne.... Nie wiem na ile faktycznie to pomogło tej osobie a na ile jest to sposób na biznes a na ile można w to wierzyć. Bardzo ciekawa jestem czy są osoby którym poznikały guzy i komórki rakowe i inne dolegliwości na raw foods.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Maciej Bąk   IP
        Tak dodam tylko jeszcze,
        mega mega wariujemy na punkcie, ile tu witamin ? ile białka ? ile X ? ile Y ?

        A tak pomyślcie..
        mamy załóżmy początek miesiąca, po wypłacie, tydzień zadowoleni - jakie mamy zapotrzebowanie na witaminy BTW itd ?
        następny tydzień - termin się kończy projektu przykładowo, pracujemy po 12h dziennie - jakie tutaj zapotrzebowanie ?
        Potem tydzień po stresach, czyli faza zdrowienia - jakie będzie ?

        Żaden kalkulator, WHO, doktorki nikt tego wam nie powie, tylko ORGANIZM którego trzeba się słuchać..

        Dodatkowo co bardzo ważne a wiecznie pomijane to psychika, medycyna germańska i odkrycia dr hammera są oszołamiające. To co jemy to właściwie przyspieszenie procesu zdrowienia, oczywiście chorujemy od złej diety, palenia fajek i picia vódki. Ale przy nie niszczeniu siebie i rozsądnym żywieniu, choroby to w zasadzie problemy antury psychicznej. 5 praw natury pięknie to wyjaśnia.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Maciej Bąk   IP
          Zobaczcie tą rodzinkę : https://www.youtube.com/watch?v=ustFzg3AbzI

          100% raw, do tego sport, do tego wyczynowy sport. Jak ta kobieta wygląda po tylu ciążach. Jak ten facet wygląda.. a ile ma lat!
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Maciej Bąk   IP
            Ja tego kompletnie nie rozumiem...
            Nie jest to jakaś nadzwyczajna wiedza, że dużo tłuszczu i węgli == nadwaga.

            Pytanie moje - po co jedli tyle orzechów ?! No w głowie mi się to nie mieści. Żeby uzupełnić kalorie ?! No przecież już od dawna wiadomo, że kalorie to puste słowo. Sama nawet mówiła w jednym 3.5h filmiku, że nie musi tyle jeść bo dostarcza co potrzebne. Kompletnie tego nie rozumiem.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także