Co na koszmarną nerwicę lękową i natrętną hipochondrię?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Co na koszmarną nerwicę lękową i natrętną hipochondrię?

Dodano: 24
cyrk
cyrk / Źródło: Pixabay
Co mogą mieć wspólnego twoje lęki, natręctwa i fobie z popisywaniem się małego dziecka u cioci na imieninach?

Komentarz

Ze mnie energie wysysa hipochondria, kancerofobia i nerwica. Są ze mną już dobre parę lat i zrujnowały mi postudenckie lata. Psycholog pomógł na trochę, ściągając ze mnie przy okazji parę setek. Siłownia była drugim pomysłem na jakieś odwrócenie uwagi.

Chodziłam przez rok z mężem. Efekt w postaci spokoju utrzymywał się do momentu wzięcia prysznica w domu. Super popularne endorfiny znikały, a na ich miejsce pojawiały się zakwasy z rozkminą czy to aby nie rak.

Do lekarza już z niczym nie chodzę, bo rodzinny patrzy się na mnie jak na idiotkę, nawet po skierowania na podstawową morfologię. Wszystkie badania opłacam sobie sama.

Poszukuję głęboko w głowie co mogło być początkiem tego co mnie dopadło? Wydaje mi się, że po części to brak kontroli nad własnym ciałem (nadwaga – efekt jojo z 53 kg do 87 kg w 4 lata). Dorobiłam się nadciśnienia, wysokiego cholesterolu, kompletnie zmiennego nastroju (aż czasem sama jestem w szoku na swoje własne reakcje). W sekundę wybucham złością i agresją. Kiedyś taka nie byłam, nienawidzę takiej siebie.

Nie wychodzę do ludzi, nigdzie w miejsca publiczne, bo wszystko mnie od razu złości i irytuje. Najpewniej czuję się w domu. Potraciłam kontakt ze znajomymi z którymi trzymałam się ponad 20 lat!

Jedynym moim pomocnikiem w walce z tym g... jest mąż, który cierpliwie na dobranoc czyta mi E.Tolle i De Mello w nadziei że okiełznam myśli. Bo ja wiem, wiem, że wszystko siedzi w głowie, ale z drugiej strony myśl „hej czy sprawdziłaś dzisiaj swoje węzły chłonne na szyi?”. Ja już nie mogę.



Nerwica natręctw, hipochondria, to wszystko ramiona nerwicy lękowej. Ale jak widać, oświeceni mistrzowie również nie pomogą, gdy nie jesteś gotowa. Słucha się ich wtedy jak pustych słów i idzie się sprawdzać stan źrenic, bo niechcący polizało się znaczek pocztowy, a wiadomo, że klej mógł być skażony LSD.

Trzeba spełnienia kilku warunków, żeby ziarno obrodziło i Tolle niewiele tu zdziała. A De Mello (jak to były Jezuita) z przyzwyczajenia może jeszcze lękliwca wystraszyć.

Myślę, że nadwaga i słabe wyniki surowicy krwi są również skutkiem podpięcia się do wahadeł destrukcji, a nie przyczyną. Ale i tak nie ma po co się zagłębiać i grzebać, gdyż nie musi się znać przyczyny niedomagania, żeby tę przyczynę usunąć. Ale zawsze warto nazwać to co jest.

A fakty są takie, że masz problem z emocjami złości. Wściekłość na siebie i wszystkich wokół, gdyż czujesz się gruba i brzydka. Z tego samego powodu nie masz ochoty spotykać się z ludźmi. Nerwica natręctw (musisz musisz sprawdzić węzły) wiąże się generalnie z lękiem i fobiami. Hipochondrią i kancerofobią.

Ja nazwę to po prostu większą wrażliwością na matriksowe preferencje. Nie musiałabyś być aż tak wystraszona i zdołowana, żeby wykarmić wahadło destrukcji do którego jesteś podłączona, ale od przybytku głowa nie boli. Wahadło rozhuśtuje Cię coraz bardziej.

Umysł małego dziecka pracuje w stanie alfa. Jest to piękny stan relaksu, w którym łatwo się zezłościć przez chwilę, ale też tuż po wielkim płaczu, łatwo popaść w totalną beztroskę.

Około czwartego roku życia, gdy na całego włączają się procesy uczenia (najpierw rodzice, potem nauczyciele), czyli przerabiania dziecka na modłę, którą ceni sobie społeczeństwo, umysł dziecka zaczyna pracować w dobrze nam znanym stanie beta.

Stan fal beta u dziecka jest bardzo łatwo rozpoznawalny. Jeszcze wczoraj wygłupiał się i nie potrzebował widowni, a już dzisiaj dziecko zaczęło się popisywać. Czyli narodziło się oprogramowanie umysłu zwane ego. W stanie fal beta, tak naprawdę nie możesz zrobić nic dobrego dla siebie, za to jesteś idealna do karmienia wahadła destrukcji.

Wiecznie zagoniona, wiecznie nieszczęśliwa, albo pobudzona erotycznie, wiecznie rozemocjonowana, egzaltowana rosyjska kochanka, a przede wszystkim wciąż przestraszona.

Nie ma znaczenia czego się boisz, to i tak forma manii, czyli nałogu. Wyjdziesz ze strachu o powiększone węzły chłonne, pojawią się używki. Przestaniesz bać się braku pieniędzy w przyszłości, pojawią się pączki, a następnie potworny strach o zabójcze transe. I tak dalej w kółko Macieju.

Zróbmy eksperyment. Schudnij na 4 szklankachprzerywanym poście. Zobaczymy co się wydarzy? Odrazu Ci mówię, że wydarzy się najwięcej GDY JESZCZE ZACZNIESZ BIEGAĆ. Wydarzy się spektakularnie. Jednak nie wolno Ci się tego spodziewać.

Ego nie chce umierać, ego nie chce się zmniejszać, ego kręci filmy jak diabeł z Twardowskim. Kręci i zmyśla, żebyś tylko nie skumała o co w tym wszystkim chodzi. Ta karczma Rzym się nazywa.

A chodzi o to, że ty prawdziwa jesteś nieśmiertelna. Twoje prawdziwa ja, niezmienne, jest nieśmiertelne. Prawdziwe ja gra z serwerowni swoim ciałem, aby ewoluować. Jednak ego podstępem usiłuje ci wmówić, że jak ono polegnie, to ty też. I sprawa się mocno zapętla, bo ego to strach.

Nie rozmawiaj więc z ego, rób swoje, schudnij i biegaj. Ciało i psychika zaczną się samo-leczyć

9 rzeczy, które możesz zrobić, aby sobie pomóc?

1. Oddychaj

  • Zacznij przez chwilę dyszeć szybko jak pies. Gdy kręci ci się w głowie, na razie nie rób wstępu z dyszącym psiakiem.
  • Potem bierz głęboko do brzucha powietrze (licz do 4),
  • przetrzymaj (licz do 4),
  • potem dokładnie wypuszczaj (też licz do 4)

2. Wypowiedz intencję

Teraz na głos wypowiedz intencję (intencja jest konieczna):

  • Wychodzę stąd.
  • Ego do wiedzenia, do pola, do wora na bieliznę. Wychodzę z matriksu. Zeskakuję z wahadła na własną szczęśliwą wyspę. Dziękuję, że mnie podrzuciłeś.

3. Oddychaj

  • I ponownie oddychanie na 4.
  • Myśl tylko od swoim oddechu

Oddech tak bardzo jest związany z odczuwanymi emocjami, że nie jesteś w stanie się zezłościć, gdy spokojnie głęboko oddychasz.

4. Mów

  • W tym stanie powiedz życiu TAAAAAK.
  • Powtarzaj: kocham Cię, przepraszam, przebacz mi, dziękuję

5.Schudnij

Zaczniesz chudnąć, gdyż nadwaga jest niczym innym niż wypowiedzią ciała: brakuje mi równowagi, nie mogę się samo-wyleczyć z nadwagi.

  • Pokarmy mięsne i wysoko przetworzone mają bardzo niskie wibracje, dlatego, gdy rzucisz mięso, ciało zrzuci samoistnie 10 kg.
  • 4 szklanki przerywany post

6. Biegaj

  • Z nerwicy lękowej wychodzi się bieganiem.
  • Wcześniej schudnij. Teraz dużo chodź i próbuj pół minuty truchtać.

Lekarz niech wcześniej wyrazi na to zgodę.

7. Uzupełnij braki odżywcze

  • 4 szklanki obowiązkowo, chyba, że jesteś na coś uczulona
  • Gdy nie robisz 4 szklanek i tak magnez jest OBOWIĄZKOWY, można mieć atak złości tylko z powodu braku magnezu, nie mówiąc o skurczach łydki
  • B complex z niacyną

Uwaga

Przy lękach flesz po niacynie może jeszcze pogorszyć sytuację, dlatego dziel kapsułkę na kilka części i zjadaj zawartość w ciągu dnia, aby uniknąć flesza. Po nikotynamidzie nie ma flesza, dlatego w pewnych sytuacjach lepiej wybrać Bcomplex z nikotynamidem)

  • Trzymaj poziom metabolitu D w wyższej połowie. Za wyjątkiem pory letniej suplementacja w naszej szerokości geograficznej witaminy D3 w protokole z K2 nieodzowna. Przy okazji, mając braki witaminy D trudno się chudnie.
  • Omega 3, niska ilość niezbędnych kwasów antyzapalnych obniża nastrój

8. Nawet mi tu nie myśl, że nienawidzisz siebie

  • Twoja podświadomość nie odróżnia fałszu od prawdy, myśli od rzeczywistości
  • Podświadomość kształtują powtarzalne doświadczenia i słowa

Czego więc chcesz nauczyć swoją podświadomość pisząc takie rzeczy? Że jesteś beznadziejna, nic niewarta, że nie zasługujesz.Tak zrozumie twoje słowa podświadomość i ci to da.

9. Psychoterapeuta

  • Nie jest wykluczone, że ponowna rozmowa ze światłym psychologiem może pomóc. Są coraz mądrzejsi, a dzięki internetowi zrobili się bardziej otwarci na holistyczne podejście do człowieka.

Jednak psychiatra to ostateczność.

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej NIGDY nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

 24

Czytaj także