3 kroki, aby pokonać depresję, przybyłam, zobaczyłam i zwyciężyłam
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

3 kroki, aby pokonać depresję, przybyłam, zobaczyłam i zwyciężyłam

Dodano: 81
panie
panie / Źródło: Pixabay
Dopóki nie potrafisz podchodzić do życia i problemów, jak niczym niewzruszony stary Indianin z fają pokoju, siedzący przy ognisku po indiańsku (turecku:), dopóty musisz stosować wszelkie zabiegi wyprowadzające stres z ciała i psyche.

Ale nie ma mowy o żadnej walce, gdyż walka w końcu zawsze prowadzi do jeszcze większej deprechy.

W kwestii depresji panuje coraz większa zgodność wśród dochtore i naukowce. Zaczynają patrzeć na nią, jako chorobę fizyczną bardziej niż psychiczną. Nie tylko zmienia to pogląd, ale także oferuje skuteczniejsze formy leczenia. Tyle, że raczej nie ma na co liczyć, że dochtore nagle zaczną zapisywać Niacynę, Omęgę 3, oraz dużo słońca (D3 w protokole z K2). Że zrezygnują z psychotropów i skupią się na poprawianiu cyklu metylacji.

Tak czy siak ostatnie badania na temat przyczyn depresji stawiają wiele poprzednich tez pod znakiem zapytania. Teraz mówi się, że deprecha może mieć naturę fizyczną, a nie, jak arbitralnie sądzono wcześniej, być wynikiem zaburzeń psychicznych.

Jednak depresja, to raczej choroba zapętlona, braki odżywcze w ciele podsycają lęki i poczucie beznadziei, co wraca z powrotem do ciała, tworząc zapętlenie w postaci choroby psychosomatycznej. W wyniku depresji choruje i ciało i psychika w zapętleniu kury i jaja, nie wiadomo, co było pierwsze. Czy horror z japońskim dzieckiem w roli głównej? Czy może miesiąc żywienia się fastfoodami? Czy utrata pracy z powodu koronawirusa i niemożność spłacania kredytu, albo lisingu? A może zaczopowanie komórek ciała siedzeniem przed ekranem i ciągłym podjadaniem?

Ale jest jeszcze trzeci aspekt, moim zdaniem równie ważny, o ile nie najważniejszy.

Depresja nawet u agnostyka, czy ateisty, to nade wszystko kwestia duchowa

Oczywiście Twoje ciało musi otrzymać niezbędne wartości odżywcze do prawidłowego cyklu metylacji, witaminy, minerały, wodę, słońce, i nade wszystko tlen do każdej komórki. Prawdą jest, że dobrze odżywione ciało trudniej przestraszyć i zasmucić.

Depresja to głębokie uśpienie, ból istnienia związany z brakiem zrozumienia, że to my sami znamy odpowiedzi na wszystkie pytania, że to my sami jesteśmy sensem wszystkiego. Ludzie z depresją zamykają się w sobie, ale w swoim ego, nie rozumieją, że trzeba zrobić jeszcze jeden krok i skontaktować się ze swoją świadomością. Tolle przebudził się do życia, zrobił ten jeden krok do siebie, będąc pogrążony w tak silnej depresji, że zamierzał popełnić smaobójstwo. No ale to był nasz drogi Tolle.

Nawet mała próba skomunikowania się ze sobą, porzyceniem na moment ego, ma działanie ozdrowieńcze. Dlatego tak ważne w stanach lękowych i depresyjnych jest bieganie, gdy myśli rwą się z powodu wysiłku i endorfin.

Około 350 milionów ludzi na całym świecie cierpi z powodu depresji

Standardowe leczenie opiera się na próbie przywrócenia równowagi związków chemicznych, które powszechnie uważa się za hormony szczęścia. Ich stuprocentowa skuteczność nigdzie nie została naukowo udokumentowana, bowiem w zasadzie leczy się nie przyczynę choroby, a neutralizuje i zagłusza się jej skutki.

Zapamiętaj, tłumienie emocji jest gorsze od bycia w emocjach

Tłumienie emocji zawsze w końcu zaprowadzi do choroby. Gdy emocje smutku nie przybierają postaci depresji klinicznej, gdy rzeczywiście należy pomóc jakimś antydepresantem, z powodu nachalnych i nie do opanowania myśli o samobójstwie, a więc wtedy emocje są do zaakceptowania. Tylko temu służą, należy je zauważyć, zgodzić się na nie, pozwolić sobie, po czym zgrabnie przeskoczyć i zrobić pierwszy krok świadomie, już bez emocjonalności.

To zadziała zawsze, w biznesie, w życiu codziennym, w małżeństwie, w kreacji. Emocja, moment zatrzymania, pogodzenie się z tym, że Cię dopadła, spojrzenie peryferyczne, gdzie by tu można zadziałać i wyruszenie. Pierwszy krok leczy całą sytuację.

Przegląd New England Journal of Medicine stwierdził w sprawie zaawansowanej depresji rzeczy dziwne:

„… liczne badania nad metabolitami norepinefiny i serotoniny w osoczu, moczu i płynie mózgowo-rdzeniowym, a także zgonach ludzi, którzy mieli depresję nie zidentyfikowały ich rzekomego niedoboru”.

W ostatnich badaniach głównie poruszaną kwestią jest system odpornościowy człowieka. Niektórzy wierzą, że wiodącą przyczyną depresji jest nadmiernie aktywny system odpornościowy, który w konsekwencji powoduje przewlekłe zapalenia w ciele.

Podążając tym tokiem myślenia, leczenie na poziomie ciała mogłoby być o wiele bardziej skuteczne, jeśli włączyć do niego dobrze zbilansowaną dietę i leki przeciwzapalne.

Układ immunologiczny uruchamia odpowiedź zapalną, kiedy czuje się zagrożony, tym samym dochodzi do ogromnych zmian w organizmie, takich jak zwiększenie ilości czerwonych krwinek.

Co więcej, badania również wykazały, że ogromna trauma emocjonalna przebyta w przeszłości, wciąż wyzwala w organizmie dotkniętych nią stany zapalne. Badanie sugeruje, że system odpornościowy jest ciągle zaczerwieniony, tak jakby ciągle był w stanie gotowości do obrony.

Dr Alan Carson, wykładowca Neuropsychiatrii na Uniwersytecie w Edinburgh, mówi o szerokim zakresie potencjalnych przyczyn depresji:

„Wszystkie psychiczne i neurologiczne zaburzenia są umiejscowione w mózgu, który nie jest statyczny, ale strukturalnie i funkcjonalnie dostosowuje się do zagadnień biologicznych, psychologicznych i społecznych”.

Wciąż instytucjonalnie używamy przestarzałego kodu, który dzieli zaburzenia mózgu na psychiatryczne kody „f” i neurologiczne kody „g”. Na skutek takiego postępowania powstrzymywany jest zarówno rozwój naukowy, jak i kliniczny.

3 kroki, które powinnaś wprowadzić w życie, aby wyjść z depresji

1. Jakieś ćwiczenia na początek

Jeśli nie możesz biegać, bo najlepsze jest bieganie (działa jak aktywna medytacja), no i oddychaj na 4

Depresja najczęściej jest rezultatem przewlekłego stresu, z którym nie umiesz sobie poradzić, ponieważ wciąż żyjesz emocjami i identyfikujesz się z nimi. Dopóki nie potrafisz podchodzić do życia i problemów, jak niczym niewzruszony stary Indianin z fają pokoju, siedzący przy ognisku po indiańsku (turecku:), dopóty musisz stosować wszelkie zabiegi wyprowadzające stres z ciała i psyche.

Póki co, wszystko czego potrzebujesz to porządnego treningu podczas którego poleje się z Ciebie pot. Wykonuj intensywne ćwiczenia przez minimum 30 minut, 5 razy w tygodniu lub częściej.

Gdy umiesz i możesz, zacznij biegać

Prima ważną sprawą jest umiejętne oddychanie. Głębokie, do przepony. Im rzadziej potrafisz oddychać w ciągu minuty, tym bardziej nie identyfikujesz się ze swoimi stanami emocjonalnymi. Przyglądasz im się z półuśmiechem Foresta Gumpa.

Due, zmiana musi wyjść od Ciebie, nikt nie może tego za Ciebie zrobić. Gdy Ty się zmienisz natychmiast lustro wokół Ciebie odbije inny obraz.

Dlatego nie mówię Ci, abyś zaczęła się cieszyć, gdy chce Ci się wyć, ale żebyś zaakceptowała to wycie i miała jasność, że to nie jesteś Ty. Uwierz, a raczej wiedz, że Ty byś nie wyła. To program nałożony na Twój umysł od dziecka. Ten podświadomy program kaleczy też Twoje ciało.

2. Dieta i suplementacja

Wyeliminuj przetworzone jedzenie, w szczególności cukier i rafinowane produkty, które powodują stany zapalne w ciele.

  • Jedz naturalne pożywienie, najlepiej żywe i enzymatyczne.
  • Surowe owoce, warzywa, zielone szejki.
  • Jeśli jadasz białko zwierzęce to niech będą dzikie, lub ekologiczne ryby.
  • Zwróć też uwagę na odpowiednią suplementację.

Depresja wiąże się z niedoborami wielu substacji odżywczych i ich uzupełnienie często pomaga zamknąć, lub istotnie zmniejszyć problem.

Zwróć uwagę na suplementację magnezu, witamin z grupy B, przede wszystkim B3, brakami witamin D3i K2witaminy C, oraz prima ważnej Omegi 3, a także na cały cykl metylacji. Spójrz na mój art o tajemnicy szpitali psychiatrycznych.

Ogólna recepta:

Jest jeszcze kwestia energii

Ludzi z depresją opuszcza niejako energia, wycieka z nich. Nie potrafią jej zgromadzić i przetworzyć na kinetyczną. Dlatego tak trudno jest im ubrać owerole, pepegi i pójść pobiegać. Zacznij ładować się energią, pomagają w tym oczyszczanie ciała 4 szklankami, powyższe suplementy diety, i całośiowa dieta antyzapalna, a także moja medytacja światła.

No właśnie, to Ty jesteś własną latarnią morską, i tylko Ty możesz oświetlić swoją drogę, własnym światłem

Jest wiele dowodów na to, że depresję leczy się bez psychotropów

  • Jeśli zapomnisz o nawadnianiu nici z tego.
  • Ph moczu owszem rano na czczo 6-6,5, a o 12 w południe 7-8, jednak mocz powinien być przezroczysty. Nie, że żółty jak zawsze (z wyjątkiem fluorescencyjnie żółtego moczu po ryboflawinie B2, ale to nic takiego, zwykłe zjawisko optyczne).
  • Akceptacja i ruszenie ze skrzyżowania
  • Medytacja pobudza ekspresję genów, które mają działanie silnie przeciwzapalne.
  • Żeby poradzić sobie z depresją, musisz ten koszmarny smutek zaakceptować. Nie ma innej drogi niż przez zgodę. Nie walcz z depresją, nie bój się ludzi, którzy napierają na Ciebie, żebyś wzięła się w garść, że to nic takiego, że o co Ci chodzi?, przecież dzisiaj jest ładna pogoda. Po prostu oni nie kumają czaczy. A Ty rób swoją akceptację.
  • Zacznij obserwować swój smutek. Przyglądaj mu się, rozłóż go na czynniki pierwsze. Rób wszystko, bylebyś tylko nie zaczęła się identyfikować z tym smutkiem i rozpaczą. To nie jesteś Ty.
  • Gdybyś zdecydowała się na wykonywanie codzienne rytuałów tybetańskich

Przyłóż się do pierwszego, o ile nie masz problemów z błędnikiem, czy kręgosłupem szyjnym. Pewnie i tak nie zrobisz na początku 21 obrotów wokół własnej osi, ale po paru tygodniach będzie to dla Ciebie wykonalne. To ćwiczenie jest ważne dla podładowania odradzającą się energią. Obracając się tworzysz siłę odśrodkową, która jest w stanie likwidować grawitację. To działa jak napęd UFO. Nie wiem, czy tym napędem zachęcam Cię do wirowania, ale wyobraź sobie wirującą plazmę, piorun kulisty, to działa. Mnisi tybetańscy wiedzą co robić. Raczej to nie jest ściema.

Ważne, żebyś zaakceptowała swój smutek, zgodziła się na niego, po czym ruszyła ze skrzyżowania. Możesz popełniać błędy, możesz iść w stronę w którą zechcesz, możesz się nawet (jakby co) parę kroków cofnąć, ważne jest, żebyś zaczęła działać.

Konklużyn:

Działanie jest tak naprawdę końcem depresji

Kto działa nie jest w depresji, bo ruszył ze skrzyżowania

Jak się domyślasz, ilość przepisywanych recept na leki przeciwdepresyjne wciąż gwałtownie wzrasta, szczególnie wśród kobiet i dzieci. Jednakże wiele z tych leków zażywanych jest całkowicie niepotrzebnie, ponieważ mają niewiele wspólnego z prawdziwymi powodami depresji.

Wystarczy uwzględnić efekty uboczne oraz potencjalne długoterminowe uzależnienie od nich i masz babo placek, czyli prawdziwą klęskę.

Jeśli spojrzysz na ciało, umysł i duszę holistycznie (nie obrażasz mię?) okaże się, że równowaga jest niezbędna.

Niemożliwe jest, aby Twój umysł miał się dobrze, jeśli Twoje ciało nie jest odpowiednio odżywione i wprawione w ruch. Ale z drugiej strony, nie jesteś ani własnym ciałem, ani umysłem. Podobnie jak nie jesteś swoją deprechą, czy koszmarnym lękiem. Jesteś mieszkanką swojego ciała, korzystasz z oprogramowanego umysłu, ale w środku Ciebie jest światło.

I tak naprawdę niczego więcej Ci do szczęścia nie potrzeba. Więcej światła i po problemie.

Więcej światła!

owocek

 81
  • KrzysiekK   IP
    Co to znaczy oddychać na 4?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • darek_92  
      Nieraz doświadczam stanów depresyjnych. Być może jest to skutek łagodnych zaburzeń ze spektrum autystycznego. Mój lifehack jest taki: po pierwsze, trzeba o tym pogadać z naprawdę dobrym terapeutą, który nikogo nie wyśmieje, a zawsze wysłucha i (w miarę możliwości) doradzi, jak się ogarnąć. Po drugie, unikać „śmieciowego żarcia” typu fast foody, tłuste mięsa, chipsy, dania instant, napoje gazowane, większość słodyczy itd. itp.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • HexyNeko   IP
        Od bardzo długiego czasu zmagam się z depresją. Nigdy nie chciałam ryzykować uzależnienia lekami, a terapię na zasadzie rozmowy z góry skreśliłam bo nie jestem zamknięta w sobie. Otwarcie rozmawiam z rodziną o tym co czuję i co się że mną dzieje. Wierząc że "problem jest w zaburzeniu chemii mózgu i bez leków ani rusz" pogodziłam się z tym że są dni kiedy jest całkiem ok, a są tygodnie kiedy jest bardzo źle. Ten artykuł daje mi trochę nadzieji na to że może jednak da się z tym coś zrobić. Wielokrotnie próbowałam ćwiczeń, ale zawsze gdy z jakiegoś powodu odpuściłam jeden dzień to uznawałam że nawet tyle nie umiem I odpuszczałam całkowicie. Ale spróbuję ponownie, jak by nie patrzeć nie mam nic do stracenia. Dzięki 🙂
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Paulina87  
          mam przyjaciółkę - bardzo dobra osoba - mieszka w UK. Staram się jej przemycać różne treści, jakoś lubię " pomagać" ludziom i chociaż kilka groszy przykładać do ruszenia czy przebudzenia - tzn nie czuję się oczywiście zadnym guru, ja nawet może jednego oka nie otworzyłam - ale nie o mnie ;) czuję radość jak mogę komuś pomóc rozmową, wysłuchaniem czy byciem empatyczną. Mało na spotkaniach mówię o sobie, dużo słucham i pytam . No i mamy tą laseczkę, szczupła, energiczna ładna - bez miłości a tej miłości obsesyjnie już chce, ostatnio stwierdziła , że jednak postawi na przyjaźń z bonusem czyli będzie na telefon dla jednego gościa- tego gościa nie kocha baj de łej , a on niby dla niej - chodzi oczywiście tylko o seks - kino i inne frykasy NIE. I teraz dziś mi nagrała wiadomość , że on ją olał - nawet jeśli chodzi tylko o bzyknako, nie dojechał umówiony twierdząc , że nie obiecywał. .... esencja jest taka czy Twoim zdaniem można godzić się na tylko seks jeśli chce miłości i związku ? nie chodzi mi o to, że akurat od tej osoby się chce tej miłości - ale ogólnie....... i co można poradzić takiej dziewczynie poza tym żeby zajęła się sobą - swoimi pasjami etc itp itd
          muszę chyba nauczyć pisać się krótsze komeny - dużo czytania ;)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • lila dmochowska   IP
            o jeny ..tak pisze PRZYJACIEL................
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także