logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 551 542
182 online
30 578 VIPy
Reklama

 

 

SPROSZKOWANY 100 % ORGANIC SZPINAK This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Mały protokół buraczany, który zmieni Twoje zdrowie na lepsze!

    Buraki zdają się być jednymi z najbardziej niedocenianych super pokarmów na świecie, a przecież mają ogromną ilość zastosowań, potwierdzonych zarówno badaniami jak i doświadczeniem.

    Wszystko co krwawi kolorem pięknej purpury, jak w zwyczaju ma krwawić burak, zasługuje na nasz głęboki szacunek. I chociaż kuchnia wygląda jak po scenie zbrodni za każdym razem po jego spożyciu, to zdecydowanie warto.

    Burak oczyszcza krew i doskonale wpływa na pracę układu krążenia. Jest najprawdziwszym tonikiem dla wątroby i układu sercowo-naczyniowego. Burak zmniejsza stany zapalne w organizmie, wspiera proces detoksyfikacji, pomaga unikać nowotworów, poprawia osiągi seksualne i wiele, wiele więcej! Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś jeszcze zajrzyj tutaj, bo ten superfood niejedno ma imię.

    Aby zmaksymalizować jego działanie można połączyć go z cynamonem, jabłkiem, marchwią i szparagami (choć niekoniecznie) i przeprowadzić protokół buraczany, który maksymalnie wzmacnia i oczyszcza organizm. Nie tylko odciąża nerki i układ krążenia, ale także wpływa na ciało od zewnątrz – redukuje drugi podbródek, zmniejsza skórkę pomarańczową i redukuje rozstępy. Potrzebujesz tylko kilku składników, szklanek i wyciskarki lub ewentualnie sokowirówki.

    Leczniczy protokół buraczany pomaga w przypadku:

    – zatrucia fluorem,

    – zatrucia pestycydami,

    – infekcji grzybiczych,

    – infekcji pleśnią,

    – zatrucia metalami ciężkimi,

    – problemów hormonalnych,

    – wolnych rodników i stresu oksydacyjnego,

    – pasożytów,

    – blizn,

    – siwienia,

    – cellulitu.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ SPROSZKOWANY, ORGANICZNY KORZEŃ BURAKA This is BIO


    Jak przeprowadzić protokół buraczany?

    Niezbędne jest wykonanie wszystkich trzech kroków protokołu, w dokładnej kolejności. Najlepiej jest przeprowadzić protokół rano, ale każda inna pora także będzie w porządku, o ile oczywiście nie jadłaś nic przez ostatnie 3 godziny.

    Jeśli cierpisz na choroby przewlekłe, nowotwory, choroby serca i tym podobne, możesz wykonać protokół 3 razy dziennie, a w ciągu dnia jeść dużo warzyw i dodać do diety 3 dodatkowe łyżeczki pieprzu kajeńskiego.

    Ważne! Jeśli masz anemię, jesteś osłabiona i brakuje Ci energii, nie powinnaś przeprowadzać protokołu dopóki stan Twojego zdrowia się nie poprawi. Protokół jest silnie oczyszczający i reakcja organizmu na detoks może być w powyższych przypadkach bardzo intensywna.

    Jeśli nie masz pewności jak zachowa się Twój organizm, zacznij od 1/4 szklanki buraków na porcję.

    Istnieją dwie opcje protokołu

    Pierwsza opcja:

    1. Zmieszaj dwie łyżki stołowe dobrej wody z łyżeczką cynamonu. W osobnej szklance przygotuj samą wodę. Mieszaj intensywnie przez 2 minuty (jeśli nie rozmieszasz dokładnie, przy piciu mieszanka może nieprzyjemnie drażnić przełyk).  Wypij „szota” natychmiast po zmieszaniu i popij wodą aby oczyścić przełyk. Daj cynamonowi 15 minut żeby zaczął działać. W tym czasie możesz przejść do kroku drugiego.

    2. W tym kroku napijesz się soku z buraka i szparagów.

    Sok z buraka możesz zastąpić łyżką organicznych sproszkowanych buraków na każdą ćwierć szklanki. Zmieszaj je z odpowiednią ilością wody i dokładnie wymieszaj.

    Idealna proporcja stanowi 60% soku z buraków w stosunku do 40% soku ze szparagów, czyli jedną szklankę soku buraczanego i 3/4 szklanki szparagowego.

    Zaczniemy jednak od mniejszej ilości, czyli połowy szklanki napoju w proporcjach pół na pół. Zrób osobne soki (po 1/4 szklanki) i zmieszaj je razem.

    Po 2 dniach możesz zwiększyć porcję do 3/4 szklanki soku z buraków i 1/2 szklanki soku ze szparagów, a po kolejnych 3 zacząć pić właściwą porcję, czyli 1 szklankę soku z buraków zmieszaną z 3/4 szklanki soku ze szparagów.

    3. Zaraz po wypiciu soku zjedz jabłko. Jedno jeśli ilość soku z buraka wynosiła 1/4 szklanki, dwa jeżeli wynosiła 3/4 szklanki i trzy jeżeli wynosiła pełną szklankę.

    4. Po jabłkach zjedz jedną-dwie marchewki. Nie musisz jeść ich natychmiast, to może zająć Ci nawet dwie godziny, ale najważniejsze, żeby zjeść je w tej kolejności: najpierw jabłka, później marchewki.

    Dzięki podpunktom 3 i 4 unikniesz efektów ubocznych detoksykacji takich jak mdłości, podniesiona temperatura, dreszcze, wymioty i ból głowy, a także z łatwością wydalisz toksyny z organizmu. Nie rezygnuj z tych kroków, ponieważ efekt oczyszczania może być naprawdę intensywny i może stanowić szok dla organizmu.

    burak

    Druga opcja:

    Jest łatwiejsza w wykonaniu i, ze względu na brak szparagów, tańsza, ale wymaga większej ilości picia.

    Przygotuj szklankę soku z buraka, szklankę soku z kopru włoskiego i szklankę soku pół na pół z marchewki i selera.

    Wypij je po kolei, dla złagodzenia efektów detoksu zjedz jabłko albo dwa. Ponieważ także koper włoski niweluje dolegliwości towarzyszące oczyszczaniu, możesz zrezygnować z jabłek, sprawdź jednak najpierw reakcję swojego organizmu.

    Dodatkowe informacje

    Jabłko w formie soku nie działa, ale możesz wykorzystać pulpę z jego tłoczenia i dodać ją do napoju aby dodatkowo załagodzić skutki uboczne oczyszczania.

    Jeśli w Twoim organizmie krąży nadmiar fluoru, możesz doświadczyć silniejszych bólów głowy związanych z oczyszczaniem.

    Swoją drogą polecam zajrzeć do źródeł. Autor protokołu, Robert von Sarbacher, opisuje tam doświadczenia swoje i osób, które stosowały protokół.

    Źródła: 1, 2

    uściski

    (Visited 9 018 times, 2 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Komentarze

    1. Sarsi 17 maja 2018 o 09:28

      Można takie coś zrobić sobie w ciąży?

    2. Sarsi 17 maja 2018 o 09:33

      A jeśli nie, to czy można sobie codziennie pić Waszego buraczka?

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:46

        można i można też dodawać do 4 szklanki w kuracji 4 szklanek

        1. Sarsi 17 maja 2018 o 14:28

          Pepsi, jeszcze takie pytanie, od ponad dwóch lat jestem na poście przerywanym, jest to już mój styl życia, jem dwa posiłki o 11 i o 16, czy może tak zostać w ciąży, jeśli odpowiednio zwiększę przyjmowane kalorie? Dziękuję <3

          1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 15:29

            nie widzę przeciwwskazań, chyba, że lekarz prowadzący będzie miał jakieś zastrzeżenia

        2. Kasia 17 maja 2018 o 14:53

          Pepsi, mesiac temu pytalam Cie czy moge do 4 szklanki dorzucic pol lyzeczki buraka od czasu do czasu razem z pol lyzeczki jarmuzu i szpinaku, bo mam niskie zelazo i mi napisalas zebym buraka nie dodawala, bo jest za intensywny.

          1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 15:27

            dorzuć i zobacz, to w końcu jedzenie, a zielonki This is BIO koniecznie bierz

            1. Kasia 17 maja 2018 o 15:47

              Biore biore, dodaje wypukla lyzeczke 4 greens, lyzeczke jarmuzu, albo po pol jarmuzu i szpinaku. Bede dodawac pol buraka od czasu do czasu. Biore twoje suplementy od kilku miesiecy. Na razie zmiana jaka odnotowalam to mniej padam wieczorem, wiecej energi w ciagu dnia i zmniejszyl mi sie okres, a zawsze mialam bardzo obfity i dlugi. Moze zelazo sie podnosi? Mam nadzieje! Niedlugo powtorze badania i dam znac, dzieki Pepsi

            2. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 20:37

              czekam na wyniki, zdrówka

    3. Amelia 17 maja 2018 o 09:40

      To się jednorazowo robi czy ileś dni z rzędu?

    4. Kaki 17 maja 2018 o 09:42

      Wow, super, muszę tego wypróbować. Wiem, o czym mowa, jeśli chodzi o efekty uboczne, bo jak kiedyś zdarzało mi się wypić szklanicę świeżo wycisnietego soku z buraków, to faktycznie czułam mdłości i odrzucało mnie od tego soku.

      Zastosuję tym bardziej, że przez ostatnie tygodnie stres zburzył mi budowaną od dawna odporność i zachorowałam po raz pierwszy od dwóch lat i to z grubej rury – na anginę :/ Jeśli ktoś ma więc inne sugestie niż czosnek i sok z cebuli, to może coś poradzić 🙂 Bo antybiotyk odpada.

      A jeszcze a propos buraków, to dodam ciekawostkę, że zwiększają wydolność organizmu, także przed treningiem jak śmietana!

      Buziaki :*

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:41

        śmietana w życiu nie zwiększa żadnej wydolności,

        1. Kaki 17 maja 2018 o 11:51

          No wiadomo, że nie, to było nawiązanie do powiedzonka, że coś tam z rana jak śmietana, które bardzo mnie bawi. A śmietany i tym podobnych się nie tykam przecie.

          1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 13:37

            dobra, nie znam tego powiedzonka, a ludzie tutaj świrują z paleo, sorki

      2. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 12:16

        Na choróbsko super działa ten przepis:https://www.pepsieliot.com/najsilniejszy-naturalny-antybiotyk-ktory-zabije-kazda-infekcje/ Co prawda słój musi odstać 14 dni, ale będzie jak znalazł na odbudowę odporności.
        Do tego syrop z ananasem:

        1 szklanka soku z ananasa

        ¼ szklanki świeżego soku z cytryny

        1 kawałek imbiru (około 7 cm)

        1 łyżka surowego miodu (doskonały byłby Manuka)

        1 łyżeczka organicznej, sproszkowanej kurkumy

        Szczypta szarej soli morskiej

        ½ łyżeczki pieprzu cayenne BIO

        ½ łyżeczki czarnego pieprzu BIO

        Pity 3 razy dziennie działa cuda. 😉

        1. Kaki 17 maja 2018 o 14:19

          Piję to wszystko raz dziennie w oprócz ananasa i w mniejszych dawkach, ale w takim razie pora go dodać i zwiększyć częstotliwość. Serdecznie dziękuję <3

    5. Dzinks 17 maja 2018 o 10:23

      kurację robi się jednorazowo ? czy przez kilka dni ?

      1. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 11:58

        Można robić ją przez dłuższy czas, możesz przez tydzień-dwa, możesz dłużej, musisz wyczuć swój organizm. Robert von Sarbacher pisze o babeczce, która powtarzała protokół przez 2 miesiące (i sąsiedzi myśleli, że zrobiła sobie lifting twarzy, bo zniknął jej drugi podbródek i wyraźnie odmłodniała;)).

    6. Iwona 17 maja 2018 o 10:23

      Pepsi, czy można czymś zastąpić jabłka i koper włoski? Akurat na oba mam alergię, choć je uwielbiam *robiłam niedawno test w Vimed i tak mi wyszło)

    7. Weronika 17 maja 2018 o 10:31

      dopiero dołączyłam do czytelników strony, nie wiem, czy w dobrym miejscu umieszczam zapytanie
      co zmienilibyście w poniższym działaniu – nowotwór piersi, mały, chcą go wyciąć, naświetlić, dać hormony, w prezencie 10 lat życia lub więcej 🙂 a może 3 miesiące 🙂 któż to wie, standard zawsze ma odchylenia

      jestem byłym naukowcem, jak również osobą, która naprawdę kocha naturę i równowagę
      źle się stało w ostatnich latach, że żyjąc codziennością „zaorałam” swój organizm stresem, brakiem ruchu i fatalną dietą (wyglądam dobrze, ale środek chyba zaczął się sypać 🙁

      od kilku tygodniu rozmawiam z wieloma osobami, Profesorami również, „szamanami” również ;), nikt mnie nie przekonuje, nie wiem, gdzie leży prawda … pewno gdzieś po środku

      przyjęłam, że przez 2-3 miesiące spróbuję poprawić funkcjonowanie organizmu – jak poniżej, co wg Was powinna jeszcze dodać (nawet nie chcę głośno pisać, że coś się dzieje od 3-4 tygodni z tym p. … guzem, zmienia, zmniejsza? jest bardziej miękki?, trudniej wyczuwalny?) nie lubię takich sytuacji, ale jem, co uznałam miesiąc temu nadal i dołączam kolejne, a zatem (mam jeszcze miesiąc / dwa na decyzję, czy poddać się onkologicznym standardom):

      nadmieniam, iż nigdy w życiu tak się nie odżywiałam (notabene przez te 3-4 tygodnie schudłam już kilka kg)

      – chlorella, 15 tabletek
      – śniadanie (omlet: jajko, płatki, warzywa), + cynk, + selen
      – 1 kropla oleju konopnego (dołączył dwa dni temu)
      – łyżeczka wit. C
      – deser owocowy (grejfrut, kiwi, arbuz – wyłącznie)
      – obiad + olej lniany łyżka + wszystkie witaminy grupy B, A, E (zalecane przy nowotworach), + najwyższa D3 + chrząstka rekina + koenzymQ10
      – 1 kropla oleju konopnego
      – sok: burak, marchew, seler, pietruszka, koper, kapustne (mixy wg dnia)
      – kolacja: zazwyczaj sałatka z warzyw typu pomidory, szpinak, nasiona różne, kromeczka – dwie ciemne pieczywo 100% żytnie
      – 1 kropla oleju konopnego
      – wieczorem 12 pestek amigdaliny zmielonej (nie znoszę tego, rano nie dam rady)
      – łyżeczka wit. C
      – jak jestem głodna to zjadam kilka orzechów (nerkowca, włoskie)

      dodatkowo wszystko, co jest warzywami, zielona herbatą, herbatami owocowymi, czysta wodą z cytryną, limonką

      +od dziś akupuntura
      + od kilku tygodni zmiana trybu życia (samochód stoi w garażu, rower wrócił do łask, czasem lekkie ćwiczenia na placach sportów na świeżym powietrzu)

      brakuje mi w tym sody + ziół, nie zdążyłam poczytać
      miesiąc temu zrobiłam pełne badania + metale ciężkie (wysyłane były do Niemiec próby), nic tam nie było, poza znacznie zaniżoną D3 i Q10 oraz zaniżonymi czerwonymi krwinkami
      wczoraj ponowiłam krew, dlaczego krwinki czerwone się nie podniosły?

      zero jakichkolwiek fast, gotowych, nabiału (1 wyjątek: 2-3 plasterki chudego twarogu,
      nie wiem, co zrobić z mięsem, nie używam już teraz, nie mam dostępu do sprawdzonego, mam trochę ryb (czysty połów, Norwegia, używam je do obiadu, ale kiedyś się skończą
      nie wiem, co zrobić z miodem, nie używam teraz, kupiłam sprawdzone kiedyś kilka rodzajów

      w badaniu moczu pokazuje mi za wysokie ciałka ketonowe (15), nie miałam tego nigdy w moczu, poszłam rano zbadać cukier, przestraszyłam się, że mogę mieć cukrzycę …
      przecież jem kasze, ryż,?

      poradzicie coś?

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:30

        Wyizolowanego cynku nigdy nie bierze się razem z selenem. Selen koło 17 wraz z E i C. Zbadaj cukier i insulinę na czczo
        Zrób to https://www.pepsieliot.com/prosty-i-wyjatkowo-tani-protokol-kuracji-przeciwnowotworowej-w-3-krokach/

        i to: Z rozdziału: Przezskórne metody walki z rakiem piersi
        Jeśli wykorzystamy jod w postaci mgiełki aerozolowej i zaaplikujemy go bezpośrednio
        na błonę śluzową pochwy, w ciągu 5 minut substancja ulegnie wchłonięciu i wywoła obniżenie napięcia piersi;
        równocześnie nastąpi rozluźnienie i stopień drażliwości mięśni jelitowych (!)
        Dr Simoncini stwierdza, że
        ”każdy nowotworowy guz skóry można usunąć całkowicie przy pomocy 7 % roztworu jodu;
        powierzchnię zmienioną należy pędzlować raz dziennie, pamiętając o wielokrotnym (10-20 razy)
        pociągnięciu pędzelka.
        Gdy po pewnym czasie zaobserwujemy pojawienie się skorupowatego strupa, nie należy go zrywać ani
        traktować niczym innym jak tylko wspomnianym roztworem jodu.
        Strup musi odpaść sam – po czym cykl terapeutyczny należy powtórzyć jeszcze 2 razy.
        Po trzykrotnym odpadnięciu strupa pacjenta należy uważać za wyleczonego.
        W przypadku aplikowania jodu na skórę piersi należy pamiętać, 
        że środek ten może wywołać podrażnienia
        ze względu na żrący charakter, 
        jednak miejmy na uwadze przede wszystkim ogromną korzyść w postaci wysycenia tkanek piersi tą substancją mineralną.
        Jednak dr Simoncini nigdy nie przekonał się do alternatywnej możliwości dostarczenia jodu w postaci dawek ustnych – i to tak wysokich, że są one w stanie poradzić sobie z nowotworem i towarzyszącymi mu infekcjami.
        W momencie, gdy jod aplikowany na skórę wyschnie, należy delikatnie miejscowo wsmarować maść kannabinoidową, która wchłania się do ustroju i działa przeciwrakowo.
        Ja sam używam balsamu z oleju konopnego.
        W moim przypadku wykazał się swoją skuteczno.ścią, uwalniając mnie z grzybicy stóp- od lat nie mogłem poradzić sobie z grzybiczą zmianą między palcami. Maść tę stosowłem też u moich dzieci. (…)

        0,7% roztworu jodyny ”
        7% roztwór, może być Lugola na wodzie, może być jodyna spirytusowa.

      2. Joanna 17 maja 2018 o 11:39

        Nie piszesz nico wit. K2? Przy D3 musisz brać też K2. Jeśli masz niskie D3 bierz nawet 15.000UI dziennie plus 300mg K2

    8. Olivka 17 maja 2018 o 10:40

      Super! Ja wlasnie zrobilam sobie zakwas z bio buraczkow i bede pila ?

    9. Aga 17 maja 2018 o 10:56

      A czy sok z buraka pic od razu czy odczekać 15 min po zrobieniu? Słyszałam ze po wypiciu od razu można skończyć z bólami głowy czy z głowa w muszli klozetowej. Czy to jest efekt silnej detoksykacji bez niwelowania jej jabłkiem czy lepiej tego unikać?

      1. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 12:10

        Si, to efekt oczyszczania. Dobrze żeby sok chwilę odstał i żeby i tak przegryźć jabłkiem i marchewą, bo można uniknąć tych wszystkich nieprzyjemności.

    10. Milkman 17 maja 2018 o 11:04

      Dziekuje za artykuł. Bardzo dobrze sie Ciebie czyta. A moze napiszesz coś np. w temacie „społecznościowym” czy, no nie wiem…, takiego lekkiego?
      Osobiscie zle sie czuje po soku z buraków (wiecej niz kilka łyków) ale w takim razie wdrożę jabłka na zagrychę. Pa xx

      1. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 12:17

        Dziękuję. Może coś naskrobię. 😉

    11. Anna 17 maja 2018 o 11:15

      Wydaje się sensowne. Jakie szparagi, białe/zielone? Czy whatever?

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:22

        zielone warzywa zawsze stoją trochę wyżej zdrowotnie od ich odpowiedników niezielonych, jak kalafior i brokuł, czy właśnie szparagi, ale generalnie trzeba teraz cieszyć się szparagami.

    12. Anita 17 maja 2018 o 11:21

      A jak pozyskać sok ze szparagów? Wyciskamy w sokowirówce wolnoobrotowej? Druga sprawa – a gdy już nie ma świeżych szparagów? I ciekawi mnie, dlaczego ilekroć słyszę o oczyszczaniu organizmu, to zawsze odczuwam strach, że zemdleję, wyląduję w szpitalu? Kiedyś wypiłam 1/3 szklanki soku ze świeżego buraka (ze zwykłej sokowirówki) z sokiem z jabłka i marchewki (w sumie wyszła szklanka. Po 20 minutach prawie nie zeszłam z tego świata… sensacje żołądkowo-jelitowa były przeogromne przez dobrą godzinę…

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:43

        sok z buraka najlepiej, żeby odstał przez godzinę.

      2. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 12:09

        Tak, szparagi w wyciskarce. A jak nie ma szparagów, to druga opcja – z koprem włoskim. Twoja reakcja to częsta reakcja na sok z buraków, który działa bardzo silnie oczyszczająco. Sok z jabłka i marchwi nie zniwelował właściwości detoksykujących, bo najlepiej jest użyć ich w postaci „stałej”, czy to surowych, czy pulpy dodanej do soku, które w ten sposób „zwiążą” produkty przemiany materii, toksyny, etc. i ułatwią ich wydalanie.

    13. zibi 17 maja 2018 o 11:43

      Witam.A jak wyglada sprawa buraka i przerostu Candidy?Wedlug rosyjskich specjalistow,burak ,marchew czy jablka odpadaja,co o tym myslicie?pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 17 maja 2018 o 11:45
    14. Paulina 17 maja 2018 o 15:23

      Co jeśli zmajstrowałam zakwas z buraka, piłam kilka dni trzymając go w piwnicy, czyli w ciemnym i chłodnym miejscu uzupełniając wypity sok wodą mineralną a jakoś w czwarty dzień dostałam biegunki? Czy to od soku, on może się zepsuć?

      1. Emanuela Urtica 17 maja 2018 o 15:35

        Pleśniejący zakwas buraczany ma nietypowy, słodkawo-kwaśny zapach, na wierzchu pojawia się biały, czasem zielonkawy nalot. To równie dobrze mogła być reakcja organizmu na oczyszczanie, na odległość trudno stwierdzić. 😉

        1. Paulina 17 maja 2018 o 19:12

          kurcze no mój ma biały nalot, ale w przepisie kazali go zebrać i pić i że to normalne. Letnią wodą z solą buraki były zalewane. To już nie wiem czy mogę go dalej pić czy nie? Bo jednak ta biegunka dość ciężka była i na drugi dzień po większym posiłku znów się pojawiła

          1. Emanuela Urtica 21 maja 2018 o 12:16

            Jeśli to taka mętna, bezbarwna warstwa, spoko. Jeśli biały nalot, zdecydowanie nie pić! Dżizas, czasem widzę w necie, że ludzie piszą, że ten biały nalot „uszlachetnia” i pukam się mentalnie po głowie. To normalne, bo to pleśń, która rozwija się w określonych warunkach. Możesz dodać pół łyżeczki kwasu l-askorbinowego do roztworu z solą, przeciwdziała powstawaniu pleśni, ale najważniejsze żeby warzywa były przykryte dobrze wodą i żeby słoik był dokręcony – zero dopływu powietrza. Dwa razy dziennie warto słoikiem „potrząść”, obrócić w rękach do góry nogami etc.

    15. Ewka 17 maja 2018 o 19:16

      A czy jeśli się nie ma wyciskarki albo sokowirówki … można zrobić z tego surowkę?

      1. Aneta D Falkiewicz 17 maja 2018 o 21:39

        A mnie kusi, by zrobić surówkę z marchwi i jabłka i sypać sproszkowanym burakiem 😀 😀 😀

    16. Magda 17 maja 2018 o 21:32

      Witam, okolo miesiac temu wprowadzilam buraka do swojej diety w postaci soku z marchwia I pomarancza, czasami pije codziennie, czasami nie, okolo 3x w tygidniu. Przyznam, iz wczesniej burak byl jedynyn warzywem dla mnie za ktorym nie przepadalam, wiec go nie spozywalam. Od grudnia zeszlego roku przeszlam na diete weganska, wczesniej przez okolo dwa lata wstecz, zaczelam odstawiac krok po kroku, zaczynajac od miesa, nabial, ryby itp. aż doszłam do weganizmu, tak wiec od tego czasu co jakis czas wykonuje morfoligie krwi, poziom cukru, glutenu, hiv, hormony itp, zawsze wszytko jest ok. 5 Dni temu robilam ponownie morfologie i inne badania, wyniki wyszły dobrze poza obnizona iloscia limfocytow LYMPH# w krwi, Moj wynik 1,30, Norma wedlug laboratorium 1,40 – 3,70. Chcialabym sie dowiedziec czy moze to byc spowodowane oczyszczaniem krwi poprzez buraka, czy powodu powinnam szukac gdzies indziej?

    17. Kasiowynick 20 maja 2018 o 20:45

      Ja mogę polecić soczek z jabłek (3-4), 1 duży buraczek, kilka łodyg selera naciowego i kawałek imbirku – pyszota! 🙂
      (opcja dla dwoje 🙂

      Pozdrawiam <3

    18. Dudek 2 czerwca 2018 o 18:07

      Wypiłem sok z buraka i zaraz potem sikałem na czerwono, potem na czerwono, a jeszcze później na czerwono, rano to już było różowe. Czytałem gdzieś, że to test na prostatę, ale o co dokładnie kaman to nie wiem. Ach, te braki w wykształceniu.
      A powiedzonko to – piwo z rana, jak śmietana ?

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *