Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
0
55 online
30 215 VIPy

Masz problem zdrowotny? Zapoznaj się z głodówką doktora Ehreta

Kłębuszkowe zapalenie nerek to przewlekła choroba nerek, prowadzącą do ich kurczenia i wiadomo czego z powodu niewydolności.

Arnold Ehret wyleczył się przy pomocy yyy… diety

Wpadł na przepis fizjologii trawienia, o którym pisałam (co się dzieje z żołądkiem i resztą…), że gdy tylko pokarm styka się ze ściankami żołądka, proces oczyszczania organizmu z toksyn metabolizmu i innych zostaje przerwany. Pawłow dostał Nobla za odkrycie o wiele mniej istotnych zasad (odruch Pawłowa), a przy okazji uśmiercono tysiące psów.

Tymczasem doktor Ehret przywołuje jeszcze jedną konstatację, również ważniejszą, niż hipoteza innego Noblisty, fizjologa Waltera Bradforda Cannona twierdzącego, że ciało dąży do utrzymania swych podstawowych parametrów w wąskich ramach nazywanych homeostazą.

Ehret twierdził, z czym właściwie dzisiaj się nie polemizuje, że twój organizm posiada dodatkowo funkcje eliminacji, czyli wydalania toksyn. Co oczywiście nie ogranicza się do czynności nerek, fundamentów układu wydalniczego, lecz jest ściśle związana z narządami trawiennymi.

Uwaga, uważka, w taki sposób, że gdy tylko PODDANE OBRÓBCE TERMICZNEJ JEDZENIE DOTYKA ścianek jelit, funkcja ta ustaje. Nie dziwi więc zupełnie, że dr Arnold został piewcą witarianizmu, ale nie to jest tematem. Właśnie przerwanie oczyszczanie się ciała z toksyn usuwa związane z tą eliminacją uczucie, że coś byś wrzuciła na ruszt.

Tak, że ludzie którzy wciąż coś jedzą, podjadają, chrupią, przekąszają, nie eliminują toksyn. Trucizny te kumulują się więc w organizmie.

Obecnie miliony ludzi na świecie tak zwanym cywilizowanym, ale nie tylko, którzy przez cały dzień mielą ustami, to nie są ludzie yyy… głodni.

Współcześni medycy i fizjolodzy jakby nie rozróżniali tych dwóch różnych bodźców powodujących głód. Wstrzymane samooczyszczanie się ciała, oraz faktyczne uczucie głodu, co oczywiście też może mieć miejsce. Nie wylewajmy dziecka z kąpielą.

Długie głodówki?

Tu cię rozczaruję, Ehret NIE BYŁ zwolennikiem długich głodówek. Uważał, że można sobie zaszkodzić na long dietach opartych tylko na wodzie. Wyrządzisz szkodę własnym siłom życiowym. Zresztą właśnie dr Arnold jako pierwszy w temacie głodówek wprowadził pojęcie „siły życiowej”

Jak długo głodować?

W świecie zwierząt nasz przemądry Biont odpowiada dość brutalnie: głoduj dopóki się nie wyleczysz, albo yyy… nie umrzesz. Co nie jest do zaakceptowania w świecie ludzi. Jasne, że głodówkę należy przerwać wcześniej, ale kiedy?

W ocenie Ehreta, 50 do 60 procent ludzi, którym nic większego nie dolega, czyli tak zwanych zdrowych, i aż 80 do 90 procent tych przewlekle chorych umarłoby w wyniku ukrytych chorób (trucizn) w trakcie długiej głodówki.

Głodówka powinna być NATYCHMIAST przerwana, gdy tylko zauważysz, że krew potrzebuje nowych substancji w celu neutralizowania toksyn. A więc badania w trakcie, i obserwowanie ciała.

Nieprawdą jest, że im dłuższa głodówka tym lepszy efekt terapeutyczny

Współczesny człowiek jest najbardziej schorowanym zwierzęciem na planecie zwanej Ziemia. Żaden inny mieszkaniec Ziemi nie naruszył, nie zburzył, nie zatracił się jeśli chodzi o zdrowo rozsądne zasady jedzenia tak bardzo, jak uczynił to ludź. Człowiek przystąpił do jedzenia złomu ze złomowiska, a współczesna medycyna ma na to, jakby wyrąbane. Ciekawe dlaczego?

Do głodówki należy się przygotować etapami. Nie rzucasz się na głęboką wodę. Najpierw zmień dietę na bezśluzową i stosuj środki przeczyszczające (np sól Epsom) oraz bardzo uważnie i delikatnie lewatywy. Stosuj na przemian krótkie głodówki i kilkudniowe okresy jedzenia oczyszczającego i nie śluzotwórczego.

Na szybko przypominam ci czego nie jesz:

  • mięsa, a wieprzowiny histerycznie nie,
  • chleba, ziemniaków,
  • białej mąki,
  • białego ryżu,
  • mleka i innych rzeczy z mleczarni,
  • cukru z cukeirnicy.

Bądź szczególnie ostrożna, ostrożny, jeśli wcześniej brałaś wiele lekarstw!

Jak wyjść z głodówki?

To co zjesz zaraz po głodówce jest tak samo ważne, jak sama głodówka.

Przez kilka dni po głodówce powinnaś jeść pokarm o właściwościach lekko przeczyszczających, bez specjalnych wartości odżywczych. Im szybciej pierwsze jedzenie po, przejdzie przez ciało, tym skuteczniej wydalisz śluz i toksyny z jelit i żołądka.

Jeśli przez dwie lub trzy godziny po takim posiłku nie pojawi się stolec, wspomóż się lewatywą.

  • Najlepsze produkty przeczyszczające, to wszelkie słodkie owoce.
  • Na drugim miejscu są moczone, lub duszone śliwki.
  • Ale uważka, owoce te nie powinny być jednak jedzone jako pierwsze po głodówce przez kogoś, kto był mięsożercą.
  • Na szczęście można również jeść warzywa niezawierające skrobi. Świetny efekt daje duszony szpinak.

Jeśli pierwszy posiłek po głodówce nie wywołuje żadnych nieprzyjemnych efektów, to na kolejne możesz zjeść tyle, ile zechcesz.

I znowu uważka: jedzenie bardzo małej ilości w ciągu pierwszych 3 dni po głodówce bez wypróżnień jest NIEBEZPIECZNE. Lepiej zjeść więcej i doprowadzić do wypróżnienia.

W czasie głodówki

  • Oczyszczaj jelito grube przynajmniej co drugi dzień lewatywą. Zanim rozpoczniesz dłuższą głodówkę, bierz od czasu do czasu środki przeczyszczające. Niezależnie od wszystkiego MUSISZ je jednak wziąć w przeddzień rozpoczęcia głodówki.
  • Jeśli możesz, bądź całą dobę na świeżym powietrzu. Spaceruj, oraz gimnastykuj się tylko wówczas, kiedy czujesz się wystarczająco silna. Jeśli jednak czujesz zmęczenie i osłabienie, odpoczywaj, wyleguj się i śpij, ile tylko chcesz.
  • Gdy czujesz się osłabiona, do tego pojawia się bezsenność i niepokój, to wiedz, że wywołały to trucizny przechodzące przez mózg. Nie zapominaj, że niejako leżysz na stole operacyjnym Natury.
  • Jeśli pojawią się jakieś niekorzystne efekty związane z lekami, które brałaś, natychmiast zrób lewatywę, i połóż się. A w razie konieczności przerwij głodówkę, jednak NIE za pomocą owoców! Aby uniknąć zawrotów głowy, gdy leżysz, zmieniaj pozycję bardzo powoli.

Jak widać, chorzy powinni przeprowadzać głodówki pod okiem lekarza!

Co pić w czasie głodówki?

„Fanatyk głodówki” pije tylko wodę. Myśli taki fanatyk, że najlepiej unikać wręcz śladowej ilości jedzenia.

Jednak fanatyk, jak każdy fanatyk jest jednak w błędzie. Lekka lemoniada z niewielką ilością miodu lub mocno rozcieńczony sok owocowy dadzą znacznie leszy efekt. Pij tak często, jak piłeś dotychczas, zanim rozpocząłeś głodówkę, lecz nie więcej niż 2-3 litry dziennie.

Wiedz, że im mniej pijesz, tym agresywniej działa głodówka

Alternatywnie możesz pić soki roślinne z warzyw niezawierających skrobi. Surowy sok pomidorowy również jest dobry.

Jeśli zaś będzie to sok owocowy, na przykład pomarańczowy, to zachowaj nadzwyczajną OSTROŻNOŚĆ, ponieważ soki owocowe mogą zmusić trucizny do zbyt szybkiego opuszczania organizmu nie wywołując ruchów jelit.

Produkty absolutnie zabronione na bezśluzówce

  • Mięso w każdej postaci znajduje się na jakimś etapie rozkładu, zamieniając się w ciele człowieka w yyy… jad trupi, kwas moczowy i śluz.
  • Najgorsze są tłuszcze. Nawet masło śmietankowe nie nadaje się dla ludzkiego ciała.
  • Jajka są jeszcze gorsze niż mięso, ponieważ nie tylko, że dostarczą za dużo białka, ale mają właściwości lepiące, o wiele mocniejsze niż mięso, przez co wywołują zaparcia.
  • Krowie mleko jest szkodliwe. Jeśli nie możesz z niego zrezygnować, to rozcieńczaj je wodą 1:1.
  • Najmniej szkodliwe jest kwaśne mleko i maślanka, ponieważ mają właściwości przeczyszczające.
  • Jakbyś rozważała witarianizm, to chudy twaróg z duszonymi owocami nadaje się do jedzenia w okresie przechodzenia na dietę witariańską.
  • Zboża i wszystkie produkty mączne tworzą śluz i kwas.
  • Najgorsza jest biała mąka.
  • Mniej szkodliwy jest chleb z otrębami, razowy i żytni.
  • Soczewica, wysuszone rośliny motylkowate mają zbyt wiele białka, podobnie jak mięso i jajka.
  • Kartofle są lepsze niż produkty mączne, ponieważ zawierają więcej soli mineralnych. Dobrze upieczone, ale bez tłuszczu są niemal bezśluzowe.

Ryż jest jednym z najbardziej śluzotwórczych produktów żywnościowych, więc zrezygnuj z sushi

w didaskaliach ciekawostka!!!

W swej ksiażce Mucusless diet healing system. A scientific method of eating your way to health Ehret donosi:

Że gdy kobiecy organizm całkowicie oczyszcza się dzięki leczniczej diecie, zanika menstruacja. Wszystkie jego pacjentki, które przeszły proces oczyszczania leczniczą dietą, stwierdziły, że miesiączki stały się u nich coraz rzadsze. Z przerwami dwu, trzy, czteromiesięcznymi, aż w końcu całkowicie yyy… ustały. (Dziwisz się, że to na plus? To się nie dziw, sporo pisałam w temacie)

Ból głowy i zębów, nudności i inne tak zwane niedomagania towarzyszące ciąży ustają, porody staja się bezbolesne, na świat przychodzi noworodek niezwykle „czysty” w porównaniu z innymi, u matki wytwarza się wystarczająca ilość słodziutkiego mleka, wszystko to obserwowałem w przypadkach kobiet przestrzegających leczniczej diety.

Lecz!

Dr Ehret NIE ZALECA i przestrzega, NIE MOŻNA kardynalnie zmieniać menu w czasie ciąży lub podczas karmienia piersią. Należy to zrobić CO NAJMNIEJ 3 miesiące przed poczęciem.

Oczywiście jest wiele różnych głodówek oczyszczających i leczniczych, ale

Nie przez przypadek zapoznałam Cię z poglądami na głodówkę leczniczą niemieckiego lekarza Arnolda Ehreta (1866 – 1922). Też dietetyka, co dzisiaj rzadkie. A więc nie przez przypadek, ale dlatego, że Arnold Ehret był przede wszystkim orędownikiem witarianizmu:)

owocek


Blog pepsieliot.comnie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepieThis is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

(Visited 4 133 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Dyscyplinka 12 listopada 2021 o 17:15

    Fajny arcik. Ja stosuję ,,głodówkę ” 3 dniowa na soku z cytryny bądź samych naparach np. imbir, zielona lekka herbata, baardzo rozcieńczony sok jabłkowy wyciskany. To nie są prawdziwe głodówki, ale są genialne. Umysł staje się jasny, wszystko staje się proste. Oczywiście ci którzy nie próbowali będą kpić. Zawsze to powtarzam mojemu otylemu znajomemu żeby spróbował, ale dla niego to gusła i zabobony itepe itede. Nie zdają sobie sprawy, że tłuszcz zgromadzony w ciele po to jest żeby go wykorzystać jak nie ma dostępu do jedzenia. Co innego oczywiście doprowadzenie się do stanu zaawansowanej otyłości, przegapia się ten moment w którym należy zastopowac..

  2. Tomek 13 listopada 2021 o 12:54

    Witaj Pepsi a ja mam taki problem odnośnie postu przerywanego, mianowicie kiedyś byłem na IF 16/8, jadłem okolo 2600 kcal, do tego trening na siłowni 3x w tygodniu i 2x w tygodniu basen/ bieganie. Obecnie wróciłem do tego samego systemu IF 16/8, jem 2600- 2700 kcal, siłownia 3x w tygodniu i codziennie ok 25 tysięcy kroków ale czuje się słaby, zmęczony, wolno się regeneruje. Czy to oznacza że jem za mało, zbyt dużo przepalam tych kcal? Dodam że jestem facetem, 33 lata, 183 cm wzrostu, waga 76 kcal, niski BF. Mam intensywny okres w zyciu, potrwa do końca roku, czy powinienem zrezygnować z IF na jakiś czas i zmienić system np na 14/10? Czy autofagia może zachodzić przy 10 godzinnym oknie żywieniowym? Pozdrawiam serdecznie.

    1. Pepsi Eliot 13 listopada 2021 o 15:27

      spróbuj jeść więcej, i bardziej wartościowe kalorie, no i moje 4 szklanki z bardzo na bogato 4 szklanką. <3 Masz jakieś wyniki badań? B12, kwas foliowy, żelazo, lipidy, cukier i insulina na czczo, homocysteina, kwas moczowy, sód, potas, magnez, wapń, mocz i kontrolnie TSH?

      1. Tomek 13 listopada 2021 o 18:06

        Jestem na etapie badan, odezwe sie jak bede mial wyniki, dzieki za swietna robote ktora robisz, dzieki temu blogowi rzeczywiscie zmienilem swoje zycie ? wielkie pozdro

        1. Pepsi Eliot 13 listopada 2021 o 19:38

          ściskam

  3. Shevach 13 listopada 2021 o 16:36

    Cześć Pepsi,
    W artykule przytoczyłaś tylko fragmenty Ehreta, jak czyta się jego pozycję, to całość ma inny wydźwięk. Jestem zwolenniczką dłuższych głodówek, bo wtedy rzeczywiście zachodzą generalne porządki. Jednak nie są one dla każdego, bo Głodówka jest w dalszym ciągu tabu, dla wariatów. Najdłużej głodowałam 19 dni, normalnie funkcjonując w tym czasie a przerwałam gdy poczułam głód, po prostu. Zgadza się, że wychodzenie z głodówki to proces, na który trzeba być przygotowanym. Każdemu kto chciałby spróbować polecam jednak poczytać z wielu źródeł i relacje osób, które to robią regularnie. A Ty czego jesteś „Fanatyczką” Pepsi? Serdeczności. Beata

    1. Tomii 16 grudnia 2021 o 21:50

      Ja głodowałem raz w życiu przez 7 dni , chciałem sprawdzić jak to działa na moją alergię pokarmową, ekstermalne doznanie , tylko woda z cytryną ( jak pijesz czystą bez dodatków masz wrażenie że się topisz ) , może dwa razy w ciągu tygodnia złamałem całkowity post na rzecz trzech gotowanych marchewek . Efekt po tygodniu : 5 kg mniej i zapalenie wokół zeba wczesniej leczonego kanałowo ( ząb przepadł ) . Najlepsze po zakończeniu postu : kazda zwykła potrawa smakuje jak poezja .ps alergia nie ustąpiła

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2021 o 10:54

        Pewnie juz wcześniej były beztlenowce, ale to zakwaszenie ciała (dłuższe niż 48 godzin posty zakwaszają ciało) zaowocowało stanem zapalnym. Owszem głodówki lecznicze działają, ale niosą ze sobą masę problemów, jak niedożywienie, zakwaszenie, spadek sił życiowych. Dlatego ciekawe są lecznicze głodówki rosyjskie, dwa tygodnie spania i tylko nawadnianie i odżywianie kroplówką. Poza tym ludzie za dużo oczekują, oraz wygłodniali rzucają się na zakazane jedzenie.
        Tylko długofalowa zmiana stylu życia ma sens. Post przerywany ma zalety postu, ale nie ma jego wad. Soki owocowe (np świetny winogronowy, jablkowy) (Uwaga, jak słodkie owoce/soki to maksymalnie 10% tłuszczu w diecie), warzywne, uzupełnienie braków odżywczych, suplementacja. Dużo sportu o średniej intensywności, ale dużej regularności, pocenie się, 4 szklanki. Odpowiednie zakwaszenie żołądka i podniesienie pH moczu (mniej więcej odpowiada pH limfy) , kuracje antypasożytnicze, zdrowe ścianki jelit , i tak sobie żyć. Nie jeść złomu ze złomowiska.

  4. Alkamera 13 listopada 2021 o 20:47

    Cześć Pepsi, kiedy w sklepie będzie dostępny liposomalny glutation TIB?

    1. Pepsi Eliot 14 listopada 2021 o 05:45

      Na razie nie mamy w ofercie liposomali. Jednak nam samym też ich brakuje, ludzie zaczęli pytać, chcemy powrócić. <3

      1. Alkamera 14 listopada 2021 o 12:12

        Dobra informacja 🙂 Trzecia fala przeszła z liposomalnym glutationem TiB, nawet kataru nie było 😉 Te Wasze są najlepsze, dobry skład, bez konserwantów

  5. Kasia 18 listopada 2021 o 11:24

    Wiele jest źródeł odnośnie owocożerności człowieka, ale ta książka to bardzo logiczny wywód na ten temat i dosłownie przewraca do góry nogami dotychczasowe przekonania! Może być trudno się przestawić, ale to tylko kwestia ego, że daliśmy się wpuścić w maliny! A raczej śmietnik. W każdym razie poza Tobą Peps i wszystkich innych witarian czy właśnie frutarian. Spore ego Ci się przydało, żeby iść za swoim :)) Nigdy nie jest za późno na powrót. Do domu. Do raju owocowego. Może być co najwyżej boleśnie, ale przecież koniec końców to minie. Wspierajmy się i będzie ślicznie.
    Serdeczności 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2021 o 13:42

      z miłością, twój owocek 🙂

  6. MonaLu 20 listopada 2021 o 12:57

    Pepsik, kiedyś bardzo interesowały mnie wszelkiego rodzaju posty i głodówki, ale od kiedy odkryłaś dla mnie post przerywany, to już nie… A tym razem mnie zaintrygowałaś! Czy jak się jest na poście przerywanym (min. 14 godzin), a dieta w międzyczasie nie jest zbyt ścisła (mięso, mleko, biała mąka bardzo rzadko), choć nie ma dnia bez zielonego smoothiska, to warto jednak od czasu do czasu się wygłodzić, jak myślisz?

    1. Pepsi Eliot 20 listopada 2021 o 16:22

      tak, gdy jesz białko zwierzęce, tak, np poniedziałki na wodzie i herbatce 🙂

      1. MonaLu 21 listopada 2021 o 09:02

        Dziękuję, kochana. Normalnie nie lubię zaśmiecać, ale nie mogę Ci nie wysłać mnóstwa miłości, bananków i innych pysznych owocków!

        1. Pepsi Eliot 21 listopada 2021 o 09:20

          To bardzo bardzo miłe, wysyłam miłość Tobie

  7. Dakoota 24 listopada 2021 o 07:17

    Ja własnie praktykuję post przerywany, a raz w tyg post całkowity. Pije tylko wodę i napary. patenie Pepsi o ten fragment ze mozna pis wode z miodem czy inną lemoniade? Rilli? A to nie przerwie postu? Przeciez cukier … dlaczego lepiej ?

    1. Pepsi Eliot 24 listopada 2021 o 08:40

      w oknie przerywanego postu odradzam, ale gdy pościsz 48 godzin np dr Ehret mówił, że to jest lepsze energetycznie, myślę, że mówił o bardzo niewielkiej ilości, może chodzić o siarkę i odrobinę glukozy dla mózgu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum