Co to jest karma i dlaczego "tu i teraz" nie ma karmy?
  • 44Autor:44

Co to jest karma i dlaczego "tu i teraz" nie ma karmy?

Dodano: 33
Co to jest karma i dlaczego "tu i teraz" nie ma karmy?

Komć: Pepsi, napisz mi proszę dlaczego uważasz że tu i teraz nie ma karmy 🙂 bardzo mnie zastanawia Twoje podejście jako że dług karmiczny jest głównym powodem naszego pobytu na tej planecie 🙂 Dziękuję za Twój komentarz, jestem Ci wdzięczna. To co napisałaś, nie jest wiedzą, tylko kolejnym wierzeniem. Jednym z wierzeń. Gdy nie pamiętasz swoich poprzednich wcieleń, nie możesz twierdzić, że wiesz coś o reinkarnacji. Po prostu uwierzyłaś. Wiara i niewiara to strony tego samego medalu. Dlatego proponuję, abyśmy zostawiły również reinkarnację w spokoju, bo musiałybyśmy zacząć gadać o wierzeniach. Owszem rodzimy się w określonym środowisku zewnętrznym. Rodzimy się też z pewnymi predyspozycjami, które owszem mogą być też genetyczne, ale niekoniecznie. Nawet kolor skóry jest w dużym procencie dziedziczony. Gdy rodzisz się w jakimś środowisku pojawia się cały zestaw klimatyzacyjny, nie masz żadnego wyboru, więc to są tylko wpływy środowiskowe. I właśnie karma jest taką nieprzytomną klimatyzacją. Dotyczy to nas wszystkich, i dotyczy każdego z nas indywidualnie. Tak naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć karmy, jako abstrakcji, groźnej sprawy wiszącej nad nami wszystkimi i nad każdym z nas. Karmę bardzo łatwo skumać, obserwując po prostu siebie. Nie ma powodu wtedy niczego zmyślać, wierzyć w cudze konfabulacje. Po prostu każdy widzi, jaki jest koń. Jeśli chcesz zrozumieć karmę, trzeba spojrzeć na siebie. Nie wiem na jakim jesteś etapie własnego duchowego rozwoju, ale powstanie świadomości, pierwsze budzenie się z długiego snu, tak zwana obecność, z pewnością nie jest częścią karmy. Jest to absolutnie inny wymiar, który włamuje się do  karmicznego królestwa. „Nie można być zarówno nieszczęśliwym i w pełni obecnym w "tu i teraz” - Eckhart Tolle Po prostu jedno wyklucza drugie. Co to może być tak zwana zła karma? A więc jest to więzienie. A dobra karma? Też więzienie, tyle, że o ścianach wyłożonych puchem łabędzim. Chcesz mi wmówić, że wszyscy rodzimy się w więzieniu i nie ma z tego impasu wyjścia? To jest podobna gadka do tego, że dzieci rodzą się z grzechem pierworodnym. To jest wiara, nie wiedza. Do tego wiara, która podcina skrzydła, bo mówi, że nie masz na to wpływu.

Jak tylko masz na coś świadomy wpływ, karma znika. Gdy żyjesz nieświadomie, jesteś na usługach ego, i jego programów nałożonych na umysł, wówczas nieprzytomnie identyfikujesz się z różnymi wzorcami. I to dzieje się wiele razy na dobę. Ile razy w Twojej głowie zrodzi się myśl nieprzyjemna, czy ekscytująca. Bez znaczenia. Jesteś rozemocjonowana sztucznie, bez pojęcia, że to jest oznaką życia w nieświadomości, w jakiejś tam karmie. Matrix karmi się karmą. Żyjesz wciąż dualnie, a to w poczuciu "grzechu" mniejszego, czy większego, z nieustającym poczuciem winy. Z uczuciem strachu, złości, lęku, lub ekscytacji, połączonej często z podnieceniem seksualnym, lub nowym przedmiotem. To jest właśnie karma, czyli całkowity brak świadomości. Dzieje się jakby automatycznie i bardzo często. Identyfikujesz się w nieświadomymi wzorcami, bez świadomości, że śnisz. A śnisz. Jesteś wciąż na zewnątrz, nie ma Cię we własnym wnętrzu. Karma tworzy z zewnętrznem coś na kształt potwierdzenia. Dlatego, gdy myślisz, że świat jest pełen złych ludzi, spotykasz wielu złych, a raczej całkiem nieświadomych ludzi. To jest wtedy Twoja karma. Karma jest całkowitym brakiem świadomości, czyli brakiem Twojej obecności w tu i teraz. Gdy myślisz: że dług karmiczny jest głównym powodem naszego pobytu na tej planecie..., wówczas utwierdzasz się w przekonaniu, że nie masz na nic wpływu i yyy ... nie masz na nic wpływu. Karma wciąż odnawia się i powtarza i nie da się od niej oderwać, nawet mając dużo czasu zegarowego. Jedynym sposobem na wyjście z tego więzienia jest przebudzenie. Czyli Twoja obecność, czyli bycie w tu i teraz. Co dziwniejsze, karma może zniknąć w dowolnym momencie Twojego życia, nawet, gdy nie masz pojęcia, że jakiś świat duchowy istnieje, po prostu samoistnie się przebudzisz, na przykład rezonując z Ziemią. Może się to zdarzyć w więzieniu, skazańcowi na śmierć, może to nawet zdarzyć się dziecku. Może się też to przytrafić komuś, kto medytuje przez tydzień, lub przez 30 lat.

karma:)

Byleby to nie stało się Twoim celem, bo cele się nie poddają przymusom, cele osiąga się tylko na drodze, będąc w kroku. Po przebudzeniu natychmiast przestajesz cierpieć, w jednym momencie emocje wywołane przez programy ego znikają, bo znika ego. Pozostaje niczym nie zmącona, zajebiście inteligentna jak Wszechświat, świadomość. Aby uwolnić się od zbiorowej karmy trzeba naprawdę sporej obecności. To jest mega energia. Nawet od koloru skóry, który jest częścią karmy, czyli więzienia. Trzeba wielkiej energii, żeby uwolnić się od karmy zbiorowej, takiej jak na przykład Adolf Hitler. To są wielkie pasożyty energo-informacyjne, które żywią się emocjami. Karma ma ogromny pęd. Wzorce myślowe, emocjonalne, są matrycami nakładanymi na mózgi. Ale obecność uwalnia od karmy. Czas nie uwalnia od karmy, więc nie potrzebujesz czasu, żeby się od niej uwolnić. Jedyną rzeczą, na którą ludzie mogą potrzebować więcej czasu jest to, że potrzebują czasu, aby uświadomić sobie, że nie potrzebują czasu” W tu i teraz nie ma czasu, a to natychmiast uwalnia od karmy.

Lovciam:)


PepOsh kim jest, jest trudniej określić niż kim PepOsh nie jest. Nie jest ani Pepsi, ani tym bardziej Osho. Nie jest też Tolle, ani Romanem (Nachtem). Po prostu jest sobie tutaj dla Ciebie instalacją PePoż.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Może rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 33
  • J   IP
    ............a w jaki sposób reagować np.
    - kiedy ktoś mówi do mnie, zadzwonię później, a nie dzwoni...................
    - kiedy mówi, wrócę za godzinę, wraca po 5 godzinach,
    generalnie to kłamanie - takie czy inne, ale jeśli dotyczy mojej osoby, lub to kłamstwo czy oszustwo jest do mnie kierowane,
    obserwować z tu i teraz ,jak ktoś po mnie jeździ??
    - milczenie zezwala na takie traktowanie - wg mnie to brak szacunku do tego co się mówi, i brak szacunku do mnie jako osoby, czy ego?? to ego mnie boli??? ....jak reagujesz na cos takiego pepsi????
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Madzia   IP
      Witam serdecznie bardzo ciekawy wpis dzięki pepsi bardzo cenie twoje artykuły pt.PepOsh ,odnośnie komentarzy frekaut i twoich odpowiedzi nie mogę pozbyć sie wrażenia ze w jakimś stopniu obie macie racje tylko w zależności od tego na którym poziomie jesteś to cie dotyczy .... Poza tym inspirujace ..... Dziękuje za to ....
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Mifi   IP
        Z tym zapominaniem! jA myslałam ze tylko ja tak mam! czasami mąż co do mnie mowi chce mu odpowiedziec ale nie umiem nawet sparafrazować i wychodzi ze tylko mogę sier usmiechnąć☺☺
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • u
          niestety nie zrozumiałaś tego co napisałam, karma jest, ale można się jej w sekundzie pozbyć, czyli nie jest żadnym obciążeniem populacji świadomych, obciąża tylko nieświadomych, dobranoc <3
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • takiej hipnozie
            wcale nie oznacza to, że przypominasz sobie na pewno swoje poprzednie wcielenie, może to być kolejna projekcja ego, tyle, że na podświadomce, czytam o tym sporo, a nawet jak się poddasz takiej hipnozie, czego bardzo odradzam,(zresztą po co, wystarczy pobyć w tu i teraz i nie ma karmy) bo jakbyśmy mieli ewentualnie pamietać, to byśmy pamiętali
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także