2 niezawodne sposoby na nieśmiałość i brak pewności siebie
  • 44Autor:44

2 niezawodne sposoby na nieśmiałość i brak pewności siebie

Dodano: 24
Brak pewności siebie jest tym samym, co mania wielkości, tyle, że z przeciwnym znakiem.

To jest, ma się rozumieć, woda z cytryną, kurkumą i pieprzem, a nie żadne donperiniony:)

Brak pewności siebie jest nadmiernym skupianiem się na sobie, piętrzeniem potencjału nieważności, bardzo bolesnym przejawem ego. Abyś potrafiła wykrzesać z siebie na tyle odwagi, żeby zaakceptować swoją ewentualną niedoskonałość, w tym towarzyską, nawet kompromitację, musiałabyś chociaż na chwilę zejść z siebie i zająć się innymi ludźmi. Jednak nie w kontekście czy mają wolty do Ciebie, co myślą o Tobie, ale naprawdę, bezwzględnie tylko nimi, dla nich samych.

I taki komć:

Doradzasz kobietom, które jeszcze błądzą, a doradzisz kobiecie, która czyta Cię od początu, skrupulatnie robi notatki z materiałów dotyczących samorozwoju, ego, 44 itp.? Podstawy znam, a więc czy możesz pomóc kobiecie, która już coś ogarnia? Mam 35 lat, mam wszystko co potrzeba, zadowolona z ciała, twarzy, pracy, kasy, hobby. Jestem adorowana i lubiana. Ale wciąż nie KOCHAM SIEBIE. Skąd to wiem? Bo wstydzę się kiedy ktoś jest pewny siebie, jestem wtedy nieśmiała i mało pewna siebie. Wstydzę się rozmawiać z fajnymi, pewnymi siebie osobami i nie mam odwagi. Próbowałam wielu metod proponowanych na blogu. Czy mogłabyś odpowiedzieć we vlogu? Proszę poradź coś na NIEŚMIAŁOŚĆ I BRAK PEWNOŚCI SIEBIE. Dodam, że do 5 roku życia byłam śmiała, przebojowa, radosna i pewna siebie. A potem w szkole chłopcy zaczęli mi dokuczać i zaczęłam być ofiarą zmieniłam się. Wtedy pewność siebie utraciłam i dziś zaczynam mieć wręcz fobię społeczną. Unikam ludzi, których znam, unikam popularnych miejsc. Poradź proszę jak być pewną siebie?
Fobia społeczna to bardzo często tak naprawdę próżność, niemożność skupienia się na niczym oprócz własnego ego. To wybitnie piętrzy potencjały, dlatego przyjedzie walec (siły równoważące wszechświata) i wyrówna. Gdy jednak w porę pojmiesz, że to co Cię dręczy, to jest Twoje małe ego, tyle, że jako remedium nie starasz się, omądie, żeby urosło, wręcz przeciwnie grzecznie wskazujesz mu miejsce w szeregu. Najpierw jesteś Ty i wszyscy inni ludzie i wszelkie stworzenia obdarzone świadomością, czyli Ty, a dopiero potem Twoje ego. Ego nie może wskazywać drogi karocy, w której siedzisz, Twoje ego to tylko woźnica, a Ty mówisz, gdzie ma jechać. Koniecznie zobacz nienowy, ale cudny "Przepis na miłość" francuski film z 2010 roku. On jest właścicielem upadającej fabryki czekolady, który umiera ze strachu, na myśl o rozmowie z kimś obcym. Ona zna jeden z najlepszych przepisów na czekoladki, ale jest zbyt nieśmiała, żeby wyjawić swój sekret. Tych dwoje mogłoby stanowić idealną parę, gdyby tylko któreś z nich odważyło się zrobić pierwszy krok … Trenuj schodzenie z siebie, nie przejmuj się sobą, rozśmieszaj się, wyobrażaj sobie onieśmielającego interlokutora w sytuacjach zabawnych, zobacz go w myślach bez spodni, a nade wszystko zobacz siebie w nim. Uzmysłów sobie tę prostą rzecz, że jesteśmy wszyscy jednością, że gadasz nie z nim, tylko z sobą, ale gadanie ze sobą byłoby może nudne, więc doświadczasz w ten sposób, że to inny awatar i jest to ciekawsze, łatwiej jest Twojej jednostce świadomości obdarzonej wolną wolą, ewoluować. No i kochaj ludzi z którymi się spotykasz, wysyłaj im miłość. Gdy są zarozumiali wobec Ciebie, kochaj ich jeszcze bardziej, bo mają ewidentnie problem, gdy są przemili, żaden problem. Nie musisz tej miłości okazywać w jakikolwiek sposób, po prostu wysyłaj tę miłość po cichu i cały czas, gdy czujesz się niepewnie, gdy wstydzisz się, krępujesz tego kontaktu. Wysyłaj miłość i poczujesz, jak ona wraca do Ciebie. W ten sposób pokochasz i siebie.

https://youtu.be/-bbg41fO_9U

z miłością

 24

Czytaj także