logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
74 062 691
282 online
30 075 VIPy
Reklama

WITAMINA D3 TiB W PROTOKOLE Z K2
NIEZBĘDNE DLA ZDROWIA
UKŁADU ODPORNOŚCIOEGO

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Miód o skuteczności porównywalnej do leków przeciwgrzybiczych, ale bez skutków ubocznych

    Czyli traktat o alopato, grzybo i miodzio. 

    Miód działa antybakteryjnie, antywirusowo i antygrzybiczo, więc nie zdziw się, że pomimo iż jest słodki pomaga także przy przeroście Candidy.

    Choroby grzybicze to ogólnoświatowy problem zdrowia publicznego. Jednak najgorzej, że leczenie tych chorób sprowadza się najczęściej do stosowania yyy … antybiotyków. Ciągłe stosowanie leków przeciwgrzybiczych prowadzi do powstawania infekcji odpornych na ich działanie, co znacznie utrudnia leczenie. Ponadto leki te wykazują megalityczne skutki uboczne dla zdrowia. Ginie dobra flora bakteryjna w jelitach. To katastrofa, gdy pacjenci nie są tego świadomi.

    Dlatego istnieje potrzeba sięgnięcia po prawdziwie skuteczne, naturalne i bezpieczne środki przeciwgrzybicze.
    Jednym z nich jest miód, znany ze swoich właściwości terapeutycznych. Badania wykazały, że miód ma podobne właściwości przeciwgrzybicze jak leki od dochtore, jednak nie wywołuje skutków ubocznych.

    Nie będę nawijać, że jest tańszy, bo doskonały nowozelandzki miód Manuka nie jest tani. Generalnie moja rada jest taka, żeby nie magnetyzować się słowem tani, ani demonizować słowo drogi.

    Nie jesteś problemem, jesteś cudem do odkrycia, jak mówi moja cudowna (nomen omen), wirtualna przyjaciółka Eve Stępnicka, czy też pisarka ukośnik dziennikarka Regina Brett. A co za tym idzie? Nie szukaj dla swojego ciała rzeczy tanich. Za uwagą podąża energia, a to, przekłamuje przesłanie, że należy Ci się obfitość, czyli wszystko co najlepsze. To o tym nawinęłam podczas mojego wczorajszego biegu, o świadomości obfitości, o rozpuszczeniu ścianek tekturowego pudełka w którym siedzisz i sięgnięciu po to, co cudowi przysługuje.

    Obfitość i najlepszość.

    dołożę więcej krzeseł ma się rozumieć:)

    W didaskaliach

    Przy okazji, zapraszam Cię na spotkanie ze mną 11 lutego w Warszawie koło 17 (godzina jeszcze nie klepnięta na zicher) na ekspresyjnym Nowym Świecie. Coś nawinę, a jak zapytasz, coś Ci odpowiem. Już się cieszę, że Cię w końcu poznam. Lofciam & miodzio.


    TU ZNAJDZIESZ Super antyoksydant JAGODA ACAI
    100 % ORGANIC This is BIO
    dodatek do zielonych szejków, do miodzia 
    ORAC 102 700 (sic!)

    Wracając do fajnych badań.

    Zespół naukowców z Uniwersytetu w Peshawar, Quaid-i-Azam i Hazara University Mansehra w Pakistanie postanowił przeprowadzić dochodzenie w kwestii przeciwgrzybiczych działań pięciu różnych rodzajów miodu z Pakistanu przeciwko różnym patogennym szczepom grzybów, takim jak Aspergillus niger Aspergillus flavus, fumigaty Aspergillus, Alterneria alternata, Fusarium solanai, Microsporum canis, Penicillium funiculosium i Rhizopus solanai.

    Zespół badawczy przetestował różne gęstości próbek miodu: 20%, 50%, 70% i 100%, w celu określenia minimalnie skutecznej koncentracji dla każdego rodzaju miodu.

    Wyniki badania wykazały, że wszystkie próbki miodu były niezwykle aktywne, z procentem wyhamowania w zakresie od 3 do 81 % w przypadku Aspergillus niger, od 2 do 82 % w przypadku Aspergillus flavus, od 1 do 76 % w przypadku fumigantów Aspergillus, od 1 do 84 % dla Alterneria alternata, 2 do 67 % dla Fusarium solanai, 1 do 87 % dla Microsporum canis, 2 do 78 % dla Penicillium funiculosium i 1 do 86 % dla Rhizopus solanai.

    W podsumowaniu zespół badawczy zasugerował, że różne rodzaje miodu w Pakistanie posiadają wyraźny charakter przeciwgrzybiczy. Tym samym mogą być potencjalnie stosowane jako alternatywne leczenie infekcji grzybiczych, które jest znacznie bezpieczniejsze, gdyż bez żadnych skutków ubocznych.

    Naukowcy zaobserwowali również wzmocnienie działania przeciwgrzybicznego miodu wraz ze zwiększeniem stężenia miodu. Ponadto odkryli, że skuteczność przeciwdrobnoustrojowych właściwości zależy od pochodzenia kwiatowego miodu, a także od sposobu jego przetworzenia.

    Wyniki badania opublikowano w African Journal of Traditional, Complementary and Alternative Medicines.

    A teraz miodzio i jego pozostałe korzyści zdrowotne

    Miód to naturalny, słodki płyn wytwarzany przez pszczoły z nektaru kwiatów, coś jak rzygi z dupy, tyle że o spektakularnych właściwościach smakowych i zdrowotnych, niezbędny dla podtrzymywania i odżywiania kolonii pszczół. Jego konsystencja i smak różnią się w zależności od rodzaju kwiatu z jakiego się bierze. Zazwyczaj miód składa się z 40 % fruktozy (należy więc bardzo uważać z miodem na wysoko tłuszczówce Atkinsonóce, ketozówce), 30 % glukozy a pozostałe 30 % to woda i minerały, takie jak żelazo, wapń, potas i magnez.

    W oparciu o starożytne pisma, miód był używany głównie ze względu na jego właściwości odżywcze i lecznicze. Korzyści zdrowotne związane ze stosowaniem miodu zależą również od przetwarzania i jakości kwiatów, z których pszczoły zbierają pyłek. „Surowy”, nieprzetworzony miód zazwyczaj utrzymuje więcej składników odżywczych w porównaniu ze swoimi przetworzonymi odpowiednikami. Przez lata miód był także stosowany miejscowo jako środek dezynfekujący. Uważano, że przyspiesza proces leczenia łagodnych, powierzchownych ran, owrzodzeń i oparzeń. Bo przyspiesza!

    Miód zapobiega rozwojowi bakterii i grzybów, absorbując wodę z rany i wysuszając ją. Działa w taki sposób, ponieważ składa się głównie z glukozy i fruktozy, czyli dwóch cukrów silnie ściągających wodę. To dlatego tak Cię suszy, gdy przesadzić z cukrem prostym. Ponadto, ciemniejsze odmiany miodu zawierają dużo flawonoidów, które mają właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne i antyalergiczne. Gdy jednak jesteś uparta jak Pinokio i na swoją dziką miejscówkę zabrałaś draga aspirynę, to jej toksyczność na przewód pokarmowy właśnie załagodzi miód. Miód ochronnie wyścieli delikatną podszewkę żołądka zapobiegając uszkodzeniom/krwawieniu z powodu aspiryny.

    A więc po co powinnaś trzymać w apartamencie w dziczy miód?

    Zakażenia bakteryjne i inne wyżej wymienione
    Oparzenia
    Zapalenie spojówek
    Płytka nazębna (ostatnie badania wykazały, że miód Manuka jest alternatywą, dla chemicznego płukania jamy ustnej, bowiem bardzo dobrze rozpuszcza płytkę nazębną, a wraz z witaminą K2 stanowi wręcz świetną parę)
    Zapalenie skóry
    Wrzód cukrzycowy
    Opryszczka i związane z nią wrzody
    MRSA (szczególnie Miód Manuka )

    Istnieje oczywiście wiele innych zastosowań dla miodu niż te, co opisałam. Nie trzeba dodawać, że miodem możemy zastąpić rafinowane substancje słodzące, nie mówiąc o tych syntetycznych.

    No i ma wiele antyoksydantów, trzymaj więc w swojej hacjendzie miód.

    Przyda się, jakby co leczniczo, ale możesz też napić się wody z miodem i cytryną zaraz po gonieniu na plaży, czy w lesie. Uzupełnisz glikogen w mięśniach i rozbroisz wolne rodniki tlenowe.

    Źródło: 1, 2

    Mniam!

     

    (Visited 5 122 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Mirianka 18 stycznia 2018 o 13:33

      Jupii piszę się na 11ego lutego 😀

      1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2018 o 13:34

        Będzie się można zapisywać, już wkrótce Emanuela otworzy zapisy 😀

        1. Mirianka 18 stycznia 2018 o 14:51

          jacieee bosko! 😀

    2. Kalina 18 stycznia 2018 o 13:41

      Oj Pepsi ja tez jade, po poprzednim spotkaniu juz nie mogłam sie doczekać – też bede z mezem i z mamą 🙂 ale super 🙂

      1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2018 o 14:46

        <3

    3. Bozena 18 stycznia 2018 o 13:44

      Roznica miedzy miodem manuka a polskimi miodami jest taka ze manuke mozna podgrzewac i nie traci swoich wlasciwosci a polskie traca.
      Wniosek jest prosty biorac pod uwage cene miodu manuka.

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 10:28

        Do jakiej temperatury można bez zabicia enzymów?
        Skąd te info?

    4. Mo 18 stycznia 2018 o 13:47

      Hura hura hura….. to się zobaczymy 🙂

    5. Agape 18 stycznia 2018 o 13:53

      Ktory miód manuka (100 250 400) bylby lepszy dla przedszkolaka z baaaardzo mala odpornoscia? Lyzeczka dziennie chyba powinna byc ok?

    6. Wiskier 18 stycznia 2018 o 14:26

      Potwierdzam – kit pszczeli przyklejony do paznokcia w ciągu około 5-7 tygodni załatwia grzyba którego nie idzie pozbyć się latami. Sprawdzone w boju, w pełni potwierdzone.

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 10:29

        Sól z boraksem w kilka dni.

    7. kminkova 18 stycznia 2018 o 19:46

      Hejka! Czy krople propolisowe 10% też są dobrym pomysłem przy wyżej wymienionych problemach?

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 10:34

        Propolis ma moc, najlepiej zrobić w domu:

        ”Można nalewkę przygotować samemu: 5 gramów propolisu na 50 ml 75% spirytusu etylowego (jeśli spirytus jest 96%, to wystarczy 45 ml).
        Propolis należy pociąć, włożyć do alkoholu i trzymać przez 10 dni w ciemnym miejscu, raz dziennie wstrząsając słoikiem.
        Następnie nalewkę należy przecedzić i wstawić do lodówki. Nalewki tej wystarczy dla całej rodziny na kilka lat.”

        ”Podczas leczenia przeziębienia u dzieci, pozytywny efekt jest widoczny już od pierwszego razu.
        Gdy po przyprowadzeniu dziecka z przedszkola do domu widać, że jest chore, to przed snem należy dać mu dosłownie jedną lub dwie krople nalewki z propolisem z mlekiem – a rano nos dziecka oddycha, widać, że przez noc się wyleczył.”

        ”Propolis: leczenie dzieci

        Przy leczeniu propolisem dzieci wykorzystuje się aerozole do leczenia i profilaktyki. Także stosuje się inhalacje propolisu w postaci emulsji w oleju z dzikiej róży lub w oleju morelowym w rozcieńczeniu 1: 3, 1: 2 i 1: 1 do 20 sesji (zabiegów), których czas trwania wynosi 1-3-5 minut, co jest o wiele bardziej skuteczne. Stosowany jest także przy nieżytach górnych dróg oddechowych, przewlekłym zapaleniu płuc, zapaleniu tchawicy, zapaleniu gardła i astmie oskrzelowej.”
        Wszystko o propolisie lub starej dobrej metodzie leczenia

        Propolis od uczciwego pszczelarza.

    8. Margo 18 stycznia 2018 o 20:22

      Na wzmocnienie odporności daję synkowi codziennie 3 łyżeczki miodu z 3 łyżeczkami cynamonu cejlońskiego, bardzo to lubi no i nie choruje, czasem jak złapie opryszczkę też smarujemy tą mazią i szybko znika.Serduszka

    9. Zyraffa 19 stycznia 2018 o 10:51

      Miod nawlociowy polecam ,napewno nie gorszy od Manuka a tanszy no i nasz polski😀

    10. Agata 19 stycznia 2018 o 11:11

      Dzięki Ewelinie trafiłam na tego bloga kilka lat temu ❤️

    11. Alicja 19 stycznia 2018 o 16:24

      Pepsi proszę pomóż. Nie wiem co robić, jestem załamana swoją sytuacją. 3 lata z rzędu poprawialam mature, aby sie dostac na architekture, jednakze niestety finalnie mi sie to nie udalo. Przez 3 lata pracowalam jako kelnerka, by zarobic na korepetycje, utrzymywala mnie mama. Nastepnie po kolejnej porazce na studiach poszlam na wydział fizyki kierunek neuroinformatyka. Ucze sie nonstop, ale nic nie moge zaliczyc, nie jestem dopuszczona nawet do sesji i generalnie chca mnie stamtad wywalic (nie dziwie sie). Od jakiegos czasu musze sie sama utrzymywac (ledwo wiaze koniec z koncem) bo moja mama zmarla, ktora byla jedyna moja opiekunka. Ledwo wiaze koniec z koncem, nie daje sobie rady, w dodatku jestem bez wyksztalcenia. Praca kelnerki (kawiarnia) daje mi bardzo male zarobki, napiwkow zero. Jestem na kompletnym dnie, codziennie chce umrzec, jest mmi tak ciezko. Myslalam, zeby wyechac za granice, ale nie mam funduszu „wstepnego” ani az tak dobrej znajomosci angielskiego (b2 okolo taki poziom). Dzisiaj chcialam rzucic sie pod pociag, ale cos mnie powstrzymalo. Prosze powiedz mi od czego zaczac, jak zyc, co zrobic ze swoim zyciem. W zadnym aspekcie mi sie nie udaje, nie mam rodziny, przyjaciol ttez nie bo caly swoj czas skupilam na nauce i na pracy… estem zdana na siebie i nie widze swiatelka w tunelu…

      1. Emanuela Urtica 19 stycznia 2018 o 16:59

        Gwiazdo Kochana, weź się w garść!

        Wszystko co dzieje się w Twoim życiu zależy od Ciebie. W tu i teraz nie ma karmy ani programów, ale w Twoim życiu, skupionym wokół pragnień i planów na przyszłość, aż się od nich roi.

        Brak pieniędzy, brak wiary w siebie, brak zaparcia żeby wziąć wszystko w garść.
        A przecież masz wszystko czego potrzebujesz. Masz w sobie piękno, dobro i mądrość. Masz potencjał.

        Skoro zarabiasz za mało, poszukaj innej pracy. Co Cię boli obczajenie ofert i wysłanie CV?

        Wyjazd za granicę to nic innego jak chęć ucieczki od problemów, ale problemy są takie same w Anglii na zmywaku, w Polsce za barem i w Ameryce w wielkiej korporacji. Jeśli czujesz, że nie lubisz swoich studiów, że nie wiążesz z nimi przyszłości i Cię przerastają, poszukaj czegoś innego. Po co się dusisz? Zawsze jest odpowiednia chwila żeby ruszyć ze skrzyżowania, to Ty decydujesz kiedy nacisnąć pedał gazu.

        Nawet jeśli nic Cię już nie interesuje, albo wydaje Ci się, że nie masz odpowiedniej wiedzy, znajdź coś co wyda Ci się interesujące. Wkręć się w to, zainteresuj się, zajaraj prawdziwie. Spędzaj czas sama ze sobą, medytuj, oddychaj, chodź na długie spacery i skupiaj się na tym co czuje Twoje ciało, na mięśniach, krokach, wdechach i wydechach.

        Nie widzisz światełka w tunelu, bo nie patrzysz w jego stronę. Uśmiechnij się do siebie w lustrze. Nie szukaj przyczyn swoich problemów w innych (w pracy, klientach nie dających napiwków, braku utrzymującej Cię matki), powiedz tak problemom – one są, ale to nic wielkiego. I tyle. Rusz dalej.

        Buźki.

    12. mamuka 19 stycznia 2018 o 17:50

      GA- sól z boraksem na grzybicę paznokcia? możesz coś więcej- poproszę.

    13. Avokado 19 stycznia 2018 o 18:53

      Pepsi to jak jeść miód przy przy przeroscie candidy? Z jednej strony to cukier a z drugiej mam dobry miód żywy niepodgrzewany. Nie wiem czy jeść? Jeżdżę na prądy żeby usunąć grzyba, trzymam dietę to może sobie darować narazie?

      A drugie pytanie odnośnie Shape Shake. Jak go jeść żeby nie schudnąć tylko przybrać na masie?
      I ma to dużo cukru i zakwasza?

      Buziaki

      1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2018 o 19:35

        Shape Shake jak każdy tego typu izolat serwatki, jako jedyne białko pochodzenia zwierzęcego nie zakwasza. Żeby nie chudnąć należy go jeść z węglowodanami, np z bananami. Z kolei tłuszcz zamienia to szybkie białko w wolne białko, przez staje się bardzo dobrym antykataboliokiem.

        Miód ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne, jednak jest tp czysta fruktoza, więc absolutnie nie można go łączyć z tłuszczem, bo wyhodujesz jeszcze większego grzyba. http://www.pepsieliot.com/kto-zabil-denatke-tluszcz-czy-cukier-czyli-dieta-wysoko-weglowodanowa-i-nisko-tluszczowa-cz-ii/

    14. Alicja 19 stycznia 2018 o 19:07

      Bardzo dziękuję za odpowiedź, jest niczym balsam na moją duszę.
      Bardzo chciałam skończyć neuroinformatykę, ale niestety nie daję sobie rady mimo wielu godzin przed książkami i niestety, ale raczej mnie stamtąd wykoszą. Uczę się najwięcej, a mam najgorsze wyniki z całej grupy, nie wiem co ze mną nie tak. Dlatego już myślę o jakiejś stałej pracy, bez wykształcenia. Czuję się bardzo źle z tym, kim jestem i jakie mam „zdolności”, a raczej brak i same niepowodzenia w każdej dziedzinie życia.

      Zapisałam sobie Twój komentarz na stałe. Jest przepiękny. Na prawdę bardzo dziękuję.

      1. Tat 20 stycznia 2018 o 17:35

        Jeśli nie masz zdolności do neuroinformatyki, to jeszcze nie znaczy, że nie masz innych zdolności. Po co skupiać się na tym co Ci tak ciężko przychodzi? Przez to, że tak bardzo się skupiasz na neuroinformatyce, gdzieś tam leży Twój talent nieodkryty, bo Twoja energia idzie na coś co nie jest prawdziwie Twoje.

      2. Gonzo 20 stycznia 2018 o 21:34

        Na informie trzeba dużo samemu programować. Młody student informatyki spędza nawet kilkanaście godzin dziennie programując. Trzeba to lubić, inaczej słabo to widzę. Z ksiązek to jedynie jakieś podstawy, algorytmy etc. Miałam koleżankę na studiach, która raczej na każdej sesji miała sporo poprawek. Zawsze nas to dziwiło, bo jest naprawdę dobra, często nam przed egzaminem coś tłumaczyła. My zdawaliśmy, ona oblewała.. Niedawno się z nią widziałam, rozmawiałyśmy o tym i doszłyśmy do wniosku, że to brak pewności siebie w tamtym czasie był tego przyczyną. Pochodzi z bardzo toksycznej rodziny. Dzisiaj uczy matmy i jest wybitna. Bądź dla siebie dobra. Nic na siłę.

    15. maria 20 stycznia 2018 o 00:59

      Mam do Was pytanie. Co polecacie na SIBO? Czy lekarze maja racje przepisujac antybiotyki i leki prokinetyczne? Czy mozna to jakos naturalnie wyleczyc? Ponoc probiotyki wieloszczepowe zakazane.

      1. grzegorzadam 20 stycznia 2018 o 11:37

        Zakwaś żołądek najpierw.
        Jaki poziom wit.D i pH moczu? Nawodnienie?

    16. maria 20 stycznia 2018 o 17:03

      Pojde na badanie D3,bralam taka dawke jak mi doradziles. Napisze jak zrobie. Nawodnienie juz dobre,ale wzmogl sie refluks i palenie w przelyku. Czuje jakby ktos w gardle mi ogien rozpalil,az w uchu mnie piecze. Nawet soku z kapusty nie moge juz pic,bo pali w gardlo i przelyk. Dwa dni bolal mnie zoladek,po soku i mialam palaca skore na twarzy.

      1. grzegorzadam 21 stycznia 2018 o 11:29

        Jak test sody?
        http://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/
        Napisz.

        Masz wieloletnie niedobory, powoli wszystko unormujesz i będzie dobrze.

        ”Co polecacie na SIBO? ”
        Nie lecz sibo, zacznij od podstaw.
        Jakie leki pobierasz?

    17. maria 21 stycznia 2018 o 18:41

      Ostatnio odbilo mi sie po 5 minutach. Biore Prokit na oproznienie zoladka z zolci,tak powiedzial lekarz i Debretin na jelita. Nie rozumiem dlaczego nikt nie chce dac mi skierowania na pH-metrie. Mysle,ze oni mnie skreslili i twierdza,ze do konca zycia mam juz brac IPP. Slowa gastrologa- I tak Pani nie da rady. Kazdy zreszta mi mowi,ze nigdy nie bede zdrowa,bo przez tyle lat bralam IPP. Refluks,to jest objaw. Tylko czego. Ja juz mysle,ze moze usunac pecherzyk zolciowy,bo mam kamienie,albo chociaz przez 2 miesiace jesc same warzywa. Czego ja juz nie probowalam i nic nie pomaga.

      1. maria 27 stycznia 2018 o 22:28

        Czy magnez moze zaszkodzic na refluks? Przeczytalam ostatnio na pewnej grupie,ze magnez szkodzi przy refluksie,zgadze i nadzerkach,a zwlaszcza niektore postacie. Czy ten jablczan TiB moze szkodzic na zoladek,bo ja ten biore? Mysle,ze niektorzy bzdury pisza,ale chce sie upewnic. Bese wiedziala,gdzie ich odeslac po wiedze:-). No ale zobacze,co Wy na to….

        1. Pepsi Eliot 27 stycznia 2018 o 23:01

          jabłczan to połączenie kwasu jabłkowego i magnezu, istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że podrażnia chorą śluzówkę

    18. maria 27 stycznia 2018 o 23:56

      To w takim razie,ktory magnez Pepsi polecasz,przy stanie zapalnym zoladka i refluksie zolciowym?

      1. Pepsi Eliot 28 stycznia 2018 o 09:44

        chlorek magnezu TiB

        1. maria 28 stycznia 2018 o 10:15

          A widzisz Pepsi,jak jakas Pani wpisala,ze maja poczytac na blogu Pepsi Eliot,to ludziska na nia z buzia,ze Pepsi ma stare i juz nieaktualne dane i ponoc najlepsza postac magnezu,to tlenek magnezu i przyjazny dla zoladka. Ja wypraktykowalam na sobie,bralam pare dni tlenek magnezu i zaczely mnie chwytac silne skurcze,powrocilam do jablaczanu magnezu i spokoj. Niech pisza co chca,ja zostaje przy Jablczanie Magnezu TiB i przy kolejnym zamowieniu u Ciebie zamowie tez Chlorek magnezu. Moge stosowac jablczan i chlorek naprzemiennie?

          1. Pepsi Eliot 28 stycznia 2018 o 12:29

            oczywiście, chlorek się idealnie rozpuszcza i dlatego można go używać na inne sposoby, z wodą tworzy oliwę magnezową, można go dodawać do moczenia stóp czy do kąpieli, tlenek magnezu jest niewydajny

          2. grzegorzadam 28 stycznia 2018 o 21:39

            ponoc najlepsza postac magnezu,to tlenek magnezu”

            Internet ma moc 🙂

            1. maria 28 stycznia 2018 o 22:50

              No ma moc i pojda na noze,ze maja racje. Ktos to puscil w obieg i juz lecza zoladki bo ponoc likwiduje nadkwasote. Dwa dni mi wystarczyly,aby nabawic sie palpitacji serca i skurczy. Dla mnie Jablczan magnezu TiB,jest numer jeden,a z chlorku mialam kiedys oliwe,to w trzy dni zlikwidowalam bol kregoslupa. A sa jakies badania naukowe,co do skutecznosci chlorku lub magnezu?

            2. grzegorzadam 29 stycznia 2018 o 00:26

              mnóstwo badań, Pepsi cytowała niejednokrotnie opracowania
              dr Sircusa, znakomite po prostu.
              Magnez w naszej zaściankowej medycynie nie istnieje, a to klucz do
              klikuset problemów zdrowotnych.
              Najważniejszy transdermalnie, doustnie uzupełniająco.

              ”a z chlorku mialam kiedys oliwe,to w trzy dni zlikwidowalam bol kregoslupa. ”
              To nie jest dowód? 🙂

            3. grzegorzadam 29 stycznia 2018 o 00:28

              W ostatniej książce o raku mówi, kto je białe buły, rafinowane pseudożarcie,
              na bank ma niedobory magnezu, bez badań, zrobili ich tyle, że twierdzą w ciemno,
              100% trafień.

    19. Anna 28 stycznia 2018 o 14:06

      Fajne sprawy poruszasz, ale czasem dla laików mało czytelne,

      1. Pepsi Eliot 28 stycznia 2018 o 15:28

        na początku tak, ale z czasem wszystko staje się jasne.

    20. Kasia 29 stycznia 2018 o 21:19

      Mam pewien problem, często cierpię na wzdęcia, ale od ok. 10 dni kiedy to najadłam się surowego ciasta drożdżowego (wiem, głupota) mam bardzo bolesne wzdęcia i mimo zażywanego simeticonu i odchodzenia gazu, czuję jakby wcale go nie ubywało, cały czas przelewa mi sie w brzuchu i mam zaparcia, nie jestem w stanie funkcjonować. Czy to możliwe, że przez zjedzenie surowych drożdży mogłam narobić sobie bigosu i teraz mam drożdżyce układu pokarmowego? Proszę o pomoc

      1. Pepsi Eliot 29 stycznia 2018 o 22:34

        nie, tylko nadwrażliwość, kuracja 4 szklanek przez 2 miesiące http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/

    21. Kasia 29 stycznia 2018 o 23:07

      Dzięki serdecznie:)

    22. Aleksandra 25 września 2018 o 19:22

      Cześć! Mam prośbę o porade do GrzegorzaAdama, moja mysz ma prawdopodobnie jakas grzybice skórną. Od dziś dostaje leki. Wet mówi ze i ja mogę się zarazić od niej grzybem skórnym, zwłaszcza że brałam ja na ręce iri. Póki co nie mam objawów…. Co bys poradził mi profilaktycznie – czy doustnie czy na skórę aby się ustrzec przed ewentualnym zarażeniem ?

    Dodaj komentarz