Najlepsze sposoby na poprawienie odporności w matrixie - Pepsi Eliot
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
70 481 283
280 online
29 444 VIPy
Reklama

TWOJA OMEGA 3 TiB W DUŻEJ DOZIE
BEZ TRANSÓW I METALI CIĘŻKICH

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Najlepsze sposoby na poprawienie odporności w matrixie

    Molestujący wrzeszczą o molestowaniu, propagandyści oskarżają cały świat o propagandę, tyran jęczy, że się go prześladuje, oszust wymierza zakrzywiony paluch w rywala i nazywa go oszustem. Farmacja i medycyna alopatyczna podsycają niechęć mainstreamu do naturalnych metod leczenia (słowo leczenie w tym kontekście zakazane), do leczenia dietą (słowo leczenie w tym kontekście zakazane) utrzymując, że medycyna alternatywna, to oksymoron (przede wszystkim), czyli zdecydowanie ciemnota, gusła i szkodliwe brednie.

    Co rusz przytacza się (beletrystyczną) historię biednej Rozalki wsadzonej do szabaśnika na 5 zdrowasiek. W tym czasie sami podszywając się pod alternatywnych zachęcają w telewizorze lud do swoich „suplementów diety”, które mają w szybkim tempie odtłuścić im wątrobę po frytkach z gulaszem, zniwelować krwawe winogrona (na których muszą siedzieć) po gryllu, oraz uruchomić zastane chemią i bezruchem kości jednym „suplemnetem”, tak naprawdę krypto dragiem, gdyż niosącym hańbiącą dla kosmitów na tym planie wieść: Ziemianie są popierdoleni, że dali się tak przerobić. Tak wmatrixować w matrix na amen.

    Alternatywni z kolei nie łączą się, tylko każdy na własną rękę ciągną w swoją, jedynie słuszną stronę. Nawet jak im z kimś po drodze, to i tak nie pójdą w jednej parze. Również z powodu głębokiego snu. Wszystko, to dziecięce przedrzeźnianki, które stały się ogólnoświatową zabawą śpiących: „może i jestem, ale Ty jesteś bardziej”, lub mniej, w zależności od kontekstu.

    Ego rządzi światem, wszyscy z kimś walczą, wszyscy siedzą na jakiejś barykadzie, opowiadają się za czymś, żeby wygrać w swoją grę. To zidiocenie jest tylko ogromnym niezrozumieniem, jest snem. Nie jest zidioceniem na poważnie. Łatwo z tego wyjść za pomocą miłości. Tyle, że naszym fałszywym ja tak trudno kochać innych za nic, czyli za wszystko.

    Wracam do gryp, przeziębień, wychłodzeń, kaszlu, zasmarkania i seksownych, niskich głosów. Nie ważne czy łapiesz grypę co sezon czy chorujesz „raz na jakiś czas”, oczywiście istnieją sposoby aby maksymalnie wzmocnić odporność i zdrowie.

    Odpowiednie odżywienie (słowo dręczące mainstream), i nie tylko myślę wyłącznie o diecie, to najlepszy sposób na wzmocnienie odporności i zmianę sposobu w jaki ciało odpowiada na ataki z zewnątrz i z wewnątrz.

    Dieta, dieta, katarynka

    Dieta powinna być bogata w surową, organiczną roślinną żywność, w której znajduje się cały przekrój witamin i minerałów. Taka żywność jest żywa, jabłko włożone do ziemi sprawi, że wyrośnie drzewo. Taki pokarm ciało rozpoznaje jako pokarm. Nieżywego pokarmu ciało nie rozpoznaje jako pokarmu. Dlatego, gdy jesz przetworzoną szamę powinnaś dodać 51 % surowego. Wówczas nie wystąpi zjawisko leukocytozy.

    Istotne są także białka takie jak kolagen, aminokwasy i antyoksydanty zwalczające wolne rodniki. Mózg wspomagają dobre tłuszcze (przykładowo omega-3 jednak pochodzenia zwierzęcego, ale w aspekcie czysto duchowym najlepiej nierafinowane roślinne tłuszcze jak olej kokosowy, awokado, czy nasiona chia, no i siemię lniane oczywiście).

    To odpowiednia dieta jest fundamentem zdrowia i dobrego samopoczucia. Tak jak odpowiedni trening utrzymuje Twoje ciało w dobrej kondycji dzięki trenowaniu różnych partii mięśni, tak dobra dieta będzie leczniczą dla wielu obszarów Twojego ciała, od mózgu, po układ odpornościowy.

    Reklama


    TU ZNAJDZIESZ KURACJĘ UODPORNIAJĄCĄ I SILNE ODŻYWIANIE
    GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy
    plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków


    Witaminy i minerały

    Złego trybu życia i kiepskiej diety nie da się zasuplementować, jednak ze względu na stopień przetworzenia żywności i coraz mniejszą ilość minerałów zawartych w glebach, kwestie klimatyczne (zanieczyszczenia środowiskowe, stopień nasłonecznienia miejsca zamieszkania i inne) i wynikające z nich choroby i stany zapalne, podstawowa suplementacja często jest niezbędna.

    Tu dowiesz się jak i kiedy przyjmować suplementy diety!

    Witamina A podkręca odporność, obniża ryzyko infekcji i wspiera gojenie się ran. Jedz marchewki, słodkie ziemniaki, zielone liście i melony żeby ją uzupełnić. Znajdziesz ją też w Greens & Fruits TiB

    Witamina D gra mega rolę w utrzymaniu dobrej kondycji zdrowotnej. Dotyczy to wszelkich aspektów życia w zdrowiu Twojego ciała. Odpowiada za odporność, pracę mózgu i wiele funkcji organizmu. Przyswajasz ją przebywając na słońcu, jednak w naszej strefie klimatycznej należy przyjmować ją cały rok w formie dobrej jakości suplementu cholekalcyferol aby utrzymać jej odpowiednio wysoki poziom.

    Witamina C pomaga utrzymać skórę, oczy i serce w doskonałym stanie i podkręca układ odpornościowy. Jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Podobnie jak świnki morskie, nie umiemy jej wytworzyć. Suplementuj ją lub jedz bogate w nią rośliny, szczególnie owoce cytrusowe i jagodowe.

    Witamina K1 „zarządza krwią”, ważna jest dla krzepnięcia krwi i znajdziesz ją w zielonych liściach, np. w jarmużu.

    Witamina K2 „zarządza kośćmi”, wzmacnia je, zęby i wzrok i jest niezbędna do życia. Witamina K2 dba o to, aby wapń dostawał się do kości i zębów, zamiast tworzyć zwapnienia tkanki miękkiej i kamień nazębny.

    Przyjmując witaminę D, koniecznie należy przyjmować ją w protokole z witaminą K2, ponieważ działają synergicznie i tylko przyjmowane razem zapobiegają groźnemu paradoksowi wapnia.

    Istotna jest też witamina E rozpuszczalna w tłuszczach. Działa przeciwstarzeniowo i anyoksydacyjnie pozwalając uniknąć negatywnego działania wolnych rodników.

    Witamina E wspomaga także produkcję czerwonych krwinek, wspiera układ odpornościowy i optymalizuje zużycie witaminy K. Razem z witaminą C tworzą petardę antyoksydacyjną.

    Dla produkcji kolagenu istotny jest, poza MSM i witaminą C, cynk. Jest on antyoksydantem, który pomaga aktywować białe krwinki i jest niezbędny dla reakcji zachodzących w procesie gojenia się ran. Cynk jest antagonistą miedzi, dlatego podczas suplementacji cynku koniecznie noś miedzianą bransoletkę i/albo 2 razy w tygodniu jedz potrawę z miedzianego garnka, a najlepiej suszone bio rodzynki, figi i daktyle.

    Selen istotny jest dla ochrony układu odpornościowego. Znajdziesz go na przykład w orzechach brazylijskich. Oprósz je wcześniej kwasem askorbinowym TiB, coś jak solą z solniczki, bo te, które przyjeżdżają do nas bywają często z pleśnią. Podobnie jak ziarno sezamowe, swoją drogą idealne na ból kolanek.

    Witaminy z grupy B

    Grupa witamin B tworzy długą listę, jednak każda z jej składowych jest istotna z innego powodu, dla maksymalnych powodów jednak najlepiej jest zażywać je razem w formie kompleksu.

    Szczególnie istotnymi są witamina B12, która wspomaga zwalczanie kataru i grypy i witamina B6, która może nawet zredukować szkodliwe działanie zanieczyszczonego powietrza.

    Lody to nie letni program fitness:)

    Zoptymalizuj zdrowie przewodu pokarmowego, brzmi nieźle, gorzej optymalizować

    Korzyści zdrowotne wynikające z posiadania zrównoważonej flory jelitowej i zdrowego przewodu pokarmowego są nieocenione. Najlepszym sposobem na jej wzmocnienie jest jedzenie kiszonek, a kisić można… Właściwie czego nie można kisić?

    Wciągaj kiszoną kapustę, ogórki, buraki, pomidory, rzodkiew, cytryny, skórki z bananów, awokado i wiele, wiele innych! Właściwości probiotyczna ma także bio kefir najlepiej owczy (owca nie choruje na raka, jakby to kogo grzało), czy kozi, kimchi, kombucha, i rzeczy owszem z soi, ale długo fermentowane natto (doskonałe źródło K2), tempeh i miso.

    Fakt, że włączenie probiotyków w diecie wykazało zmniejszenie częstości występowania łuszczycy, zapalenia jelita grubego, alergii oraz wielu innych chorób świadczy o ich skuteczności w ochronie układu odpornościowego. Ponadto kobiety w ciąży, które przyjmują probiotyki, zmniejszają ryzyko wystąpienia alergii u dziecka!

    Reklama

    100% ORGANICZNA BABKA PŁESZNIK, czyli PSYLLIUM HUSK This is BIO


    Błonnik i prebiotyki dla dobrego trawienia

    Błonnik nie tylko wspomaga równowagę Twoich jelit, ale także poprawia pracę Twojego układu odpornościowego. Wspierając działanie jelit sprawia, że odpadki przemiany materii razem z toksynami przemieszczają się przez jelita tym samym redukując stany zapalne i wspierając zdrowie serca i pomagając kontrolować poziom cukru we krwi.

    Śpij dobrze

    Często rezygnuje się ze snu na poczet innych obowiązków, klabingu, kompa i brakującego czasu. Według wielu badań nie można cieszyć się dobrym zdrowiem nie śpiąc przez co najmniej 7 godzin dziennie.

    Co więcej, brak snu sprzyja powstaniu stanów zapalnych i licznych choróbsk, zwiększając ryzyko demencji, cukrzycy, chorób serca, depresji i otyłości. Regularne skracanie codziennego snu nawet o godzinę zwiększa podatność na stany zapalne, cukrzycę, stres i nowotwory oraz obniża odporność.

    W Rosji w wielu szpitalach leczy się snem. Najpierw naturalne odtruwanie ciała, potem sen.

    w didaskaliach

    Jedni politycy lubią Amerykę, która w historii dziejów zdradziła wszystkich, inni bardziej lubią Niemcy, a wszyscy, na czele z Reptilinami na wysokich stołkach nie lubią Rosji. Oczywiście państwa, podziały i narody to wymysł matrixu, ponieważ „podziel i rządź” sprawdziło się od zarania historii Ziemian.  Tak naprawdę jesteśmy wszyscy z tego samego źródła, tą samą świadomością. Ale póki śpimy będą podziały. Dlatego chociaż na chwilę ocknijmyż się i doceńmy Ruskich. To Ziemianie, ale z innymi kosmitami skumani. Nie mnie oceniać, ale jakby bardziej miłymi dla ludzkości, lecznictwa, medycyny tradycyjnej (pomieszanie pojęć, alopatyczna to tradycyjna, akuraaat:)

    Poprawny Amerykanin nie powinien wymieniać słowa „czarny”, albo „homoniewiadomo”, albo „trans”, albo „głupi”, albo „transfemine” (tego ostatniego z ruchem brwi do góry i na dół nie wolno wypowiadać, bez tego porozumiewawczego ruchu, można), bo natychmiast przywalą się do niego organizacje równościowe. Ale Amerykanin może mówić „żółty”, kpić z Chińczyka, twierdzić, że co chińskie to badziewne. Może na etykiecie produktu napisać yyy … „No China”.

    Czy on gryzie?

    Tak wygląda matrix, jedna wielka egotyczna prywata, nieładna kasa, bankierstwo, harpagoństwo, watykaństwo, iluminactwo, kłamstwo i manipulacja. Chińczyk zrobi tak, jak, czyli ile mu za to zapłacono. Gdy zapłacono mu 25 centów za uszycie buta sportowego dla marki, otrzyma się buta uszytego za 25 centów. Na bio targach w Norymbergii na których osobiście jestem, tylko chińscy producenci suplementów mają wszystkie certyfikaty, oczywiście wiadomo, że chińskie, ale także indywidualnie: francuskie, niemieckie i oczywiście ogólnie unijne, czyli brukselskie. Tylko oni, żaden inny producent nie posiada takich certyfikatów, bo nie musi. Nie jest „żółty”.

    Woda

    Prawidłowe nawodnienie jest podstawą funkcjonowania organizmu. Codziennie pij tyle wody żeby 10 razy dziennie sikać „na przezroczysto”. Mierz pH moczu, to konieczne, gdy chcesz poznać konia, na którym jedziesz.

    I jeszcze raz fikanie

    Dobra dieta i suplementy nie zapewnią Ci zdrowia jeśli nie będziesz fikać.

    Siedzenie obniża aktywność enzymu zwanego lipazą lipoproteinową (LPL), który pomaga spalać tłuszcz. Nadmiar czasu spędzonego na siedząco obniża także gęstość kości przy jednoczesnym spowolnieniu ich tworzenia, co prowadzi do zwiększonego ryzyka zwyrodnień i złamań.

    Nadmiar czasu spędzonego na siedząco podwyższa ciśnienie krwi i zmniejsza średnicę tętnic, co wpływa na ogromny wzrost ryzyka zawału serca.

    Jest nawet gorzej. Kanadyjskie, australijskie i azjatyckie badania wykazały, że siedzenie skraca życie. Według naukowców istnieje powiązanie pomiędzy siedzącym trybem życia i ryzykiem przedwczesnej śmierci! Co więcej powiązania te są według naukowców zupełnie niezależne od tradycyjnych faktorów ryzyka takich jak palenie, problemy z ciśnieniem krwi, dietą i otyłością.

    Źródła: 1

    owoc and fiku miku

    (Visited 6 779 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aneta D Falkiewicz 2 lutego 2018 o 12:47

      Zgadza się. Byłam se 7 lat ‚singielką’ – swoje żarcia, zero stresu, rutyna, itd. Przypałętał się facet, został i mój ‚system’ został rozyebany 😀 plus, że zaczęłam wykrzesiwać emocje typu martwienie się, złość, takie w środku, nie na zewnątrz. I stres, że nie idzie się odnaleźć w nowej sytuacji. I zonk – gryposkrzela stulecia plus 4 mega opryszczki – nożkuśwa… 😀 😀 bądź sama – jest ok, bądź z kimś – choruj ? 😀 ale potrzebne to było <3 teraz będzie mi łatwiej się ustosunkować do siebie w związku właśnie pod kątem psyche, emocji, bo nawet mały czit w rutynie zdrowego wegańskiego jedzenia wiele Ci wybaczy jeśli tylko nie będziesz się stresować i złościć. A po takiej suszy ciało, zgrane z duszą, już bardzo wrażliwe na byle odchyłki…

      1. Ania Gaj 2 lutego 2018 o 14:26

        Coś w tym jest… W czasie (burzliwego) związku co chwilę się mnie coś czepiało + fatalne samopoczucie, w sumie depresja a odkąd jestem solo, to jest o niebo lepiej i jakby wcześniejsze dolegliwości minęły albo się zmniejszyły. Interesujące…

      2. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 11:57

        się facet, został i mój ‚system’ został rozyebany 😀 ”

        Każdy coś przynosi ze sobą 😉
        Można zemdleć od pocałunku- antyciała…

    2. Aneta D Falkiewicz 2 lutego 2018 o 12:50

      jeśli tylko NIE będziesz się stresować i złościć* edit plisss xxx

    3. Anna 2 lutego 2018 o 12:51

      Super tekst! Dzięki Pepsi <3
      O ile czytam ze zrozumieniem, w pierwszym akapicie powinno być "medycyna naturalna" – w tym miejscu: "że medycyna alopatyczna, to oksymoron"

      1. Pepsi Eliot 2 lutego 2018 o 18:43

        tak, dzięki, pisałam słabiej niż myślałam, alternatywna/naturalna miało być 🙂

    4. Agata 2 lutego 2018 o 12:54

      Środowisko witarian twierdzi, że mocz powinien być ciemny z osadem. To dowód, że wtedy nerki lepiej filtrują…

      1. Pepsi Eliot 2 lutego 2018 o 18:37

        yyy … lepiej filtrują? jestem od wielu lat witarianką, mocz ma być całkowicie przezroczysty i należy oddawać mocz 10 razy dziennie o pH 6-6.5 rano na czczo a w ciągu dnia 7-7,5- maksymalnie 8

      2. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 11:58

        Środowisko witarian twierdzi,”

        Może zbadają sobie pH moczu? 😉

        1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 12:02

          witarianie mają wysokie pH, jedzą przecież tylko żywy pokarm roślinny i zwykle organiczny, nie wiem o kim Agata napisała środowisko witarian, i dlaczego zostałam wykluczona 😀

      3. Niki 3 lutego 2018 o 19:54

        A może to chodzi o mocz pierwszy z rana? bo taki zazwyczaj jest, ciemniejszy, kwaśniejszy, tylko nie wiem co to ten osad i czy jest, ale z braku czasu rano i na śpiąco nie przyglądam się zazwyczaj moczowi w słoiczku jak laborant

        1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 23:40

          Mocz rano też ma być biały, przed snem wypija się litr wody 🙂

      4. Mysz 4 lutego 2018 o 14:03

        Aha! Podejrzewam, o które środowisko chodzi i też czytałam (tam?), że mocz powinien być ciemny i mieć osad, bo to oznacza, że nerki dobrze pracują oraz filtrują i wydalany jest brud z organizmu. A mój mocz z rana jest żółty a potem w ciągu dnia przeźroczysty albo neonowy ^^. I zasiała mi się myśl w głowie czy mój organizm jest tak zasyfiony, a nerki źle pracują i całe zaniczyszcenie siedzi u mnie w oeganizmie? czy jak? O co w tym chodzi? Tak ciemny mocz, może mieć prawidłowe Ph? Może to obrzydliwe, ale zazwyczaj gdy oddaje mocz do badania to kątem oka spoglądam na inne pojemniki. W większości ciemny, a mój jasny słomkowy prawidłowy (wg badania). Wydawało mi się, że tak ma być, że ciemny mocz źle, jasny dobrze.

        1. Pepsi Eliot 4 lutego 2018 o 16:01

          na temat prawidłowego moczu jest dobry wpis na blogu, chociaż stray http://www.pepsieliot.com/dlaczego-nie-powinnas-sie-cieszyc-gdy-twoj-mocz-pachnie-rozami/ i proszę już nie przytaczać, kto i komu harmoszką zabił stryjka.

    5. Agata 2 lutego 2018 o 12:58

      Mój mąż właśnie przechodzi zapalenie oskrzeli. Bierze antybiotyk. Kaszle okropnie. Nic do niego nie dociera. Zaraz będzie jadł placki ziemniaczane z kiełbasą. … A ja jak na złość mam ferie i muszę na to patrzeć…

      1. Aneta D Falkiewicz 2 lutego 2018 o 14:20

        Mój Tata podobnie 😀 ale ma dziś dzień postu i pogoniłam Mamę by zrobiła cudowny wywar na kaszel z bloga Pepsi. I właśnie Mama mi doniosła, że Tatuś stoi nad garem pełnym gotującej się cebuli i smarka i chepie i kaszle jak nic. Chyba dotarło do niego, że czyści i wymiata a męczył się kilka tygodni i nic nie chciał, w nic nie wierzył.

        1. Ania Gaj 2 lutego 2018 o 14:40

          Ojcowie to najbardziej oporny materiał… Mój kopci jak lokomotywa, je mięcho smażone na smalcu, zero warzyw i się nie rusza (teraz to już nie ma wyboru, bo wyhodował brzuchola większego od niego i masę schorzeń)… Przykre to, że kompletnie nic nie dociera, chociaż próbuję tłumaczyć, ale to jego wybór. Jego odpowiedź: „na coś trzeba umrzeć”. A ciocia, magister farmacji, radzi ciągle moim rodzicom, żeby kupowali leki z reklam… no jak tak można!

        2. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 12:00

          Tatuś stoi nad garem pełnym gotującej się cebuli i smarka”

          Na surowo skuteczniejsze 😉

          ”Utrzeć na tarce do ziemniaków 2 duże cebule, wrzucić do wysokiej koktajlowej szklanki, owinąć jej brzeg wianuszkiem z waty, tak, aby je uszczelnić, by gaz nie wszedł do oczu, tylko do nosa i głęboko oddychać przez 20 minut. Taką inhalację przeprowadzać przez kilka dni. Wtedy nie mamy ani jednego gronkowca w zatokach, ani kataralnego, ani w oskrzelikach, ani w oskrzelach, ze względu na to, że wszystkie szczepy gronkowców i złocistych, i zieleniejących, i różne paciorkowce, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają się eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką.
          I to ratuje organizm ludzki. Krojenie cebuli też jest zdrowe. Jeśli ktoś ma zapalenie spojówek na tle gronkowcowym, to jednego dnia ucierać chrzan na tarce, a drugiego dnia ucierać 2-3 główki cebuli i porządnie popłakać. Za tydzień wypłacze chorobę z siebie. I po kłopocie”

          1. Aneta D Falkiewicz 3 lutego 2018 o 12:13

            Przekazałam Mamie i koleżance z gronkowcem ! Dziękuję <3

    6. fila 2 lutego 2018 o 22:54

      Też tak mam/miałam. Jak był jakiś wirus żołądkowy/zatrucie pokarmowe, rozwalał mnie zatokowy ból głowy. Po intesywnym wydalaniu przechodził.

    7. fila 2 lutego 2018 o 22:56

      Dobrze przeczytać taki solidny artykuł!
      O Rosjanach i Chińczykach mega ciekawe.

      Od siebie dodam- do odpornościowej układanki brakowało mi solidnego ruchu- biegania. Dlatego za Pepsi dołączam się: Biegajcież!

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 08:11

        fikanie to jest kryptonim 😀

    8. As 3 lutego 2018 o 11:42

      Pragnę nieśmiało zwrócić uwagę na to, że w tekście wystąpiła pozytywna informacja o nasionach chia, o których w innym tekście jest napisane, że lepiej na nie uważać, bo to głównie zapychacze z możliwością zrobienia kuku. Lubię tu bywać i wiele się od Was nauczyłam, ale nie ukrywam, że trochę zachwiało to moim zaufaniem do umieszczanych tu informacji. Takie kontrowersje powinny być jasno wyjaśnione. Podobna sytuacja ma się ze stosowaniem chlorelli i wit C. Nasuwa się więc jeden wniosek: trzeba być czujnym i uważnym. 🙂

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 12:05

        Jasno wyjaśniam, tyle, że słowami Heraklita z Efezu: Panta rhei

    9. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 12:01

      (albo to były kolonie grzyba)”

      Sprawdź , nie ma co zgadywać:
      http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

    10. Ola Fasola 3 lutego 2018 o 12:20

      Pepsi droga, mam pytanie: czy Shape Shake mogę w celu odchudzającym pić na śniadanie np. zmiksowany z ananasem (uwielbiam ten z
      smak z wersją waniliową!)?

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 12:23

        ananas dostarczy energii, więc szejk nie będzie tak odchudzał, po prostu będzie ujędrniał ciało, czyli budował.

    11. Ola Fasola 3 lutego 2018 o 12:46

      Czyli jak rozumiem, wersja bez ananasa będzie ok?

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 13:25

        ok, tylko słowo „pyszny” nie wiem jak się będzie miało 😀

        1. Ola Fasola 3 lutego 2018 o 15:21

          Spoczko, taką wersję saute też już zapodawałam. Uściski dla Ciebie :-*

    12. cytrusowysmakosz 3 lutego 2018 o 15:30

      Droga Pepsi, czy glutamina w dużych dawkach uszkadza nerwy? gdzies wyczytałam, ze jest z białka pszenicy, to dlatego duzo osób jej nie toleruje?

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2018 o 18:08

        Peptyd glutaminy jest z białka pszenicznego, ale są różne rodzaje glutamin.

    13. 2904asia 5 lutego 2018 o 16:36

      A jak najlepiej komponować szejka z Shape Shakem żeby była to taka pozytywna bomba kaloryczna? Z czym najlepiej łączyć? Chciałabym przytyć, a nie schudnąć 😉

      1. Pepsi Eliot 5 lutego 2018 o 16:53

        z dojrzałymi bananami, jagodami (mogą być mrożone, najlepiej bio), mlekiem orzechowym, jogurtem kozim bio, ananasami, mango.

        1. 2904asia 5 lutego 2018 o 17:42

          Dzięki 🙂
          PS. Weekendowy wysyp na czole powoli odchodzi w zapomnienie 😀

    Dodaj komentarz