logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
94 557 394
394 online
32 393 VIPy
Reklama

LUCUMA This is BIO
NATURALNY SŁODZIK I ANTYBIOTYK
ORAZ PRZECIWUTLENIACZlucuma, this is bio

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Najsilniejszy naturalny antybiotyk, który zabije każdą infekcję

słój, syrop, this is bio, pepsi eliot

Receptura antybiotyku, o którym masz okazję czytać, wywodzi się ze średniowiecznej Europy – z czasów, kiedy ludzie cierpieli na wszelkiego rodzaju choróbska, a dochtore nie było jeszcze tak zarozumiałe.

Ten mistrzowski oczyszczający tonik jest antybiotykiem, który zabija wszystkie gram-pozytywne i gram-negatywne bakterie. Do tego ma antygrzybiczną i antywirusową formułę, poprawia cyrkulację krwi i przepływ limfy. To roślinne remedium jest też doskonałym doskonałym narzędziem w walce z Candidą.

Wiem, że lubisz eliksiry na wykańczanie Candidy:)

Ten tonik pomógł wielu ludziom leczyć wirusowe, bakteryjne, pasożytnicze i grzybicze choroby, a nawet zarazy! Jego moc nie powinna być niedoceniana.

Jego sekretem jest siła kombinacji naturalnych, wysokiej jakości, roślinnych składników

Przy przygotowaniu wywaru będziesz potrzebować rękawiczek i dwóch litrowych słojów.

Z czego?

700 ml octu jabłkowego lub gruszkowego (koniecznie użyj organicznego)

¼ szklanki delikatnie posiekanego czosnku

¼ szklanki delikatnie posiekanej cebuli

2 pokrojone świeże papryczki (z pestkami), najostrzejsze jakie uda Ci się znaleźć (ostrożnie z myciem i krojeniem – nie zapomnij o rękawiczkach)

¼ szklanki startego imbiru

2 łyżki stołowe startego chrzanu

2 łyżki stołowe kurkumy

Reklama

TU ZNAJDZIESZ POLECANĄ PRZEZ NAS 100% ORGANICZNĄ KURKUMĘ This is BIO, idealna do pierwszej szklanki KURACJI 4 SZKLANEK


1. Wymieszaj wszystkie składniki poza octem w misce.

2. Przenieś składniki do słoja i zalej octem jabłkowym (powinnaś mieć 2/3 „suchych” składników i słój zalany octem do samej góry).

3. Zakręć mocno słoik i porządnie nim potrząśnij, żeby mikstura się wymieszała.

4. Trzymaj słoik w suchym i chłodnym miejscu przez dwa tygodnie. Potrząsaj nim kilka razy dziennie.

5. Po 14 dniach odcedź płyn przez gazę, albo cienką bawełnianą ściereczkę do czystego słoja i porządnie wyciśnij. Pozostałych składników możesz użyć podczas gotowania.

Nie musisz trzymać płynu w lodówce, bo nie zepsuje się jeszcze przez dłuuugi czas!

syrop, antybiotyk, zdrowie, pepsi eliot, this is bio,

Dozowanie:

Uważaj!

Płyn jest super ostry i intensywny w smaku! Nigdy nie zażywaj go na pusty żołądek i bądź ostrożna na początku, nieprzyzwyczajony organizm może odpowiedzieć nudnościami, a w najgorszym przypadku wymiotami!

Aby zmniejszyć uczucie palenia w ustach, przed wypiciem syropu możesz przegryźć ćwiartkę pomarańczy, cytryny albo limonki.

Pijąc, przepłucz gardło przed połknięciem.

Aby zwalczyć przeziębienie i podkręcić układ odpornościowy, pij jedną łyżkę stołową dziennie

Zwiększaj codziennie dawkę, aż dojdziesz do ilości ok. 60 ml (pół literatki)

Jeśli leczysz tonikiem silniejszą infekcję lub candidę, pij łyżkę mikstury 6-7 razy dziennie

Płyn jest bezpieczny także dla kobiet w ciąży i dzieci, gdyż jego składniki są w 100% naturalne, jednak w tych przypadkach zaleca się zacząć od bardzo małych dawek lub rozprowadzenia mikstury w ½ szklanki wody.

Tip:

Możesz użyć syropu także w kuchni, mieszając go z oliwą i sokiem z cytryny, sprawdzi się jako świetny dressing do sałatek albo marynata.

Źródło: 1

Owocek

(Visited 28 760 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. malgorzata78 16 maja 2017 o 16:12

    Czad. Robię!!!

  2. Maggie 16 maja 2017 o 16:53

    Świetne!

  3. grzegorzadam 16 maja 2017 o 17:16

    Niezły zajzajer 😉

  4. Victoria 16 maja 2017 o 17:35

    Można pominąć chrzan lub papryczkę?

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:12

      nie będzie dokładnie tą miksturą

  5. Paweł 16 maja 2017 o 18:26

    Na zdjęciu w słoju jest cytryna. Nie ma jej w składzie !?! Jest tylko info aby sok przegryzać cytryną. Coś przeoczyłaś? Czy zdjęcie niedobrane ?

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:11

      zdjęcie poglądowe, ale jak widać nie do końca 🙂

  6. Puneet 16 maja 2017 o 19:00

    Zabieram się za robotę 😉

    Dzisiaj dostałam wyniki z moczu i okazało się że mam bakterie e coli. Jestem w 17 tyg ciąży i zastanawiam się ile ta bakteria pozostaje w organizmie czy ulega ona samoleczeniu po jakimś czasie ? Oczywiście został mi przepisany antybiotyk ale nie zamierzam go brać może ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć co w tej sytuacji? Dzięki

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:10

      pewnie Monural, ale rzeczywiście jest on ostatecznością. Kalibracja witaminą C TiB – kwas askorbinowy. Jeśli pojawiłoby się już białko w moczu, to bardziej poważna sprawa.

    2. grzegorzadam 17 maja 2017 o 02:24

      ”bakterie E.coli i salmonella.
      Poleca 6 kapsułek kurkumy i 6 kaps. kopru włoskiego,
      Przed kolacją, potem dodatkowo przed snem.”

      ”Używaj kurkumy (2 kapsułki 4 razy dziennie. To popularna przyprawa, która według mojego
      doświadczenia przeciwdziała zarówno Shigelli jak E. coli. Po zażyciu kurkumy stolec może
      mieć pomarańczowe zabarwienie.

      ”Aby zabić E. Coli

      Kurkuma, eukaliptus, koper włoski, liść mięty, piołun, wiąz śliski, łopian, gałka muszkatołowa, liść tymianku, goździki, nasiona ostropestu, żywokost, liść oliwny sproszkowany, kolendra, przytulia czepna.

      Druga (po Salmonelli) najważniejsza bakteria, przez którą źle się czujesz to E.coli.

      E.Coli wywołuje gazy, wzdęcia, bóle głowy, bezsenność, brak apetytu, zły nastrój, zaparcia i biegunkę.
      Bardzo podobne do objawów salmonelli.”

      Inne:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      1. einie 22 maja 2017 o 10:30

        Mam nadzieje, ze wpis pojawi sie tam gdzie ma, czyli pod wpisem grzegorzadama dot salmonelli
        Pytanie jest nastepujace – jaka to miarka kapsulka kopru wloskiego tudziez kapsulka kurkumy? Bo rozumiem, ze wystarczy normalna bio kurkuma, niekoniecznie w kapsulkach, tylko ile to tego bedze wtedy? 🙂 Pytam z czystej ciekawosci.. poki co wyszukuje na blogu artykuly o Candidi, bo skoro 80% spoleczenstwa ma, to istnieje pewna szansa, ze tez sie powinienem tym zajac… 😉

        1. grzegorzadam 22 maja 2017 o 11:58

          Jest w książkach Clark o tym, ale nei mam , pożyczyłem.
          Są rozmiary 0, 00 i 000.

          ”bo skoro 80% spoleczenstwa ma, to istnieje pewna szansa, ze tez sie powinienem tym zajac”
          Ma i nikt nie wiąże tego z konsumowaniem abx i zatruć rtęcią np z amalgamatów…

          Bez pozbycia się rtęci, można zapomnieć o odgrzybieniu.

      2. jang 4 września 2017 o 19:02

        „Kurkuma, eukaliptus, koper włoski, liść mięty, piołun, wiąz śliski, łopian, gałka muszkatołowa, liść tymianku, goździki, nasiona ostropestu, żywokost, liść oliwny sproszkowany, kolendra, przytulia czepna.”

        Co z tym wszystkim zrobić ?
        1. wrzucić do jednego gara i zaparzyć ? ugotować ?
        2. zmielić i wrzucić do kapsułki i trawić ?
        3. używać każdego z osobna ?

        1. grzegorzadam 5 września 2017 o 21:49

          Clark podaje dokłądnie dawkowanie i sposoby aplikacji.
          Kapsułkowanie też, mozna robić wywary, pamiętając o słabszej ich mocy niż
          olejków,
          Można z osobna, można łączyć, polecam lekturę.

      3. Kasia 3 maja 2018 o 03:14

        Czesc, czy e coli i innymi paskustwami nie zarazamy sie tez jedzac surowa salate czy szpinak? Oczywiscie chce to jesc, ale co trzeba zrobic zeby zmniejszyc ryzyko zakazenia?

        1. Pepsi Eliot 3 maja 2018 o 06:46

          myj

  7. Ana 16 maja 2017 o 19:17

    Pepsi, czy przy podrażnionym żołądku w małych ilościach można stosować czy raczej odradzasz ?

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:05

      nie stosuj, najpierw zalecz błonę śluzową

  8. Tysia 16 maja 2017 o 19:35

    czy chrzanik też mógłby być delikatnie pokrojony?

    1. Emanuela Urtica 17 maja 2017 o 12:32

      Bez problemu, nie wpływa to ani na jakość, ani na skład, a syrop i tak się odcedza.;)

  9. Jagatoja 16 maja 2017 o 19:47

    Zapowiada się siekiera 🙂 żywy chrzan muszę przyciągnąć, ma ktoś pomysł?

  10. Mitsy 16 maja 2017 o 20:12

    Kurcze Pepsi… kto tu jest zrozumiały? Jesteś bardziej zrozumiała niż wszyscy lekarze których znam. I te magiczne sposoby, oczywiście kurkuma z twojego sklepu bo cebuli nikt nie kupi. Ale może juz niedługo w twoim bio sklepie….

  11. betty 16 maja 2017 o 21:08

    Przepraszam, że z innej beczki, ale co na zimne stopy począć? Przegapiłam wzmiankę o tym?

  12. Sikorka 16 maja 2017 o 22:44

    Takie małe pytanko:) jak się mieszka w uk i nie ma chrzanu, to można dosypać do mikstury wasabi w proszku?

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:00

      dosyp 🙂

      1. Alex 17 maja 2017 o 18:59

        Ależ chrzan jak najbardziej jest w UK, popatrz w Waitrosie lub Ocado, a nazywa się horseradish root.

    2. Bio pomidore 17 maja 2017 o 18:05

      A polski sklep? U nas jest. A kiedyś widziałam w asda.

  13. Kaki 17 maja 2017 o 01:44

    Jak to dobre bakterie tez zabija? A kiszona kapusta i ogorki ochronia jakos obecnosc tych dobrych?

    1. Emanuela Urtica 17 maja 2017 o 12:38

      Nieeee, nie dobre bakterie. Pepsi pisze o gram dodatnich (czyli gram pozytywnych) i gram ujemnych bakteriach. Nazwa bierze się ze sposobu reakcji na metodę ich badania – barwienie metodą Grama, natomiast obie grupy są chorobotwórcze. Gram pozytywne bakterie to na przykład gronkowce, paciorkowce, laseczka gruźlicy, czy laseczka trądu. Nic w nich pozytywnego. 😉 Gram negatywne to salmonella, pałeczki okrężnicy, pałeczki dżumy, etc.
      Pozdrowionka. 🙂

      1. Kaki 18 maja 2017 o 23:19

        Ooo, dziekuje za wyjasnienie! W takim razie nic, tylko warzyc!
        Pozdrowionka 🙂

  14. peonia 17 maja 2017 o 08:12

    Czy tą miksturę mogą pić osoby z niedociśnieniem, bo jak wiadomo czosnek obniża ciśnienie?

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 08:16

      moim zdaniem mogą

  15. Bio pomidore 17 maja 2017 o 18:07

    Fajna miksturka

  16. Yum 18 maja 2017 o 05:48

    przepis spada jak z nieba, mecze się już siódmy dzień z kaszlem mokrym, z odkrztuszaniem zielonej wydzieliny, więc wg internetowych informacji potrzebny antybiotyk, nie spiac po nocach ze względu na uporczywy kaszel, sklanialam się już ku myslom o „tradycyjnym” antybiotyku :/ robiłam syrop z marchewki od Ciebie pepsi, ale jak kiedyś mi pomógł od razu to tym razem niestety (chociaż na pewno ułatwia odkrztuszanie). Nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Jestem ciekawa czemu infekcja zbiegla się z przejściem na dietę weganska, czy to proces oczyszczania czy zwykły przypadek.

  17. Justa 18 maja 2017 o 13:05

    A ja mam pytanie z innej beczki. Wciąż jem tahini (trzeci tydzień), słoik za słoikiem. Nie, nie tyję, jakby wszystko we mnie wsiąka. Jakieś niedobory? Wapnia mi brakuje? O co come on?

    1. Yum 18 maja 2017 o 13:49

      też bym chciała przytyć 😀 jem masło orzechowe, orzechy, dużo zielonego, liści, nasiona konopi, ziemniaków itd ogólnie naprawdę dużo i różnorodnie, ćwiczę, biegam i jestem szczupła :> a chciałabym być trochę bardziej „nabita” tzn umięśniona 😉

  18. Nev 18 maja 2017 o 15:32

    Witaj Pepsi 🙂
    Czytam Twój blog od … gdzieś tam już w odległej galaktyce była o nim mowa 😉
    Znam podobny przepis od mojej babci i bardzo go sobie cenię.
    Czy można tak na koniec poprosić o „coś” ( kiedyś ) dla facetów, bo oni też żyją i trochę inaczej są skonstruowani, a też do Ciebie na blog zaglądają.

    pozdrówki, świetna robota 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 maja 2017 o 16:01

      <3 dobra :)

      1. Nev 18 maja 2017 o 16:19

        Temat musi być: „Only for men” ;), choć znając życie, to babeczki też skorzystają, tak jak my z tych Twoich wszystkich porad 🙂

        1. grzegorzadam 18 maja 2017 o 17:11

          Zbyt wiele się nie różnimy… Biochemicznie 😉

  19. Wisia 1 czerwca 2017 o 08:56

    Przymierzam sie do zrobienia tej mega mikstury i tak sobie mysle, czy moge sobie ulatwic robote i wszystkie skladniki wraz z octem zblendowac w mocnym blenderze zamiast kroic kazdy skladnik? Jak myslicie?

    1. Emanuela Urtica 1 czerwca 2017 o 09:53

      Bez problemu. 🙂

  20. bialy 12 listopada 2017 o 15:20

    A jak taka miksura ma się do kondycji żołądka? Jeśli układ trawienny ma nadżerkę itp…? Jak ma się z zakwaszaniem i podrażnianiem ? Czy aby we wszystkich przypadkach płyn jest zdrowy?

    1. Pepsi Eliot 12 listopada 2017 o 18:14

      najpierw należy podleczyć śluzówkę, lukrecja DGL, aminokwasy, magnez, kolagen, lub wywar z kości jak nie jesteś weganinem

  21. Kacha 13 listopada 2017 o 08:32

    Dgl czyli z obniżoną zawartością glicyryzyny? Macie ją w sklepie? To lek czy suplement? A jaka rada na uchyłki jelita grubego? Są jakieś naturalne metody łagodzenia objawów? Konwencjonalna twierdzi że są nieuleczalne :-\

    1. Pepsi Eliot 13 listopada 2017 o 09:14
  22. Kacha 13 listopada 2017 o 09:16

    O dzięki!?

  23. Ala 13 listopada 2017 o 15:39

    przepraszam, ze tutaj, nie temacie….ale Pepsi, czy slyszalas o zmianie do ustawy o szczepieniach, ktora bedzie zmuszala wszystkich doroslych do zaszczepienia sie na grype?!podobno pod grozba wysokiej kary pienieznej?

    1. Pepsi Eliot 13 listopada 2017 o 17:25

      oj tam oj tam , nie myśl o tym, bo wzmacniasz

    2. grzegorzadam 14 listopada 2017 o 08:28

      Niech sobie strasza łapówkarze, zostana wyrzuceni na śmietnik historii.

  24. Anna Maria 15 listopada 2017 o 11:23

    Pepsi, od jakiego wieku można miksturę podawać dzieciom? Pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 15 listopada 2017 o 13:34

      wszystko co składa się z pokarmów można podać dziecku, które już je pokarmy inne niż mleko. nie jestem pediatrą <3
      ]

  25. AJ 15 listopada 2017 o 21:29

    Imbir utartych z korzenia czy może być w proszku ( przyprawa)?

    1. Pepsi Eliot 15 listopada 2017 o 21:52

      w proszku, podobno nawet lepszy

  26. Benio 15 stycznia 2018 o 14:21

    Robię piję ,wykrzywia mi moją piękne facjatę ale łykam co dzień. Mam pytanie do forumowiczów : Małe dzieciaki ni stąd ni zowąd potrafią rzygać jak koty rano.Podejrzewam robaczycę .Co prócz nalewki czosnkowej na bazie soku z ogórków znacie by pogonić te pasożyty. Dzieki z góry za pomoc.

    1. Pepsi Eliot 15 stycznia 2018 o 15:19

      na niektóre pasozyty dobra jest kuracja z pestkami z dyni, podaję przepis dla dorosłych i dla dzieci, oczywiście biorezonans jest moim zdaniem bardzo wskazany Aby zwalczyć pasożyty, należy na czczo spożyć 25-30 gramów (średnio 2 łyżki) świeżych, pozbawionych łupin, silnie rozdrobnionych nasion dyni. Po około 2 godzinach od spożycia należy przyjąć środek przeczyszczający, w jej przypadku łyżkę oleju rycynowego. Dla pewności kurację można powtórzyć po 2 dniach.
      Aby zabieg był bardziej efektywny, pestki z dyni można połączyć z innym naturalnym lekiem na pasożyty – marchewką. Wymieszaj 3 łyżki startej marchwi, 25-30 g potłuczonych, świeżych pestek dyni i 2 łyżki oleju. Tak przygotowaną miksturę należy zjeść na czczo.

      Po 3 godzinach należy spożyć łyżkę oleju rycynowego, aby wywołać efekt przeczyszczający i wydalić pasożyty. Podczas kuracji nie można nic jeść.

      Pestki z dyni na odrobaczanie dzieci, ale to chodzi o bardzo małe dzieci,
      Zmiksuj z mlekiem ryżowym 15-30 g (im młodsze dziecko, tym mniejsza dawka) świeżo wyłuskanych pestek dyni i podaj je dziecku na czczo. Zamiast mleka możesz wymieszać pestki z miodem. Następnie dziecko może zjeść śniadanie.

      Po 3 godzinach podaj dziecku 1-2 łyżeczki oleju rycynowego (u bardzo małych dzieci lub u tych z problemami jelitowymi olej można zastąpić oliwą z oliwek), aby wywołać efekt przeczyszczający.
      W razie potrzeby kurację można powtórzyć po 2-3 dniach.

  27. mozelka 24 czerwca 2018 o 09:14

    witam wszystkich bardzo serdecznie 🙂 /to mój pierwszy wpis na tym portalu/

    proszę o odpowiedź – czy ta mikstura poradzi sobie z biofilmem? mam go na żuchwie, pod przednimi zębami, pojawił się po ostrzyknięciu brody kwasem hialuronowym…
    będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 24 czerwca 2018 o 11:49

      hej, nie wiem, próbuj, przecież nie zrobi Ci krzywdy.

  28. Zija 26 czerwca 2018 o 23:15

    Czy osoba po przebytej róży juz dwa razy moze pic te miksture? Leczenie antybiotykami przez trzy miesiace. Co polecilibyscie jeszcze na paciorkowce?

  29. anonim 28 czerwca 2018 o 12:52

    Proszę o poradę. Młody mężczyzna. Bakteria enterococcus faecalis w spermie i zwapnienia w prostacie. Co może pomóc?

    1. Pepsi Eliot 28 czerwca 2018 o 15:06

      dobry biorezonans, oczyszczenie ciała, codzienna kuracja 4 szklanek, jakies badania już są? Jaki poziom 25()H)D? Sód, potas, homocysteina, kreatynina, kwas moczowy, B12, kwas foliowy, mocz, PH moczu reano na czczo i o 12 w południe. Bierzesz D3 TiB w protokole z K2 TiB? szczególnie ważna suplemntacja K2

  30. Annachicko 31 stycznia 2019 o 14:38

    Witam, czy antybiotyk nie pomaga też pozbyć się pasożytów?… Tylko niezalecany na pusty żołądek więc nie wiem czy na tyle dobrze zadziała. Zrobilam kilka tygodni temu i czekał w lodówce na chorobę. Dwa dni temu gardełko zaczęło mnie drapać także przydaje się. Na razie infekcja jakby zatrzymała się w miejscu tj.nic się nie pogłębia czyli działa 😉 zobaczymy jak sobie poradzi. Dziękuję serdecznie za kolejny mega przepis…przepis na syrop z marchewki też działa cuda. Ogromną różnicę mogłam zauważyć u kaszlącej córeczki w przeciagu dosłownie 10godzin od pierwszej łyżki syropu. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam cieplutko

  31. Natalia 26 lutego 2019 o 11:49

    Witam, czy ta mikstura pomoze na gronkowca w gardle?

    1. Pepsi Eliot 26 lutego 2019 o 13:05

      możesz spróbować, a na gronkowca najlepszy jest miód manuka, i yyy … miedziana blacha: https://www.pepsieliot.com/mrsa-jak-prosto-i-naturalnie-wyleczyc-sie-z-kazdej-choroby-cz3/

      1. Natalia 26 lutego 2019 o 15:47

        Dzieki za odp. Tylko ja mam tego gronkowca w gardle 😁to jak go tam tą miedzią???

        1. Pepsi Eliot 26 lutego 2019 o 20:16

          normalnie, przyłóż garnek do szyi z zewnątrz

  32. Gosia 28 marca 2019 o 21:31

    Pepsi, od wielu lat mam czerwone krostki na nogach, myślałam że to po prostu wrastające włosy, ale doszłam do wniosku że to raczej sprawa jakiejś bakterii albo innego fajnego żyjątka, może zapalenie mieszków włosowych? Mam to tylko na nogach i pojawiło mi się po raz pierwszy po depilacji nóg woskiem (tak jakby narzędzia byly zanieczyszczone?). Czasem wrastają włoski, czasem są tylko ropne krostki, większe mniejsze, czasem bolesne. Czy miedź to dobry trop? Ewentualnie czym jeszcze mogę próbować to pogonić?

    1. Pepsi Eliot 28 marca 2019 o 23:02

      golisz nogi, czy wyrywasz?

    2. Niki 15 maja 2019 o 21:56

      Aaa i narzędzia do tego okropnego plastrowania nie musiały być niczym zanieczyszczone. Skóra to największy narząd, reaguje bólem, reaguje wstrząsem na takie mechaniczne traktowanie. Z kolei nasza odporność jest niezwykle wahliwa, byle okres, byle przewianie i przepuszcza patogeny, one krążą w powietrzu, są na ubraniach, dotykamy rękami, niewiele trzeba i jest infekcja.

  33. Gosia 28 marca 2019 o 23:04

    I gole i wyrywam, ale nawet jeśli przez dłuższy czas (np miesiąc) nie robię im nic to i tak to jest… Przez prawie rok tylko golilam, bo myslalam, że to przez wyrywanie, bylo bez zmian.

    1. Niki 15 maja 2019 o 21:49

      Tak, to bakteryjne zapalenie mieszków! Mnie pomagała nalewka propolisowa (na wszelkie skórne zawirowania, wtedy też cały brzuch miałam obsypany drożdżakowymi różowymi plamami, smarowałam kilka razy dziennie), dokładnie ta sama, którą zrobiłam według przepisu na płukanie zębów. Nalewka rzecz jasna jest na alkoholu, ale jest on nośnikiem substancji aktywnej, jest potrzebny, żadnego przesuszenia skóry nie doświadczyłam mimo iż alko często stosowany w tak dużych ilościach normalnie powoduje taki stan jednak również szybko goi pozbywając się bakterii! – to propolis ma tu działanie nawilżające, ochronne i również regenerujące. Na blogu jest podany przepis na nalewkę propolisową słodko-soczyście pachnącą w temacie o zębach, może być wódka albo spirytus.

      Natomiast zwykłe golenie ostrzami oraz wyrywanie plastrami (pod włos, często urywany i wrrrrastany -jakie beznadziejne są te wszystkie metody usuwania włosków!) zastąpione wyrywaniem – bardziej wyciąganiem – włosków w kierunku z włosem, czyli od drugiej strony, bezpiecznej i minimalizującej wrastanie poprzez depilację pastą cukrową pozwala na gładką skórę na dłużej i bez podrażnień. Po kilku depilacjach mieszki są tak rozluźnione (zrelaksowane też 😉 ) luźne, że usuwanie staje się niemal bezbolesne. Dla zwiększenia efektu choć skóra jest gładziutka i niczego już nie potrzebuje, można posmarować olejem z krokosza przeciw wrastaniu. Ale wpierw skórę należy definitywnie wyleczyć z zapalenia mieszków. Jest maj, można tego dokonać z determinacją w ciągu miesiąca.

      1. Gosia 13 lipca 2019 o 04:47

        Niki dzięki za odpowiedź <3 nie zauważyłam jej, utonęła mi na mailu… Faktycznie, na początku te wszystkie depilacje mnie cholernie bolały, a to całe kilometry skóry… faktycznie pasty cukrowej też probowalam, właśnie dlatego, że zrywa włosy w innym kierunku, nawet na laser poszłam raz czy dwa, ale efektu nie było, bo cały czas było zapalenie… Dzięki za opisanie Twojego sposobu, spróbuję na pewno jeśli DMSO mi nie pomoże, bo od paru dni smaruję jakoś tak intuicyjnie, bo mnie po prysznicu całe nogi swedzialy koszmarnie 😀 i chyba się coś poprawia, bo jakby mniej swedzi i mniej tych gulek. Dzięki Niki 🙂

        1. Niki 13 lipca 2019 o 09:17

          :):) niech DMSO pomoże! musisz wytrzymać przez pewien czas bez wyrywania włosków. a pastę cukrową robi się też w warunkach domowych 😉 zgodnie z filmem Antywieszakowej na YT która doskonale ją (d)opracowała, wystarczy odciąć taki kawałek z zastygłej w pudełku masy, utoczyć w dłoniach miękką złotą kulkę i jechać z tym koksem, wyjmuje włoski z mieszków i momentalnie również nawilża skórę, po kilku takich pastowaniach włoski wymiękają dosłownie 😉 potem zanikają

          1. Gosia 13 lipca 2019 o 10:21

            Jak DMSO nie pomoże to spróbuję po Twojemu 🙂 Hahaha robiłam kiedyś kilka podejść do domowej pasty cukrowej, ale w końcu nazwałam ja „klabździora”, bo wychodziła mi za twarda albo za miękka i nic a nic mi z nią nie szło, może to przez to że miałam wtedy z 13lat i zero cierpliwości. 🙂 Za to taka kupna z allegro jak najbardziej ostatnimi czasy działa. Jak to jest sprawdzony przepis na YT to się skusze ostatni raz na domową produkcję, a co!

        2. Niki 14 lipca 2019 o 08:59

          klabździora! 😀 wowow mistrzostwo świata uwielbiam takie słowostworki. na podkarpaciu mamy określenia mniej akrobatycznie skręcone. tak, to sprawdzony przepis, zawsze wychodzi, na allegro pewnie są od razu miękkie, tylko nie wiem czy równie wydajne jak ta od blogerki

          1. Gosia 1 sierpnia 2019 o 23:37

            Słowotwórstwo prosto z Warszawy. Niki, a co robiłaś jak taki włos sobie rósł pod skórą? Wyjmowalas? Jeśli tak to jak? Czekałaś? Dmso chyba działa. 🙂

        3. Niki 2 sierpnia 2019 o 10:46

          To super! 🙂 włosek wrośnięty natychmiast zostaje zauważony, trzeba się obserwować i szybko zareagować – igła zdezynfekowana spirytusem, wierzchnią warstwę skóry podwadza się lekko wyjmując włosek po czym pęseta i finito, smarujesz np. żelem aloesowym albo sokiem z żyworódki lub czymkolwiek, DMSO, spirytusem, WU, nalewką alko propolisową, która odbudowuje, a nie przesusza i jest fajnie 🙂

          1. Gosia 27 sierpnia 2019 o 22:04

            Niki <3 jesteś przecudowna, dzięki że mnie nakierowałas na ten przepis na pastę cukrowa, pierwszy raz wyszła mi idealna. Wiem już co zawsze było nie tak, zawsze była zbyt miękka, więc się szybko zaczynała lepić do wszystkiego, ja nigdy skóry też nie przygotowywałam tak do depilacji, teraz potarlam recznikiem, ogrzalam wcześniej pod prysznicem, dobrze wcieralam pastę pod wlos… Włosy wychodzą prawie wszystkie, a te co wychodzą to każdy z cebulką. Bólu praktycznie brak w stosunku do tego co kiedyś. Podrażnienie znika szybko. Wydaje mi się że uratowałas mnie od dalszych cierpień 😀

        4. Niki 28 sierpnia 2019 o 08:03

          Prawda jakie to proste 🙂 cieszę się ogromnie że jest dobrze. Pastujemy <3 jedziemy z tym koksem! 😀

  34. Izzy 15 maja 2019 o 18:55

    Hej Pespi,
    mam straszne bóle stawów dłoni, przechodzi mi też bół na nadgarski. W lutym miałam usuwane migdały, bo w badaniach wyszło mi odwyższone ASO – antystreptolizyna (około700, gdzie max to 200). Dziś zrobiłam ponownie badanie i wyszło ASO: 347,9 U/ml oraz czynnik reumatoidalny (RF): 8,4 IU/ml. CRP = 0,2 (norma<5/0) oraz OB=11mm/h (normna <20). Wychodzi na to, że nadal mam paciorkowca i prawdopodnie powoduje bóle stawów. Jak to moge wyleczyć? Mam dopiero 23 lata a nie wiem co mam z tym zrobić. Pójde do lekarza to mi dadzą antybiotyk na to…
    Zaczełam raz na dzien brać Pau D'arco(500mg) ale nie wiem czy to wystarzy.
    Byłabym wdzięczna za pomoc!

  35. Karia 18 września 2019 o 12:54

    A czy na ropień martwego zęba też moga pomoc takie metody czy zostaje antybiotyk? Z tyłu bym może usunęła ale to dwójka.

    1. Pepsi Eliot 18 września 2019 o 14:30

      płukanie goździki, woda utleniona, kalibracja witaminą C, ale nie wiadomo, czy to pójdzie na to, szczególnie jak jest bardzo rozhulane

Pozostaw odpowiedź anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *