logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
73 971 680
178 online
30 067 VIPy
Reklama

 

SKUTECZNY SPALACZ
TŁUSZCZU
BIKINI BURN TiB
Z ACAI BERRY

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Największy błąd jaki robisz stosując post przerywany

    Przez co odchudzanie i efekty zdrowotne nie są zadowalające.

    Post przerywany jest bardzo istotnym odkryciem, podpatrzonym u zwierząt i po zastanowieniu, ludzie kiedyś też musieli z niego korzystać, niejako z konieczności. Raz było jedzenie, raz nie, raz był czas na długie żucie, innym razem przeciwnie.

    Najbardziej cudaczną i świetną cechą postu przerywanego jest odżywianie yyy … wewnętrzne.

    Nie z zewnątrz, tylko ciało odżywia się właśnie od środka. Twój awatar odczuwa w pewnym momencie głód i zaczyna zjadać to co ma pod ręką, czyli odpady metabolizmu.  Gdy w domu panuje dostatek pożywienia, zdarza się, że nikt nie dba, aby wszystko skrzętnie pochować, pomiędzy szufladami, a prowadnicami znajdziesz okruszki croissantów i resztki nerkowców. Głodne ciało zaczyna zjadać owe odpadki, a dzięki temu szuflada znowu zaczyna gładko się przesuwać. W takim kształcie mniej więcej  działa autofagia.

    Autofagia jest karmieniem się od wewnątrz i jest najbardziej pożądaną cechą postu przerywanego.

    W długich postach oczywiście również chodzi o autofagię, jednak post przerywany pozbawiony jest podstawowej wady długich postów, mianowicie niedożywienia. Dzięki czemu post przerywany możesz stosować latami.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ BIAŁKO SERWATKOWE 100% Izolat CFM bez cukru, tłuszczu i laktozy TiB (słodzona stewią) z dużą ilością glutaminy i wszystkimi aminokwasami egzogennymi. Jak to działa?
    1 porcja (30g) Shape Shake TiB zawiera:
    26 gramów białka dostarczy 26 x 4 = 96 kalorii
    26 gramów białka potrzebuje do strawienia 26 x 24 = 624 kalorii
    Skoro porcja tego białka dostarczy nam 96 kalorii, a będą potrzebne aż 624 kalorie, żeby to białko strawić, wbić w mięsień, i temu podobne. To rachunek jest prosty 96 – 624 = – 528 kalorii
    „minus 528 kalorii”
    Czyli tyle ile spalasz na godzinnym, intensywnym treningu aerobowym!


    Czytasz więc o tych dobrodziejstwach, i chcesz spróbować. Na początku uważasz na to co jesz, ba, zostajesz witarianką, a następnie szybko tracisz na wadze. Czujesz się coraz bardziej bezkarna, i zaczynasz w oknie jedzeniowym jeść złom. Najpierw tylko raz na jakiś czas, i ciało nawet tego sporadycznego wybryku nie zauważy, a nawet możesz następnego dnia ważyć mniej, i czuć się świetnie (ciało zareaguje tak dla jaj?) z powodu odmiany, a potem złom pojawia się coraz częściej.

    Post przerywany w sytuacji, gdy zaczynasz jeść złom, pokarmy wysoko przetworzone, dużo mięsa, sporo tłuszczu, przestaje działać prozdrowotnie i odchudzająco. Post przerywany włącza autofagię, gdy zaczynasz być głodna. Lekkie poczucie głodu jest tak naprawdę stanem bardzo wskazanym. Nawet silny głód, jest znacznie lepszy, niż uczucie przejedzenia.

    Post przerywany może przybierać przeróżne formy, albo każdego dnia pościsz określoną (często wybiera się 16 godzin postu) ilość godzin, albo pościsz tylko w parzyste dni, albo raz w tygodniu lecisz na wodzie, a w pozostałe dni pościsz od 18 dajmy na to.

    Gdy jesteś na czczo, ciało zacznie używać tłuszcz jako podstawowe źródło energii, i na tym pi razy drzwi polega stan ketozy.

    Ciało zaczyna też lepiej tolerować węglowodany (cukry), bowiem rośnie wrażliwość na insulinę. Generalnie taki post przerywany jedzeniem, przyspiesza metabolizm.

    Będąc na poście przerywanym, bywa, że pierwszy raz od lat dowiadujesz się co to jest głód? Do tego pory byłaś głodna, bo tak Ci się wydawało z powodu zaburzonych informacji od hormonów. Nie mogłaś być prawdziwie głodna dziewczyno, skoro ciało nie zabrało się za jedzenie Twojego tłuszczu.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANICZNE BIAŁKO Z ZIELONEGO GROSZKU PEA PROTEIN This is BIO, świetna opcja dla wegan budujących mięśnie, dobry dodatek do 4 szklanki w KURACJI 4 SZKLANEK


    Napiszę coś niepopularnego, na tyle, że możesz mi zrobić kokoska, bowiem okazuje się, że zaczynasz na przerywanym poście jaśniej myśleć, funkcje mózgu zostają poprawione, gdyż zwiększa się wytwarzanie białka (neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego BDNF, z ang. brain-derived neurotrophic factor). Pochodzący z mózgu czynnik neurotropowy BDNF aktywuje komórki macierzyste mózgu, przekształcając je w nowe neurony i wyzwala wiele innych substancji chemicznych, które działają na nie prozdrowotnie. Białko to chroni też komórki mózgowe od zmian związanych z chorobą Alzheimera i Parkinsona.

    Układ odpornościowy wybitnie wzmacniasz stosując post przerywany, jednak niestety jedzenie złomu nie jest z tym kompatybilne i nie korzystasz wtedy z takich zalet postu jak samoistne oczyszczanie skóry (antytrądzik) i świetlistość cery.

    Post przerywany prowadzi do samooświecenia, możesz zacząć się budzić, gdyż zaczniesz rozumieć.

    Jedząc złom niwelujesz sporo z tych dobrodziejstw. Wyobraź sobie siebie z kotletem w żołądku, potem w jelitach i pomyśl, ile godzin postu jest w stanie zniwelować skutki takiego pokarmu. Nie oświecisz się, będziesz nadal działała w tej grze przez sen. Będziesz uważała, że ten objedzony awatar, to Ty sama.

    Źródła: 1,

    Ważką nie musisz być, chyba, że lubisz:)

     

    (Visited 6 167 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Teresa Cole 3 sierpnia 2018 o 23:10

      Droga Pepsi. Dzieki wielkie ze jestes i tak skutecznie pomagasz. Stosuje post przerywany (nie pamietam od kiedy). Nie bylo i nie jest mi latwo poniewaz w Anglii obiadki jada sie o 18-19. Poniewaz moj maz jest ciezko chory (rak) i dogadzam mu z jedzeniem na zawolanie. Ja ostatni posilek zjadam pomiedzy 15-16 a sniadanie 10 czasem po. Maz sie na mnie obraza, ze nie jem z nim obiadu wiec tlumacze, ze to dla mojego zdrowia itp. Narazie mi sie udaje. Jesli chodzi o 4 szklanki mam z tym powazny problem poniewaz po 3 szklance jest mi bardzo niedobrze do wymiotow wlacznie. Moja 4 szklanka to tylko 4G od ciebie. Bardzo mi smakuje,Nic wiecej do tego poniewaz nie znosze szpinaku,brokuly tylko na parze a reszta zieleniny odpada.Zreszta jestem na etapie jedzenia bardzo malych ilosci. No niestety nie moge schudnac. Odrobaczam sie non stop pije duzo wodu sok z marchewki z cytryna i troche imbiru swiezego.Cierpie na zaparcia ale to problem wieloletni. Nie wiem co moge jeszcze zrobic. A do glownego posilku F&G od Ciebie. Zaznacze, ze na chwile obecna nie moge wykonac zadnych badan z krwi bo tutaj nie ma , ze sobie zrobie prywatnie w przychodni, oczywiscie moge w prywatnej polskiej klinice lecz jestem uziemiona w domu a wyprawa taka to ninimum 6-7 godz.Jestem przy tym niemilosiernie slaba. Wiem upaly daja sie we znaki ale energia spada mi do 25%. Czuje siejakbym miala za chwile zejsc z tego swiata. Co mam poczac.
      .

      1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2018 o 23:33

        nie pomaga Ci chlorek magnezu na zaparcia?

    2. Teresa Cole 4 sierpnia 2018 o 09:05

      Nie zawsze. Czasem wywoluje biegunki askorbinianem sodu ale mysle, ze to nie najlepszy sposob.

      1. Pepsi Eliot 4 sierpnia 2018 o 14:01

        chlorek magnezu jest dobry

    3. maddragon 4 sierpnia 2018 o 14:29

      .
      .
      Heloł Pepsi.
      .
      Przez Ciebie i jeszcze jedną taką – zmieniło się moje życie zupełnie – znaczy się – życie jest tak samo zajebiste jak wcześniej – tyle, że mam teraz więcej czasu na to „życie” =D Do rzeczy -> jestem przewlekłym migrenowcem /4 ataki w tygodniu/, takim z pełną aurą, wymiotami. A raczej te migreny są efektem braku równowagi gdzieś w organiźmie…. Jakieś 2 lata temu przeszłam na post przerywany, bez glutenu, bez laktozy. Surowiznę po prostu mielę i zjadam w dużych ilościach. 1/3 to zielone liście. Dodam, że nie robię wszystkiego „jak trzeba”, bo nie wszystko jest organiczne i bio – nie zawsze jest na to kasa ale staram się. Zmiany: od kilku miesięcy mam do 2 ataków w tygodniu i w trakcie większości jestem w stanie np poruszać się + mega wzrost energii.
      Pytatanie:
      Z samego rana, będąc w trakcie postu, robię sobie „błotko”: kurkuma+pieprz+cynamon+goździki+sok z pokrzywy+ocet jabłkowy + oliwa = zatykam nos i łykam. Bardzo potrzebuję pić to właśnie z rana – daje mi psychicznie kopa /pewno fizycznie też=)/ ALE posiłek jem dopiero popołudniu. No i czy cały ten post przerywany nie idzie w cholerę przez to? Znaczy się – czy nie spowalniam tego efektu „regeneracji”?

      .
      .
      Baaardzo Ci dziękuję, że jesteś i piszesz. BARDZO.
      maddragon

      1. Pepsi Eliot 4 sierpnia 2018 o 16:29

        stosuj kurację 4 szklanek, do 4 szklanki https://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/ ładuj jak najwięcej, nie dodawaj oliwy, chyba, że masz potężne spadku cukru z rana, ale moim zdaniem to nie jest najlepsza metoda. Ale rób to wszystko na czczo, tylko później i będziesz miała autofagię <3

    4. maddragon 4 sierpnia 2018 o 17:53

      <3

    5. Kasia 4 sierpnia 2018 o 21:36

      Czy są jakieś przeciwskazania do postu przerywanego? Jestem bardzo szczupła i nie chcę chudnąć.

    6. Monika 5 sierpnia 2018 o 23:00

      Pepsi prawdą jest to co piszesz. Stosuje post przerywany pd rana do wieczora przymusowy niestety raczej nieświadomy… 🙆zaczynam robótek od ok 9.00 na czczo i zwykle do 18 jestem na czczo bo… Nie mam czasu jeść😄 wchodzą jedna za drugą czasem czuje frustracje i uwierz wiem co to burczenie w brzuchu😀frustracja mija razem z burczeniem i jestem jakaś lżejsza , bardziej elokwentna😂 jedyne co staram sie odżywic mozg chocby woda z cytryna i miodem.wpadam do domu jem i energia spada… Awatar powolniejszy 😱😉lub zmęczony 😉

      1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2018 o 08:01

        woda z miodem i cytryną przerywa post, jakby co 🙂

    7. Kalina 6 sierpnia 2018 o 00:54

      ja na poście przerywanym oszalałam na punkcie miodu (którego generalnie nie znoszę), mam dostęp do prawdziwego 100% i po prostu najchętniej jadłabym go łyżeczkami – a nie jestem i nigdy nie byłam fanką slodyczy prędzej dalabym się kiedyś pokroić za chipsy niż czekoladę 🙂

      1. Monika 6 sierpnia 2018 o 09:50

        Czesc miodozerco 😉a jaki to jest 100 procent?bo wiem ze manuka jest najlepszy💞

        1. Bluetopaz 22 sierpnia 2018 o 21:15

          Dla mnie najlepszy jest kanadyjski z niezanieczyszczonych terenów. Moga to bez przeszkód używać diabetycy. …

    8. Kalina 6 sierpnia 2018 o 13:56

      Taki niepodrabiany z pasieki, prosto od pszczółek 🙂

    9. Siditu 7 sierpnia 2018 o 13:22

      Muszę przyznać, że głodówka ewokowała u mnie wiele wątpliwości z uwagi na moją niedowagę, chociaż po powrocie z Niemiec i zadbaniu o odżywianie się, również suplementy, po paru latach widzę poprawę. Na szczęście wciąż mam zachowaną lekką niedowagę. Pomimo tego skusiły mnie Twoje artykuły o poście, zaczęło się od poranków bez śniadania i prowadzeniu zajęć na głodzie, w lipcu wreszcie 44 godziny na wodzie i zielonej herbacie, w ubiegłym tygodniu też takie dobowe powstrzymanie się od jedzenia. To ostatnie odpowiada mi najbardziej. Po parunastu godzinach przychodzi taka swoista błogość. Cieszę się, że udało mi się podjąć próbę.

    10. Just 8 sierpnia 2018 o 23:04

      Sidutu – WOW! Gratulacje! ja na razie walczę po 13-stu godzinach o każdą kolejną żeby dobić do 16…ale potem to już z górki… jak mija ta 16 godzina to już mogłabym nie jeść;)

      1. Bluetopaz 22 sierpnia 2018 o 20:58

        Czemu walczysz i jakie masz okno?

    11. Olsen 12 sierpnia 2018 o 23:43

      Pepsi mam pytanko- od kilku miesięcy stosuje post przerywany, az tu nagle natrafiłam gdzieś na blogu na informacje, że hashimotki (czyliz ja) nie powinny go stosować. Wyjaśniłabyś dlaczego? Może jakaś alternatywa? Choć póki co wciąż jestem na pp i czuje się z tym świetnie:)

      1. Pepsi Eliot 13 sierpnia 2018 o 08:31

        moim zdaniem możesz stosować, nie hamuje metabolizmu, wręcz przeciwnie

        1. Olson 13 sierpnia 2018 o 22:58

          Świetnie, dziękuję :* A 4 szklanki przerywają post?

          1. Pepsi Eliot 14 sierpnia 2018 o 09:17

            zależy co dodasz do 4, jak masę różności, wypij ją na kwadrans przed pierwszym posiłkiem, a 3 pierwsze rano na czczo, nie przerywają postu

    12. Bluetopaz 22 sierpnia 2018 o 20:56

      Osoby, które są na poscie przerywanym „chwile” pewnie juz tu nie zagladaja. Bo wszystko wiedza iu nie musza poczytywac. A szkoda. Ciekawi mnie jak długo są i jak się czują. Czy zaczęli „grzeszyc”?
      To moj 3 dzień. Jestem pełna entuzjazmu i chyba powinnam trzymać ten sposób odżywiania jako sekret bo natykam się na krytykę i opinie, że tego nie da się kontynuować, że po miesiącu, dwóch zaprzestane, zaczne grzeszyc i przytyje bardziej niż przed. Przez ostatnie kilkanascie lat poczytałam nie raz o sposobach odżywiania, spodobało mi się tylko jedno i robiłam tylko Dietę Plaż Południowych. Niektóre zasady zostaly mi do dziś. Niestety po 3 latach zaczęłam coraz bardziej odchodzić a jak wracalam to na krótko.
      Staram się dużo czytać o tym poście.
      Widzę, że niektórzy robia okno od 12 do 8 i powiem, że gdybym natknęła się na to 20 lat temu to bez wahania wybrałbym takie okno. Pracowalam w innych h, nie znosilam śniadań, siedziałam do późna. Są pewnie tacy, którym to służy.
      Na razie tylko myślę co będzie gdy moje okno kończy się o 16:30 a dwa razy w miesiącu wybieram się że znajomymi doo restauracji na… 20:00.
      Czy mając okno 8:30 do 16:30 skrzywdze cały plan gdy na weekend przesunie się je czasem na 9:30 do 5:30? Myślę, że to bardziej realistyczne na dłuższą metę niż wychodzenie z mężem na sobotnie kolację i odmawianie sobie posiłku.
      Nie mam probkemu nie jeść kolacji z nim w tygodniu skoro ja jadłam wcześniej a on i tak wraca późno, ale wychodzenie do restauracji od czasu do czasu to przyjemność dla nas obojga, także wspólny niedzielny domowy posiłek. On nie potrzebuje tego typu odżywiania i nie będę bo do tego namawiać.

      Takie małe rozterki.

      1. Pepsi Eliot 22 sierpnia 2018 o 23:03

        20 godzin postu od wielu lat, dużo wyjść na kolacje, dużo krótszych wyjazdów i dalekich podróży, dużo śmiechu i dużo treningów, codziennie, wszyscy wiedzą, że ja jem tylko śniadania i nawet z tego się cieszymy, bo mogłabym przecież zostać bretarianką, no dobra żartuję 🙂

        1. Bluetopaz 23 sierpnia 2018 o 23:27

          Pepsi Kochana, ale lubisz ty jeść czy co obojętne? Jestes smakoszem? Wiesz, ja znam kilka takich osób o genialnej figurze, niecierpiacych slodkiego, którzy głoszą, że jedzenie mogło by nie istnieć, nie interesuje ich, jedzą bo trzeba i zawsze mało, nigdy się nie objawiają, a jak usłyszą, że ktoś zje 12 pierogów bo lubi to robią się zielone, że tok straszne. I myślę, że takie typy mają łatwiej 😉

          1. Pepsi Eliot 24 sierpnia 2018 o 00:10

            Nie jestem tym typem, pisałam na blogu, jestem byłą bulimiczką, uwielbiam jeść.

            1. Bluetopaz 24 sierpnia 2018 o 03:40

              Nie wiedzialam. Szacunek

    13. Teresa Cole 23 sierpnia 2018 o 00:29

      Pepsi chlorek magnezu niestety nie pomaga mi w wyproznianiu. Na poczatku stosowania 4 szklanek bylo OK. Teraz blokada. 3 dni nie bylam a dzisiaj zrobilam kolibracje askorbinanu i poczulam sie lepiej. Prosze podpowiedz co moge jeszcze zakupic u Ciebie do 4 szklanki poniewaz stosuje tylko 4G do 4 szklanki. Nie moge rana halasowac poniewaz chory moz spi a blender czy jakakolwiek maszyna budza go mimo, ze dom jest duzy i pietrowy.Zreszta konczy mi sie juz 4G. Na PP jestem juz kilka miesiecy. Poczatki byly trudne natomiast teraz nawet jestem i 18-20 godz. No niestety nie moge biegac ani normalnie chodzic. Noga -kostka zlamana i po 2 operacjach. Macham nuzynaimi i mam sporo wysilku w pracach ogrodowych i nic wiecej. No moze czasem wybiore sie na spacer ale to dla mnie duze wyrzeczenie. PP to super sprawa. Jestem lekka jak piorko a kombinowalam z dietami i nic to nie dalo. Juz nie mam z tym zadnego problemu.
      Pozdrawiam i dziekuje.

      1. Pepsi Eliot 23 sierpnia 2018 o 10:05

        Do 4 szklanki i można to mieszać łyżeczką za chwilę będziemy mieli Iks Miks This is BIO, 11 niesamowitych składników w jednym, w tym 4Greens, natomiast póki co, możesz dodawać jarmuż,brokuł, szpinak, czy też kelp This is BIO <3

    14. Gosialavenda 8 września 2018 o 22:47

      Pepsi droga, a czy jakaś miętowa guma bezcukrowa przerywa post? No bo chodzi mi jakby to rzec.. o smród z otworu gębowego gdy się pości. 🤔

      1. Pepsi Eliot 9 września 2018 o 11:08

        jak ma kalorie przerywa, natomiast czy się pości, czy nie nie powinno być żadnego smrodu. Nasyp na język szczyptę (bardzo małą) kwasu askorbinowego, dobrze wyczyść język, wyszczotkuj, nicią oczyść zęby, teraz wymyj pastą bio bez fluoru, po czym przepłukaj wodą utlenioną, po czym czystą wodą i tak ciągnij post.

    15. Gosialavenda 9 września 2018 o 22:36

      Dziękuję. Jak wrócę do zdrowego jedzenia i postu to smrodek😥myślę zniknie. Mam super zdrowe i zadbane kły. 😁Ale czyszczenie języka to horror😣. Jak można to robić i pawia nie puścić to nie wiem. Ale obiecuję, że będę ćwiczyć. Dziękuję.

    16. Monika 10 września 2018 o 13:14

      Pepsi Kochana Najlepsza z Najlepszych. Podasz mi prosze mniej /wiecej proporcje do bio antyperspiratnu pod paszki ,ktory sama sobie robisz. Czytalam wczesniej ze chlorek magnezu olej kokosowy i olejki eter. Tylko nie wiem jak to polaczyc w odpowiednich dawkach. A chcialam zrobic sobie i swoim najblizszym (mama.ma guzy w piersiach)
      💋💗

      1. Pepsi Eliot 10 września 2018 o 14:24

        mały słoiczek po dżemiku, ten najmniejszy, co ma 3 cm wzrostu, wlewam kilka kropel bio olejku paczuli, Ty możesz dodać jaki chcesz, byle bio, dopełniam olejem kokosowym i na czubku rękojeści łyżeczki wsypuję chlorek magnezu TiB, mieszam delikatnie, właśnie tym uchwytem łyżeczki. Jak piecze trochę przy smarowaniu (golone pachy) to dodaję oleju kokosowego, zawsze robię to na oślep, sorki 🙂 <3 <3

    17. Monika 10 września 2018 o 15:49

      Dam radę 😘 dziękuję Peps! ! !
      💓💓💓💓💓💓

    18. Monika 10 września 2018 o 15:50

      Dam rade 😘dziękuję Peps !!!
      💓💓💓💓💓

    19. Trini 26 września 2018 o 09:21

      Kochana Pepsi, czy pół łyżeczki ksylitolu do herbaty przerywa post? Jak myślisz? W lecie piłam wodę z cytryną, ale teraz, jak się zrobiło zimno, mam ochotę na herbatę a nie lubię takiej zupełnie gorzkiej, całuję cieplutko!

      1. Pepsi Eliot 26 września 2018 o 19:39

        stewia

    Dodaj komentarz