logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
93 131 450
285 online
32 331 VIPy
Reklama

kolagen/ pepsieliot.comKOLAGEN PEPTAN F TiB
Przepis na 2 lewatywy, ratunek dla owrzodzonych, czy przeciekających jelit:

1.
3 łyżki stołowe sody zmieszaj w 800 ml letniej wody w temp pokojowej. Zrób lewatywę i zatrzymaj płyn 15 do 30 minut. Im trudniej zatrzymać, tym stan jelit jest gorszy.

2.
Następnie 3 stołowe łyżki Kolagenu peptan F TiB zmieszaj z 500 ml też letniej wody i zrób lewatywę , tym razem wytrzymaj 10 minut. Wielka poprawa dla jelit.

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Najwyżej sklasyfikowane produkty do jedzenia dla Ciebie

thyroid / pepsieliot.com

Oraz pierwsza metoda na dużego stracha.

Ego jest konstruktem, ale zanim do tego dochodzisz identyfikujesz się z własnym ego. Trudno jest pojąć, że jesteś całym morzem, a nie kroplą wody. Dlatego, gdy uważasz się za kroplę wody, nigdy nie poznasz morza, nie dowiesz się kim jesteś. Wiara służy do tego, żebyś uważała się za kroplę wody, a duchowość, żebyś pojęła, że jesteś morzem. Na tym polega przebudzenie, nie jesteś ego, nie wkurzaj się na morze, to jesteś Ty.

No dobra, trochę mnie oderwało od leitmotivu, ale jak zwykle chodzi o strach i przekonania. Boisz się, że nie jesz zdrowo, albo nie masz pewności, boisz się jeść mięso z powodu chowu przemysłowego, albo niskich wibracji kotleta, czy brizolu, z drugiej strony drżysz przed niedożywieniem.

Zjadłabyś fast fooda, ale się boisz, a jak się skusisz, masz poczucie winy, czyli boisz się kary

Myślisz, że jesteś tym niezrozumieniem, ale Ty nigdy nie byłaś awatarem, którym grasz, ani własnym ego. To tylko Twój konstrukt strachu robi z Tobą co chce. Ego nie jest rzeczywiste, ego jest konstruktem, jest zmyślone.

U większości z nas (typów einsteinowskich nie liczę) tylko minimalna ilość myśli jest nowa, kreatorska, coś wnosząca, ożywcza, twórcza, gdyż prawie każda Twoja myśl już była, jest powieleniam. Już to dzisiaj myślałaś.

Nie wygląda to za dobrze, ale to są wciąż te same myśli. To zupełnie przestało być ciekawe i inspirujące, nie musisz żałować, że doradzam Ci głęboki wydech zamiast kolejnego nudziarstwa.

Za to pierwsze ćwiczenie do wychodzenia ze strachu, (gdy ładnie dopłyniesz do brzegu) podaję przy końcu. 

A więc co byłoby dobrze zjadać?

A następnie rozpocząć codzienny post przerywany

Tylko naturalne jedzenie i jak najmniej przetworzone może zawierać odpowiednie ilości składników fitochemicznych niezbędnych do odżywiania Twojego awatara i to jest jasne. Mamy wszelkie podstawy sądzić, że normalny świat byłby nas w stanie idealnie wyżywić. Tyle, że świat jest matrixowy, a my żyjemy w pułapce ego.

Gdy idiotycznie, albo tylko hedonistycznie przechylisz szalę w stronę białka i soli. Będę się upierać, żeby w ogóle nie jeść białej soli, co nie znaczy, że nie masz jeść soli szarej morskiej z pełną pulą minerałów, jednak dieta nisko sodowa i wysoko potasowa (nie przy pewnej niewydolności nerek) ma naprawdę rezolutne wytłumaczenie.

Oczywiście też nieodpowiednich tłuszczów,  cukrów, oraz syntetycznych substancji chemicznych, nie mówiąc już o baterii lekarstw, w tym wielu zupełnie nieuzasadnionych. A więc wtedy, wybijesz swojego awatara z równowagi. Jakby nie było dość, że siedzi na nim zaprogramowany konstrukt myślowy.

Brak równowagi jest równią pochyłą w kierunku niezdrowej masy ciała, najczęściej otyłości, ale też za małej ilości mięśni, czyli nadmiernej chudości mięśni (w wieku starszym i atrofii, po prostu w zaniku), cukrzycy, i innych choróbsk, jak wieńcówka, czy rak. I to wszystko będzie rosło w szybkim tempie.

Ludzie różnio się między sobo metabolizmem, i nie można wszystkim radzić tego samego. Tylko dochtore wszystkich traktujo jak cięte z jednego metra. Nie to co stare znachorstwo z holistycznym uzdrawianiem, kochające owe różnice, a przynajmniej starające się je zrozumieć.

Tak czy siak ciało musi być odżywione, jeżeli chcesz, aby było odporne na choroby, a w razie czego mogło się samoleczyć. Nie ma takiej możliwości, aby piec grzał z pełną wydajnością, gdy dostanie byle jakie paliwo. Perpetuum mobile raczej nie istnieje, za to zasada zachowania energii, jak najbardziej tak. Nie jest to metafora z półki Umberto Eko, ale prozaiczny fakt, żeby mieć, trzeba włożyć.

Ponoć współczesne jelito u wielu koło pięćdziesiątki (a nawet wcześniej) to pogięty i powykręcany kształt, torbiele wypełnione zbitym śluzem i zalegającym kałem, pokurczone i obumarłe fragmenty, które uległy całkowitej degradacji. Niestety takie jelito to niekiedy wyrok. Tymczasem  post, najlepiej przerywany, soki owocowe i warzywne, w gorszych przypadkach lewatywy z kawy, lewatywy z sody i kolagenu, pozwoli oczyścić i odbudować jelito, Twój drugi mózg.

W zależności od tego w którym miejscu planety Ziemia żyjesz i jakie warunki geograficzne stanowią o Twoim otoczeniu możesz różnie reagować na takie samo pożywienie. Pomimo, że pierwotnie Twój przewód pokarmowy przystosowany był do diety wyłącznie owocowo/warzywnej, to jednak później, w wyniku jedzenia mięsa od mniej więcej 50 do 100 tysięcy lat, jako stały punkt jadłospisu, układ pokarmowy wyspecjalizował się w produkcji soków żołądkowych niezbędnych do trawienia mięsa.

Mniej więcej 25% ludzi to wegetariański typ metaboliczny charakteryzujący się powolnym spalaniem cukrów i węglowodanów. Ponieważ ciało musi spalać cukier, aby zapewnić sobie energię konieczną do trawienia mięsa i tłuszczu, ludzie z tej grupy mają problemy ze spalaniem cukru na tyle szybko, aby skutecznie trawić mięso, jaja, ryby i inne białka zwierzęce. Po takich pokarmach czują się źle, są smutni, zmęczeni i ociężali. To jest prosty sprawdzian czy jesteśmy wegetariańskim typem metabolicznym.

Na drugim końcu znajduje się typ metaboliczny tak zwany „mięsożerca”; jest ich również mniej więcej 25%. Oni z kolei bardzo szybko spalają cukier i węglowodany, a nadmierne spożycie cukru, lub skrobi wzmaga ich nerwowość i podniecenie, czyli mają zbyt pobudzony układ nerwowy.

Mój ideologiczny kumpel Douglas Graham twierdzi, że tylko dlatego, że wcześniej najedli się tłuszczu.

cow/ pepsieliot.com

Jeżeli zdecydujesz się jednak na mięso, to jedz podroby, drób, bażanty, przepiórki, królika, cielęcinę i dziczyznę

Jak ryby i owoce morza, to halibut, homar, ryby amerykańskie, ośmiornice, tłuste ryby (oczywiście dzikie, a jak hodowlane to tylko bio), skorupiaki i kalmary.

Jak produkty mleczne, to niepasteryzowany niebieski ser, jaja, mleko kozie, klarowane bio masło, probiotyczne jogurty żywe. Przy czym wysokiej klasy izolat serwatki jako jedyne białko zwierzęce nie zakwasza ciała.

Jak całe ziarna, to jęczmień, brązowy ryż, gryka, pszenica durum, proso, owies, quinoa i żyto

Jak strączki i orzechy, to jedz wszystkie fasole, migdały, ciecierzycę, ziarno kakaowe (oczywiście raw organic), kokosy, zieloną fasolę, orzechy, soczewicę, fasolę mung, orzeszki ziemne (żeby nie było, to są strączki), groch. Bardzo zdrowe orzechy piniowe, pistacje, orzechy włoskie, fasola skrzydlata. Brazylijskie orzechy dla pozyskania selenu, ale bądź czujna, bo pleśń.

Reklama

Tu znajdziesz wyjątkowo dobre, 100% organiczne i sproszkowane BROKUŁY This is BIO, idealne do 4 szklanki


Jak nasiona całe, to amarantus, chia, czarny kminek, czyli czarnuszka, kolendra, kmin rzymski, koper włoski, konopie, musztarda (gorczyca), granaty, quinoa, nasiona dyni, sezam, słonecznik, nasiona arbuza

Jak liście i łodygi, to jarmuż, lucerna, szpinak, szparagi, brokuły, seler naciowy, cykoria, kapusta zielona, rzeżucha, koper, kozieradka, bazylia, kapusta, algi, sałata, jarmuż, musztarda, owies, oregano, pietruszka, radish sałata, rocket, szpinak, tymianek, trawy jeczmienna i pszeniczna

Jak owoce niby warzywa, a tak naprawdę owoce, to awokado, papryka (czerwona, żółta, zielona, pomarańczowa) , pomidory, papryka chili, cukinia, ogórek, bakłażany.

Jak owoce, to jabłka, banan, owoce baobabu, jagody, wiśnie, winogrona, cytryny, limonki, mango, melon, papaja, gruszki, ananasy, granaty, dynia, truskawki, mandarynki, arbuzy

Jak korzenie, to dzięgiel, buraki, marchew, rzodkiew japońska, czosnek, imbir, cebula, pasternak, rzodkiewka, brukiew, bataty, rzepa, and sumak, cokolwiek to jest. I oczywiście kurkuma.

Jak kwiaty, to ogórecznik, kapary, jedwab kukurydzy, cukinia, nagietek, nasturcja, cząber

Reklama

Tu znajdziesz 100% organiczny 4 GREENS This is BIO , czyli spirulina, chlorella, oraz obie trawy, jęczmienna i pszeniczna, idealny do codziennej, zakwaszającej żołądek, alkalizującej limfę, oczyszczającej wątrobę, filtrującej nerki, dotleniającej komórki, nawadniającej i odżywiającej ciało kuracji 4 szklanek


Jak zioła, to bazylia, kardamon, kolendra, goździki, majeranek, oregano, tymianek, szafran, szałwia.

Oraz kiełkujące rośliny strączkowe, ziarna, i nasiona sałat, soczewicy, ostropest plamisty, mizuna, czyli japońska musztarda, fasoli mung, gorczycy, owsa, cebuli, groszku, quinoa, rzodkiewki, ryżu, żyta,  sezamu, szpinaku, cebuli dymki, słonecznika, rzepy,  rzeżucha, pszenicy. Oczywiście trawy pszeniczna i jęczmienna rządzą.

Jak grzyby, to reishi, shitake, maitake, ostrygi, czy brązowa organiczna pieczarka.

Jak algi, to chlorella i spirulina

Jak suszone owoce, to sproszkowane acai, suszony baobab, daktyle, morele, figi, jagody goji, rodzynki

Jak soki, to z marchwi, buraka, czarnej porzeczki, borówki, żurawiny, cytryny, jagód magui, ananasa, granatu, pomidora, arbuza.

Jak oleje, to kokosowy, z nasion konopi, orzechów, z oliwek, z otrąb ryżowych, a nawet kontrowersyjny z orzeszków ziemnych.

Reklama

Tu znajdziesz organiczne sproszkowane owoce BAOBAB This is BIO źródło wapnia, dużej ilości potasu, tiaminy, kwasu nikotynowego, oraz WITAMINY C w bardzo wysokim stężeniu, świetny dodatek do 4 sz, a dzieci go uwielbiają wyjadać palcem


Jak przyprawy, to kurkuma, kurkuma, kurkuma, czarny pieprz, pieprz cayenne, cynamon, goździki, kminek, kolendra, nasiona kopru, gałka muszkatołowa, papryka, szara sól morska, albo himalajska różowa

Jak pochodne, to ocet jabłkowy, melasa (czarne paski), drożdże piwne, pikle solankowe, zielona herbata, matcha, zielona kawa, miód manuka, wyciąg z ostropestu, miso, tempeh, izolat serwatki, siara (kolostrum)

Jak podkręcacze, to anyż, dzięgile, czarnuszka, bazylia, grzyby chaga, rumianek, chia, mniszek lekarski, zielonki, korzeń lukrecji, mięta, szałwia.

I obiecana metoda (jeszcze nie dla wszystkich!) na pozbycie się potężnego stracha, a raczej otworzenie sezamu z odwagą:

Gdy przez to przejdziesz, to możesz już nie bać się medytować and robić OOBE, ale dobrze się zastanów, czy już jesteś gotowa i czy na pewno w tym wcieleniu.

Jest wieczór, zostajesz sama w domu. Następnie oglądasz wyjątkowo straszący horror. Później wyłączasz wszystkie światła i po ciemku chodzisz sobie po domu. Najpierw sparaliżuje Cię strach, ale Ty nie odpuścisz, powiesz sobie, no dobra, niech mnie pożre to coś, będzie jak będzie i idziesz w to. Nagle strach opada i to bardzo.

owocek

(Visited 4 330 times, 1 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Basiula 19 maja 2019 o 12:59

    Witam, ja chcę się dowiedzieć od Ciebie Pepsi czy można połączyć dietę keto i 4 szklanki z pp oraz piciem SHAPE SHAKE jeśli tak to jak to powinno wyglądać
    Pozdrawiam Barbara

    1. Pepsi Eliot 19 maja 2019 o 13:46

      jak najbardziej można, a przy okazji to shape shake nie ma węglowodanów, to jest słodycz od stewii, tylko powiedz ile węgli dziennie już jesz i czy masz zalecenia co do ilości błonnika.

  2. Kita 19 maja 2019 o 16:30

    Hej Peps, a co z nietolerancjami pokarmowymi? Ma się je na całe życie i często są przyczyną lęków, depresji i oczywiście schorzeń ciała.
    Post przerywany oraz totalną eliminację mięsa, białka i glutenu wprowadziłam ponad miesiąc temu. Poczułam się lepiej, ale część schorzeń pozostała. Te dopiero ustąpiły na poście warzywno-owocowym, który prowadzę od tygodnia. Jest to dla mnie dowód na to, że mam jakąś nietolerancję, ale muszę wykonać test, żeby się dowiedzieć jaką.
    Napisz proszę arta o nietolerancji pokarmowej.

  3. Agula 20 maja 2019 o 01:46

    Jest godzina 2 w nocy powinnam już spać ,ale mój BF leży w naszym łóżku i puszcza bąki. Mieszkamy w kawalerce jest mało miejsca i mamy w pokoju łóżko, stół i dwa krzesła.Kuchnia mała metr na metr. W mieszkaniu panuje okrutny smród nie wiem gdzie mam się schować.e można siedzieć w toalecie chowając się przed tą zgnilizną.Bojfrend także musi mieć włączony telewizor dopóki nie zaśnie. Ja muszę zakładać opaskę na oczy i stoper.Rano przez to boli mnie głowa i czuję się strasznie zła. Łóżko jak na double jest małe ja cisnę się przy samej ścianie, oczywiście jak wstaję w nocy do toalety to partner burczy pod nosem , że go budzę.On jest dość duży gabarytowo i zajmuje przestrzeń. Jak planuję dietę to on specjalnie kładzie się koło mnie z łakociami i je konsumuje tak żebym miała na nie ochotę .A do tego potrafi włączyć Gesslerową, która gotuje i ciągle pokazują jedzenie w programie. Nie uprawiamy seksu.Bf traktuje to jako rozładowanie napięcia i stresów.Jest to obrzydliwe i mechaniczne.Bywalo , że jak się obracałam z boku na bok to widziałam kontem oka jak masturbuje się do pornoli w necie. Włącza kamerę w laptopie jak wychodzi do pracy odkryłam przez przypadek , że zakleił czarną taśmą święcącą lampkę tuż obok kamery co oznacza , że włączone jest nagrywanie. Potrafi jak chrapię i mocno śpię użyć mojego paleca do czytnika linii papilarnych by odblokować moj telefon i czytać wiadomości na FB , usuwać moich znajomych (oczywiście płci męskiej) nawet pisać i ich wyzywać. Nie przytulamy się,nie calujemy już kilka lat. Nie mam od niego ciepła,wsparcia i poczucia bezpieczeństwa.Mam wrażenie , że to jakiś obcy typ.Traktuje go jak wspolokatora, może gorzej bo nie lubię z nim spędzać czasu.Ciagle mnie krytykuje, wszystko robię źle no i nie chcę się”wypiąć” jak to on mówi (uprawiać seks). Obecnie jestem na jego utrzymaniu i często wymyśla mi , że go zdradzam pod jego nie obecność i , że mam się wynosić. Wie , że nie mam się gdzie podziać.Z matką się nie odzywam z ojcem nie utrzymuje kontaktu od wielu lat. Już raz od niego uciekłam bo miałam dość tego , że pracowaliśmy razem ,a mu nigdy pieniądze nowe zostawały po wypłacie bo na alimenty wydawał dla dwójki dzieci w Polsce, komornika, długi its itd. A jego ex ,z którą ma dziecko jeszcze mnie dręczyła,bo nie mogła przeżyć że ją zostawił. I jej syn wychowuje się bez ojca. Utworzyła z kilkanaście fałszywych profil na Facebooku ,z których mnie wyzywała i obrażała. Mój partner często mając dość jej wtrącania się i manipulacji,oraz jazd innych swoich byłych , którym usilnie zależy na tym jak wyciągnąć z niego pieniądze, puszczał lejce i był agresywny w stosunku do mnie. Nie wiem po co z nimi jestem, czuję że koniec jest bliski. Już mnie wnerwia strasznie i bardzo zaczyna przypominać męża mojej matki. Z którym miała podobne utrapienia ,a są ze sobą już 20 lat. Ja na pewno nie chce być całe życie z nim nieszczęśliwa.Juz 3 w nocy ,a ja dalej nie chce do łóżka iść i spać obok w tym odorze.Knur śmierdzący.Czasem myślę, że jak się rozstaniemy to już do końca życia nie będę chciała być w związku z facetem. Pozdrawiam serdecznie.Buziaki

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 07:47

      Dżizas, jesteś pewna, że to nie jest jakiś materiał literacki, to naprawdę ma miejsce w maju 2019 roku? Odpowiem postem, jak jesteś pewna.

    2. Malena 20 maja 2019 o 16:06

      Agula! Przepraszam, ale muszę- nie macie dzieci jak rozumiem? To spierdalaj dziewczyno jak najdalej zanim to się zmieni. Doceń, że jesteś dla siebie, możesz robić co chcesz, a brak pracy i tego typu trudności są tymczasowe przecież. Powodzenia, trzymam kciuki.

  4. Okoń 20 maja 2019 o 07:13

    A kal po owocach szybko się głodnieję , to jaki typ metaboliczny ?

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 07:41

      owoce to szybki cukier, każdy zdrowy człowiek szybko zgłodnieje, bo 40% natychmiast uwalania się jako energia, dlatego na 811 muszę jeść tak dużo surowych węglowodanów.

  5. Aldona 20 maja 2019 o 09:42

    Pepsi, moja znajoma ma trądzik różowaty, z którym walczy od kilku lat z różnym skutkiem. Co byś jej poradziła stosować? Dziękuję i pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 12:18

      niech wpisze w szukałkę, coś z pewnością było w temacie

  6. Agula 20 maja 2019 o 13:29

    Tak Pepsi jestem pewna i cały czas przydarzają mi się takie sytuacje, które już poprostu nie wiadomo jak ogarnąć psychicznie i fizycznie 😑😐

  7. Makana 20 maja 2019 o 13:50

    Pepsi a co myslisz o testach na nietolerancje? Zrobilam immupro complete, czyli na 270 roznych rzeczy i wyszla mi nietolerancja na uwaga:
    banany, jablka, jarmuz, brokuly, dynie, slonecznik, migdaly, szparagi, miete, rumianek, oregano, rozmaryn..jajka i mleko krowe to akurat sie spodziewalam. I tak, jestem od lat bezmiesna, beznabialowa, prawie bezglutenowa, czasem sie skusze na orkisz. I jak to ugryzc? W sensie tyle dobrego nie moge jesc?

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 14:35

      to nie jest dobry pomysł, trzeba zrobić biorezonans i oczyścić się z pasożytó

  8. Makana 20 maja 2019 o 14:38

    Rezonans robiony i wychodzą lamblie i gronkowiec złocisty. To nietolerancje z nimi powiązane?

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 15:02

      większość z pewnością tak, oczyścisz ciało, będzie znacznie mniej nietolerancji: https://www.pepsieliot.com/mrsa-jak-prosto-i-naturalnie-wyleczyc-sie-z-kazdej-choroby-cz3/

  9. Joanna 20 maja 2019 o 19:41

    Czyli że jeżeli będę robić rzeczy których się boję to ten strach będzie mniejszy z czasem?

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 20:42

      świadomie, tak, strach po strachu w ten sposób zostanie zniknięty

  10. Beata 20 maja 2019 o 20:08

    hej Pepsi kupilam u Ciebie cytruline ale tak naprawde nie wiem kiedy jej uzywac i jak. i mam za niedlugo rezonans magnetyczny na cyste na jajniku bo usg cos nie wyszlo za dobrze. czy to jest bezpieczne?

    1. Pepsi Eliot 20 maja 2019 o 20:41

      Cytrulina może być przyjmowana w postaci suplementu ale występuje też w naturalnej żywności. Jednym z najbogatszych źródeł cytruliny jest arbuz.To jest aminokwas, a więc najlepiej go zjadać na pusty żołądek , tuż po treningu. Nie widzę negatywnego związku, ale nie jestem lekarzem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *