🌞😘
Czy wiesz, że superpokarmy możesz stosować nie tylko od środeczka, ale także od zewnątrz? Świetnie sprawdzą się na przykład jako maseczki!
Możesz po prostu połączyć je w proporcji 2:1 z wodą, dodać kilka kropli ulubionego olejku i zmieszać na gęstą papkę albo dać ponieść się fantazji i stworzyć swoją ulubioną, turbo-odżywczą mieszankę.
Pamiętaj tylko by przed zastosowaniem każdego nowego kosmetyku, nawet tego najbardziej naturalnego, wykonać test alergiczny na fragmencie skóry przedramienia.
Najlepsze naturalne maseczki to te, które przygotowuje się szybko, a ich efekty widać już po pierwszym zastosowaniu. Taka właśnie jest maseczka z róży i alg, która nawilża, rozświetla skórę i niezwykle ją wygładza. A do tego cudownie oczyszcza i matuje. Bomba!
Zmieszaj na jednolitą papkę:
W razie potrzeby możesz dodać więcej wody różanej lub żelu z aloesu, aby uzyskać pożądaną konsystencję. Później wystarcza równomiernie rozprowadzić maseczkę po oczyszczonej skórze twarzy, pozostawić ją na 15-20 minut i zmyć letnią wodą. Zniewalający efekt murowany!
uściski:)
Emanuela Urtica
Kreatorka, oldschoolowa hodowczyni roślin, podróżniczka żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami. Autorka na blogu Pepsi Eliot.
Powiązane artykuły
Komentarze
Cap Martin sp. z o.o. przeprasza Panią Justynę Lichtenberg że przez wiele miesięcy naruszane były na portalu https://pepsieliot.com/ prawa autorskie do pisanych przez nią artykułów, materiały były bezprawnie przerabiane sugerując autorstwo innych osób, a w miejsce jej autorstwa wskazywane były osoby trzecie w tym Pepsi Eliot. Spółka wyraża ubolewanie za zaistniałą sytuację oraz oświadcza, że naprawiła szkodę oraz wypłaciła stosowne zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę zgodnie z wyrokiem Sądu
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
jaki lakiedo paznokci i kosmetyko do make upu polecisz?
wszystkie lakiery bio okazały się absolutnym niewypałem, potrzebowałam bieli do francuskiego i raz, że nie ma takiej bieli, a dwa, że to co było ma trwałość liczoną w minutach. Więc kompletnie zaniechałam malowania paznokci. Podkładu nie robię, używam tylko oleju kokosowego, kremu korresa, i na to trochę pudru na noc i czoło.
ja lubie taki mocny , ale jak patrze na sklad pudrow czy innych niby eko kosmetykow to az mnie…tytan np w pudrze…i to nanoczasteczka, brakuje troche umalowanych pazorow od 2 lat tego nie robie, korres to bb?
masz racje, a jak kredka jest ę ą bio, to czuje, że jełczeje, a to jest gorsze niż trochę jakiegoś przebadanego konserwanta